Archiwum kategorii ‘Wydawnictwa’

lip
29

Kontynuacja odcinka 60

W miesięczniku ROCHADE Europa (sierpień 2026) ukazała się reklama najnowszych książek (w tym jedna wspólnie ze mną) najaktywniejszego obecnie w Niemczech autora Karstena Müllera.

Karsten Müller (Schachspieler) – Wikipedia

Z arcymistrzem znam się od wielu lat i owocem tego jest kilka wspólnych publikacji.

Karsten powoli mnie goni w wydawaniu książek szachowych. Jego dorobek w katalogu niemieckiej biblioteki narodowej:

⁣DNB, Katalog der Deutschen Nationalbibliothek

Na razie jeszcze prowadzę w tych dokonaniach:

⁣DNB, Katalog der Deutschen Nationalbibliothek

lip
28

Kontynuacja tematu i tematu

link

lip
28

Kontynuacja odcinka 125

Nowa samodzielna publikacja Jacka Gajewskiego omawia wydarzenia dotyczących mistrzostw świata w szachach w okresie od czasów nowożytnych do śmierci Aleksandra Alechina (wydawnictwo Penelopa).

Oprócz opisów poszczególnych pojedynków i fotografii książka zawiera wszystkie partie.

Dalsze części są w przygotowaniu.

Kilka słów o autorze:

Jacek Gajewski w dniach od 15 do 17 grudnia 2017 roku w katowickim Spodku został rekordzistą świata zapisanym w Księdze Rekordów Guinnessa za najdłuższy maraton szachowy po tym jak zwyciężył Wojciecha Warugę grając nieprzerwanie blisko 550 partii przez 50 godzin, 1 minutę i 7 sekund.
W lutym 2023 roku po blisko 15 latach badań naukowych na Uniwersytecie Rzeszowskim obronił pracę doktorską pod tytułem „Szachy kobiet w Polsce w latach 1945-1989”. Jest to piąta praca doktorska w historii Polski dotycząca szachów, a druga dotycząca historii szachów.

Dorobek pisarski Jacka Gajewskiego:

1. Jacek Gajewski, Sandomierz walczący, Warszawska Firma Wydawnicza, Warszawa 2012.
2. Jacek Gajewski, Działalność niepodległościowa Władysława Sikorskiego przed i w czasie I wojny światowej, Warszawska Firma Wydawnicza, Warszawa 2013.
3. Jacek Gajewski, Jerzy Konikowski, Królowe 64 pól, wyd. Jacek Gajewski, Sandomierz 2014.
4. Jacek Gajewski, Jerzy Konikowski, Akiba Rubinstein, RM, Warszawa 2017.
5. Jacek Gajewski, Jerzy Konikowski, Mistrzowie świata i ich 400 kombinacji szachowych, Caissa, Kożuchów 2017.
6. Jacek Gajewski, Jerzy Konikowski, Kombinacje szachowe, RM, Warszawa 2020.
7. Jacek Gajewski, Jan Przewoźnik, Szachy w ujęciu historycznym i psychologicznym, Sowa, Warszawa 2020.
8. Jacek Gajewski, Jerzy Konikowski, Mistrzowie Polski w szachach. Część 1. 1926-1978, Caissa, Kożuchów 2021.
9. Jacek Gajewski, Jerzy Konikowski, Mistrzowie Polski w szachach Część 2. 1979-2021, Caissa, Kożuchów 2022.
10. Jacek Gajewski, Jerzy Konikowski, Turniej kandydatów. Madryt 2022, PENELOPA, Warszawa 2022.
11. Jacek Gajewski, Jan Przewoźnik, Szachy w ujęciu historycznym i psychologicznym, wyd. II poprawione, Sowa, Warszawa 2023.
12. Jacek Gajewski, Jerzy Konikowski, Kombinacje w grze końcowej, RM, Warszawa 2023.
13. Jacek Gajewski, Jerzy Konikowski, Mecz o mistrzostwo świata w szachach Ding Liren vs Jan Niepomniaszczij, PENELOPA, Warszawa 2023.
14. Jacek Gajewski, Jerzy Konikowski, Mistrzowie świata i ich 424 kombinacji szachowych, Caissa, Kożuchów 2023.
15. Jacek Gajewski, Grzegorz Siwek, Garri Kasparow, Penelopa, Warszawa 2023.
16. Jacek Gajewski, Szachy kobiet w Polsce w latach 1945-1989, Katowice 2024.

 

lip
22

Ukazał się numer 6/2026 najstarszego pisma szachowego w Polsce z licznymi opisami imprez krajowych i międzynarodowych.

Mój wkład w tym numerze: partia Keymer-Van Foresst, Bukareszt 2026 oraz artykuł na temat wariantu krakowskiego w partii włoskiej po ruchach: 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gc4 Gc5 4.c3 Sf6 5.d4 exd4 6.cxd4 Gb4+ 7.Kf1!?

cze
22

Kontynuacja odcinka 124

Paweł Dudziński
Szachy wojenne 1939-1945
War chess
Ostrów Wielkopolski 2013
300 stron

Tematem książki Pawła Dudzińskiego jest rozwój królewskiej gry w czasie II wojny światowej na naszych ziemiach oraz o zagładzie polskiego środowiska szachowego w tym okresie. Jest to praca historyczna, ale jestem przekonany, że może zainteresować każdego pasjonata szachów. Przeczytałem ją z dużym zainteresowaniem. Poznałem tym samym historię wielu osób, które znałem osobiście i nawet miałem okazję z nimi toczyć pojedynki przy szachownicy oraz nieznanych mi dotychczas wydarzeń.

Na stronie 242 autor opisuje życie szachowe w Bydgoszczy (Bromberg). W tym mieście zaczęła się moja przygoda z szachami, ale nie wiedziałem, że przebywał tutaj znany mistrz szachowy Paul Schmidt i nawet rozegrał w 1941 roku z Klausem Junge mecz o mistrzostwo Niemiec.

Klaus Junge był, obok Roberta Hübnera oraz Wolfganga Unzickera, najwybitniejszym niemieckim szachistą XX wieku.  Był wielką nadzieją Niemiec. Jako porucznik artylerii zginął 18 kwietnia 1945 roku koło Hamburga i to na własne życzenie. Czytałem kiedyś wspomnienia naocznego świadka jego śmierci. Wraz z kilkoma żołnierzami i małą armatką Junge zaatakował kolumnę czołgów amerykańskich. Wystrzelili tylko jeden pocisk, który nie wyrządził żadnych szkód. Amerykanie odpowiedzieli natychmiast skutecznym ogniem. Junge wraz ze swoimi żołnierzami zginął na miejscu. Świadek twierdził, że Junge się tak zachowywał, jak gdyby chciał wygrać jeszcze wojnę. Ale wtedy jeszcze wielu Niemców wierzyło w cudowną broń i końcowe zwycięstwo. Wielka szkoda, że tak zakończył młode życie wielki talent szachowy. Kiedyś przestudiowałem jego biografię i obejrzałem jego partie. Grał ostre i ciekawe szachy.

Dużo miejsca poświęca autor życiu szachowemu w Krakowie. Mieszkałem w latach 1971-1981 w tym mieście i poznałem wiele faktów z okresu okupacji 1939-1945, ale nic nie wiedziałem o pobycie tutaj dwóch znanych publicystów Kurta Richtera i Alfreda Brinckmana. Obaj napisali podręczniki szachowe, które są zaliczane do niemieckiej klasyki szachowej. Dzięki mnie te dwie książki dalej żyją i są systematycznie wznawiane przez wydawnictwo Joachima Beyera.

Link 1

Link 2

W sumie przedstawiona książka wywarła na mnie wielkie wrażenie. Autor włożył w jej powstanie wiele pracy. Oprócz ciekawych opisów jest wiele unikatowych fotografii, partii, diagramów itd. Muszę podkreślić świetne techniczne wykonanie tej publikacji.

Paweł Dudziński był przez pewien czas redaktorem naczelnym pisma Polskiego Związku Szachowego „MAT” oraz przewodniczącym Komisji Młodzieżowej. Zaproponował mi współpracę, która trwała do momentu objęcia funkcji prezesa PZSzach przez Radosława Jedynaka.

Załączoną ciekawostkę z facebooka nadesłał nam sympatyk bloga!

100-lecie PZSzach – utwór muzyczny na YouTubie i PDF-y książek do pobrania | PZSzach

cze
05

Kontynuacja odcinka 201


link
link


link

 
 

 

 

link

maj
31

Kontynuacja odcinka 218


link


link


link

maj
24

Kontynuacja odcinka 216
link

link
link
Kramnik: „W jego grze jest coś mistycznego, czego nikomu nie udało się osiągnąć. Łatwiej mi mówić o Karpowie, ponieważ zbiór jego partii był moją pierwszą książką szachową. Kiedy byłem dzieckiem studiowałem jego partie, później zaś kilkakrotnie z nim grywałem. Jest uniwersalnym szachistą, dobrym taktykiem, który błyskotliwie liczy warianty i jest bardzo silny w grze pozycyjnej. Posiada też unikalną cechę. Dość zabawnie, acz skutecznie zanegował tezę Steinitza: jeśli masz przewagę powinieneś atakować, inaczej ją utracisz. Karpow mając przewagę, często jakby wstrzymywał czas i w dalszym ciągu utrzymywał przewagę! Nie znam nikogo, kto mógłby dokonać czegoś takiego, to wprost niewiarygodne! Zawsze uwielbiałem i byłem pod wrażeniem tej zadziwiającej umiejętności. Kiedy wydawałoby się, że już czas przystąpić do decydującego ataku, Karpov grał a3, h3 a pozycja przeciwnika ulegała załamaniu.
Karpov pokonał mnie w 1994 r. w Linares, gdzie zdobył 11 z 13. punktów. Uzyskałem słabszą pozycję w końcówce. Jednakże nie wyglądała beznadziejnie. Następnie wykonałem kilka uzasadnionych posunięć i nie mogłem zrozumieć jakim sposobem moja pozycja była nagle kompletnie przegrana. Byłem już wtedy w pierwszej 10-tce najlepszych szachistów świata a nie mogłem tego pojąć nawet po zakończonej partii. Była to jedna z niewielu partii, po których czułem się jak skończony idiota, w ogóle nie rozumiejący szachów! Zdarza się to bardzo rzadko graczom ze światowej czołówki. Zazwyczaj człowiek zdaje sobie sprawę dlaczego przegrał. Takie chwile trudno wręcz opisać – jest w tym coś nieuchwytnego, i tak charakterystycznego dla Karpowa”. link


fot. sport-express.ru