cze
03

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

 

Reprezentacja Polski na Olimpiadę Szachową w Baku:

Reprezentacja mężczyzn:

  1. Radosław Wojtaszek;
  2. Kacper Piorun;
  3. Jan-Krzysztof Duda;
  4. Dariusz Świercz;
  5. Mateusz Bartel;

Reprezentacja kobiet:

  1. Monika Soćko;
  2. Jolanta Zawadzka;
  3. Karina Szczepkowska-Horowska;
  4. Mariola Woźniak.

Trenerem reprezentacji mężczyzn będzie GM Bartosz Soćko, a reprezentacji kobiet IM Marek Matlak.

Czytaj dalej … link

cze
02

SPRYTNE PRZYGOTOWANIA DEBIUTOWE OSKARA WIECZORKA

oskar-2-300x205

„Pisaliśmy już o bardzo dobrym starcie zawodników Polonii w turnieju Salento Open. Dziś o swoim starcie we Włoszech opowiada Oskar Wieczorek, który w klasyfikacji open A zajął wysokie 2. miejsce. – Sprytne przygotowania debiutowe pozwoliły mi sprowadzać partie na znane mi, a niekoniecznie przeciwnikom, tory – mówi zawodnik Polonii…”

Czytaj dalej … link

cze
02

Kontynuacja odcinka 67

Wypowiedź Włodzimierza Schmidta w piśmie Mat 3-2016: link potwierdza słuszność naszych dysput oraz ocen w kwestii znaczenia debiutów we współczesnych szachach.

Kontynuuję temat:

Jak pisałem w ostatnim odcinku, że nie zamierzałem komentować artykułu Andrzeja Filipowicza „Od amatora do mistrza” (144). Zmusiły mnie jednak do tego pewne okoliczności i listy Internautów. „Magazyn Szachista” jest popularnym w kraju periodykiem szachowym, który jest czytany także przez młodzież. Powinien więc być w pewnym sensie wzorcem informacyjno-szkoleniowym w oparciu o nowoczesne metody treningowe. Miesięcznik powinien wychowywać naszą młodzież na przyszłych mistrzów i arcymistrzów. Tymczasem redaktor pisma działa w odwrotnym kierunku.

Jeden z Internautów napisał dzisiaj do mnie: „To co robi AF jest zaprzeczeniem idei współczesnych szachów. On cofa się do jakiegoś szachowego średniowiecza. AF zaczyna mieć negatywny wpływ na szachy polskie. Przykro to mówić, ale chyba tak właśnie jest”.

Sam od dawna zastanawiam się, jaki cel mają teksty redaktora naczelnego popularnego pisma, które przecież powinny uczyć i dawać impulse naszej młodzieży do właściwej pracy szkoleniowej. Tymczasem otrzymuje ona teksty wprowadzające tylko dezorientację!

Andrzej Filipowicz nie docenia wysiłku wydawnictw szachowych, które publikują monografie debiutowe. Według niego debiutów można się uczyć z baz szachowych. Ci ambitni szachiści, co studiują otwarcia to „kujoni debiutowi”!

Według niego współczesne książki debiutowe nie mają opisów, tylko warianty i subwarianty itd.

Przypomina mi to podobną opinię czołowego trenera MASZ, którą opublikowało pismo Szachy – Chess w 2002 roku. Przypuszczam, że Andrzej Filipowicz chyba od  wielu lat nie trzymał w ręku współczesnej monografii debiutowej, ponieważ od dawna takich książek (tylko z opisami znaczkowymi) nie ma. W każdym razie ja takich nie znam!

Wydawnictwa szachowe wymagają od autorów, aby ich prace – obok wariantów i analiz – zawierały opisy. Skąd więc redaktor „Magazynu Szachista” bierze takie informacje i przekazuje je polskiej młodzieży? Czy Andrzej Filipowicz zna w ogóle współczesną literaturę szachową?

Prawdą jest to, że przed laty ukazywały się takie książki, gdyż była taka moda. Sam mam na koncie kilka takich produkcji z opisem znaczkowym, ale ostatnia w takim stylu ukazała się w 1996 roku!

Przytaczam zeskanowe trzy strony mojej ostatniej pracy „Offene Spiele”. Jest po niemiecku, ale widać opisy. I takie książki debiutowe ukazują się obecnie na całym świecie!

 

 

cze
02

Wojciech Zawadzki – znany działacz szachowy i propagator królewskiej gry na terenie Wrocławia oraz ojciec znakomitej arcymistrzyni Jolanty – nadesłał kilka katalogów, które zademonstruję systematycznie na blogu.

Materiały dotyczą różnych wydarzeń szachowych i ich wykonanie techniczne jest znakomite!

Z1

Z2

cze
02

W ostatnim piśmie Polskiego Związku Szachowego „Mat” (3-2016) ukazał się obszerny wywiad z Włodzimierzem Schmidtem.

Arcymistrz wypowiedział się m.in. o kwestii debiutów:

Sprawa znajomości fazy debiutowej przez naszą czołówkę jest omawiana na tym blogu od lat. Nie było to naszą „złośliwością” przedstawianie tego problemu, lecz troska o prawidłowy rozwój szachów wyczynowych w Polsce. Chodzi o to, aby nasze młode kadry, czyli nasza przyszłość, miała prawidłowe wzorce w swej pracy szkoleniowej.

Przypominam, że wypowiedź Włodzimierza Schmidta była już dawno zauważona na blogu i tej kwestii był poświęcony cykl pt. „Odkrycie” Włodzimierza Schmidta. Jest w sumie 16 odcinków.

Początek: link

Poprzez „wyszukiwarkę” można wywołać dalsze części.

 

 

cze
02

 

elisabeth-p-htz--germany

Zdjęcie z Internetu

Elisabeth Pähtz,Teilnehmerin am German Masters 2016

In unserem nachstehenden Kurzinterview zum German Masters 2016 plaudert Elisabeth noch über ihr nächstes Ziel, die 2500er Elo-Schallmauer durchbrechen zu wollen, kurz danach war es vollbracht: Ziel erreicht – herzlichen Glückwunsch!

DSB: Elisabeth, wie alle anderen zu diesem Turnier Geladenen, hast auch Du zugesagt – allerdings erst sehr kurz vor Meldeschluss. Zufall oder war Deine Teilnahme ungewiss?

Czytaj dalej: link

 

 

cze
01

W dzisiejszej 6 rundzie ME kobiet przeciwniczka Moniki Soćki liczyła może na końcówkę.

Nie udało się! Partia została rozstrzygnięta już w 30 ruchu efektowną ofiarą hetmana.

 

 

cze
01

„Woda z mózgu”…

 

Aby, odpowiedzieć na to twierdzenie?

Będzie, potrzebne małe wyjaśnienie!

Polegające na znaczenie przekazu?

Do którego, dojdziemy – nie od razu!

 

Ogólnie – takie pojęcie, odnosi się do mediów

Tamże, można manipulować szerokimi masami?

Za pośrednictwem – powszechnego przekazu,

Bez sygnalizowania innego – konkurencyjnego!

 

W tym, dziwniejsze jest samo uznanie

Wiadomości – jako miarodajne – realne?

Kiedy pochodzi z ust eksperta – to danie

Nie będzie uznane, za tak – banalne!

 

Natomiast – pojęcie samej wody – można

Traktować za, coś bardzo potrzebnego

Mimo, że w porzekadle jest za zbędnego?

Należy, to słowo przyjąć – z ostrożna!

 

Mózg, jako taki jest bardzo pojętny?

Na wszelkie informacje – wykorzystany!

Od dawna, w bardzo małej – możliwości

Staje się narządem – bez – korzyści

 

Woda z mózgu powstaje

Gdy, tylko błędne dane

O grze w szachy dostaje

Jak w kompie są znane

 

Józef Rybak
1.06.2016 r. 29296/148/`16

 

cze
01

Kontynuacja odcinka 66

Po publikacji części 61 otrzymałem sporo krytycznych uwag dotyczących opinii redaktora naczelnego miesięcznika Magazyn Szachista Andrzeja Filipowicza na temat szkolenia.

Już dawno kilku Internautów zwróciło mi uwagę na artykuł w grudniowym piśmie 2015. Po kilku lakonicznych uwagach do trzech partii i omówieniu problemu przestawienia posunięć (tak jakby tego zagadnienia nikt nie rozumiał tylko autor) oraz krytyce arcymistrza Keresa za nie wygranie końcówki z Capablanką, następuje poniższy komentarz:

AF1

Ten tekst oczywiście widziałem, ale wtedy aż trudno było mi uwierzyć, że napisała to osoba zajmująca się od wielu lat zawodowo szachami. Nie chciałem zadrażniać sytuacji i dlatego odłożyłem numer bez komentarza ad acta.

Jednakże Internauci zmobilizowali mnie do przypomnienia tego artykułu, który był przecież skierowany do polskiej młodzieży!

cdn

 

 

maj
31

W pierwszej setce jest trzech Polaków!

27. Radosław Wojtaszek 2729
62. Kacper Piorun 2676
87. Jan Krzysztof Duda 2660

Wśród kobiet Monika Soćko jest  na 28 pozycji (2467).

Jan Krzysztof Duda jest czwarty na liście juniorów z 2660 pkt. Wśród juniorek najlepszą Polką jest Oliwia Kiołbasa, która z 2319 punktami zajmuje 24 miejsce.

Dokładne informacje

Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek

Lista polskich zawodników
Lista polskich zawodniczek