Andrzej Niklas napisał: Magnus Carlsen o Fischerze i Kasparowie – „To była inna epoka, gdy Kasparow i Bobby Fischer grali, ale ja chcę się czuć, że zasługuje na pewne miejsce w historii, choć nadal nie jestem na równi z nimi, ale za 20 lat może to się zmieni. Kasparow jest największym szachistą w historii. Miał najwyższy niesamowity poziom był niesamowity i trzymał go długo. Fischer był chyba od niego lepszy w swoich najlepszych latach, ale to było tylko w ciągu kilku lat.” (VG 2012)
Archiwum kategorii ‘Historia szachów’
Andrzej Niklas napisał: José Raúl Capablanca – powszechnie uznawany jest za jeden z największych, jak nie największy naturalny talent w historii szachów.
Nie mniej utalentowany i genialny Robert (Bobby) Fischer mówił o nim: „Capablanca miał ogromny talent. Był bardziej błyskotliwy i utalentowany niż Alechin, który miał żelazny styl. Capablnca miał prawdziwy dotyk światła w grze. Każdy z kim rozmawiałem, a którzy widzieli i znali Capablankę, mówili o nim z estymą. Jeśli pokazali mu jakąś pozycję on natychmiast wskazywał prawidłowe posunięcie. Kiedy chodziłem do Manhattan Chess Club w latach pięćdziesiątych, poznałem mnóstwo graczy starszej daty, którzy znali Capablankę, bo on uczęszczał do klubu Manhattanie, zanim zmarł na początku lat czterdziestych. Mówili o Capablance z podziwem tak, jak nigdy nie słyszałem o jakimkolwiek innym szachiście obecnym czy przeszłym.
Capablanca był naprawdę fantastyczny, ale miał swoje słabości.
Zwłaszcza, gdy przegląda się jego komentarze do partii. Czasem zrobił idiotyczne uwagi np. „Resztę partii grałem idealnie”. A potem oglądasz grę i widzisz, że to nie prawda. Ale to, co było wspaniałe w Capablance to fakt, że zawsze wierzył z swoje słowa. Mówił co czuł.
Chciał zmienić zasady gry w szachy. Miał rację. Teraz szachy jest całkowicie martwe. Tylko zapamiętanie i przygotowanie. Teraz szachy są bardzo nietwórcze. (…)Capablanca zawsze miał reputację, podobnie jak Petrosjan, wirtuoza wszech czasów gry końcowej. Wystarczy wspomnieć partie z W. Menczik, w której grubo się mylił. Ten przykład, jak kilka innych świadczy, że Capablanca nie znał typowych pozycji zakończeń wieżowych, chociaż powszechnie mówiło się, że przestudiował tysiące takich końcówek. Ale wielkość Capablanki to gra środkowa i proste rozegarnie debiutu. Capablanca rzadko przygotowywał się do partii.
Przypisywana jego prostota gry – to mit. Braki w tajnikach teorii nadrabiał wyciskaniem maksimum z każdej pozycji. Każdy ruch był ponadprzeciętnie ostry i planowy. Robił coś z niczego. Miał fenomenalną intuicję. Nawet gdy nie znał pozycji albo grał ja pierwszy raz to grał krystalicznie i logicznie np. wariant zamknięty obrony sycylijskiej w Moskwie 1925 roku. Każda jego gra nakładała pieczęć naprężenia. W porównaniu z innymi on wzmacniał sukcesywnie pozycje.
Swoje najlepsze partie rozegrał między 1920 a 1930 rokiem”. (Magazyn „64”).
Capablanca o sobie – „Inni liczą warianty, ja oceniam pozycję. Już na pierwszy rzut oka widzę co kryje się w pozycji. Co mogło się wydarzyć i co się może zdarzyć. Inni obliczają warianty, a ja tego nie muszę robić – od razu wiem o co chodzi” („Capablanca, Leyenda y Realidad”, Miguel A. Sanchez, La Habana Cuba 1975)
Unikatowe zdjęcie – Capablanca w Hawanie 1941r. podczas swojego ostatniego turnieju (handicap). „Wielki Capa” gra bez piona f7.
źródło – „Capablanca, Leyenda y Realidad”, Miguel A. Sanchez, La Habana Cuba 1975.
Andrzej Niklas napisał: 83 lata temu, w 1929 roku – Aleksander Alechin obronił tytuł mistrza świata wynikiem 15.5-9.5 pokonując w pierwszym meczu Bogoljubowa (drugi mecz odbył sie w 1934 roku), dokładnie dwa po zwycięskim meczu z Capablancą (w 1927 roku).
Andrzej Niklas napisał: 117 lat temu Harrry Pillsbury wygrał (przed Laskerem i Czigorinem) wielki turniej Hastings 1895, który Garry Kasparow nazwał „największym turniejem XIX wieku”.
Zachowane fotografie z turnieju
Andrzej Niklas napisał: 20 lat temu (dokładnie 20 lat od słynnego meczu z 1972 roku) zaczął sie mecz rewanżowy o tytuł mistrza świata pomiędzy Robertem (Bobbym) Fischerem i Borysem Spasskim na wyspie Sveti Stefan (dawna Jugosławia).
Andrzej Niklas napisał: 17 lat temu zmarł arcymistrz Lew Poługajewski.
Lew Poługajewski w karykaturze
//////////////////////////////////////////
Znakomitego arcymistrza poznałem osobiście na turnieju w Groningen na kilka lat przed jego śmiercią. Pochwaliłem się wówczas, że przestudiowałem wszystkie jego książki, które sobie wysoko cenię.
W wydawnictwie RM można zamówić bardzo cenną jego rzecz „Sztuka obrony”, którą napisał wspólnie z Jakowem Damskim.
Andrzej Niklas napisał: W czasie olimpiady szachowej w Hawanie w 1966 roku Robert Fischer wygrał piękną partię z naszym mistrzem międzynarodowym Jackiem Bednarskim.
Fischer podczas partii z Bednarskim
Jacek Bednarski
Andrzej Niklas napisał: Mecz z 1972 roku fascynował cały świat i przysporzył szachom wielką reklamę, renomę i popularność. Już nie mówiono o grze świetlicowej tylko o walce tytanów.
Fragment z Szachowego Informatora nr.14 zawierający zapis finałowej partii (21.) z meczu Fischer-Spasski 1972
Zdjęcie – fragment opisu meczu w periodyku Schach (NRD)
Andrzej Niklas napisał: 17 sierpnia 1911 roku urodzil się szósty mistrz świata Michaił Botwinnik. Był również autorem wielu świetnych książek o treści szachowej, m.in. 4. tomowego wydawnictwa – Analityczne i krytyczne prace. To dzieło studiowali i polecają współcześni szachiści z elity światowej np. Aronian, Swidler, Małachow.
Mniej znaną ale znakomitą książką jest „Mecz Turniej 1941” (wydana 1951). Botwinnik pisał ją kilka lat, od momentu gdy został ewakuowany za Ural w czasie hitlerowskiej nawałnicy, poprzez czas przygotowań do meczu z Alechinem (który się nie odbył, bo Alechin zmarł w 1946 roku) oraz do turniejów w Hadze i Moskwie w 1948 roku. Książka zawiera głębokie analizy. Można przypuszczać, że ta praca analityczna przyczyniła się do osiągnięcia przez Botwinnika apogeom siły gry wg chessmetrics.
Magnus Carlsen mówił na Memoriale Tala 2011 „w przeciwieństwie do swojego pokolenia ja studiowałem Botwinnika i szachową klasykę” a Kramnik będąc w szkole Botwinnika-Kasparowa wspominał, że patriarcha polecał mu swoje prace w celu zrozumienia gry pozycyjnej.
//////////////////////////////
Sam jako młody szachista studiowałem dzieła Botwinnika, które umożliwiły mi poznanie i zrozumienie tajemnic gry pozycyjnej. Wiedzę tę później wykorzystywałem w pracy trenerskiej i publicystycznej. W mojej bibliotece szachowej mam kilka książek byłego mistrza świata, w tym 3 tomowy zbiór jego partii „Szachowa twórczość Botwinnika” oraz „Mecz Turniej 1941”.



![carlsen11[1]](https://blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/09/carlsen111.jpg)

![aljechin3[1]](https://blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/09/aljechin31.jpg)
![bogoljubow[1]](https://blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/09/bogoljubow1.jpg)
![Hastings1895[1]](https://blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/09/Hastings189511.jpg)



![fischerspassky92[1]](https://blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/09/fischerspassky921.jpg)
![Caricatura Polugaevsky[1]](https://blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/08/Caricatura-Polugaevsky1.jpg)

![bednarski02[1]](https://blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/08/bednarski021.jpg)
![china_hou_yifan[1]](https://blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/08/china_hou_yifan1.jpg)




![mikhail-botvinnik0[1]](https://blog.konikowski.net/wp-content/uploads/2012/08/mikhail-botvinnik01.jpg)


