Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

lut
03

Gość napisał: Znalazłem w internecie zdjęcie, na którym chyba widać Pana…

Niespodzianka, ponieważ widzę tę fotografię po raz pierwszy. Przedstawia ona przywitanie polskiej ekipy kobiet na lotnisku Okęcie z powrotu z szachowej olimpiady na Malcie 1980.

Drużyna w składzie (od lewej): Agnieszka Brustman, Małgorzata Wiese, Hanna Ereńska-Radzewska oraz Grażyna Szmacińska pod moim kierownictwem (widać mnie z tyłu) zdobyła brązowy krążek: pierwszy medal w naszej historii szachów kobiet.

Wyniki indywidualne polskich zawodniczek

Dla przypomnienia

lut
02

Źródło (zdjęcie z internetu)

 

 

lut
01

 

Uczestnicy turnieju (zdjęcie organizatora)

Źródło

Strona turnieju

Końcowe wyniki

 

 

 

sty
31

Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami
Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)

„Na przestrzeni wielu lat działalności szkoły system szkolenia był nadzorowany, koordynowany i dofinansowywany ze środków publicznych. Przechodził wiele przeobrażeń i modyfikacji. Wdrażano nowe rozwiązania, które miały na celu uczynić go bardziej skutecznym. Zmiany dotyczyły nie tylko ram programowych, metodyki prowadzenia szkolenia, ale również doboru kadry trenerskiej, doboru kandydatów i selekcji zawodników. Ponadto uwzględniano trendy rozwoju sportu szachowego na świecie i dostosowywano sposób nauczania do odbiorcy w różnym wieku” …

///////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 145

Trening praktyczny

Na mojej pierwszej sesji w Zakopanem (2-10.10. 1999) udało się w pełni zrealizować jedną z moich metod treningowych.

Zajęciom przygląda się kierownik sesji Ryszard Bernard. Na pierwszym planie widać Radosława Wojtaszka i Katarzynę Tomę.

Oto fragment mojego artykułu, który ukazał się w miesięczniku „Szachista” (listopad 2001).

szach1 (Kopie)

szach3

Natomiast wcześciej, wkrótce po zakończeniu sesji, opracowałem podsumujący materiał i wysłałem wszystkim uczestnikom mojej grupy.

Na kolejnych sesjach nie udało się mi przeprowadzić podobnych ćwiczeń z braku zegarów, za co odpowiedzialny był kierownik zgrupowań Marek Matlak. O tym będzie mowa w następnych odcinkach.

sty
30

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

Trener kadry ciągnie dwie sroki za ogon

 

 

sty
30

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

Źródło

 

sty
28

Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami
Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)

„Na przestrzeni wielu lat działalności szkoły system szkolenia był nadzorowany, koordynowany i dofinansowywany ze środków publicznych. Przechodził wiele przeobrażeń i modyfikacji. Wdrażano nowe rozwiązania, które miały na celu uczynić go bardziej skutecznym. Zmiany dotyczyły nie tylko ram programowych, metodyki prowadzenia szkolenia, ale również doboru kadry trenerskiej, doboru kandydatów i selekcji zawodników. Ponadto uwzględniano trendy rozwoju sportu szachowego na świecie i dostosowywano sposób nauczania do odbiorcy w różnym wieku” …

///////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 144

Trening praktyczny

Jako początkujący trener próbowałem różnych metod szkoleniowych, aby moje zajęcia były interesujące i efektywne. Literatury fachowej na ten temat właściwie nie było. Trzeba było więc wypracować sobie własne sposoby treningowe.

W latach 1966 i 1967 uczestniczyłem w zgrupowaniach kadry juniorów Polskiego Związku Szachowego. Metody prowadzenia tamtych zajęć nie przypadły mi do gustu. Było za dużo gadania i mało praktyki. Niewiele zostało w pamięci!

Dlatego w mojej pracy trenerskiej główny nacisk kładłem na zajęcia praktyczne. Tablica demonstracyjna służyła mi przede wszystkim do wyjaśnienia problematyki. „Prawdę” na szachownicy musieli znaleźć sami podopieczni, których dzieliłem na małe grupki (najlepiej dwuosobowe). Dawałem do pracy różne pozycje, które moi uczniowie musieli rozwiązać w toku wspólnej analizy.

Przeprowadzałem eksperymenty z różnymi sytuacjami z dziećmi i młodzieżą. Najpierw pokazywałem sam drogę realizacji przewagi na tablicy demonstracyjnej. Na następnych zajęciach sprawdzałem stopień zapamiętania rozwiązania. Nie wszyscy potrafili to powtórzyć. Potem wypróbowałem te same pozycje w treningu praktycznym. Wyniki były oszałamiające. Przerobiony materiał nie „uleciał w siną dal”!

Dlatego w mojej działalności szkoleniowej trening praktyczny stał zawsze na pierwszym planie i ten sposób prowadzenia zajęć polecam wszystkim trenerom!

W trakcie konsultacji indywidualnych na sesjach MASZ dowiadywałem się o przypadkach, jak trenerzy pokazywali jakieś skomplikowane pozycje na szachownicy demonstracyjnej i uczestnicy przesuwali bierki bez większych emocji.

Jakie efekty szkoleniowe ma wykład np. na temat końcówek technicznych przeprowadzony z książki Szereszewskiego „Strategia gry końcowej”, kiedy trener pokazuje przebieg partii, omawia plany i pokazuje analizy, ale słuchacze są tylko biernymi uczestnikami tych wydarzeń. Nawet szachownica na stoliku przed graczem i przesuwanie figur w rytm komentarzy trenera nie rozwiąże istotnych niuansów danej pozycji.

Podopieczny musi być aktywny w trakcie zajęć. Musi sam dochodzić do prawdy. Musi sam znaleźć najlepsze plany, ruchy itd.

Ten sposób treningu przeprowadziłem z powodzeniem na mojej pierwszej sesji w Zakopanem.

cdn

 

sty
24

Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami
Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)

„W trakcie zgrupowań szkoleniowych (sesji), oprócz zajęć szachowych, dużą wagę przywiązuje się do przygotowania sprawnościowego poprzez codzienne zajęcia sportowe”…

///////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 142

Zaprawa fizyczna

W tekście „Gorzka prawda“ (Szachy/Chess 75/76–2003) napisałem: „Podkreślam tutaj ważną rolę Anny Domaradzkiej-Żyły, której obecność na wszystkich sesjach jest akurat niezbędna. Jest to młoda i energiczna osoba, która dba o zajęcia sportowe dla wszystkich uczestników (nawet trenerów!) i trzyma dyscyplinę!”…

Ania nawet mnie zmobilizowała do udziału w turnieju piłki nożnej. Opracowała efektowny biuletyn z sesji w Wiśle. To wydarzenie zanotowałem na mojej stronie: Link.

Pod koniec minionego roku rozmawiałem telefonicznie z pewną osobą dobrze rozeznaną w kwestii MASZ, która dała krótką ocenę pracy poszczególnych trenerów. Najwyższą notę otrzymała właśnie Anna Domaradzka-Żyła za traktowanie swojej pracy z pełnym zaangażowaniem.

W artykule „Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami”Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015) wymieniają nazwiska wielu osób, które przyczyniły się do sukcesu szkoły.

Na tej liście nie ma Anny Domaradzkiej-Żyły, która od wielu lat dba o szalenie istotne przygotowanie fizyczne zawodniczek i zawodników na sesjach Młodzieżowej Akademii Szachowej Polskiego Związku Szachowego!

Ania ze swym mężem Januszem Żyłą, również aktywnym przez wiele lat trenerem MASZ, którego także nie doceniono w wymienionym artykule. Z lewej strony autor bloga.

 

 

 

 

 

sty
22

https://blog.konikowski.net/2015/08/02/paradoksy-szachowe-126/

„Paweł Suwarski: Nie wchodząc w temat bloga J.K. to odkąd miałem okazję być jednym z organizatorów, mniej ważnym, ale zawsze, Olimpiady Niewidomych i Słabowidzących w Zakopanem w roku 2000 i współpracując z osobą niewidomą przy tworzeniu biuletynu turniejowego uważam za bzdurę łącznie zawodów niewidomych i słabowidzących. To powinny być dwa oddzielne turnieje, chyba, że słabowidzący widzi dużo mniej na oba oczy niż na jedno oko moja mama odkąd rozerwała i odkleiła jej się siatkówka, czyli np. widzi, że ktoś stoi, ale kto to już raczej nie rozpozna. I to jest nadal nieporównywalne z niewidomą całkowicie.

Osoba, która jest w stanie normalnie zobaczyć szachownice i figurki bez względu na rodzaj choroby oczu nie powinna rywalizować z niewidomymi. 2 sierpnia 2015 o 20:00″

https://www.facebook.com/warakomskiofficial/