cze
14

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

„Dla dzieci dużą atrakcją okazały się szachy plenerowe, na których to uczyły się zasad gry pod okiem Arcymistrza Marcina Tazbira. Podczas tegorocznego Pikniku Olimpijskiego odbyły się m.in.: Symultana z Arcymistrzem Marcinem Tazbirem.

Turniej przyniósł wiele emocji wszystkim uczestnikom w tym jedną wygraną. Arcymistrz Marcin Tazbir rozegrał widowiskowy pokaz gry „na ślepo”. zr http://pzszach.pl/2016/06/13/polski-zwiazek-szachowy-na-18-pikniku-olimpijskim/

cze
13

Panavezys-2016-MK

Zdjęcie organizatora

„Dzięki zwycięstwom w pierwszych pięciu rundach, Marcel mógł spokojnie zremisować ostatnie 4 pojedynki i cieszyć się z sukcesu”

http://pzszach.pl/2016/06/13/marcel-kanarek-wypelnia-3-norme-gm-w-poniewiezu/

czyt. „zawodniku z elo 2535, wygraj z 2295, 2435, 2375, 2360, 2450,

zremisuj z 2535, 2525, 2325, 2535 i ciesz się z sukcesu”

Progres wynika z wygranych z silniejszymi a nie z wygranych ze słabszymi – https://blog.konikowski.net/2016/06/09/paradoksy-szachowe-171/

cze
13

Kontynuacja odcinka 73

W tym punkcie wywiadu arcymistrz Włodzimierz Schmidt dalej podkreśla znaczenie debiutów we współczesnych szachach.

Wyw1a

Wyw2

cze
13

Kontynuacja odcinka 5

O mojej współpracy z Radosławem Wojtaszkiem w latach 1999-2003 była wielokrotnie mowa na blogu. Nie mam zatem zamiaru powracać do tego tematu.

Ostatnio przeglądając archiwum znalazłem pewne materiały opublikowane w „Panoramie Szachowej” dotyczące tych kontaktów. Podaję je jako ciekawostkę.

Woj1

Przyszły arcymistrz potwierdza moją pomoc poprzez Internet.

Woj2

W tym tekście jest mowa, że najsilniejszą stroną Radosława Wojtaszka jest znajomość teorii debiutów. W naszych kontaktach ten problem był szczególnie brany pod uwagę. Do ekipy Ananda Radek dostał się właśnie dzięki tej wiedzy. Od lat Wojtaszek jest liderem polskich szachów i jedynym zawodnikiem, który przekroczył ranking 2700.

/////////////////////////////

W „Magazynie Szachista” (luty 2005) opublikowałem tekst O statystyce i prognozowaniu, w którym omówiłem kilka istotnych spraw odnośnie szkolenia.

W załączonym wycinku tego artykułu jest podana wypowiedź Jarosława Wojtaszka (ojca Radka), który wyraźnie wypowiada się o korzyściach treningu drogą emailową.

Dla przypomnienia: ta moja akcja i czteroletnie zaangażowanie się tym szkoleniem, bez pobierania honorarium, nie znalazła uznania wśród osób odpowiedzialnych w Polskim Związku Szachowym za kształcenie młodzieży w ramach MASZ.

Woj4

Woj5 (Kopie 2)

Woj5 (Kopie)

cze
13

Z jakiego filmu pochodzą poniższe dwa ujęcia?

film

cze
12

TOP12-2016-logo2-734x1024

Znakomicie spisał się w lidze francuskiej arcymistrz Jan-Krzysztof Duda, który zdobył złoty medal na II szachownicy.

Dokładne wyniki

Strona zawodów

cze
12

W ostatnim odcinku 72 arcymistrz Włodzimierz Schmidt omawia też problem kondycji fizycznej i odporność na porażki.

Myślę, że ogólnie z tą zaprawą fizyczną wśród polskiej młodzieży nie jest tak źle. Byłem na trzech sesjach MASZ w latach 1999-2000 i o to dbała i dba dalej Anna Domaradzka-Żyła: link. 

Natomiast kwestia „odporność na porażki” jest poważnym problemem. Znakomita „radziecka szkoła szachowa” kiedyś głosiła, że zawodnik powinien po przegranej „odpocząć”, tzn. następny pojedynek szybko zremisować, aby „przetrawić” ten nieszczęśliwy przypadek. Jednakże często sytuacja, szczególnie w turniejach otwartych, nie pozwala na taki „odpoczynek” i trzeba walczyć. To kończy się często kolejną katastrofą.

Innym problemem są partie grane w ostatnich i często decydujących rundach. Kiedyś analizowałem ten aspekt na bazie rozegranych partii naszych zawodniczek oraz zawodników i doszedłem do następującego wniosku:

W turniejach otwartych nasze kadry mają na początku z reguły słabszych przeciwników i idą jak burza, co wywołuje euforię wśród ich fanów. Potem przychodzą trudniejsze pojedynki i pierwsze trudności. Na końcu turniejów trzeba walczyć już z silnymi, nawet z najlepszymi zawodnikami, co bardzo często kończy się porażkami.

Te przypadki tłumaczy się brakiem odporności na grę ważnych pojedynków. Tymczasem analiza rozegranych pojedynków wykazała, że niepowodzenia nastąpiły wskutek słabej gry, np. nieznajomości wariantu, pomyłki w dalszych częściach partii itd.

Każdy sport, także szachy, wymagają od zawodników nie tylko dużego poświęcenia i rezygnację z wielu rzeczy, ale także odpowiedniego zdrowia psychiczno-fizycznego do uprawiania danej dyscypliny. Każdy zawodnik powinien być zdeterminowany i uparty w osiąganiu celu. Jednym słowem powinien trenować na maksymalnych obrotach. Tego niestety często nie widać – z małymi wyjątkami – w grze  naszych kadr. Zamiast szukać przyczyn niepowodzeń w kwestii czysto szachowej, sięga się po wskazówki psychologów.

Znakomity arcymistrz Robert Fischer kiedyś wyraził się, że dla niego psychologia to dobre ruchy!

Wniosek jest zatem prosty: trenować … trenować i jeszcze raz trenować, ale w prawidłowym kierunku!

A więc trzeba poprawić w polskich szachach  – w pierwszym rzędzie –  system szkolenia, gdyż tego u nas nie ma, o czym wielokrotnie była mowa na tym blogu np. link. 

Zatem osoby odpowiedzialne w polskich szachach za szkolenie wszystkich kadr, powinny w ramach obchodów 90-lecia Polskiego Związku Szachowego, ogłosić postanowienie opracowania w najbliższym czasie odpowiednich programów treningowych dla szachistek i szachistów dla różnych szczebli wyszkolenia.

Tylko aby to nie trwało kolejnych 10 lat, czyli do 100-lecia PZSzach!

 

cze
12

Kontynuacja odcinka 4

Turniej kadry krakowskiej 1971 odbył się w okresie 27.09.1971-4.12.1971.

Końcowa tabelka

Kadra1

Kadra1 (Kopie)

W trakcie jednej mojej partii. Z lewej strony stoi Stanisław Porębski.

cze
11

Iw1

W wpisie poinformowaliśmy Czytelników bloga o tym, że na ostatnim Kongresie Kompozycji Szachowej w Ostródzie (1-8 sierpień 2015) Eugeniusz Iwanow otrzymał tytuł mistrza międzynarodowego w kompozycji szachowej.

Iw2

Zdjęcie przedstawia moment wręczenia Eugeniuszowi Iwanowowi przez przewodniczącego Komisji Kompozycji Szachowej PZSzach Waldemara Tury pamiątkowego dyplomu.

Obszerne informacje oraz fotografie są na stronie.

cze
11

goniec

Na pytanie w jaką figurę przemienia się dochodzący pion, chyba każdy z początkujących szachistów odpowie, że w hetmana. To zwykle jest prawdą, choć nie zawsze, bo hetman nie musi być obowiązkowym wyborem. Pionek może przemienić się w dowolną figurę, oczywiście o ile ma to sens ze względu na pozycję na szachownicy. Można znaleźć przykłady promocji piechura w wieżę, tak aby uniknąć zapatowania króla przeciwnego koloru w przypadku nieprzemyślanej promocji w hetmana. To są raczej typowe przykłady przemian. Do mniej znanych zaliczamy „przeróbki” pionka w lekkie figury. Na przedstawionym diagramie (źródło) znajduje się ciekawa pozycja, w której „naturalna” przemiana czarnego pionka w hetmana, prowadzi do pata. Właściwym wyborem figury jest goniec, chociaż na pierwszy rzut taka przemiana osłabia czarny kolor. A więc mamy kolejny przykład na to, aby nie wykonywać zbyt szybko „naturalnych” posunięć.

Krzysztof Kledzik