Dzień Dobry!
Zapraszam Wszystkich do zapoznania się z pierwszym w tym roku numerem gazetki „Małe Szachowo”.
Życzę miłej lektury.
Pozdrawiam w imieniu całego zespołu redagującego gazetkę
Artur Urbaniak
Dzień Dobry!
Zapraszam Wszystkich do zapoznania się z pierwszym w tym roku numerem gazetki „Małe Szachowo”.
Życzę miłej lektury.
Pozdrawiam w imieniu całego zespołu redagującego gazetkę
Artur Urbaniak
Jest to już trzecia praca Damazego Sobieckiego omawiająca problemy gry środkowej. Tym razem zajął się on zagadnieniem ” Przesłona”. Motyw ten spotykamy bardzo często w partiach szachowych i autor chce w swojej książce przybliżyć czytelnikowi ten temat na bazie przykładów praktycznych. W celu pogłębienia zagadnienia zostały przygotowane zadania testowe.
Książka jest bardzo przydatna młodym zawodnikom i trenerom w ich pracy szkoleniowej.
Damazy Sobiecki
Przesłona
Podręcznik do nauki gry środkowej
119 stron
Penelopa 2015
ISBN 978-83-62908-89-9
Jest to trzecia praca z serii „Wybitni szachiści”. Tym razem autor opisał karierę Fabiano Caruany.
Damazy Sobiecki skomentował obszernie 49 pojedynków w tym przegraną z naszym arcymistrzem Radosławem Wojtaszkiem z Wijk aan Zee 2015.
Książka, oprócz tekstów i partii, zawiera tabelki z turniejów oraz fotografie.
Sylwetka Fabiano Caruany może być wzorcem dla szachistów wszystkich kategorii. Polecam ją szczególnie ambitnej młodzieży, która poważnie myśli o karierze wyczynowego gracza.
Damazy Sobiecki
Fabiano Caruana – Gracz
Warszawa 2015
280 stron (format 240×165)
Cena 39.90 zł
ISBN 978-83-62908-509
SPIS TREŚCI
![]() |
|
Od redakcji
Druga połowa stycznia, to naturalnie wspaniały turniej Tata Steel w Wijk aan Zee, jedyny nawiązujący do dawnej tradycji, kiedy to w turnieju kołowym grano przynajmniej 13 rund, bo zwykle bywało 15, 17 czy 19 rund. Skład uczestników, to ścisła czołówka światowa i wybitni młodzi zawodnicy oraz równie młoda mistrzyni świata. Dobrze, że w tym gronie znalazł się Radosław Wojtaszek, delegowany zresztą przez Association of Chess Professionals za uzyskane wyniki w turniejach ACP.
Debiut w tak silnym zestawie uczestników nie przyniósł mu sukcesu. Jednakże Radosław Wojtaszek zapisał się na trwałe w historii polskich szachów, bo jako trzeci nasz szachista pokonał aktualnego mistrza świata Magnusa Carlsena, a ponadto triumfował w partii z Fabiano Caruaną, zajmującym drugie miejsce na liście rankingowej FIDE. Dla Wojtaszka były to jedyne zwycięstwa w turnieju, a dla Magnusa Carlsena była to jedyna porażka w turnieju, po której odniósł 6 kolejnych zwycięstw i wygrał po raz czwarty turniej w Wijk aan Zee. Carlsen wyprzedził zaledwie o pół punktu czwórkę, młodych szybko progresujących szachistów Anisha Giri, Maxime Vachier-Lagrave’a, Dinga Lirena i Wesley So. Wszyscy wkrótce wejdą do elity szachowej, a są o kilka lat młodsi od Radosława Wojtaszka, który obchodził w Holandii 28 urodziny.
Podsumowałem wielkie osiągnięcia naszych speców od rozwiązywania zadań szachowych w 2014 r. Wspaniała czwórka Piotr Murdzia, Kacper Piorun, Aleksander Miśta i Piotr Górski okazała się bezkonkurencyjna zarówno w międzynarodowych MP, jak też w Championatach Europy i świata. Zdobyli złote medale drużynowe w ME i MŚ oraz złote i srebrne medale w turniejach indywidualnych. Przyjrzałem się też tematyce zadań i stwierdziłem, że szachowi kompozytorzy coraz dalej odchodzą w zadaniach od normalnie grywanych szachowych pozycji. Nawet w studiach zaczynają dominować pozycje nie mające wiele wspólnego z pozycjami z gry, może poza motywami. Dlatego też coraz trudniej przychodzi specjalistom od solvingu uzyskiwanie sukcesów w grze bezpośredniej, bo z rozwiązywania zadań nic nie wynika. Uczestnicy rozgrywek znają z góry wynik pozycji i tylko szukają drogi do celu, a w grze bezpośredniej z reguły nie wiadomo do jakiego wyniku prowadzi wybrany wariant czy kontynuacja. W obecnej formie solving jest raczej szkodliwy dla wyczynowców.
Zastanawiałem się, jak zbliżyć rozwiązywanie zadań do gry bezpośredniej i traktować je jako formę treningu. Wydaje mi się, że wprowadzenie do zawodów w solvingu pozycji, w których mają posunięcie czarne lub białe, ale nie wiadomo, czy najlepsze posunięcia, odpowiednio punktowane, prowadzą do zwycięstwa, remisu, czy stwarzają szanse, np. na skuteczną obronę przegranej pozycji. Znalezienie takich zadań wśród milionów rozegranych partii nie stanowi problemu, natomiast wymagane jest ich sprawdzenie przy użyciu dobrych programów komputerowych.
Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny
////////////////////////
Mój wkład w tym numerze to komentowane partie:
Wojtaszek – Carlsen, Wijk aan Zee 2015
Wojtaszek – Caruana, Wijk aan Zee 2015
Miśta – Duda, liga niemiecka 2015
Wydawnictwo Joachima Beyera wznowiło po raz piąty moją książkę testową w zakresie podstawowych końcówek.
Testbuch des Endspielwissens (5 wydanie)
Jerzy Konikowski i Pit Schulenburg
Joachim Beyer Verlag 2015
163 strony
ISBN 978-3-940417-22-0
Uwe Bekemann jest silnym mistrzem w grze korespondencyjnej. Wspólnie napisaliśmy kilka książek z zakresu debiutów.
Niezależnie od dalszych wspólnych planów, realizujemy osobno inne projekty. Mam przyjemność przedstawić Państwu nową pracę mistrza Bekemanna. Omawia ona dwa ciekawe otwarcia:
1. Gambit Tennisona/gambit Abonyi, które powstają po ruchach 1.Sf3 d5 2.e4 lub 1.e4 d5 2.Sf3 itd.
Autor analizuje temat w 8 rozdziałach oraz 27 partiach. Warto zaznaczyć, że gambit był grany przez młodego Paula Keresa.
2. Gambit budapeszteński po posunięciach 1.d4 Sf6 2.c4 e5 3.dxe5 Sg4 4.Gf4 g5!?
Tutaj uzupełnieniem są aktualne partie (w sumie 7).
Bardzo ciekawa książka, która omawia ostre i oryginalne warianty. W momencie zaskoczenia mogą one przynieść wiele punktów w turniejach, szczególnie w szachach szybkich i błyskawicznych.
Zachęcam do jej kupna, owocnych analiz i wypróbowania w praktyce!
Uwe Bekemann
Tennison-Gambit/Abonyi-Gambit
Budapester-Gambit
120 stron (twarda okładka)
Joachim Beyer Verlag 2015
ISBN 978-3-940417-80-0
SPIS TREŚCI
![]() |
|
Od redakcji
Nasz miesięcznik zajmuje się przede wszystkim szachami na najwyższym poziomie, a więc mistrzostwami świata, Europy i Polski oraz silnymi turniejami z udziałem elity światowej i najlepszych naszych zawodników. Wychodzimy z założenia, że marzeniem każdego młodego szachisty jest być najlepszym w kraju, Europie i na świecie. Ponadto jedynym sposobem propagowania gry królewskiej są interesujące i dramatyczne rozgrywki, szczególnie eliminacyjne na najwyższych szczeblach szachowej drabiny, bo nikt spoza wąskiego grona uczestników nie interesuje się zabawowymi „wakacyjnymi“ openami, turniejami kołowymi z udziałem zawodników z rankingiem 2400 czy 2500, czyli z drugiego czy trzeciego tysiąca rankingu światowego, ani też masowymi szkolnymi rozgrywkami, pozbawionymi jakichkolwiek eliminacji, a co za tym idzie rywalizacji. Zainteresowanie budzą tylko znane nazwiska krajowe i zagraniczne, wyniki najlepszych zawodników, ich partie, zachowanie oraz poglądy na świat szachowy i poza szachowy.
Z uwagą oglądałem mistrzostwa Europy w szachach szybkich i błyskawicznych, rozegrane we wspaniałej „Hali Stulecia“ we Wrocławiu. Przybyło blisko 800 zawodników z 32 krajów, a w tej liczbie było spore grono znanych szachistów. Bardzo cieszy, że pierwsze skrzypce grał w tej kompanii nasz utalentowany 16-latek Jan Krzysztof Duda, który zdobył dwa medale z dobrego kruszcu. Zdobycie mistrzostwa Europy w szachach szybkich i wicemistrzostwa w grze błyskawicznej, to dobry prognostyk przyszłych światowych sukcesów naszego młodego arcymistrza. Z dobrej strony pokazał się też Grzegorz Gajewski, dodając brąz do naszego medalowego dorobku w ME. Zresztą w szachach szybkich wypadliśmy bardzo dobrze – dwa medale i jeszcze dwa miejca w pierwszej dzisiątce, natomiast w blitzach nasi zawodnicy, poza Jankiem Dudą, nie istnieli.
Klaudia Kulon po zdobyciu tytułu Akademickiej Mistrzyni Świata, sprawiła kolejną miłą niespodziankę i wygrała nieźle obsadzony IV Memoriał Krystyny Hołuj-Radzikowskiej we Wrocławiu. Cóż, gdyby miała większy zapał do pracy nad szachami, to wkrótce mielibyśmy zawodniczkę światowego formatu.
W „Małym Szachiście” uczymy przede wszystkim zrozumienia szachów, bo to pozwala na późniejsze opanowanie debiutów, gry środkowej czy końcówek. Naturalnie znalazły się tam elementarne końcówki, czy maty, ale głównie demonstrujemy zmienną siłę bierek szachowych w różnych położeniach i konfiguracjach. Pokazujemy znaczenie rozwoju figur, wskazujemy słabe punkty w pozycjach, szczególnie w usytuowaniu króla w centrum i po roszadach oraz plany ich ataku. Pokazujemy dorobek najlepszych szachistów świata w historii i ich udział w kształtowaniu współczesnego obrazu szachów. Posługujemy się często nomenklaturą wojskową, bo przecież szachy powstały, jako symulacja walczących armii i każdy szachista jest w jakimś sensie dowódcą 16 bierek.
/////////////////////////
Mój wkład w tym numerze to komentowane partie:
Duda – Bortnyk, Wrocław 2014
Miśta – Edouard, Hasting 2015
Zubow – Matuszewski, Kraków 2015