Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

lut
16

Kontynuacja odcinka 244

W przeszłości nasza młodzież zdobywała wiele medali na mistrzostwach świata i Europy. Obecnie jest to już rzadkością. Rankingi FIDE ilustrują też ich aktualne możliwości sportowe, które niestety odbiegają od stanu wyszkolenia oraz osiągnięć młodzieży wielu krajów.

Ale jak można wykorzystać w pełni nasze talenty, które są szkolone w stylu przedstawionym w poprzednim odcinku?

Kwestie szkolenia młodzieży w polskich szachach wyczynowych omawiałem wielokrotnie na tym blogu, Panoramie Szachowej, pismach Andrzeja Filipowicza, Szachy/Chess oraz stronie w Objęciach Caissy.

Dzieliłem się swoją wiedzą i trenerskimi doświadczeniami. Byłem mocno zaskoczony, że moje zaangażowanie i propozycje szkoleniowe zostały zlekceważone przez czołowych trenerów, niektórych prezesów oraz działaczy Polskiego Związku Szachowego.

Zaliczono mnie nawet do największych „mącicieli” polskich szachów, obrażano mnie na oficjalnej stronie Polskiego Związku Szachowego, na facebooku, szukano „haków” itd.

Te moje „przygody” zostaną przedstawione oczywiście w książce, nad którą pracuję od kilku lat.

Często otrzymuję pytania w różnych aspektach szkoleniowych. Internauci proszą o bliższe wyjaśnienie, gdyż jest trudno im uwierzyć w to, co opisuję.

Moje wspomnienia zacznę od Młodzieżowej Akademii Polskiego Związku Szachowego. Od samego początku jej działalności wywoływała wielkie emocje i krytykę.

W czasie mojego pobytu w Warszawie w 1999 roku odwiedziłem biuro PZSzach, gdzie spotkałem się z prezesem Jackiem Żemantowskim i kierownikiem wyszkolenia Zbigniewem Czajką. W trakcie dyskusji poruszyłem m.in. problem Akademii. Ostatecznie wspólnie uzgodniliśmy, że zostanę zaproszony na kolejną sesją w Zakopanem i wtedy na żywo zapoznam się z jej funkcjonowaniem…

Więcej o tym na portalu „W objęciach Caissy”.

link

lut
16

Kontynuacja odcinka 30


link
GM Marcin Dziuba, od 2020 trener kadry narodowej kobiet:
link


link

link
link
link

lut
12

Kontynuacja odcinka 169

link
link

lut
11

Kontynuacja odcinka 243

Po ukazaniu się ostatniego odcinka i komentarza

  • Krzysztof Kledzik

26 stycznia 2024 o godz. 17:59

Myślałem że już zaprzestano promowania takiego szkodliwego podejścia, że szachy to końcówki. Może końcówki uczyły szachów 100 lat temu, ale teraz mamy XXI wiek, i wszystkie dziedziny sportowe (oprócz polskich szachów) zauważyły że aby być na topie, trzeba rozwijać się i poszukiwać nowych rozwiązań. A skoro polskie szachy mentalnie uparcie tkwią w erze Capablanki, to nie dziwmy się że poza JKD nie mamy nikogo w czołówce. Nie rozumiem skąd ten upór aby siły pchać w naukę końcówek, a nie w naukę nowoczesnych szachów, takich szachów które promuje czołówka światowa. Temat był przez lata omawiany na tym blogu. Argumentów było mnóstwo. Czasami myślę że te wszystkie wypowiedzi dyskredytujące nowoczesne podejście do szachów i z uporem maniaka tłuczenie ludziom do głowy że niby końcówki zrobią z nas superszachistów, to jest jakaś akcja sabotażowa, aby polscy zawodnicy nie liczyli się w czołówce światowej, i aby polskie szachy za bardzo nie wyróżniały się w świecie.

//////////////////////////////

otrzymałem sporo uwag od Internautów. Korespondenci potwierdzili, że niestety taka jest ogólna tendencja w polskich szachach w szkoleniu młodzieży. Trenerzy zajmują się przede wszystkim problemami gry środkowej i końcowej. Otwarcia są przeważnie marginalnie traktowane i kwestia repertuaru debiutowego jest pozostawiona do indywidualnej decyzji podopiecznych.

Młodzież potrzebuje tymczasem fachowych porad doświadczonych szkoleniowców. O tych problemach często dyskutowaliśmy na blogu i tę kwestię poruszyłem również w książce „Szachy dla przyszłych mistrzów”.

Kilka osób zainteresowało się komentarzem: Jeden z czołowych polskich szkoleniowców nawet w swojej książce dla młodzieży powtarza absurd Gerzadowicza.

Padło pytanie: W jakiej książce? Zdradzam tytuł: „Myśl-działaj-zwyciężaj! Autorem tej publikacji jest Jan Przewoźnik (1957-2023), który na początku swego poradnika m.in. pisze:

„Słowa wdzięczności kieruję do organizatorów, trenerów i uczestników Młodzieżowej Akademii Szachowej. Nasze spotkania były przecież często okazją do inspirujących odkryć!”

Z tego jasno wynika, że niedorzeczność Gerzadowicza poparli trenerzy MASZ!

Po otrzymaniu książki napisałem email do autora z zapytaniem, czy rzeczywiście w to wierzy? Odpowiedzi nie było. Wkrótce dowiedziałem się o śmierci Janka.

Przypominam, że już w 2003 roku zaproponowałem ówczesnemu prezesowi PZSzach Przemysławowi Gdańskiemu spotkanie przy okrągłym stole czołowych krajowych trenerów w celu uzgodnienia jednolitego programu szkolenia młodzieży.

Nic takiego nie nastąpiło. Tymczasem nasze utalentowane kadry dalej błądzą i popełniają błędy w swej pracy samoszkoleniowej!

Wyniki na arenie międzynarodowej są niezbyt optymistyczne. Przypominam ranking luty 2024:

20.Jan Krzysztof Duda 2732

65.Radosław Wojtaszek 2666

Wśród kobiet Alina Kaszlińska zajmuje 17 miejsce (2468).

Jan Klimkowski posiada 2531 punkty na liście juniorów i został sklasyfikowany na 28 miejscu.

Wśród juniorek najlepszą Polką jest Martyna Wikar, która z 2214 punktami zajmuje 42 miejsce.

cdn

lut
08

Kontynuacja odcinka 216