Przedstawiam zwycięską partię Jerzego Marczukiewicza z I rundy mistrzostw świata niedosłyszących: link.
Jej rezultat miał istotny wpływ na końcowy układ w grupie seniorów.
Przedstawiam zwycięską partię Jerzego Marczukiewicza z I rundy mistrzostw świata niedosłyszących: link.
Jej rezultat miał istotny wpływ na końcowy układ w grupie seniorów.
Zdjęcie z Internetu
„El ajedrecista peruano Julio Granda denunció, a través de sus redes sociales, los atropellos sufridos por parte de la Federación Peruana de Ajedrez (FDPA) y decidió no participar en competiciones oficiales, mientras la FDPA no se rectifique en los maltratos hacia el Gran Maestro..”.
Czytaj dalej … link
Niedawno zapytałem kolegę mieszkającego w Anglii, czy problem o „przeskakiwaniu debiutów” przez Carlsena jest tam w ogóle znany. Odpowiedział, że słyszał o takimś czymś, ale to było bardzo dawno. Na moje dalsze pytanie, jak ocenia się w angielskiej literaturze szachowej, którą doskonale zna, znajomość teorii debiutów przez mistrza świata odpowiedział, że ogólnie jest on „zaszufladkowany” do znakomitych znawców przedmiotu, który wnosi wiele nowych i interesujących idei.
W Niemczech tej sprawy nie ma i nikt na ten temat nie dyskutuje. Magnus Carlsen uważany jest za wielkiego gracza, który rozgrywa wartościowe partie i dające wiele twórczości do rozwoju współczesnych szachów!
Na tym blogu ta kwestia była kilkakrotnie omawiana, np. link.
Nie bardzo mogę więc pojąć tych szachistów, którzy ciągle drążą ten problem, który właściwie nie istnieje.
Na turnieju „Norway Chess” Carlsen spodziewał się wariantu jego przeciwnika i przygotował nowinkę, która brzmiała 8.Gc4!?
Po partii zapytano Schweda, w którm miejscu popełnił decydujący błąd? „W drugim posunięciu” – brzmiała odpowiedź.
Witam, zapraszam na dwa turnieje szachowe:
4-5 czerwca 2016r.
XVIII Ogólnopolski Dziecięcy Turniej Szachowy „CALISIA 2016” – Mistrzostwa Kalisza Juniorów w szachach klasycznych
Zawody dla juniorów do lat 18, rozegrane w dwóch grupach rankingowych (1000-1400 PZSzach oraz 1600 PZSzach i wyższy). 7 rund tempem 60 minut na zawodnika. W każdej z grup po trzy puchary dla dziewcząt i chłopców, dla najlepszych nagrody rzeczowe.
————————————————————–
3 lipca 2016r.
II Turniej Szachowy o Puchar Wójta Kobyla Góra w ramach Dni Kobylej Góry
7 rund 15 minut na zawodnika. Zawody rozegrane w dwóch grupach: OPEN oraz do lat 12.
Turniej Open
1 miejsce 400zł + puchar
2 miejsce 300zł
3 miejsce 200zł
4 miejsce 100zł
5 miejsce 100zł
6 miejsce 100zł
• najlepsza kobieta 100zł + puchar
Pozdrawiam
Maciej Sroczyński
Klub szachowy KTS Kalisz
Szkoła szachowa SzachMistrz
www.szachmistrz.pl
tel. 793-733-396
Po ukazaniu się wpisu Książka debiutowa dla początkujących kilka osób zainteresowało się tematem monografii debiutowych dla czarnych!
Oczywiście jest ich bardzo dużo. Przedstawiam najnowsze dzieło znanego arcymistrza z Mołdawii Wiktora Bołogana:
Te dwa tomy proponują repertuar debiutowy dla czarnych po 1.e4 e5!
Dokładne opisy obu pozycji znajdziecie Państwo na stronie wydawnictwa New in Chess.
To co na całym świecie jest normalnym zjawiskiem i ma na celu pomóc szachistom w ich szybkim rozwoju sportowym, w Polsce jest to krytykowane!
Dla przypomnienia: link.
„Wednesday marks the start of a six-month countdown to the World Chess Championship in New York, where Russia’s Sergey Karjakin will try to snatch the title from the champion, Magnus Carlsen from Norway, who has been hogging (sorry, holding) it since 2013…”
Czytaj dalej … Link
O występie naszej reprezentacji w Indywidualnych Mistrzostwach Świata Niedosłyszących, które odbyły się w dniach 16.05.2016 do 26.05.2016 w Jerewaniu, jest więcej na stronie: link.
Gratulacje!
Sprawozdanie opracowałem na bazie materiałów nadesłanych przez Marcina Chojnowskiego i Sławomira Sobocińskiego (zdjęcia). Bardzo dziękuję!
Mój były podopieczny Siergiej Sałow zajął w turnieju seniorów II miejsce. Natomiast Dieter Jentsch był czwarty.
Zwycięstwo Jerzego Marczukiewicza z Siergiejem Sałowem miało decydujące znaczenie w końcowej punktacji turnieju seniorów!
Środowisko szachistów głuchoniemych w Niemczech i Polsce jest mi doskonale znane, gdyż w latach 2006–2011 był trenerem kadry niemieckich szachistów głuchoniemych. Miałem więc okazję spotkać na różnych imprezach i dobrze poznać polskich szachistów. Do dnia dzisiejszego mam stały kontakt z Marcinem Chojnowskim, który informuje mnie na bieżąco o najważniejszych wydarzeniach branżowych.
Ostatnie nasze spotkanie odbyło się w 2010 roku w Estoril na Olimpiadzie Głuchoniemych. Byłem tam jako trener z reprezentacją Niemiec.
Wspomnienia: link.
Moje porównanie kwalifikacji szachowych szachistów głuchoniemych Niemiec i Polski jest zdecydowanie na korzyść białoczerwonych. W mojej ekipie miałem praktycznie tylko jednego klasowego zawodnika Siegieja Sałowa. W ciągu mojej 5-letniej pracy udało mi się nieco odmłodzić kadrę i podwyższyć ich klasę szachową.
Jednakże wkrótce po powrocie z Estoril zrezygnowałem z dalszego prowadzenia kadry. Częste wyjazdy na zawody i zgrupowania były dla mnie dużym obciążeniem i w wieku 64 lat przeszedłem na trenerską emeryturę.
Obecnie zajmuję się konsultacjami drogą emailową. Także odpowiadam na pytania w sprawach szkoleniowych z Polski. Głównie zajmuję się teraz pisaniem książek szachowych dla wydawnictw w Polsce, Niemiec i USA.
„Niewielu było rywali, którzy mogli się z nimi równać. Pod koniec dwudziestolecia międzywojennego Polska była prawdziwą potęgą szachową. Dziś niemal zupełnie zapomnianą. W historii ich triumfów i porażek było wszystko – geniusz, sława, pieniądze. Ale i szaleństwo, alkohol, osobiste tragedie. A na końcu wojna i Zagłada, które z całą swoją brutalnością zniszczyły wszystko.
Hamburg, lipiec 1930 roku. Polska sięga po złoto na olimpiadzie szachowej. Akiba Rubinstein, Ksawery Tartakower, Dawid Przepiórka, Kazimierz Makarczyk oraz Paulin Frydman w pokonanym polu zostawiają zawodników m.in. z Węgier oraz Rzeszy Niemieckiej. To było największe osiągnięcie naszych szachistów w historii. Mimo późniejszych sukcesów, tego zwycięstwa nie udało się już nigdy powtórzyć …”