lut
23

Radosław Wojtaszek: szachiści jak… żużlowcy, startują w wielu ligach

Szachiści i żużlowcy mają ze sobą dużo wspólnego – uważa czołowy polski zawodnik królewskiej gry Radosław Wojtaszek. Przede wszystkim mogą startować w różnych ligach, w których grają najlepsi na świecie, przez co podnoszą swój poziom i wzbogacają doświadczenie.

– Szachistów można przyrównać do żużlowców. Tak samo jak i oni mogą startować w jednym sezonie w kilku ligach. Ja na przykład grałem w greckiej, francuskiej, rosyjskiej, niemieckiej, która jest bez wątpienia najsilniejsza na świecie. Występuje w niej wielu Polaków, dzięki czemu mają szansę spotkania się z najlepszymi – powiedział mieszkający w Warszawie 29-letni Wojtaszek.

W ubiegłym oraz w tym roku polscy szachiści grali – poza wymienionymi już ligami – w Czechach, na Islandii i Słowacji, w Turcji i we Włoszech.

Najlepszym na świecie klubem jest wielokrotny mistrz Niemiec OSG Baden-Baden, który ma zawarte kontrakty z wielce utytułowanymi arcymistrzami: Hindusem Viswanathanem „Vishy” Anandem, Norwegiem Magnusem Carlsenem, Ormianinem Lewonem Aronjanem, Rosjaninem Peterem Swidlerem, Anglikiem Michaelem Adamsem czy Francuzem Etienne Bacrotem.

Jesienią, przed rozpoczęciem rozgrywek sezonu 2015/16 w Niemczech, doszło do najpoważniejszego w Bundeslidze… transferu. Z zespołu wicemistrza SK Schwabisch Hall do drużyny mistrza OSG Baden-Baden przeszedł Wojtaszek, jako drugi polski szachista. Pierwszym był Michał Krasenkow, który w latach 2001-07 występował w zespole z tego znanego kurortu.

Jak podkreślił Wojtaszek, wielkie nazwiska oznaczają wielkie pieniądze. Na utrzymanie drużyny ze sławnymi szachistami potrzeba ich sporo, podobnie jak na mecze o mistrzostwo świata. W ostatnich kilku latach fundusz nagród na te turnieje wahał się w granicach miliona do trzech milionów dolarów.

Źródło

lut
23

Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami
Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)

„Na przestrzeni wielu lat działalności szkoły system szkolenia był nadzorowany, koordynowany i dofinansowywany ze środków publicznych. Przechodził wiele przeobrażeń i modyfikacji. Wdrażano nowe rozwiązania, które miały na celu uczynić go bardziej skutecznym. Zmiany dotyczyły nie tylko ram programowych, metodyki prowadzenia szkolenia, ale również doboru kadry trenerskiej, doboru kandydatów i selekcji zawodników. Ponadto uwzględniano trendy rozwoju sportu szachowego na świecie i dostosowywano sposób nauczania do odbiorcy w różnym wieku” …

///////////////////////////////////////////////

W odcinku 151 wspomniałem, że moja propozycja wprowadzenia w ramach Młodzieżowej Akademii Szachowej Polskiego Związku Szachowego konsultacji drogą emailową nie wzbudziła żadnego zainteresowania wśród trenerów uczestniczących w sesji w Zakopanem. Także czołowy krajowy szkoleniowiec Ryszard Bernard wykazał się obojętnością do mojego projektu.

Nie zniechęciło mnie to jednak do tego przedsięwzięcia. Radosław Wojtaszek był gotowy wziąć udział w tym eksperymencie. Miał komputer, internet oraz programm ChessBase niezbędny do przekazywania danych. Tak więc zaraz po zakończeniu zgrupowania rozpoczęliśmy współpracę.

Wiedza szachowa 12–letniego Radka nie była wielka, ale miał ogromny zapał do pracy, no i talent. Te dwie istotne cechy dawały nadzieję, że moje zaangażowanie nie pójdzie na marne. Nie myliłem się!

Już pierwsze tygodnie pokazały niezwykłą aktywność Radka. Jego poczta z różnymi problemami przychodziła do mnie codziennie. Musiałem przestawić swój dotychczasowy program działania. Nie byłem zawodowym szachistą. Pracowałem w godzinach 7.30 – 16.00 (dla ciekawości w tym była przerwa śniadaniowa 9.00-9.30 oraz obiadowa 12.00-12.30). Miałem swoje treningi w punkcie szkoleniowym w Essen oraz prowadziłem aktywną pracę publicystyczną. Mimo tego kontakt z Radkiem sprawiał mi wielką frajdę. Po raz pierwszy spotkałem się z tak zaangażowym młodym szachistą, którego interesowało praktycznie wszystko, co dotyczyło gry szachowej.

Zaznaczam, że przez 4 lata naszej współpracy nie pobierałem żadnego honorarium. Wszystko odbywało się na bazie honorowej. W pewnym momencie ojciec Wojtaszka zaproponował mi 1000 złoty, ale odmówiłem.

cdn

lut
22

57629-300x225

W miniony weekend odbyły się dwie kolejne rundy ligi niemieckiej z licznym udziałem zawodników z Polski.

Stan aktualny (bez wszystkich gier w 7 rundzie)

tabelle

Dokładne informacje na ChessBase News

Link 1
Link 2

lut
21

Kontynuacja odcinka 9

W rozdziale 5 przypominam też, że istotną metodą podwyższania klasy sportowej jest studiowanie partii z różnych imprez szachowych, gdyż to często jest lekceważone przez młodych zawodników.

Spotykałem się też wielokrotnie w swej pracy trenerskiej z przypadkami, że młodzież zajmowała się tylko pojedynkami skomentowanymi przez znanych arcymistrzów w przekonaniu, że to przyniesie najlepsze efekty w ich samoszkoleniu. Zupełnie lekceważono analityczną pracę komentatorów z niższymi kategoriami (rankingami).

Uważam, że takie teorie są błędne i odpowiednio uzasadniam to w mojej książce.

Mocno polecam przestudiowanie świetnej książki Dawida Bronsteina „Międzynarodowy turniej arcymistrzów, Neuhausen – Zurych 1953”, która jest kopalnią wiedzy w zakresie strategii i taktyki szachów na bazie czołowych wówczas szachistów świata: Link.   

 

 

 

 

 

lut
21

Nie ma znaczenia, jak dobrze grasz – nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.

Garri Kasparow, szachowy mistrz świata w latach 1985 – 2000

//////////////////////////////////////

Mocną stroną lidera polskich szachów Radosława Wojtaszka jest początkowe stadium gry. Jednakże jego słabością jest zawężony repertuar debiutowy do tylko kilku wariantów i to umożliwia partnerom odpowiednie przygotowanie się do partii. Dlatego coraz trudniej jest Radkowi złapanie przeciwnika na „wariant”.

Następnie słabym punktem Wojtaszka jest schematyczny (nieciekawy) styl gry. Niejednokrotnie była mowa na tym blogu, że nasz as dosłownie „suwa drzewo na szachownicy” i czeka tylko na pomyłki przeciwników, aby pokonać ich w grze końcowej.

Ta strategia ma jednak „krótkie nogi” i w ostatnim czasie Radkowi jest coraz trudniej zrealizować swoje zamierzenia. Ma się wrażenie, że styl gry Polaka został dostatecznie rozszyfrowany!

Pokazała to dobitnie dzisiejsza partia w lidze niemieckiej. Przeciwnikiem Wojtaszka był 22-letni holenderski arcymistrz Robin van Kampen z rankingiem 2618 (Wojtaszek 2727). Polak nie próbował zaostrzyć gry, lecz wybrał spokojny wariant, w którym jest bardzo trudno walczyć czarnym kolorem o przewagę. W krytycznym momencie zdecydował się na 21…bxc6?? (zamiast bicia wieżą) i forsownie przegrał.

Do końcówki nie doszło! 

 

lut
20

Cappella-2016-logo

W dniach 13 – 20 lutego odbył się Międzynarodowy Turniej Szachowy Cappelle la Grande z  udziałem licznej ekipy z Polski.

Najlepszy Polak Marcel Kanarek został sklasyfikowany na dalekim 25 miejscu. Zdecydowanie zawiedli Maciej Klekowski oraz Kamil Dragun.

Dokładne wyniki

Strona turnieju

 

 

lut
20

Dzień Dobry!

Panie Jerzy chciałbym zaprezentować na Pańskim blogu mój program „Bobby 960” do losowania ustawienia bierek w szachach Fischera.

Bobby

Bobby960 to program za pomocą, którego można losować lub wybrać początkowy układ bierek na szachownicy w szachach Fischera (Szachy 960).

Bobby960 został przygotowany głównie pod kątem zastosowania w turniejach szachów Fischera, gdzie losowany lub wybierany jest w danej rundzie układ bierek dla wszystkich zawodników.

Interfejs programu został przygotowany w czterech językach. Program zapisuje całą historię wykonanych losowań lub wyborów.

Bobby960 jest programem darmowym zarówno do zastosowań prywatnych jak i komercyjnych.

Strona domowa programu Bobby960

Z poważaniem
Artur Urbaniak