sie
14

Gość napisał:

Ułożyłem następujące zadanie, ale nie wiem czy nadaje się do publikacji?

New Picture (20)

Czarne zaczynają i przegrywają

Rozwiązanie:
1…Hc5+ 2.Hc6+!! Hxc6+ 3.Gc7 mat
1…Hf8+ 2.Gd8+ Hxa3 3.Hb7 mat

////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

W tej formie pozycja nie nadaje się na konkurs problemowy. Normalnie białe zaczynają i matują w określonej liczbie posunięć. Mnie osobiście podoba się pierwszy efektowny wariant. A może ktoś z Internautów zaproponuje poprawną wersję zadania?

sie
14

Włodzimierz Przybyła zaliczał się w latach 60-tych minionego wieku do ścisłej czołówki juniorów Bydgoszczy i był silnym konkurentem dla mnie, Jerzego Pokojowczyka, Andrzeja Maciejewskiego i Marka Rogalewicza. W pewnym momencie Włodek przestał  (wielka szkoda) zajmować się czynnie szachami. Skończył studia chemiczne i potem rozpoczął pracę w Oławie, w której mieszka do dnia dzisiejszego.

Szachom pozostał wierny, ale praca zawodowa nie pozwoliła mu na czynne zajmowanie się grą. Włodek ma jeszcze inne hobby: brydż oraz zwiedzanie zamków i pałaców na terenie Polski. Na fotografii widać go na tle ruin zamku krzyżackiego w Radzyniu Chełmińskim.

Włodzimierz Przybyła grał czynnie przez wiele lat w turniejach korespondencyjnych i w tej konkurencji zaliczał się do czołówki krajowej. Przedstawiona partia była grana w półfinałach Memoriału Edwarda Arłamowskiego. Włodek w piękny sposób pokonał przyszłego arcymistrza i trenera kadry Polskiego Związku Szachowego Artura Jakubca.

Wlodek

 

sie
13

New Picture (1)

Takich do tej pory szachów  chyba jeszcze nikt nie widział!

 

sie
13

Znany warszawski szachista mistrz międzynarodowy Jan Piński jest redaktorem naczelnym bardzo ciekawego pisma „Uważam Rze”.

Zapraszam do lektury!

JP1

JP2

JP3

sie
12

Lotwa

Arcymistrz Bartosz Soćko wygrał Riga Technical University Open 2013 – Tournament A.

Strona turnieju

Dokładne wyniki

Wyniki indywidualne Soćki

13 miejsce zajął Kamil Dragun (6.5 pkt), natomiast Monika Soćko była 45 z 5.5 pkt.

 

sie
11

Wpis Krzysztofa Kledzika Polemika z MAT-em wywołał duże zainteresowanie osobą arcymistrza Michała Krasenkowa, także wśród Internautów tylko od przypadku interesującymi się szachami. Otrzymałem w tej sprawie sporo polemicznych listów elektronicznych, z których kilka zamieszczam poniżej.

Michała Krasenkowa nie znam osobiście, choć zamieniłem z nim kiedyś kilka słów na turnieju w Essen. W 2003 roku w trakcie dyskusji  na forum Polskiego Związku Szachowego na temat „Akademia szachowa-unowocześniać czy nie?” arcymistrz aktywnie mnie atakował i stanął po stronie przeciwników reform w szkoleniu polskiej młodzieży. W związku z tym znalazł się na liście Radosława Jedynaka. Link

///////////////////////////////////////////////////

Głos 1: Do tej pory byłem przekonany że Krasenkow nie zajmuje się debiutami stąd sądziłem że nie przywiązuje do nich wielkiej wagi ale kiedy zajrzałem na jego wykaz publikacji w chessbas’e i są to same opracowania dot. debiutów to ogromnie się zdenerwowałem bo zrozumiałem że Krasenkow jest dwulicowcem i nie za bardzo chce pomóc polskim szachistom. Zastanawiam się również nad postawą działaczy PZSzach’u, którzy starają się utrzymać Krasenkowa za wszelką cenę. Myślę że może mają w tym jakiś ukryty cel. Może małymi krokami chcą wyciągnąć z niego jak najwięcej wiedzy. Osobiście wybrałbym na trenera kadry kogoś innego. A Krasenkowem zainteresowałbym się dopiero jakby zrezygnował z bycia zawodnikiem. 

Głos 2: Może komuś w końcu otworzą się oczy na to co robi z polskimi szachistami Krasenkow. Jak wodzi za nos władze PZSzach i samych zawodników.

Głos 3: Myślę że kiedyś ktoś nie wytrzyma i cały układ się rozleci jak domek z kart.

Głos 4: Panie Jerzy czy byłoby możliwe zamieszczenie na blogu nagłówków z artykułów Krasenkowa dot. debiutów. W ten sposób obnażyłoby się dwulicowość Krasenkowa.

Głos 5: Dwa lata temu zatrudniłem prywatnie instruktora szachowego w celu wyszkolenia mojego syna. Przez rok ćwiczył z nim końcówki i różne pozycje z gry środkowej. Pierwszy start syna kilka miesięcy potem w turnieju był  nieudany, bo uzyskał tylko jeden punkt z 10 partii. Przegrywał partie w debiucie, których nie znał. Znajomy polecił mi zakup dwóch tomów „Szybkiego kursy debiutów”. Razem przerobiliśmy kilka wariantów białymi i czarnymi oraz partie praktyczne. W drugim turnieju syn zdobył już 60% punktów. Uzyskał wiarę w siebie, że potrafi zdobywać oczka. Obecnie ćwiczy warianty i analizuje partie z Panoramy i Magazynu Szachista. Teraz samodzielny trening sprawia mu przyjemność. Jak więc trener Krasenkow  może odradzać pracę z debiutami?

Głos 6: Czy Michał Krasenkow jest zainteresowany postępem naszych zawodników? Będzie stwarzał sobie konkurencję?

Głos 7: Jak mam trenować, aby lepiej grać w szachy? Studiowac końcówki Dworeckiego?

Głos 8: Mam zbyt mało informacji o działaniach Krasenkowia by wypowiadać się szerzej o jego działaniach. Tutaj musiałby ktoś z jego otoczenia coś powiedzieć by miało to siłę oddziaływania. Budzi we mnie przerażenie dwulicowość Krasenkowa. W krajowej prasie wypowiada się negatywnie o debiutach a w zachodniej pisze ile wlezie.

///////////////////////////////////////////////////

Michał Krasenkow jest bardzo aktywnym autorem artykułów o debiutach w prasie zagranicznej. W Polsce nie znamy podobnych jego publikacji, choć jest trenerem kadry! Odnoszenie się negatywnie do kwestii studiowania otwarć jest więc bardzo zagadkowe i trudne do pojęcia!

Przypominam komentarz Krzysztofa Kledzika: Michał Krasenkow wyraził opinię, iż kładzenie nacisku na pracę nad debiutami jest śmiesznym podejściem. Ręce opadają. Śmiać się, czy płakać? W dalszej części wypowiedzi am Krasenkow uściśla swoją tezę, ale pozostaje co najmniej zdziwienie nad jednoznacznością jego pierwszej oceny. Z drugiej strony trochę „usprawiedliwiam” pana Michała, bo nie pierwszy raz używa on określeń raczej nieprzemyślanych i delikatnie mówiąc, kontrowersyjnych. Widocznie „ten typ tak ma”, cytując słowa piosenki Ryszarda Rynkowskiego.

Krasenkow2AKrasenkow3AKrasenkow1A

 ChessBase Magazin

sie
11

Krasenkow

W zakończonym wczoraj turnieju otwartym w Vlissingen (Holandia) Michał Krasenkow został ostatecznie sklasyfikowany na I miejscu.

Dokładne wyniki

Strona turnieju