Jerzy Konikowski - wpisy autora

mar
11

Jana Jünglinga przedstawiłem już dawno na blogu. Zamiłowaniem Pana Jana jest nie tylko gra w szachy, ale również praca pedagogiczno-organizacyjna na rzecz popularyzacji królewskiej gry w Bawarii oraz w szkołach na terenie miasta Fürth, gdzie się osiedlił. Link: 2015

Od lat organizuje turnieje szachowe, np. 9 turniej o puchar PMK w Norymberdze.

Dla przypomnienia:

Link 1

Link 2

Jako zawodnik Jan Jüngling lubi ostrą grę, co ilustruje przytoczona partia.

 

mar
09

petrovmem01

W dniach 7-8 marca 2015 roku w Jurmali (Łotwa) odbył się IV Memoriał Władimira Pietrowa w szachach szybkich i błyskawicznych.

W turnieju wzięła udział ekipa z Polski: Monika i Bartosz Soćko, Michał Krasenkow, Bartłomiej Heberla oraz Piotr Gasik.

W turnieju błyskawicznym Bartosz Soćko zajął wysokie 7 miejsce, natomiast w szachach szybkich Michał Krasenkow był 12.

Wyniki w turnieju błyskawicznym

Wyniki w szachach szybkich

mar
09

Jest to trzecia praca z serii  „Wybitni szachiści”.  Tym razem autor opisał karierę Fabiano Caruany.

Damazy Sobiecki skomentował obszernie 49 pojedynków w tym przegraną z naszym arcymistrzem Radosławem Wojtaszkiem z Wijk aan Zee 2015.

Książka, oprócz tekstów i partii, zawiera tabelki z turniejów oraz fotografie.

Sylwetka Fabiano Caruany może być wzorcem dla szachistów wszystkich kategorii. Polecam ją szczególnie ambitnej młodzieży, która poważnie myśli o karierze wyczynowego gracza.

St1

Stob2

Stob4

Damazy Sobiecki
Fabiano Caruana – Gracz

Warszawa 2015
280 stron (format 240×165)
Cena 39.90 zł
ISBN 978-83-62908-509

 

mar
08

eicc2015-logo

W dniach 23.02-08.03.2015 roku w Jerozolimie odbyły się Indywidualne Mistrzostwa Europy.

Polskie szachy reprezentowali –  arcymistrzowie: Grzegorz Gajewski, Mateusz Bartel, Robert Kempiński, Dariusz Świercz, Jan Krzysztof Duda oraz mistrz międzynarodowy Daniel Sadzikowski.

Znakomicie spisał się Mateusz Bartel zdobywając brązowy medal. Robert Kempiński uplasował się na 15 pozycji, co zagwarantowało mu także awans do Pucharu Świata.

Osobiście liczyłem na lepsze lokaty Jana Krzysztofa Dudy oraz Dariusza Świercza.

Wyniki indywidualne Polaków

Mateusz Bartel 3 miejsca
Robert Kempiński 15 miejsce
Jan Krzysztof Duda 47 miejsce
Grzegorz Gajewski 59 miejsce
Dariusz Świercz 76 miejsce
Daniel Sadzikowski 122 miejsce

Strona turnieju

Wyniki

ChessBase News

mar
08

Dzisiaj Mateusz Bartel (2627) rozegrał w Jerozolimie świetną partię przeciwko Rosjaninowi Niepomniajszczemu (2714) i odniósł efektowne zwycięstwo.

Tym samym Polak zapewnił sobie wysokie miejsce w mistrzostwach Europy!

 

 

mar
08

Witam serdecznie.

Moją uwagę przykuła pewna zgrabna końcówka wieżowa H. Rincka, którą znalazłem w Pana książce „Sprawdź się w końcówkach wieżowych” (zadanie nr 50, str. 31).

Dziś dzięki uprzejmości tablic N. możemy odkryć, że czarne w zaskakujący sposób ratują się w końcówce hetman przeciwko wieży i zaawansowanemu pionkowi, gdzie białe zmuszone są pilnować groźnego wolniaka i nie znajdują czasu na atak.

Zamieszczam moją propozycję korekty studium Henriego Rincka, z zachowaniem decydującej idei studium (Wg4!), gdzie białe również są w stanie udaremnić plan obronny czarnych.

Pozdrawiam,
Grzegorz Mazur

Autor: Henri Rinck, 1911
Białe zaczynają i wygrywają:

chess

Rozwiązanie autorskie:

1. b6! Wg6 [1…e3 2. b7 e2 3. Wh4+ Kg7 4. We4 (4. Kd2? e1H+! 5. K:e1 Wb2 i czarne się ratują) 4…Wg1+ 5. Kc2 e1H 6. W:e1 W:e1 7. b8H +-] 2. Wh4+ Kg7 3. Wg4! decydujące związanie czarnej wieży 3…W:g4 4. b7 Wg1+ 5. Kc2 Wg2+ 6. Kc3 Wg3+ 7. Kc4 1-0

Obalenie:

1. b6! Wg5!! 2. Wh4+ Kg6! 3. Wg4! W:g4 4. b7 e3! 5. b8H We4! i białe nie mogą wygrać z uwagi na konieczność pilnowania marszu zaawansowanego wolnego piona.

Studium autora można jednak w łatwy sposób zrehabilitować, wprowadzając drobne korekty do pozycji.

Oto moja propozycja:

Autor: Henri Rinck (korekta Grzegorza Mazura)
Białe zaczynają i wygrywają:

schach

Rozwiązanie w komentarzach

 

mar
07

FB

Jakub Skiba

3 marca 08:44

Dzień dobry,

pisze bezpośrednio do pana z pominienciem pana Marka Niedźwieckiego, ponieważ tak jest zwyczajnie szybciej. W ramach weryfikacji proszę się z nim skontaktować. Przedmiotem tego mail’a jest wywiad z panem Markiem, jaki to przeprowadziłem ja – Jakub Skiba, a nie naczelny Edmund Kordas, na łamach kozienickiej gazety „OKO”.

Proszę sobie „wstukać” w chessarbiter i sprawdzić, że to ja, a nie pan Kordas, mam II kategorię. Kończąc muszę dodać, że tekst jest podpisany na samym dole… Mam nadzieję, że nieporozumienie to wyjaśniłem.

Pozdrawiam i gratuluję świetnej książki o wieżówkach.

Jakub Skiba

 

 

 

mar
07

Gość napisał: Wczorajszy pojedynek Rodstein – Bartel (Mistrzostwa Europy) był umówiony. Obaj gracze powtórzyli prawie w 100% partię L’Ami – Krasenkow z 2013 roku. Bartel zużył na grę zaledwie kilka minut – może rywal nie był pewien, bo wyczerpał prawie cały czas.

Mój komentarz: Mateusz Bartel walczy przede wszystkim o wejście do Pucharu Świata i jest bliski osiągnięcia tego celu. W jutrzejszej ostatniej rundzie gra z  Niepomniajszczym, który ma też 7 punktów. Rosjanin z pewnością nie będzie ryzykował gry na wygraną i możemy się spodziewać pokojowego zakończenia partii, co zagwarantuje obu zawodnikom awans do PŚ.

Umówione partie są częstym zjawiskiem we współczesnych szachach. Mnie tylko dziwi to, że zawodnicy idą na łatwiznę i powtarzają jakieś znane partie, zamiast wymyślić coś oryginalnego, aby nie wzbudzić podejrzeń.

 

 

mar
06

CZERWONA  APOKALIPSA

Pod tym tytułem dr Piotr Szubarczyk, ceniony historyk i publicysta, wydał książkę o inwazji armii sowieckiej na polskie kresy, rozpoczętej 17 września 1939 roku.  Ta niezwykle ważna publikacja ukazała się w krakowskim Wydawnictwie AA ( 2014), a jej podtytuł zapowiada szersze tło owej wojny, wydanej nam przez Stalina i jego sztab politruków: „Agresja Związku Sowieckiego na Polskę i jej konsekwencje”. Tak, konsekwencje znamy aż nadto dobrze – od mordów, deportacji po zniewolenie Polski powojennej. A jak słusznie zauważył Autor : „…można traktować ten atak jako ponowienie wielkiej operacji bolszewików przeciwko odrodzonej Rzeczypospolitej z lat 1919-1920, która miała prowadzić przez trupa Polski do światowej rewolucji, czyli do bolszewickiej Europy” ( str.25). Na marginesie dodajmy, że po fiasku tej rewolucyjnej wyprawy ( jej pierwszym celem była jednak przede wszystkim odrodzona Polska! ) Sowieci spróbowali ponownie eksportować komunizm do Europy w okresie wojny domowej w Hiszpanii.

Mottem do książki jest wiersz Władysława Sebyły ( 1902- 1940), napisany rok przed wybuchem wojny. Z tego proroczego utworu przytoczmy bodaj jedną zwrotkę:

I znowu tupot nóg sołdackich,

i grzmiący sotni gwizd kozakich,

gwiaździsty nad Europą but,

i mrowi się ludami Wschód…

 

Sebyła – poeta odznaczony w r.1938 przez Polską Akademię Literatury Złotym Wawrzynem  i ceniony za poezję filozoficzno-mistyczną, nawiązującą do Norwida – dostanie się do niewoli sowieckiej we Lwowie. Był jeńcem Starobielska , zginął w katowni NKWD w  Charkowie, w kwietniu 1940 roku. Jego tragiczny los odzwierciedla kaźń milionów polskich istnień – w tym dzieci – zamordowanych i zamęczonych przez Rosjan w latach wojny. Rozmiary tego ludobójstwa pozostają nie do końca znane w przeciwieństwie do dość dokładnie policzonych ofiar hitleryzmu ( od 5.470 do 5.670 tys. obywateli RP), a sowietolodzy i historycy przyjmują  liczbę około 3 milionów Polaków zgładzonych na obszarach ZSRR.

Wydaje się, że na temat tego polskiego „holokaustu” na Wschodzie powiedziano już wszystko, ale w książce Szubarczyka odkrywamy nieraz nową perspektywę i rzadziej wymieniane fakty jak np. rzezie i drastyczne zbrodnie dokonane przez żołnierzy Armii Czerwonej po 17 września ( str.36-41) czy sowieckie zbrodnie w więzieniach Lwowa, Sambora, Szczerca, Drohobycza, Borysławia, Stryja, Nadwórnej, Złoczowa, Brzeżan, Tarnopola, Łucka, Równego, Dubna, Oleszyc i w innych miejscach, także marsze śmierci ( str.103 – 125). Upiorność tych zbrodni nie pozwala mi wchodzić tu w szczegóły, ciekawy czytelnik odkryje je sam. Lektura ich spędza sen z powiek.

Oprócz stron poświęconych zbrodni Katynia autor ( ostatnią ofiarą był tu ks.Stefan Niedzielak, str.322-5) Szubarczyk przedstawia mniej znane zbrodnie jak mordy w Głębokiem, Berezweczu , masowe mogiły w Kuropatach pod Mińskiem czy kaźń tysięcy Polaków w więzieniach Kijowa. Inną formą zabijania Polaków był przymusowy pobór  do Armii Czerwonej prawie 200 tysięcy byłych żołnierzy wojska polskiego za „pierwszego sowieta”. A o prześladowaniach Kościoła katolickiego jest też sporo stron ( 84-94) czy o państwie podziemnym na kresach, które działało w warunkach nieporównanie trudniejszych niż na ziemiach pod okupacją niemiecką.

A tragedię zesłanych na Daleki Wschód oddają wstrząsające płaskorzeźby prof. Stanisława Kulona ( ASP, W-wa) reprodukowane w kolorze ( na str.337-352 ). Wystawa tych 33 płaskorzeźb, planowana w holu Sejmu w 2014 r., nie uzyskała aprobaty pani marszałek Ewy Kopacz. Szubarczyk przedstawił ją w swej książce, także losy rodziny Kulonów, wywiezionych na Sybir. Z długiej listy dzieł artystycznych, obrazujących polską Golgotę Wschodu, płaskorzeźby prof. Kulona są na miarę polskiego requiem. O naszej tragedii mówi też sugestywnie ballada sybiraków, śpiewana na melodię hymnu „Boże, coś Polskę”. Z tego długiego lamentu przytoczmy bodaj trzy zwrotki:

Ojczyzno nasza, ziemio ukochana,

w trzydziestym dziewiątym cała krwią zalana.

Nie dość, że Polskę na pół rozebrali,

to jeszcze Polaków na Sybir wygnali.

 

Dziesiąty luty będziem pamiętali,

gdy przyszli Sowieci, myśmy jeszcze spali

i nasze dzieci na sanie wsadzili,

na główną stację wszystkich dowozili.

 

O, straszna chwila, o straszna godzina,

rodząca swoich bółów zapomina,

ale Wam powiem, nie zapomnę chwili,

gdy nas w ciemny wagon, jak w trumnę wsadzili.

 

Nienawiść Rosjan do Polaków nie miała granic, NKWD uciekając przed Niemcami po 22 czerwca 1941 roku pędziło polskich więźniów ze Lwowa piechotą do Moskwy, a wycieńczonych przebijano bagnetami. Straszliwy był los dzieci, opisała to w książce „Tułacze dzieci” Hanka Ordonówna, słynna pieśniarka i aktorka, sama deportowana z Wilna w r.1941. Opiekowała się sierotami, a zmarła z wycieńczenia w Bejrucie w wieku 47 lat. Jej książka była oczywiście zakazana w PRL-u, dopiero w r.2000 wydano ją w kraju ( reprodukcja okładki na str. 303). Szubarczyk opisał też postać przedwojenngo konsula Tadeusza Lisieckiego z Bombaju, który organizował pomoc dla ludności polskiej w Sowietach pod auspicjami PCK i dla transportów polskich sierot.

O traumatycznych przeżyciach polskich zesłańców  mówi znakomita praca naukowa dr. Ewy Jackowskiej „Psychiczne następstwa deportacji w głąb ZSRR w czasie II  wojny światowej”, praca wydana w r. 2004 w Szczecinie, lecz prawie przemilczana. Autor wspomina ją, podobnie jak książkę ks.Zdzisława Peszkowskiego i dr.Stanisława Zdrojewskiego „Warszawa w grobach Katynia”. Kilkakrotnie Szubarczyk przywołuje dokumentalny film Laurence’a Reesa „II wojna Światowa. Za zamkniętymi drzwiami” , ukazujący kulisy przygotowań do wojny.We wstępie do „Czerwonej apokalipsy” przedstawiono pakt Ribbentrop-Mołotow, autor podkreśla też, że II wojna światowa zrodziła się z nienawiści do Europy wolnych narodów, które wybiły się na niepodległość w wyniku sprzyjających dla nich okoliczności – rozpadu Austro-Węgier, wojennej klęski Niemiec, zrewoltowania i osłabienia Rosji.

Dzisiaj, gdy wolność narodów europejskich mierzy się normami unijnymi, a moloch Wschodu podnosi coraz wyżej pięści – z jaką nadzieją możemy patrzeć w przyszłość ?

Znakomita książka dr Szubarczyka, opatrzona bogatą bibliografią i indeksem, jest dla nas nie tylko bolesnym dokumentem dziejów, ale i przestrogą przed nową apokalipsą. Czyta sie ją jednym tchem, bo powstała z miłości do Polski i na fundamentach rzetelnych źródeł historycznych. W czasach podważania sensu polskości warto pamiętać, że w procesie mińskim sterowanym przez NKWD nie wyparł się Polski Gamber Kurmanowicz, obywatel II RP pochodzenia tatarskiego. Czy zarumienią się lemingi ?

Marek Baterowicz

//////////////////////////////////

Marek Baterowicz jest znanym pisarzem, poetą, publicystą i zapalonym szachistą. Często uczestniczy w turniejach otwartych na terenie Australii, gdzie mieszka od 1987 roku.

Dodatkowe informacje

mar
05

Wydawnictwo „Penelopa” powoli nadrabia zaległości. Właśnie ukazał się grudniowy numer zawierający wiele ciekawych artykułów oraz sprawozdań z imprez krajowych i międzynarodowych.

Mój wkład to partia numeru Adams – Anand, Londyn 2014.

Zapraszam do lektury!

Panorama1

Panorama2