Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

paź
27

pzszach-8

Witam

Jestem stałym bywalcem Pana blogu i nie zauważyłem informacji do której linka poniżej przesyłam. Osobiście jestem oburzony sposobami jakimi PzSzach próbuje wyciagnąć pieniądze od klubów przy zmianie barw klubowych zawodnika.

http://pzszach.pl/2016/10/19/uchwala-nr-70092016-zarzadu-polskiego-zwiazku-szachowego-z-dnia-24-09-2016-r-o-oplatach-za-wyszkolenie-przy-zmianie-barw-klubowych-juniorow/

ps . Imię i Nazwisko tylko do Pana wiadomości .

paź
26

r1_p1020096fot. Arthur Gazel/DSB

„W dniu 16 listopada o godzinie 17.30 w Klubie Szachowym Polonia w ramach zajęć odbędzie się spotkanie z arcymistrzem Marcinem Tazbirem. Na spotkaniu nasz gość porusz sprawy szachowe jak i te wokół szachów. Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w spotkaniu dzieci, jak i rodziców! Marcin jest trzykrotnym Mistrzem Polski juniorów w szachach klasycznych. Arcymistrzem jest od 2013 roku. Od kilku lat współpracuje z Młodzieżową Akademią Szachową Polskiego Związku Szachowego. – Szachy od lat dziecięcych towarzyszą mi w życiu. Dzięki nim dowiedziałem się wiele o świecie, poznałem wielu wartościowych ludzi. Do dziś uwielbiam grać, traktując szachy jako możliwość konfrontacji umysłowej z przeciwnikiem. Jako trener staram się zaszczepić w młodzieży pociąg do zdobywania wiedzy i chęć pokonywania własnych słabości i ograniczeń – mówi Marcin Tazbir” link

paź
24

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

„W dotychczasowej historii Młodzieżowej Akademii Szachowej podopieczni zdobyli 103 medale w mistrzostwach świata i Europy w kategorii juniorów i seniorów, a 41 zawodników uzyskało najwyższe tytuły międzynarodowe arcymistrza i arcymistrzyni. Ponadto wielu wychowanków Szkoły awansowało do kadry narodowej seniorów i reprezentowało Polskę w imprezach najwyższej rangi. Oprócz treningu specjalistycznego zawodnicy realizowali także  kompleksowy program rehabilitacyjno-sportowy” link

paź
23

W dniach 14-23.10.2016 roku w rosyjskim Petersburgu odbył się Memoriał Czigorina z udziałem zawodników z Polski.

Czołówka turnieju

chigorin-2016-lista

Polacy zajęli dalekie miejsca:

48. Michał Bartel 6 z 9 partii
56. Grzegorz Gajewski 6
72. Grzegorz Nasuta 6
79. Nguyen Piotr 5.5

Zdecydowanie zawiódł nas Grzegorz Gajewski, który niedawno wygrał Memoriał Najdorfa: Link.

Także na więcej oczekiwaliśmy od czołowego juniora kraju Grzegorza Nasuty: Link.

Strona Turnieju

Wyniki

 

paź
22

W piśmie Polskiego Związku Szachowego Mat (6-2016) Agnieszka Fornal-Urban ogłosiła zmiany w Młodzieżowej Akademii Szachowej.

paź
20

[oczywiście to nie jest kontynuacja odcinka 190 i nie ma nic wspólnego z odcinkiem 190]

 

„Z opowieści starszych kolegów wiem, że w socjalistycznej Polsce szachy i alkohol szły – niestety – w parze. Wieczorami szachiści pili wódkę i analizowali błędy w rozegranych za dnia partiach. Rano tacy zawodnicy wstawali z kacem lub nabuzowani” (Radosław Wojtaszek)

 

Wspominaliśmy w odcinku 177  o sprawie, która (dla przypomnienia) miała swój prapoczątek dnia 13-20.03.2016, w malowniczej Szklarskiej Porębie.

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

Szef wyszkolenia PZSzach pan Piotr Murdzia wydal 9 maja 2016 komunikat: „zawodnik, który popełnił przewinienie dyscyplinarne i został usunięty przez sędziego z turnieju jest automatycznie zawieszony i nie może uczestniczyć w turniejach drużynowych i indywidualnych do czasu wydania prawomocnego orzeczenia przez właściwy organ dyscyplinarny. Okres zawieszenia wlicza się do orzeczonej kary”.

Dnia 7 lipca 2016, pan prezes PZSzach Tomasz Delega napisał: „(…) Do czasu zakończenia postępowania dyscyplinarnego i uprawomocnienia się orzeczenia, zgodnie z par. 11 l) Regulaminu Dyscyplinarnego PZSzach ww. zawodnicy są zawieszeni i nie mogą uczestniczyć w turniejach. Procedura odwoławcza, zgodnie z par. 22.2 Regulaminu Dyscyplinarnego PZSzach, przewiduje złożenie odwołania za pośrednictwem organu I instancji, który zgodnie z par. 22.5 Regulaminu Dyscyplinarnego PZSzach może wydać nowe orzeczenie, lub przekazać akta w terminie 7 dni do organu odwoławczego II instancji, którym w tym przypadku jest Zarząd Polskiego Związku Szachowego. I na tym etapie postępowania sprawa na dziś się znajduje, akta sprawy nie trafiły jeszcze do organu II instancji. Prosimy więc zatem wszystkich o cierpliwość, wszystko odbywa się bowiem w zgodzie z obowiązującymi przepisami”.

 

„Porucznik MO – Lech Ryś sprawuje społecznie dyskretną opiekę nad gromadką urwisów, sprowadzając ich na dobrą drogę. Dzięki trafnym poradom, zyskuje u urwisów przydomek Wujek Dobra Rada” (Miś)

 

Na naszym blogu komentarz był dosadni: „Bardzo, ale to bardzo zbulwersowało mnie zakończenie sprawy związanej ze skandalicznym zachowaniem się młodych szachistów podczas Mistrzostw Polski juniorów. Przypomnijmy, że jeden z nich z uwagi na ilość wypitego alkoholu wymagał pomocy lekarskiej! (…) Zawodnicy mieli karę nałożoną przez pierwszą instancję w d….. Mieli dyskwalifikację, ale sobie grali, a w nagrodę PZSzach obniżył im karę! Gratulacje, to rzeczywiście nowatorskie działanie wychowawcze, wyznaczające nowe standardy!”.
Podczas gdy zawodnicy grali sobie w najlepsze, ich rodzice (opiekuni prawni) złożyli pismo o anulowanie kar. Istotnie, pokrzywdzeni przyznali się do winy, …ale nie przeprosili za swoje zachowanie i dalej grali w oficjalnych rozgrywkach PZSzach. (!)

 

MAT prawdę ci powie.

Oczywiście każdy szanujący się szachista w Polsce chwyta po oficjalny organ czyli czasopismo PZSzach o wiele mówiącej nazwie MAT. W ostatnim numerze (polecam!) można zapoznać się ze słowami pana Andrzeja Modzelana, wiceprezesa zarządu PZSzach d/s młodzieżowych, który zabrał głos w w/w sprawie i rzeczowo mówi, że zajmował się sprawą od marca do lipca. Natomiast dalej już ironizuje: „Nie rozumiem ludzi, którzy najchętniej rzuciliby tych chłopców lwom na pożarcie. Ewentualnie, w najgorszym przypadku, zadowoliliby się pospolita szubienicą aby zaspokoić własne żądze i niskie instynkty”. Dalej broni rzeczonych bohaterów ostatniej akcji i oznajmia, że ponieśli dostateczną karę: „Wyrzucenie z turnieju oznaczało dla nich presje środowiska, szkoły i zmierzenie się z zwiedzonymi oczekiwaniami rodziców”. Następnie wchodzi w ton ballady o publicznym napiętnowaniu i braku powołań do Akademii.  Pan Andrzej Modzelan konkluduje słowami: „W moim odczuciu jest to kara absolutnie wystarczająca”.

Tylko mała uwaga do wiceprezesa zarządu PZSzach d/s młodzieżowych. Mimo zawieszenia i zakazu gry, bohaterowie ostatniej akcji – grali dalej w turniejach, np. Liga, Ekstraliga, Rubinstein, Dziedzic; presja środowiska i publiczne napiętnowanie – o czym pedagogicznie opowiada pan Andrzej Modzelan – były raczej gdzieś w obrębie odległej galaktyki gdzie żyją Pi i Sigma, a nawet dalej, gdzieś w tym obszarze czasoprzestrzeni, z którego z uwagi na wpływ grawitacji, nic – nawet światło – nie może opuścić, czyli w czarnej dziurze. Natomiast ich zawiedzeni rodzice, o których wspomina pan Andrzej Modzelan …składali pismo o anulowanie kar. (!)

Pan Andrzej Modzelan, wiceprezes zarządu PZSzach d/s młodzieżowych ruga blogera – laureata „Hetmana”, który w jego odczuciu napisał nieprawdę i nie zweryfikował faktów. Tymczasem jak się okazuje to pan Andrzej Modzelan, wiceprezes zarządu PZSzach d/s młodzieżowych nie w pełni przyjrzał się sprawie dot. szachów młodzieżowych, choć jak sam mówił – zajmował się sprawą kwartał roku.

Dostało się  (jak zwykle) blogerom, forumowiczom, wszelkiej maści „public enemies”, w skrócie – życzliwym internatom.

 

„Żadne takie, on ma grać” (Piłkarki poker)

Pan Andrzej Modzelan, wiceprezes zarządu PZSzach d/s młodzieżowych, mówi o braku powołań na szczeblu wojewódzkim i krajowym a tymczasem bohaterowie ostatniej akcji zostali powołani i nadal grali (!). Sprawą zajął się internauta, który zbadał sprawę. Na prawie do cytatu, przytoczę jego słowa aby nie było, że to znowu skoczek2 jątrzy, trwożny i przestrasza.
„szychy szachowe” a regulaminy/zasady (Post krzysio » 23 lip 2016, 15:43). „Do niedawna była wolna amerykanka z kategoriami szachowymi, regulamin regulaminem a kategorie kategoriami. Ale jest ciekawszy numer. Kilku chłopaków o ile wiem upija się na MPJ, są nieletni, o ile wiem jest interwencja i lekarzy i Policji (któryś z nich chyba przytomność tracił). Temat tu już omawiany, do tych młodzieńców generalnie nie mam nic, to sprawa ich i ich opiekunów. Chyba normalny bieg zostaje sprawie nadany, jest usunięcie z turnieju i wniosek do komisji dyscyplinarnej, są stosowne paragrafy na takie przewinienie.
http://pzszach.pl/2016/05/09/komunikat- … t-16-i-18/
Ale dyskwalifikacją dyskwalifikacją a życie życiem ,zdyskwalifikowani grają w III lidze lubuskiej seniorów (chyba nie tylko tam), ktoś chyba drąży temat i pojawia się następny komunikat
http://pzszach.pl/2016/07/07/komunikat- … linarnego/
Stanowisko stosownej Komisji i PZSzach wydaje się być dość oczywiste, teraz niespodzianka, ekstraliga juniorów i skład zespołu ŻKSz Żary
http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 … 213_&rd=1” (koniec cytatu).

 

Dalsza cześć wymiany myśli czytelnik znajdzie w tym wątku.

Zarząd PZSzach obniżył karę. Oto szczegóły i uzasadnienie.

Natomiast otwarta zostaje kwestia: „(…) W związku z votum separatum członka zarządu PZSzach Bogdana Jeżaka sprawa gry w turniejach  szachowych w okresie  zawieszenia  zostanie  automatycznie  przekazana  do odrębnego rozpatrzenia przez KWiD, jako wniosek wynikający z odrębnego stanowiska”.

 

Takie sztuczki nie ze mną, Brunner” (Stawka większa niż życie)

Sprawa prosta jak budowa cepa. Bohaterowie ostatniej akcji dostąpili wielkiej wsypy, popełnili błąd – każdy szachista popełnia błędy. Ważne aby wyciągać wnioski. Zostali zawieszeni, w tym zawieszeniu – grali nadal; grali z szachy i grali z PZSzach. A do tego ich rodzice prosili o umorzenie kary. To super wychowawcze. W całej tej mlecznej drodze bohaterom ostatniej akcji nie tylko towarzyszyli rodzice, ale także działacze PZSzach, którzy wręczyli im czapkę niewite, sami zaś udawali czeskiego krecika, który zmyka pod ziemię.

Internauta „krzysio” znowu nadaje.

„Doszedłem do wniosku że tak bezczelne numery nie mogą przechodzić bez solidnych pleców, zerknąłem na zarząd Lubuskiego Związku Szachowego http://www.lzszach.pl/strona,28_wladze.html. Trzeba przyznać „plecy” solidne :))Gdzieś coś przeoczyłem? Coś źle interpretuję?”.

Zarząd: prezes Andrzej Modzelan; wice prezes ds. młodzieżowych Marek Matlak. No comments.

 

Strategia PZSzach.

„(…) Etyka, ład„korporacyjny” (jawność, przejrzystość, dostęp do informacji, konflikty interesów). Należy powołać Komisję Etyki (i jej Kodeks Etyczny) lub rozszerzyć zakres Komisji Dyscypiny i Wyróżnień i ustanowić zasady; konflikty interesów rozstrzygać poprzez jawność informacji dla każdego, z możliwe bezstronnym mechanizmem oceny. Sposób mówienia o szachach i szachistach – wewnętrznie i publicznie (tematy tabu?) w każdym środowisku są plusy i minusy – publicznie należy kłaść nacisk na pozytywy, ale też umieć reagować na zarzuty (duża rola rzecznika prasowego i PR – odpowiednie wywiady, artykuły, informacje przekazywane do mediów); wewnętrznie można rozmawiać o wszystkim – ale z argumentacją merytoryczną i językiem literackim, a nie „ad personam”. link

 

Złote myśli.
„Powoli odbudowujemy potęgę polskich szachów” (Tomasz Delega)
„Jesteśmy jedną z wielkich potęg szachowych; mamy świetne dzieci, które zdobywają medale mistrzostw świata i europy, i mamy tzw. cudowne dzieci w polskich szachach” (Adam Dzwonkowski)

 

Garść komentarzy do poruszonych tematów.

01

02

 

 

paź
18

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

„Szanowni Państwo, w ostatnim czasie za pośrednictwem poczty elektronicznej otrzymałem wiele pytań dotyczących funkcjonowania Polskiego Związku Szachowego. Z reguły, jak łatwo się domyśleć, są to głosy krytyczne. Postanowiłem więc za pośrednictwem strony internetowej PZSzach odpowiadać na te pytania, tak aby odpowiedź mogła dotrzeć do jak największej liczby odbiorców. Będę odpowiadał na wybrane pytania od osób, które podadzą swoje imię i nazwisko oraz wyrażą zgodę na opublikowanie ich pytania w całości lub części na stornie PZSzach. Będzie to moja opinia jako prezesa PZSzach, a nie stanowisko całego zarządu. A więc zaczynamy” link

Tomasz Delega – Prezes Zarządu Polskiego Związku Szachowego

paź
17

Kontynuacja odcinka 26

Jak już pisałem w odcinku 20, po raz pierwszy miałem do czynienia w swej pracy szkoleniowej z tak młodą grupą.

Normalnie treningi z młodzieżą w klubach miały często charakter specjalistyczny i były ukierunkowane w jednym celu: przygotowanie zawodników do konkretnych imprez.

Natomiast tutaj zdobywałem zupełnie inne doświadczenia.  Przez kilka miesięcy w latach 1974-1975 prowadziłem zajęcia w Zakładowym Domu Kultury „Kuźnia” w Nowej Hucie na osiedlu Złotego Wieku 14. Była tam grupa około 10 chłopców w wieku 8-10 lat.

Szybko zorientowałem się, że prowadzenie zajęć w tak dużym gronie jest bardzo trudne. Podzieliłem więc wszystkich uczestników na dwa zespoły po 5 osób i to było optymalnym rozwiązaniem. Z jedną grupą zajmowałem się bezpośrednio przy tablicy demonstracyjnej, natomiast drugiej dawałem różne zadania do rozpracowania. Po dwóch spotkaniach wymieniałem zespoły.

Zauważyłem, że podopieczni pracujący samodzielnie dość szybko pojmują istotę zadanych problemów. Po kilku tygodniach pracy i obserwacji doszedłem do wniosku, iż należy ograniczyć do minimum teoretyczne wykłady przy tablicy demonstracyjnej.

Uczniowie muszą brać sami aktywny udział w treningach. Zacząłem wprowadzać zajęcia praktyczne, np. ustawiałem chłopcom jakąś pozycję z gry środkowej lub końcowej na tablicy demonstracyjnej. Krótko ją omówiłem, następnie tworzyłem mniejsze grupy (najlepiej po dwie osoby) i kazałem je samodzielnie analizować. W trakcie ich pracy chodziłem pomiędzy stolikami i obserwowałem ich aktywność w treningu. Często zadawałem różne pytania i zmuszałem ich tym samym do rozwiązywania nowych problemów.

Innym sposobem treningowym było rozgrywanie określonych pozycji pomiędzy uczestnikami zajęć. Potem wspólnie analizowaliśmy rozegrane partie. Korzyść takich treningów była duża, gdyż podopieczni poznawali w praktyczny sposób pewne ciekawe sytuacje i struktury pionkowe. Musieli te problemy sami rozwiązywać przy szachownicy.

cdn

paź
17

Wyjaśnienie: Tu znajdowało się zdjęcie z profilu FB Szkoła szachowa SzachMistrz Kalisz – Maciej Sroczyński. Na prośbę pana Macieja Sroczyńskiego zdjęcie usunęliśmy. Czytelnik może obejrzeć to zdjęcie (status „dostępność publiczna”) w tym zbiorze.


„Scottisch Show”

„Grałem już po raz ósmy w Mistrzostwach Polski Przedsiębiorców. Turnieje te zawsze były doskonale zorganizowane, jednak tym razem organizatorzy przeszli samych siebie. Na uczestników czekało bowiem wiele dodatkowych atrakcji, jak: występy artystyczne, symultana „na ślepo” wielokrotnego mistrza Polski Mateusza Bartla, bankiet z okazji 20-lecia firmy dGCS Biznesmen, „Scottisch Show” czy wieczór taneczny przy muzyce na żywo. To wszystko stanowiło znakomitą okazję do wymiany doświadczeń i integracji społeczności szachowo-biznesowej. Takich urozmaiceń nie uświadczy się na zwykłym turnieju szachowym. Stąd moje podziękowania dla firmy DGCS i pana Dariusza Puchalskiego, za sprawą którego szachy mają corocznie tak wielką oprawę w południowej Wielkopolsce. (…)”

Paweł Dudziński – Zwycięzca VIII Mistrzostw Polski Przedsiębiorców w Szachach; członek Komisji Młodzieżowej PZSzach; red. nacz. MAT

 

„Pięknie dziękuję za możliwość udziału w tym bardzo udanym turnieju, pozwalającym w doskonałych, iście królewskich warunkach zarówno zagrać dla przyjemności w szachy jak i spotkać się i w sympatycznej atmosferze porozmawiać z ciekawymi sympatykami królewskiej gry. Bogaty program imprezy, dodatkowe atrakcje zarówno na sali turniejowej, jak i w pięknym, pałacowym otoczeniu, na długo zapadną w naszej wdzięcznej pamięci. (…)”

Jacek Bielczyk; Przewodniczący Kolegium Trenerów PZSzach; trener MASz

 

„Dziękuję za miłą i profesjonalną współpracę. Cała impreza była udana, a program atrakcyjny. Szkocka Whisky Single Malt też cieszyła się powodzeniem”

Przemysław Wawrzyniak

 

 

FILM

 

 

 

„Szachy, dobry alkohol, szybkie samochody i muzyka”

„Inwestycja pieniędzy lub rozwój firmy wymagają wyobraźni, pasji i inteligencji. Wszystkie te cechy można rozwijać w umiejętny, a co ważne – przyjemny – sposób. Gra w szachy jest tego najlepszym przykładem, a jeśli dodamy do niej dobry alkohol, szybkie samochody i muzykę to otrzymujemy niezwykłe wydarzenie – Mistrzostwa Polski Przedsiębiorców w Szachach DGCS Open. (…) Jak na strategów przystało, organizatorzy Mistrzostw Polski Przedsiębiorców w Szachach pomyśleli nie tylko o miłośnikach szachów. Smakosze whisky będą mieli okazję skosztowania swojego ulubionego trunku, zaś wielbiciele motoryzacji spróbowania swoich sił za kierownicą samochodów marki Mercedes” link

 

Patroni honorowi: Andrzej Dera Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP; Ministerstwa Sportu i Turystyki; Polski Związek Szachowy; Rada Przyjaciół Szachów i inni.

 

 


„Ustawa o wy­cho­wa­niu w trzeź­wo­ści i prze­ciw­dzia­ła­niu al­ko­ho­li­zmowi”

W prawie polskim jest regulacja dot. zakazu reklamy i promocji napojów alkoholowych. Za naruszenie przepisów ustawowych w tej materii może zostać nałożona kara grzywny w wysokości do 500 000 złotych. Art. 131 ustawy z dnia 26 października 1982 r. mówi o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tekst jedn. Dz.U. z 2007 r., Nr 70, poz. 473 z późń. zm.); dalej jako u.w.t. Napojem alkoholowym jest produkt przeznaczony do spożycia zawierający alkohol etylowy w stężeniu przekraczającym 1,5%. Art 131 mówi, że zabrania się na ob­sza­rze kraju re­klamy i pro­mo­cji na­po­jów al­ko­ho­lo­wych, z wy­jąt­kiem piwa, któ­rego re­klama i pro­mo­cja jest do­zwo­lona, pod wa­run­kiem że nie łą­czy spo­ży­wa­nia al­ko­holu ze spraw­no­ścią fi­zyczną bądź kie­ro­wa­niem po­jaz­dami, i nie wy­wo­łuje sko­ja­rzeń z re­lak­sem lub wy­po­czyn­kiem; na­uką lub pracą; suk­ce­sem za­wo­do­wym lub ży­cio­wym. Reklamą napoju alkoholowego jest publiczne rozpowszechnianie znaków towarowych napojów alkoholowych lub symboli graficznych z nimi związanych; nazw i symboli geograficznych przedsiębiorców produkujących napoje alkoholowe, nieróżniących się od nazw i symboli geograficznych napojów alkoholowych, służące popularyzowaniu znaków towarowych napojów alkoholowych. Promocją napoju alkoholowego zastosowanej w ustawie jest publiczna degustacja napojów alkoholowych, rozdawanie rekwizytów związanych z napojami alkoholowymi, organizowaniu premiowanej sprzedaży napojów alkoholowych, a także innych form publicznego zachęcania do nabycia napojów alkoholowych.