Archiwum kategorii ‘Szachy w mediach’
Prośba do kącika „KOCHAM SZACHY”
m.technik nr 5 maj 2016
Czy, aby wykonać, taki
Tort, mieszczący szachowe znaki?
Należało by mieć – przygotowanie
Na szachowe granie?
Cukiernik, być może – szachista
Tutaj, rzecz oczywista?
Wykonał to bezbłędnie
Białe – czarne; na przemiennie!
Chętnie, bym przy także okazji
Podobnej uroczystości u mnie zastosował
Proszę o zdradzenie koncepcji
Owej receptury tajemnicę, bym zachował!
Józef Rybak
16.04.2016 r. 29250/102/16
Kiedyś…1993
W Zamościu wyszła z druku
„MOJA GAZETA” w cenie 4.500 zł
Wystawiona w kiosku „Ruchu”
Przeznaczona do ogólnego wykupu
Tak się składało, na którejś stronie
Owej gazety, między innymi z zagadkami
Także licznymi różnymi artykułami
Znajdował się też, mini „kącik szachowy”
Całkowicie przeznaczony dla rozwiązujących
Zadania szachowe o nagrody książkowe
O tematyce z ciekawych – też zagadkowych
Rozlosowane za podane poprawne dane
Dziwnym że gazeta nie wytrzymała konkurencji
Z naszymi już wydawanymi dziennikami?
Może, ukazała się jako będąc kolejną „pierwszą”
Oraz „ostatnia” poza tymi konkurentami!
Był to onego roku dzień 20 sierpnia – piątek
Szkoda, może z tego powodu też – wyjątek?
Kolejnego numeru nakład się nie – doczekał
Mimo, że swoją szatą graficzną już urzekał!
Józef Rybak
3.03.2016 r. 29206/063/16
„Pionek”, film o głośnym szachowym pojedynku między Bobbym Fischerem a Borisem Spasskim, jest już na DVD.
Najnowszego filmu Edwarda Zwicka, reżysera „Wichrów namiętności” oraz „Ostatniego samuraja”, nie było w polskich kinach, więc warto się nad nim pochylić teraz. Tym bardziej, że wcale nie toczy się w „szachowym tempie”.
To przede wszystkim opowieść o indywidualności, jaką był Bobby Fischer i o jego czasach. Robert dorastał w poczuciu osaczenia, bo jego żydowska, lewicująca rodzina wzbudzała w USA epoki maccartyzmu podejrzenia. Spokój przynosiły mu szachy, które stały się jego miłością i obsesją. W rozwoju szachowych umiejętności pomagał mu Carmine Nigro, człowiek, o którym prawdziwy Fischer mówił: „nie był najlepszym graczem, ale bardzo dobrze uczył”.
Jako piętnastolatek Bobby został w 1958 r. najmłodszym arcymistrzem w historii (rekord został pobity dopiero po 33 latach). Świat Zachodu z czasem uwierzył, że to on przełamie radziecką dominację w „królewskiej grze”, co w realiach zimnej wojny było znaczącym symbolem, mającym zastosowanie w propagandzie. Jednak numer jeden – Boris Spasski – na długo pozostawał poza zasięgiem Amerykanina, a cena za popularność rosła. Zachowanie Fischera, obsesyjnie przekonanego o wymierzonym w niego spisku, stawało się coraz dziwniejsze…
Gra jako taka…
Kiedyś, jak przede mną stanęło pojęcie
Znaczenia – określenia, słowa „GRA”?
Chociaż, to było, bardzo dawno temu,
Zbytnio nie zastanawiałem się czemu?
Ponieważ, na to składa się tak wiele
Czynników Np. to jest forma ciągłości
Całego życia. Także – nieożywionego
Które w nas, toczą się każdego dnia
Ludzie, szachami, tak bardzo się zajmują,
Kiedy, tylko grą w szachy się zainteresują.
Pamiętam, jak były, mistrz świata w tej grze,
Był nim, R. Fischer – przeżywał ją – we śnie.
W tym, nic jest dziwnego? Gdyż, to samo,
Tak, zabawianie się grą, w sobie – coś ma
Że nie zważa się na nic, nie widzi się świata!
Może, jeszcze jest, jakaś część, tak bogata?
Jednak, zbieranie znaczków pocztowych?
Lub, pielęgnowanie ogródków działkowych
Także, trenowanie, innych gier sportowych
To nie przysłoni zawodników szachowych!
Człowiek, chodzi do ciężkiej, zawodowej pracy,
Z góry wie, ile złotówek, za wysiłek zobaczy?
Szachista, do wysiłku, podobnie się przykłada
Bo, bez ruszenia umysłem, nagroda nie wpada!
Józef Rybak
24.02.2016 r. 29198/055/16
Jest taki malutki konik
Co żyje na szachownicy
Waleczny bardzo odważny
Nie trwożą go przeciwnicy
Ni to truchtem ni galopem
I nigdy szaleńczym cwałem
Tylko skokiem L wskroś trzech pól
Przemierza połacie całe
Nigdy nie wybiega gdzieś sam
Za szachownicy swej ramy
Wolny świat stepów i prerii
Dla niego całkiem nieznany
Marzy o wietrze w grzywie
Z pól gdzie śpiewy skowronka
Że go dosiada powabna
I przepiękna amazonka
Tym czasem jest kierowany
Na szachownicy przez gracza
Gdzie otwarcia i zasłony
Mistrzowską ręką zatacza
Marzy by rżeć w galopie
I zadem podbić zatoczyć
Nie mieć linii wytyczonej
Z drogi wskazanej zboczyć
Nie bronić i nie osłaniać
Króla gdy ten postępuje
Tak marzy konik szachowy
A czy się kiedyś zbuntuje ?
Agata KALINOWSKA-BOUVY
21-12-2015










