Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

mar
09

Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami
Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)

„Na przestrzeni wielu lat działalności szkoły system szkolenia był nadzorowany, koordynowany i dofinansowywany ze środków publicznych. Przechodził wiele przeobrażeń i modyfikacji. Wdrażano nowe rozwiązania, które miały na celu uczynić go bardziej skutecznym. Zmiany dotyczyły nie tylko ram programowych, metodyki prowadzenia szkolenia, ale również doboru kadry trenerskiej, doboru kandydatów i selekcji zawodników. Ponadto uwzględniano trendy rozwoju sportu szachowego na świecie i dostosowywano sposób nauczania do odbiorcy w różnym wieku” …

///////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 153.

Sesja w Wiśle 13-21.04.2000 (1)

Dwa miesiące przed rozpoczęciem sesji rozmawiałem telefonicznie ze Zbigniewem Czajką w celu uzyskania informacji, czy mogę liczyć na moje oczekiwania: obecność Radka Wojtaszka, odpowiednie warunki do przeprowadzenia zajęć (sala i sprzęt) oraz wypełnione przez uczestników zgrupowania ankiety zawodnika. Kierownik wyszkolenia zapewnił mnie, że wszystko będzie jak należy.

O tym, że Wojtaszek nie przyjedzie do Wisły, dowiedziałem się miesiąc przed rozpoczęciem sesji. Wtedy jeszcze nie domyślałem się, że jest to celowe działanie osób odpowiedzialnych za szkolenie młodzieży w Polsce. W ten to sposób została odrzucona moja koncepcja włączenia wirtualnego szkolenia w ramach działalność Akademii i tym samym uniemożliwienie mi bezpośrednich kontaktów z Radkiem.

Na miejscu nie było przygotowanych ankiet. Część blankietów przywiozłem ze sobą, resztę skopiowaliśmy w pobliskim sklepie i rozdaliśmy uczestnikom do wypełnienia. Z tego materiału korzystali potem wszyscy trenerzy.

Kolejnym rozczarowaniem dla mnie było brak zegarów. To uniemożliwiło mi przeprowadzenie treningu praktycznego, jak to zrealizowałem w Zakopanem. Zostałem w ten sposób zmuszony do zmiany koncepcji treningowej. Na moje usilne starania u kierownika sesji Marka Matlaka zegary znalazły się pod koniec zgrupowania. Na wykorzystanie ich w zajęciach było już za późno, ale mogliśmy przynajmniej przeprowadzić turniej błyskawiczny z nagrodami książkowymi, które przywiozłem ze sobą.

Sesja zaczęła się od mojego dwugodzinnego wykładu inauguracyjnego pt. „Wspólne idee: gra praktyczna i kompozycja”. Omówiłem na bazie przykładów praktycznych i studiów następujące tematy:

1. Odciągnięcie
2. Własna figura przeszkadza
3. Zugzwang
4. Nowotny
5. Słaba promocja
6. Widłowe uderzenia
7. Warto znać studia

W mojej wieloletniej pracy trenerskiej polecałem swoim podopiecznym rozwiązywanie pouczających zadań i studiów w celu ćwiczenia abstrakcyjnego myślenia oraz poprawy techniki w końcówkach, ale na bazie kompozycji zbliżonych swym charakterem do gry praktycznej. Wykluczałem jednak trening z zadaniami typu samomaty, maty pomocnicze i bajkowe, ponieważ te problemy nie mają żadnego aspektu szkoleniowego. Wręcz przeciwnie, uważam, że szkodzą w normalnym rozwoju szachisty. Niech tymi zadaniami zajmują się problemiści i solverowcy, ale nie zawodnicy, szczególnie młodzi.

Już pisałem kiedyś na blogu, że jeśli ktoś uważa, iż rozwiązywanie samomatów i współmatów mu pomaga w podwyższeniu kwalifikacji szachowych, to jest jego osobista sprawa. Ja mam inne zdanie. Podobnie nie mogę się zgodzić z ogólną teorią, że kompozycje szachowe pochodzą z praktycznych partii. Oczywiście są wyjątki, o czym pisałem w mojej książce „Kompozycja w treningu szachisty” („Penelopa” Warszawa 2004), którą polecam ambitnym szachistkom i szachistom.

cdn

mar
09

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

Źródło

 

mar
06

Kontynuacja odcinka 11

Pisałem już wielokrotnie w moich artykułach, że szachiści na całym świecie (także ścisła czołówka) korzystają w pracy treningowej z pomocy komputerów. Także komentatorzy partii, czy autorzy książek sprawdzają swe analizy w ten sposób. Nikomu to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, jest to wskazane, aby materiał do czytelników trafiał bez błędów.

Analizując stare materiały (artykuły i książki) często napotykamy na analityczne omyłki i te przypadki chcą uniknąć nowoczesne wydawnictwa.

Tymczasem na polskich forach czytamy nieraz komentarze w rodzaju „włącza przy analizie Fritza, daje komentarze komputerowe” itd. Okazuje się, że to co na całym świecie jest normalką, w Polsce jest traktowane negatywnie. Niedawno czytałem w jednym polskim piśmie szachowym, że autor pewnego artykułu używa określenia „analizy komputerowe”. Czyli jednym słowem przeszkodziło mu to, że komentator partii  sprawdzał swoje uwagi za pomocą komputera.

Sam kiedyś stałem się obiektem ataku krajowych amatorów szachowych, którzy nie pojmują ważnego aspektu, że każdy komentator ma swoje indywidualne spojrzenie na przebieg partii i będzie ją widział w swoich „kolorach”. Jeden autor poświęci więcej uwagi fazie debiutowej, inny grze środkowej, a jeszcze inny skoncentruje się głównie na końcówce.

Wniosek: Do niektórych polskich szachistów nie dotarło jeszcze to, że my żyjemy już w XXI wieku, czyli w erze komputerowej i należy w naszej dyscyplinie korzystać w szerokim zakresie z najnowszej techniki!

 

mar
05

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

JAN KRZYSZTOF DUDA

Zawodnik MKS MOS Wieliczka, jest najmłodszym arcymistrzem Europy w szachach (do lat 20), w które gra od piątego roku życia. Zdobył kilkadziesiąt medali mistrzostw Polski a w szachach szybkich był mistrzem Europy.

Źródło

 

lut
28

Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami
Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)

„Na przestrzeni wielu lat działalności szkoły system szkolenia był nadzorowany, koordynowany i dofinansowywany ze środków publicznych. Przechodził wiele przeobrażeń i modyfikacji. Wdrażano nowe rozwiązania, które miały na celu uczynić go bardziej skutecznym. Zmiany dotyczyły nie tylko ram programowych, metodyki prowadzenia szkolenia, ale również doboru kadry trenerskiej, doboru kandydatów i selekcji zawodników. Ponadto uwzględniano trendy rozwoju sportu szachowego na świecie i dostosowywano sposób nauczania do odbiorcy w różnym wieku” …

///////////////////////////////////////////////

Kontynuacja odcinka 152.

W trakcie bezpośredniej rozmowy Radek zwierzył mi się, że praktycznie nie ma solidnie opracowego repertuaru debiutowego. Na mistrzostwach Europy czy świata trenerzy przygotowują przeważnie swych podopiecznych pod kątem gry przeciwnika, czyli  poznaje się tylko powierzchownie pewne warianty.

Jednym słowem potwierdziło się to, co opisałem m.in. w odcinku 4 „Szachy dla przyszłych mistrzów“.

Natomiast na sesjach Młodzieżowej Akademii Szachowej nie ma zajęć na temat otwarć i dlatego oczekuje ode mnie pomocy w tym zakresie.

Po powrocie z Zakopanego przygotowałem sobie bank z partiami Radka na bazie dostępnych mi materiałów ChessBase. Stwierdziłem, że jego wachlarz granych wariantów był dość szeroki.  Czarnym kolorem po 1.e4 stosował Caro-Kann, francuską oraz 1…e5. Po 1.d4 grał obronę Nimzowitscha, czasami obronę królewsko-indyjską.

Białymi głównie wybierał 1.d4, ale były też partie po 1.e4.

Po dokładnej analizie jego partii stwierdziłem, że powinien włączyć koniecznie do swego repertuaru obronę sycylijską, która wzbogaci więcej taktyki w jego grze. Radek przyjął moją propozycję i ustaliliśmy, że będzie na początek próbować swych sił w wariancie „Rauzera” i „Najdorfa”. Przygotowałem więc odpowiednie materiały. Miałem tego bardzo dużo, gdyż moim podopiecznym w Niemczech również zalecałem grać to otwarcie. Na ich podstawie napisałem potem książkę o „Najdorfie”: Link

Czarnym kolorem zaproponowałem dodatkowo obronę „Nowoczesny Benoni” również w celu wprowadzenia więcej „życia” w jego grze. Natomiast białymi  miał na razie grać swoje dotyczasowe warianty, które będzie systematycznie uzupełniać o nowe idee.

Zwróciłem mu uwagę na to, że powinien większy nacisk położyć na 1.e4, który jest podstawą gry kombinacyjnej i strategicznej. Szczególnie w jego repertuarze powinna być partia hiszpańska, która – według Capablanki – jest fundamentem w zrozumieniu gry pozycyjnej i taktycznej!

cdn

lut
27

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

Źródło

 

lut
24

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]


Kadra narodowa

Kadra Narodowa Mężczyzn na okres 01.01.2016 – 30.06.2016

Radosław Wojtaszek GM 2727 – p.2.1.,
Dariusz Świercz GM 2664 – p.2.1.,
Jan-Krzysztof Duda GM 2660 – p.2.1.,
Kacper Piorun GM 2649 – p.2.1.
Grzegorz Gajewski GM

Kadra Narodowa Kobiet na okres 01.01.2016 – 30.06.2016

Monika Soćko GM 2438 – p.4.1.,
Jolanta Zawadzka WGM 2433 – p.4.1.,
Karina Szczepkowska-Horowska WGM 2398 – p.4.1.,
Iweta Rajlich IM 2389 – p.4.1.

Kadra Narodowa do 20 lat na okres 01.01.2016 – 31.12.2016

Jan-Krzysztof Duda GM 2591 – p.3.1.1.,
Ewa Harazińska WFM 2310 – p.5.1.2.

Ponadto:

Mateusz Bartel GM 2631 – stypendium sportowe, IME 2016,
Joanna Majdan-Gajewska WGM 2384,
Kamil Dragun GM 2567 – MASz (grupa nadziei olimpijskich),
Anna Kantane WIM 2310 – MASz (grupa nadziei olimpijskich),

Kadra Narodowa Juniorów od 01.01.2016

Alicja Śliwicka (2 MŚJ do 14 lat 2015),
Ewa Harazińska (2 MEJ do 18 lat 2015),
Bartosz Fiszer (3 MŚJ do 8 lat 2015),
Julia Antolak (3 MEJ do 16 lat 2015),
Oliwia Kiołbasa (2 MŚJ do 14 lat 2014),
Mikołaj Tomczak (3 MEJ do 16 lat 2014).

Kadra Narodowa w solvingu od 01.01.2016

Kacper Piorun
Piotr Murdzia
Aleksander Miśta
Piotr Górski

Źródło

Moja uwaga (Skoczka2): Mateusz Bartel GM 2631 – stypendium sportowe, IME 2016, wyleciał z kadry, ale dostał stypendium, hmm. Pewnie jest rokującym seniorem a w polskich szachach brakuje rokujących juniorów na IME.

lut
23

Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami
Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)

„Na przestrzeni wielu lat działalności szkoły system szkolenia był nadzorowany, koordynowany i dofinansowywany ze środków publicznych. Przechodził wiele przeobrażeń i modyfikacji. Wdrażano nowe rozwiązania, które miały na celu uczynić go bardziej skutecznym. Zmiany dotyczyły nie tylko ram programowych, metodyki prowadzenia szkolenia, ale również doboru kadry trenerskiej, doboru kandydatów i selekcji zawodników. Ponadto uwzględniano trendy rozwoju sportu szachowego na świecie i dostosowywano sposób nauczania do odbiorcy w różnym wieku” …

///////////////////////////////////////////////

W odcinku 151 wspomniałem, że moja propozycja wprowadzenia w ramach Młodzieżowej Akademii Szachowej Polskiego Związku Szachowego konsultacji drogą emailową nie wzbudziła żadnego zainteresowania wśród trenerów uczestniczących w sesji w Zakopanem. Także czołowy krajowy szkoleniowiec Ryszard Bernard wykazał się obojętnością do mojego projektu.

Nie zniechęciło mnie to jednak do tego przedsięwzięcia. Radosław Wojtaszek był gotowy wziąć udział w tym eksperymencie. Miał komputer, internet oraz programm ChessBase niezbędny do przekazywania danych. Tak więc zaraz po zakończeniu zgrupowania rozpoczęliśmy współpracę.

Wiedza szachowa 12–letniego Radka nie była wielka, ale miał ogromny zapał do pracy, no i talent. Te dwie istotne cechy dawały nadzieję, że moje zaangażowanie nie pójdzie na marne. Nie myliłem się!

Już pierwsze tygodnie pokazały niezwykłą aktywność Radka. Jego poczta z różnymi problemami przychodziła do mnie codziennie. Musiałem przestawić swój dotychczasowy program działania. Nie byłem zawodowym szachistą. Pracowałem w godzinach 7.30 – 16.00 (dla ciekawości w tym była przerwa śniadaniowa 9.00-9.30 oraz obiadowa 12.00-12.30). Miałem swoje treningi w punkcie szkoleniowym w Essen oraz prowadziłem aktywną pracę publicystyczną. Mimo tego kontakt z Radkiem sprawiał mi wielką frajdę. Po raz pierwszy spotkałem się z tak zaangażowym młodym szachistą, którego interesowało praktycznie wszystko, co dotyczyło gry szachowej.

Zaznaczam, że przez 4 lata naszej współpracy nie pobierałem żadnego honorarium. Wszystko odbywało się na bazie honorowej. W pewnym momencie ojciec Wojtaszka zaproponował mi 1000 złoty, ale odmówiłem.

cdn

lut
19

Graz-2016-logo2

W dniach 12-19 lutego 2016 odbył się w austriackim mieście Graz międzynarodowy turniej na dystansie 9 rund.

Najlepszym z polskiej ekipy okazał się trener kadry Bartosz Soćko, który został sklasyfikowany na 9 miejscu.

Dokładne wyniki

Strona turnieju