W artykule przedstawiłem pojedynek Karpow-Miles, w której mistrz świata – po niedokładnym rozegraniu fazy debiutowej – przeszedł do gorszej końcówki, której nie udało się mu uratować.
Przykład ten pokazał, że nawet tak wielcy szachiści jak Karpow, nie są idealni i popełniają błędy. Z drugiej strony przytoczona partia podkreśla istotne znaczenie otwarcia.
Późniejsze analizy partii spowodowały wzmocnienie wariantu i pokazały taktyczne możliwości białych.
Właśnie na tym polega praca nad debiutami, że zmusza szachistę do twórczej pracy. Zawodnik ćwiczy w ten sposób swoje analityczne umiejętności i poznaje nowe pozycje. Wiedzę tę można wykorzystać w późniejszych pojedynkach.
20 lat temu drużyna Rosji z liderem Kasparowem zdobyła złoty medal na olimpiadzie w Moskwie.
Fotografia (ze zbiorów Andrzeja Filipowicza) przedstawia ekipę Polski na olimpiadzie na Malcie 1980. Stoją od lewej: Kazimierz Wasilewski, Jan Przewoźnik, Jerzy Konikowski, Włodzimierz Schmidt, Agnieszka Brustman, Aleksander Sznapik, Małgorzata Wiese, Jacek Bielczyk, Hanna Ereńska-Radzewska, Adam Kuligowski, Jerzy Pokojowczyk oraz Grażyna Szmacińska.
Prezentuję witrynę znanej niemieckiej artystki oraz sympatyczki królewskiej gry Rosemarie J. Pfortner: Link
Obraz artystki przedstawia Magnusa Carlsena i jest wybogacony o autentyczny autograf mistrza świata.
Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.
//////////////////////////////
Od pewnego czasu na blogu trwa dyskusja o roli poszczególnych części w partii szachowej.
Gość napisał: Końcówka to podstawa gry w szachy – jak twierdził Capablanca i miał rację. Bez tego nie można wygrywać, a nawet istnieć w szachach.
Problem jest tylko taki, że przed końcówką jest przecież otwarcie i gra środkowa. Jeśli któraś ze stron słabo rozegra początkowe stadium partii, to będzie trudno bronić dalszych faz gry.
Przekonał się o tym sam ówczesny mistrz świata Anatolij Karpow, który – prawdopodobnie zaskoczony rzadkim ruchem 1…a6 – nie uzyskał żadnej przewagi debiutowej. Po błędzie w 23 posunięciu przeszedł do gorszej końcówki, której nie udało się mu uratować.
164 lata temu urodził się Jean Taubenhaus, wyróżniający się na świecie w ostatniej dekadzie XIX wieku.
W dniach 26-30 grudnia 2014 odbył się w Lizbonie 9-rundowy otwarty turniej z udziałem polskiej ekipy.
Ostatecznie wygrał, rozstawiony z numerem pierwszym, Bartosz Soćko 7 z 9 partii. Monika Soćko została sklasyfikowana na 27 pozycji 6 z 9, natomiast Anna Iwanow była 29 z 6 punktami z 9 partii.











