Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’
[kontynuacja odcinka]
Dortmund, kwiecień 1992; fot. Boris Dolmatovsky
„To co znalazłem u szachistów z dawnych lat to fakt, że nieustannie pracują nad debiutami; budowanie repertuaru zaczęli już w dzieciństwie i wszystko mają w pamięci, w głowie. To dlatego szachiści tacy jak Anand, Iwańczuk, Kramnik, Gelfand – są cały czas na szczycie, bo mają to wpojone, że nieustannie pracują, oprócz innych elementów takich jak liczenie wariantów, taktyka etc – nad repertuarem debiutowym. Dlatego są graczami kompletnymi. Oni, podobnie jak obecnie młodzi zawodnicy, pracują z komputerem, z silnikami, ale mają też swoje własne spojrzenie na grę” – Peter Leko, 2017.
24 stycznia 2017
„Dziś Jerzy Konikowski skończył siedemdziesiąt lat. Piękny wiek. Z okazji urodzin, życzę Panu Jerzemu dużo zdrowia, radości życia oraz spełnienia marzeń.
Jerzy Konikowski napisał dużo książek szachowych, jeszcze więcej artykułów, zwykle zwanych przyczynkami, ułożył ponad 400 (podaję za doktorem szachów, Janem Przewoźnikiem) zadań szachowych. Był trenerem drużyny narodowej kobiet, która pod jego kierunkiem zdobyła brązowy medal olimpijski na Malcie. Pracował też przez kilka lat z młodzieżą klubu Skra Częstochowa, czego efektem było pojawienie się całej plejady mistrzów międzynarodowych: braci Sygulskich, Romana Tomaszewskiego, Tomasza Giżyńskiego, mistrzów FIdE Jacka Flisa i Tadeusza Karpika. Może kogoś pominąłem, to było tak dawno. Młodzi chłopcy wygrali pierwszą ligę juniorów i niewiele brakowało, by w tym samy składzie wygrali także pierwszą ligę seniorów. Wybitni dowódcy z Legionu i Maratonu o mało nie dostali zawału serca. Jerzy Konikowski trenował także kadrę juniorów, dla której wydawał biuletyny szkoleniowe. Zawierały one nie tylko analizy teoretyczne, ale także bardzo porządnie komentowane partie czołowych juniorów, głównie z Częstochowy.
Właśnie owe biuletyny szkoleniowe, które były wydawane bardzo regularnie (a nie było wtedy ani komputerów, ani drukarek, ani offsetu, ani czcionek szachowych, a diagramy się wyklejało ręcznie) były moim pierwszym kontaktem z Jerzym Konikowskim. I chociaż obaj graliśmy na pierwszej szachownicy w tej samej drużynie Hutnika Warszawa :), to jednak chyba się nawet nie widzieliśmy. Później spotkaliśmy się tylko dwa razy: raz na rynku w Krakowie, które to miejsce Pan Jerzy wybrał na nasze tajne spotkanie. On jechał z Krynicy, natomiast ja przyjechałem z Warszawy w trzy godziny i trzy minuty. Byłem wtedy dużo mniej rozsądny, ale też jechałem w niedzielę wcześnie rano. Drugie nasze spotkanie miało miejsce w Rowach, malowniczej miejscowości, w której świętej pamięci Alfred Obszański robił swoje sympatycznie turnieje.
Właśnie w Rowach omawialiśmy książkę „Gram 1.e4…”. Pomysł ściągnąłem z zachodnich opracowań. Wspólnie ustalaliśmy zakres wariantów poszczególnych debiutów. I chociaż uważam, iż należy grać pryncypialne warianty, czyli wszystkie główne odgałęzienia przeciwko obronie sycylijskiej i dwadzieścia dziewięć wariantów w partii hiszpańskiej, to jednak musiałem ustąpić argumentom Pana Jerzego, iż książka nie może przekroczyć tysiąca stron. Z kolei przy pierwszej książce o końcówkach wieżowych przeważyły moje argumenty – Pan Jerzy chciał napisać książkę czysto testową, ale zgodził się na dołożenie składnika podręcznika końcówek wieżowych. Obie książki znalazły wielu czytelników.
Pan Jerzy pisał także artykuły do miesięcznika „Szachy”, bardzo często były to przyczynki debiutowe, ale także komentowane partie silnych szachistów oraz z bieżących meczów i turniejów. Ponadto publikowaliśmy ciekawe fragmenty Jego podręczników debiutowych. Osobnym wydarzeniem był wywiad, jaki przeprowadziłem z Panem Jerzym na początku wieku. Gdy się go czyta obecnie, zdumiewa aktualność zawartych w wywiadzie stwierdzeń i rad, trafność ocen.
Pisałem już wcześniej, że po ukazaniu się mojej książki „Szachy dla przyszłych mistrzów: link
otrzymałem wiele zapytań w kwestii „Praca nad debiutami”. Problem polega na tym, że do dnia dzisiejszego Polski Związek Szachowy nie opracował jeszcze jakiegoś programu szkolenia dla młodzieży, choć o tym ciągle się dyskutuje.
Dla przypomnienia:
https://blog.konikowski.net/2016/05/18/paradoksy-szachowe-167/
Nasza utalentowana młodzież popełnia często już na początku swych karier sportowych błędy, które są korygowane dopiero w późniejszej fazie szkolenia. Przez to traci się cenny czas, co opóźnia ich dynamiczny rozwój szachowy!
Obecny mistrz Polski Kacper Piorun w wywiadzie w piśmie Polskiego Związku Szachowego „Mat” Nr 6 -2015 na stronie 13 na pytanie Pawła Dudzińskiego: A szachowo trenowałeś więcej, czy tyle samo co wcześniej? m.in. powiedział: …”Więcej tzn. podreperowałem się trochę w debiutach, bo wcześniej miałem problemy z uzyskaniem przewagi, albo chociaż pozycji „do gry”. Debiutowo czuję się teraz trochę pewniej…”.
Kacper Piorun w momencie tego wywiadu miał 24 lata! Tymczasem powinien nad swoim repertuarem debiutowym zacząć trening około 10 lat wcześniej. Duże zaniedbanie jego trenerów, którzy zlekceważyli ten problem. Niewykluczone, że gdyby Kacper Piorun był wcześniej prawidłowo szkolony, to mielibyśmy już teraz zawodnika światowej klasy! Ostatnie wyniki sportowe tego szachisty wskazują bowiem na jego wielki potencjał twórczy. Wielka szkoda!
///////////////////////////////////////////////
Dzisiaj Skoczek2 wstawił w wpisie
https://blog.konikowski.net/2017/04/07/przed-koncowka-jest-debiut-55/
następujący komentarz:
- Skoczek2
14 kwietnia 2017 o godz. 10:50
„Tajemnica sukcesu, to solidne przygotowanie debiutowe, ogrywanie pozycji z „Magnusem” (aplikacja), dokładne liczenie wariantów oraz odrobina szczęścia lub „pomocy z góry” (…) W przygotowaniu do partii skupiam się na debiucie, gra środkowa, końcowa czy trening kombinacji jest częścią mojego domowego treningu. Jednakże największą przyjemność czerpie z przeglądania debiutów. Fascynuje mnie mnogość idei oraz rozwiązań problemów jakie mogą powstać w określonych pozycjach. Przygotowanie odpowiedniego repertuaru debiutowego, ogarniam go na wspomnianej aplikacji oraz rozwiązywaniu zadań szachowy – klucz każdego domowego przygotowania. Samo zaś przygotowanie do partii to już przeglądanie partii przeciwników, analizowanie ich, oraz szukaniu odpowiedzi jak grać w powstałych pozycjach wzorując się na partiach czołowych arcymistrzów oraz sugestiach programów szachowych” http://infoszach.pl/2017/04/13/maciej-koziej-mistrz-swiata-amatorow-2017-wywiad/
///////////////////////////////////////////////
To jest pocieszający dowód na to, że coraz więcej szachistów w Polsce zaczęło rozumieć istotę debiutów we współczesnych szachach!
„(…) Nie wiem dlaczego tak dzieje się w Polsce. Bieda naszej blogosfery jest porażająca, większość stron to rodzaj jakichś „wyklejanek” a to z wynikami turniejów, fotkami, tabelkami. Inne strony zażarcie walczą, ale o co? Sądzę, że wojna, której końca nie widać, nie przyczynia się do popularyzacji naszego sportu. Przeciwnie, robimy się coraz mniej zjadliwi dla tej części społeczeństwa, która ma ochotę właśnie z szachami się zaprzyjaźnić. Tym bardziej zaskakuje mnie fakt, że długi wywiad z jakby nie było, szachistą pierwszej dwudziestki rankingu światowego, nie wywołał interesującej, merytorycznej rozmowy (…)” link
Z okazji 20 rocznicy zdobycia przez Jolę pierwszego medalu jej ówczesny trener Krzysztof Krupa zorganizował mały benefis a Wojciech Zawadzki wydał folder.
Na początku 1976 roku Polski Związek Szachowy ogłosił, po raz pierwszy w historii naszej dyscypliny, nabór na kurs trenerski II klasy. Uczestniczyć w nim mogły osoby mogące wykazać się już kilkuletnią praktykę pedagogiczną w dziedzinie szachów.
Ostatecznie w szkoleniu uczestniczyli wytypowani przez PZSzach instruktorzy szachowi, m.in. Włodzimierz Schmidt, Jan Adamski, Aleksander Sznapik, Jerzy Kostro, Krzysztof Pytel, Władysław Schinzel, Andrzej Filipowicz, Zbigniew Szymczak, Jacek Bielczyk, Henryk Dobosz, Rafał Marszałek, Janusz Szukszta, Jerzy Konikowski, Stanisław Kornasiewicz, Zbigniew Czajka, Janusz Śledziewski, Waldemar Jagodziński itd.
Pierwsza sesja odbyła się w Warszawie w dniach 6-17. IX.1976. Wykłady ogólne (np. teoria sportu, psychologia, biomechanika, fizjologia sportu, medycyna sportu) prowadzili wykładowcy Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Zajęciami szachowymi zajmowali się uczestnicy kursu.
Mój dwugodzinny wykład przedstawił zagadnienie pt. „Znaczenie kompozycji szachowej i gry korespondencyjnej w rozwoju szachisty”. Kilka lat później napisałem książkę z wykorzystaniem materiałów z tych zajęć: link.
Gościnne wykłady mieli też Stanisław Gawlikowski z historii szachów i Andrzej Szyszko-Bohusz z pedagogiki szachów.
W trakcie sesji odbył się dwukołowy turniej błyskawiczny.
Końcowe wyniki:
1. mm Szymczak 13.5
2. mm J.Adamski 12.5
3. m Konikowski 12
4. m Kornasiewicz 10.5
5. k K.Sznapik 10.5
6. mm Filipowicz 9.5
7. k Gralka 7
8. m Drozd 6.5
9. km A.Brustman 5
10. k Eberle 3
Po zaliczeniu trzech sesji w latach 1976-1977 i zdaniu egzaminu końcowego otrzymałem w dniu 3 października 1977 roku dyplom trenera II klasy w szachach (Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie. Nr dyplomu 79/77).
W 2003 roku po zdaniu egzaminu przed komisją państwową nadano mi przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu (31.03.2003) tytuł trenera klasy pierwszej (Nr 232/T/I/2002).
Moje archiwum zawiera wiele informacji z różnych imprez i dlatego przypominam na blogu najciekawsze wydarzenia, które są głównie związane z życiem szachowym w Polsce.
W dniach 5-6 maja 1973 roku odbyła się w Warszawie z okazji Dnia Hutnika impreza szachowa. W jej ramach rozegrano mecz towarzyski oraz turnieje błyskawiczne.
I. Mecz Hutnik Kraków – Hutnik Warszawa zakończył się wynikiem 3-3
1. Gąsiorowski – Marcinkowski 1-0
2. Konikowski – K.Sznapik 1-0
3. Steczkowski – Plater 0-1
4. Porębski – Majacki 1-0
5. Rogalewicz – Autowicz 0-1
6. Grzegorzek – Sosnowska 0-1
II. Błyskawiczny turniej drużynowy o puchar K.S. Hutnika Warszawa
Turniej rozegrano systemem 2-kołowym. Zwyciężył Legion Warszawa 33.5 pkt przed Hutnikiem Kraków 31 pkt, Hutnikiem Warszawa 23 pkt itd.
III. Indywidualny turniej błyskawiczny
W turnieju wzięło udział 24 zawodników. Końcowe wyniki w finale:
1. Konikowski 9,5
2. J.Adamski 8
3. Gąsiorowski 7.5
4. Filipowicz 7
5. Steczkowski 7
6. K.Sznapik 6
7. Petryk 4
8. Kurowski 4
9. Marszałek 3.5
10. Porębski 3.5
11. Fijałkowski 3.5
12. Rogalewicz 2.5
































































