Archiwum kategorii ‘Moje publikacje’

paź
24

W najnowszym miesięczniku „Rochade Europa” (listopad 2016) ukazała się recenzja książki Reti-Eröffnung richtig gespielt.

To najpopularniejsze pismo szachowe w języku niemieckim reklamuje tylko najciekawsze i najbardziej wartościowe pozycje wydane w Niemczech.

wrz
27

W najnowszym miesięczniku „Rochade Europa” (październik 2016) ukazała się recenzja książki Offene Spiele.

To najpopularniejsze pismo szachowe w Niemczech reklamuje tylko najciekawsze i najbardziej wartościowe pozycje w rodzimym języku.

wrz
04

Najpopularniejsze pismo szachowe w Niemczech „Rochade Europa” co miesiąc przedstawia ciekawe książki z zakresu różnych aspektów królewskiej gry.

W najnowszym wydaniu (wrzesień 2016) ukazała się recenzja mojej wspólnej pracy z Pitem Schulenburgiem, dotyczącej biografii mistrza świata Tigrana Petrosjana.

maj
24

W trakcie ubiegłorocznego superturnieju w Dortmundzie zamieniłem z prezydentem Niemieckiej Federacji Szachowej Herbertem Bastianem kilka słów na temat aktualnej sytuacji szachów wyczynowych w kraju. Odpowiedział, że życie szachowe biegnie prawidłowym torem i zauważa się coraz większe zainteresowanie królewską grą wśród młodzieży. Trzeba tylko odczekać, czy przełoży się to na większy wyczyn. „Nasza młodzież lubi grać w szachy, ale z intensywnym treningiem są już problemy” – stwierdził Herbert Bastian.

Kilka tygodni później napisał do mnie list elektroniczny szef wydawnictwa „Joachim Beyer Verlag” Robert Ullrich: „Otrzymujemy wiele pytań w sprawie literatury szachowej dla młodych adeptów gry w szachy. Chcemy zwiększyć teraz nasze działania w tym kierunku. Proponuję panu serię książek debiutowych dla tej grupy zainteresowanych…”!

Oczywiście projekt przyjąłem. Pierwsza książka ujrzała światło dzienne przed tygodniem. Wraz z moim współautorem Uwe Bekemannem opracowaliśmy na 168 stronach „Gry otwarte”. Dalsze części są w przygotowaniu.

Wersja angielska

Jerzy Konikowski i Uwe Bekemann
Eröffnungen – Offene Spiele (twarda okładka)
lesen – verstehen – spielen
168 stron
ISBN 978-3-95920-032-5

/////////////////////////

2 wydanie – 2020
ISBN 978-3-95920-0320-5

3 wydanie – 2024
ISBN 978-3-95920-201-5

 

 

kw.
06

Kontynuacja odcinka 12

Po ukazanie się mojej pracy „Szachy dla przyszłych mistrzów” otrzymałem sporo listów elektronicznych z uwagami, że taka książka była bardzo potrzebna polskim szachom.

Wiele osób zrozumiało wielką rolę otwarć we współczesnych szachach i dlatego w ich działalności  nastąpiło teraz inne podejście do metod  szkoleniowych.

Jeden z instruktorów napisał mi, że zmienił tematykę treningów ze swoimi uczniami. Po dotychczasowych zajęciach, według zaleceń Capablanki, zajmuje się teraz więcej fazą debiutową i stwierdził poprawę gry swoich podopiecznych.

Podkreślono również korzystne możliwości treningowe poprzez internet.

Mnie cieszą listy podobnej treści i również niedawna informacja wydawnictwa RM o stanie sprzedaży książki.

To świadczy o potrzebie podobnych publikacji w Polsce.

Przypominam, że omówiłem książkę w odcinkach. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce hasło „Szachy dla przyszłychy mistrzów”.

Początek.

 

mar
03

Kontynuacja odcinka 10

VI rozdział omawia temat: „Komputer w treningu szachisty”.

Tym zagadnieniem zajmuję się praktycznie od 1999 roku i przedstawiłem to w wielu artykułach w krajowej prasie szachowej, np. Link.

Obszerny artykuł pt. „Komputer w życiu szachisty i szkoleniowca” w tej kwestii opublikowałem w książce Polskiego Związku Szachowego „Wybrane zagadnienia teorii i praktyki szachowej” (Warszawa 2002).

Tej tematyce poświęciłem na blogu cały cykl pt. „Trening wirtualny w MASZ”. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce ten tytuł i otrzyma się wiele odcinków dotyczących tej kwestii.

Mimo tego, że od dawna na całym świecie szkolenia wirtualne były z sukcesem stosowane w różnych dziedzinach, to w polskim środowisku szachowym moja inicjatywa została przyjęta negatywnie, a największym oponentem tej idei był arcymistrz z warszawskiej „Polonii” Bartłomiej Macieja, np. link.

Bartłomiej Macieja

 

 

 

 

lut
21

Kontynuacja odcinka 9

W rozdziale 5 przypominam też, że istotną metodą podwyższania klasy sportowej jest studiowanie partii z różnych imprez szachowych, gdyż to często jest lekceważone przez młodych zawodników.

Spotykałem się też wielokrotnie w swej pracy trenerskiej z przypadkami, że młodzież zajmowała się tylko pojedynkami skomentowanymi przez znanych arcymistrzów w przekonaniu, że to przyniesie najlepsze efekty w ich samoszkoleniu. Zupełnie lekceważono analityczną pracę komentatorów z niższymi kategoriami (rankingami).

Uważam, że takie teorie są błędne i odpowiednio uzasadniam to w mojej książce.

Mocno polecam przestudiowanie świetnej książki Dawida Bronsteina „Międzynarodowy turniej arcymistrzów, Neuhausen – Zurych 1953”, która jest kopalnią wiedzy w zakresie strategii i taktyki szachów na bazie czołowych wówczas szachistów świata: Link.   

 

 

 

 

 

lut
19

Kontynuacja odcinka 8

Wiadomo jest, że gruntowna analiza rozegranych przez siebie partii jest znakomitą formą doskonalenia kunsztu szachowego. Dzięki takiej intensywnej pracy poznaje się swoje słabe strony, które można skutecznie wyeliminować w następnych pojedynkach.

Jest to znane od dawna zalecenie w procesie szkolenia zawodniczek i zawodników wszystkich klas. Mimo tego nie jest to zawsze respektowane przez młodzież, co mogłem się przekonać w toku mojej wieloletniej pracy trenerskiej.

Ten problem zaobserwowałem także w trakcie trzech sesji Młodzieżowej Akademii Szachowej. Uczestnicy zgrupowań otrzymywali jako prace domowe zadanie przeanalizowania i skomentowania ostatnio rozegranych przez siebie partii i jakość tych opracowań była przeważnie na słabym poziomie.

Młodzież bardzo często nie potrafiła rozpoznać momentów krytycznych w partiach oraz przyczyny porażki jednej ze stron. Stawiano znaki „?” bez podania alternatywy, co jest poważnym błędem w sztuce. Takie przypadki spotyka się również dość często w pismach szachowych i co gorsza nawet w książkach. Kilka lat temu zwróciłem na to uwagę na blogu: link.

Dlatego w mojej książce (V. rozdział: Analizowanie i komentowanie partii) przypominam o tej ważnej zasadzie w szkoleniu lub samoszkoleniu.

 

 

 

sty
30

Kontynuacja odcinka 7

W IV rozdziale Znaczenie gry końcowej m.in. piszę: „Niezależnie od tego, jak ważną rolę odgrywają debiuty we współczesnych szachach, nie można lekceważyć znaczenia gry końcowej. W wielu pojedynkach szachowych pozycja w toku gry ulega uproszczeniu i gra przechodzi do ostatniego etapu, czyli końcówki. Od tego momentu obaj gracze mają do rozwiązania wiele problemów, np. jak zrealizować przewagę materialną lub pozycyjną osiągniętą w dotychczasowej grze, jak bronić się w trudnych sytuacjach itd…”

… „Dobra znajomość końcówek jest obecnie niezmiernie ważna, ponieważ w myśl nowych przepisów gry w szachy nie ma już odłożonych partii…”

… „Aby uniknąć przykrych niespodzianek w trakcie partii, trzeba koniecznie poznać podstawy gry końcowej. Ważne też jest opanowanie odpowiedniej sprawności rozgrywania różnych typów końcówek. W tym celu każdy szachista z ambicjami sportowymi powinien skorzystać z informacji zawartych w fachowej literaturze szachowej…”

//////////////////////////////////////////

Oczywiście te kwestie są ogólnie znane, ale trzeba o tym ciągle przypominać młodym zawodniczkom i zawodnikom!

Sam napisałem dla polskiej młodzieży następujące książki, które powinny pomóc w osiągnięciu pewnej techniki w grze końcowej:

  1. Jerzy Konikowski: Jak grasz wieżówki?, Spółka Cywilna Piotruś, Warszawa 1998.
  2. Jerzy Konikowski: Szybki kurs końcówek (część 1), Wydawnictwo Penelopa, Warszawa 2002.
  3. Jerzy Konikowski: Sprawdź się w końcówkach pionkowych, wydanie II, Wydawnictwo Penelopa, Warszawa 2006.
  4. Jerzy Konikowski: Sprawdź się w końcówkach wieżowych, Wydawnictwo Penelopa, Warszawa 2008.
  5. Jerzy Konikowski: Sprawdź się w końcówkach ciężkofigurowych, Wydawnictwo Penelopa, Warszawa 2009.
  6. Jerzy Konikowski: Sprawdź się w końcówkach taktycznych, II wydanie, Wydawnictwo Penelopa, Warszawa 2015

sty
14

Kontynuacja odcinka 6

III rozdział książki omawia zagadnienie ”Ćwiczenie techniki liczenia wariantów oraz zmysłu taktycznego”.

Technika liczenia wariantów jest niezwykle ważnym elementem wyszkolenia szachisty, a trening w tym kierunku powinien być prowadzony systematycznie.

Jedną z takich metod jest rozwiązywanie zadań taktycznych z praktyki turniejowej, czyli szachista ustawia na szachownicy różne pozycje o zabarwieniu kombinacyjnym i próbuje – dostosowując się do warunków turniejowych – rozwiązać je w głowie, a więc bez przesuwania bierek.

W treningu możemy wykorzystać pisma szachowe, które zawierają praktyczne kombinacje. Także jest wiele książek z kompletem różnych pozycji taktycznych.

Sam jestem autorem kilku takich podręczników. W wydawnictwie RM (Warszawa 2009) ukazała się moja szczególna książka „Szybkie zwycięstwa”, zawierająca 204 efektownych i pouczających pod kątem teorii debiutów pojedynków, które kończą się przed 25 ruchem. Część pierwsza książki zawiera diagramy, które ilustrują przełomowy moment w partii. Zadaniem czytelnika jest rozwiązanie kombinacji, czyli znalezienie właściwej drogi do zwycięstwa. Część druga to partie, których numeracja odpowiada kolejności diagramów. Tutaj można sprawdzić poprawność analiz. Trening z tą książką pozwoli czytelnikowi udoskonalić technikę liczenia wariantów oraz pogłębić wiedzę dotyczącą teorii otwarć szachowych.

Nigdy nie byłem przeciwnikiem solvingu, ale jako szkoleniowiec polecam w celu ćwiczenia abstrakcyjnego myślenia rozwiązywanie zadań szachowych, które są zbliżone swym charakterem do praktycznych partii. Zagadnieniem tym zająłem się w książce „Kompozycja w treningu szachisty” (Wydawnictwo Szachowe Penelopa, Warszawa 2003).

Niedawno odbyła się na blogu dyskusja na temat solvingu: Link.