cze
06

Kontynuacja odcinka 89

Z Kazimierzem Steczkowskim z Krakowa spotkałem się po raz pierwszy przy szachownicy w czasie mistrzostw Polski juniorów w Goleszowie 1965 r. Przestawiłem ruchy w debiucie i Kazik pouczająco to wykorzystał. To była moja jedyna przegrana z nim.

Później wygrałem wszystkie pojedynki. Jedną ciekawą partię opublikowałem wcześniej na blogu.

Nasze partie  miały zawsze bojowy charakter. Ciekawy epizod walki z nim opisałem w książce „Królowe 64 pól”. Wykorzystałem tutaj doświadczenia z szachów kobiecych!

Na początku lat 80-tych minionego stulecia Kazik zawitał do Dortmundu. Legitymował się tytułem mistrza międzynarodowego. Na moje pytanie „W jakich turniejach to zdobyłeś” odpowiedział z uśmiechem „W Rumunii …”.

Obecnie mieszka w USA.

Przedstawiona partia została rozegrana w turnieju o puchar prezesa krakowskiej „Korony”. Wyniki podałem w poprzednim wpisie.

 

cze
05

Kontynuacja odcinka 58

Na początku 2017 roku ukazała się w znanym wydawnictwie arcymistrza Jurija Zezulkina „Caissa”  moja druga ksiażka z Jackiem Gajewskim pt. „Mistrzowie świata i ich 400 kombinacji szachowych”.

Spis treści

Wstęp  – 4

Wskazówki praktyczne do rozwiązywania kombinacji – 6

Rozdział I – 7

Zarys historii mistrzostw świata mężczyzn w szachach.

Rozdział II – 39

Mecze pretendentów do korony szachowej

Rozdział III – 51

Wilhelm Steinitz

Rozdział IV – 62

Emanuel Lasker

Rozdział V – 74

Jose Raul Capablanca y Graupera

Rozdział VI – 86

Aleksander Alechin

Rozdział VII – 99

Max (Machgielis) Euwe

Rozdział VIII – 110

Michaił Botwinnik

Rozdział IX – 123

Wasilij Smysłow

Rozdział X – 135

Michaił Tal

Rozdział XI – 146

Tigran Petrosjan

Rozdział XII – 156

Boris Spasski

Rozdział XIII – 167

Robert James Fischer

Rozdział XIV – 180

Anatolij Karpow

Rozdział XV – 194

Garri Kasparow

Rozdział XVI – 207

Władymir Kramnik

Rozdział XVII – 215

Viswanathan Anand

Rozdział XVIII – 222

Magnus Ren Carlsen

Rozdział XIX – 231

Aleksander Chalifman

Rozdział XX – 234

Rusłan Ponomariow

Rozdział XXI – 238

Rustam Kasimdżanow

Rozdział XXII – 241

Weselin Topałow

Klasyfikacja punktowa – 244

Rozwiązania kombinacji – 245

Bibliografia – 304

W części opisowej czytelnik zapozna się z historią rozgrywek o mistrzostwo świata oraz sylwetkami najsilniejszych zawodników naszego globu.

Każda biografia od Steinitza do Carlsena (wraz ze zdjęciami) zawiera także 24 efektownch pozycji oraz sylwetki mistrzów świata FIDE zostały wzbogacone o 4 podobne sytuacje. Czyli w sumie w książce jest 400 kombinacji w formie testów.

Stopień ich trudności został tak przygotowany, aby czytelnik – niezależnie od siły gry – miał możliwość sprawdzenia swych umiejętności w zakresie taktyki szachów.

Książkę można zamawiać w wydawnictwie: link.

/////////////////////////////////////////////

Ówczesny redaktor naczelny pisma Polskiego Związku Szachowego „Mat” Paweł Dudziński –  mimo że w momencie objęcia przez niego tego stanowiska polecono mu,  aby nie publikować żadnych moich artykułów i w ogóle  ignorować mnie w przestrzeni publicznej – zaproponował mi jednak przygotowanie opisu książki i to ukazało się w Nr 4 (68) 2017.

To mocno rozsierdziło wielu moich oponentów w kraju, w tym byłego prezesa PZSzach oraz czołowego arcymistrza, o czym pisałem już na blogu i powrócę jeszcze później do tego problemu.

Radosław Jedynak: szachy kojarzą się z inteligencją

 

 

cze
05

link


link
link

cze
04

Kontynuacja odcinka 3

Już w czasie trwania tego turnieju otrzymywałem zapytania od Internautów w kwestii absencji reprezentantki Polski. Dlaczego, przecież nasze zawodniczki zdobywały medale na olimpiadach szachowych?

Niestety w szachach indywidualnych nie liczymy się. Były kiedyś sukcesy i to za sprawą Agnieszki Brustman, która dwukrotnie startowała w turnieju kandydatek: Malmö 1986 – VI miejsce oraz Ckaltubo 1988 – VI m.

To było wszystko, na co było nas stać. Potem Polki szybko odpadały w rywalizacji szachów światowych. Jaka jest pozycja naszych arcymistrzyń ilustruje ostatni ranking FIDE z czerwca.

Zatem przyszłość polskich szachów kobiet nie zapowiada się najlepiej. Natomiast nasza młodzież nie czyni większych postępów sportowych, co pokazały ostatnie mistrzostwa kraju.

O problemach szachów kobiet toczyliśmy wielokrotnie polemiczne dyskusje na blogu, np. link.

Jeszcze krótko o zawodach na Gibraltarze, które zakończyły całą serię czterech turniejów Grand Prix. Ostatecznie zapewniła sobie start w kolejnym Pucharze Świata Kobiet Rosjanka Kateryna Lagno.

Natomiast zwyciężczynią została 21-letnia Zhansaya Abdumalik z Kazachstanu.

Źródło: ChessBase News

 

 

 

 

 

 

cze
04

Kontynuacja odcinka 1
link
link

cze
03

Kontynuacja odcinka 209

Tak jak zakończyłem poprzedni wpis:

Po doświadczeniach z meczu juniorów z Węgrami (1965) postanowiłem zwiększyć zakres mojej aktywności szkoleniowej o otwarcia i pomoc w przygotowywaniu repertuaru debiutowego!

tak zrobiłem. Ogłosiłem w klubie, że jestem  gotowy pomagać wszystkim zainteresowanym w kwestii otwarć. Miałem już dość bogate notatki debiutowe oraz fachową literaturę.

Jerzy Pokojowczyk wolał pracować indywidualnie, ale korzystał z mojej bogatej biblioteki. Przede wszystkim z profesjonalnych informatorów jugosłowiańskich, które posiadałem jako jedyny w Bydgoszczy. Z Andrzejem Maciejewskim analizowaliśmy dokładnie nasze partie po ich zakończeniu. Ciekawą współpracę miałem z Markiem Rogalewiczem, ale poświęcę temu osobny wpis.

Pewnego razu ówczesny prezes Okręgowego Związku Szachowego w Bydgoszczy Edward Fentzel zaproponował szkolenie jego córki Lidii. Zgodziłem się, ale postawiłem warunek: będę trenował według własnej koncepcji. Otrzymałem zielone światło. Dla prezesa nie była istotna metoda moich zajęć, lecz wynik na najbliższych mistrzostwach Polski juniorek do lat 20. Miałem więc tak szkolić, aby Lidia odniosła sukces.

Jak wyglądały te moje zajęcia? W tamtych czasach szkolenia indywidualne polegały przede wszystkim na zajmowaniu się końcówkami. Tak polecał genialny mistrz świata Capablanca i dlatego prowadzono przeważnie zajęcia w tym kierunku.

Ja miałem inne podejście do nauki szachów. Tłumaczyłem to na przykładzie budowy domu. Najpierw stawia się solidne fundamenty, aby dom sie nie zawalił, potem buduje się poszczególne piętra i na koniec dach. Czy ktoś wyobraża sobie odwrócenie tych czynności?

Tak powinno być w szachach. Dlatego na pierwszym miejscu postawiłem opracowanie solidnego repertuaru debiutowego. Z uwagi na mało czasu był on tematycznie dość ubogi, ale Lidia poznała najważniejsze problemy taktyczne i strategiczne granych przez siebie wariantów.

W tym celu analizowaliśmy całe partie, a nie tylko fazę debiutową. Moja podopieczna poznawała różne plany gry, motywy i struktury pionkowe. To umożliwiało później w czasie partii podjęcie prawidłowych decyzji. Zajęcia z końcówkami ograniczyłem tylko do elementarnych pozycji.

Nasza wspólna praca przyniosła owoce. Lidia zdobyła dwukrotnie złoty medal na mistrzostwach Polski juniorek (1967 i 1969). Na mistrzostwach kobiet w Lublinie w 1968 roku była ósma.

Moja metoda treningowa „Studiujcie debiuty, a w grze środkowej i końcówkach dacie sobie na pewno radę!” zdała egzamin

(Lidia ze swoim trenerem, Warna 1969 r.)

W 1971 roku wyjechałem z Bydgoszczy do Krakowa. Lidia potem wyszła za mąż za kolegę klubowego Edwarda Turczynowicza i przestała grać aktywnie w szachy. Szkoda, gdyż to była na prawdę utalentowana szachistka z dużymi możliwościami rozwojowymi! Później Lidia zajęła się sama pracą szkoleniową. Jej córka Jolanta była w pewnym okresie czołową juniorką kraju.

Ten przypadek opisałem w książce „Królowe 64 pól” (rozdział V: Moja przygoda z szachami kobiet, strony 166-167).

W poprzednim odcinku zwróciłem uwagę na wykorzystanie własnych notatek do napisania książki „Atak na króla”. Do dnia dzisiejszego korzystam z moich materiałów w realizacji różnych projektów książkowych.

Od wielu lat namawiam też krajowych szkoleniowców do podobnej działalności publicystycznej …!