W zakończonym niedawno turnieju Lichtenrader Herbst mistrz międzynarodowy Jacek Stopa zajął 2 miejsce.
W zakończonym niedawno turnieju Lichtenrader Herbst mistrz międzynarodowy Jacek Stopa zajął 2 miejsce.
Mistrz świata Magnus Carlsen prowadzi dalej na aktualnej liście rankingowej FIDE z 2863. pkt. Na drugim miejsu jest Fabiano Caruana z 2839 pkt. W klubie „2800” jest jeszcze Bułgar Weselin Topałow z 2800 pkt.
Najlepszy Polak Radosław Wojtaszek zajmuje wysokie 17 miejsce z 2744 pkt. Dariusz Świercz jest 14-ty na liście juniorów z 2616 pkt. Jan Krzysztof Duda przesunął się na 18 pozycję z 2599 pkt. Na liście juniorek najlepsza jest Anna Iwanow (26 miejsce) z 2288 pkt.
Wśród kobiet prowadzi nadal Judit Polgar z 2675 pkt. Monika Soćko z 2451 jest na 31 pozycji z 2470 pkt.
Dokładne informacje
Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek
Polskie szachy wzbogaciły się o nowe wydawnictwo Jacka Gajewskiego, którego przedstawiłem już wcześniej na blogu: link.
Plany edytorskie są bardzo ambitne i debiut nazywa się Królowe 64 pól (198 stron, duży format).
Spis treści
Objaśnienia symboli używanych w tekście
Wstęp
Rozdział I: Najlepsze szachistki Polski
Róża Maria Herman
Regina Gerlecka
Anna Jurczyńska
Apolonia Litwińska
Maria Mirosława Litmanowicz
Krystyna Radzikowska
Henryka Konarkowska-Sokolov
Elżbieta Kowalska
Bożena Pytel
Hanna Ereńska, Ereńska-Radzewska, Ereńska-Barlo
Grażyna Szmacińska
Małgorzata Wiese-Jóźwiak
Agnieszka Brustman
Marta Michna
Monika Soćko
Joanna Dworakowska
Iweta Rajlich
Jolanta Zawadzka
Karina Szczepkowska-Horowska
Joanna Majdan-Gajewska
Rozdział II: Najlepsze szachistki świata
Olga Rubcowa
Ludmiła Rudienko
Vera Menchik
Jelizawieta Iwanowna Bykowa
Nona Gaprindaszwili
Nana Aleksandria
Pia Cramling
Nana Ioseliani
Siostry Polgar: Zsuzsa, Zsófia, Judit
Xie Jun
Zhu Chen
Xu Yůhua
Antoaneta Stefanowa
Aleksandra Kosteniuk
Anna Uszenina
Humpy Koneru
Hou Yifan
Rozdział III: Szachy nie tylko dla mężczyzn
Rozdział IV: Panie silniejsze od panów!
Rozwiązania kombinacji
Rozdział V: Moja przygoda z szachami kobiet
Rozdział VI: Zarys historii mistrzostw Polski kobiet w szachach
Rozdział VII: Zarys historii mistrzostw świata kobiet wszachach
Literatura
Indeks nazwisk
Indeks partii
/////////////////////////////////
Każda biografia jest wzbogacona o zdjęcie zawodniczki oraz interesującą partię. W sumie jest 55 komentowanych pojedynków.
Współautorem tej pracy jest właściciel tego bloga.
Książkę można zamawiać w wydawnictwie CAISSA:
SPIS TREŚCI
![]() |
|
Od redakcji
Po 50 latach, kolejny raz zawitały do naszego kraju, do Katowic, światowe rozgrywki akademickie. Niezwykle miłą niespodziankę sprawiła nam Klaudia Kulon zdobywając tytuł akademickiej mistrzyni świata, przy czym zaimponowała wspaniałym rezultatem 8,5 p. z 9 partii, wyprzedzając pozostałe medalistki aż o 2,5 p. Potwierdziła tym samym, że jej liczne tytuły mistrzyń Polski w różnych grupach wiekowych, przed kilku laty, nie były przypadkowe, podobnie, jak złote i srebrne medale na ME i MŚ w grupach do 12, 14, 16 i 18 lat. Natomiast bardzo dyskusyjne były decyzje Polskiego Związku Szachowego pomijające Klaudię w drużynach olimpijskich ostatnich lat z wyjątkiem 2014 roku. Dzięki Klaudii również polski zespół w Katowicach został drużynowym akademickim mistrzem świata. Szkoda, że zawiedli panowie, bo czwarte miejsce naszego faworyta Dariusza Świercza, przy przeciętnej obsadzie mistrzostw, trudno uznać za sukces.
Na świecie, we wrześniu, zwrócił na siebie uwagę Fabiano Caruana, który w najsilniejszym turnieju w historii, w Pucharze Rexa Sinquefielda w Saint Louis, wygrał 7 partii z rzędu z najlepszymi szachistami świata. Potem zakończył turniej trzema remisami, wyprzedzając mistrza świata Magnusa Carlsena i czołówkę światową aż o 3 p. na dystansie zaledwie 10 rund i awansował na drugą pozycję w rankingu FIDE z wynikiem 2844 p.
W tym samym czasie, w nienadzwyczajnie obsadzonym turnieju Wielkiego Szlema w Bilbao triumfował Viswanathan Anand, XV mistrz świata w latach 2007-2013 i aktualny pretendent do korony szachowej. Jednakże Vishi zdołał pokonać jedynie teoretycznie słabszych rywali, natomiast uległ 0,5-1,5 czołowemu szachiście świata Lewonowi Aronianowi. Trudno na tej podstawie prognozować szanse Ananda w listopadowym meczu o MŚ w Soczi.
Czołowe zawodniczki świata zakończyły dwuletni cykl (2013-2014) turniejów GP FIDE, będących doskonałym przeglądem siły gry czołówki światowej kobiet. Triumfowała zdecydowanie mistrzyni świata Hou Yifan, która wywalczyła prawo gry w meczu o MŚ kobiet w 2015 roku z aktualną mistrzynią świata. Nie może jednak grać ze sobą (!?), więc w sytuacji, gdyby wygrała kolejne MŚ kobiet, rozgrywane systemem pucharowym (przesunięte z października 2014 na rok 2015), to zagra mecz z drugą w tabeli GP – Hinduską Humpy Koneru.
Na zakończenie przytoczyłem zestawienie wszystkich lig w DMP juniorów w 2014 roku, które rozegrano przed kilkoma miesiącami. Triumfowali po raz pierwszy w historii zawodnicy MUKS „Stoczek 45” Białystok, wychowankowie Leszka Zegi, którego wieloletnią pracę trenerską w szkole i w Wojewódzkim Związku Szachowym trudno przecenić.
W dniach 18-29 października 2014 roku odbyły się w Batumi (Gruzja) Mistrzostwa Europy Juniorów z licznym udziałem polskich zawodniczek i zawodników.
Szczegóły na stronie PZSzach.
Jedyny brązowy medal w kategorii chłopców do lat 16 wywalczył Mikołaj Tomczak (7 punktów z 9 partii).
Dokładne wyniki:
//////////////////////////////////////////////
Kilka lat temu studiując książkę Stanisława Gawlikowskiego „100 zwycięstw polskich szachistów“, Penelopa 1997, natknąłem się na stronie 122 na opis udziału Bogdana Śliwy w turnieju w Budapeszcie w 1952 roku.
Autor napisał: „Przez dwa powojenne dziesięciolecia w polskich szachach królował Bogdan Śliwa. Debiutując w pierwszych powojennych mistrzostwach Polski w Sopocie w 1946r., odniósł wielki sukces – zajął I miejsce i zdobył pierwszy (z sześciu w całej karierze) tytuł mistrza Polski. Po raz drugi zdobył tytuł w 1951 r., rozpoczynając całą serię zakończoną dopiero w 1954 r., a po raz ostatni został mistrzem kraju w 1960 r.
Gdy w 1952 r. Węgrzy organizowali wielki turniej poświęcony rok wcześniej zmarłemu jednemu z najsilniejszych szachistów okresu międzywojennego – Gezie Maróczy`emu, właśnie Śliwa miał bronić imienia polskich szachów. Trudno było liczyć na sukces, skoro startowali między innymi Keres, Geller, Botwinnik, Smysłow, Stahlberg, Szabo, Petrosjan, ale można się było wiele nauczyć, a przy okazji pokrzyżować plany nawet najwybitniejszym arcymistrzom. Wiadomo było, że najsilniejszą stroną Polaka jest gra środkowa, a najsłabszą debiut. Niestety, z losowania wynikało, że już na starcie nasz mistrz będzie walczył z całą czołówką. Obnażyła ona bezwzględnie braki w przygotowaniu teoretycznym Polaka. Efekt był tragiczny. Po 10 rundach na koncie Śliwy widniało tylko 1.5 punktu …
//////////////////////////////////////////////
Stanisław Gawlikowski przypomniał w swej książce problem przygotowania teoretycznego, który jest „odwieczną zmorą” polskich szachów. Już jako początkujący szachista zastanawiałem się, dlaczego nasi mistrzowie Polski z reguły zajmują końcowe lub nawet ostatnie miejsca w turniejach międzynarodowych. Dlaczego nasi czołowi zawodnicy są najsłabsi w tzw. „Krajach Demokracji Ludowej”? Rzadko byliśmy świadkami jakiś sukcesów turniejowych naszych asów.
Później już jako trener analizowałem tę kwestię i doszedłem do wniosku, że w innych krajach mocny nacisk kładziono na fazę debiutową. Tymczasem u nas ten problem traktowano mocno ulgowo i preferowano przede wszystkim grę środkową i końcówki. Modna była taka teza: „Studiuj grę środkową i końcówki, a w debiucie dasz sobie radę”.
Dlatego trenerzy często marginalnie zajmowali się tym zagadnieniem. Preferowano ogólne plany gry w otwarciach, co nie było wystarczające już na wyższym szczeblu. Kiedyś opisałem w „Magazynie Szachista” przypadek czołowego krajowego szkoleniowca, który „opracowywał” w słupku warianty debiutowe bez komentarza i kazał się uczyć ich na pamięć. Na kolejnym treningu sprawdzał, czy uczniowie wykonali zadania domowe.
Sam jako trener polecałem swoim podopiecznym, że praca nad teorią debiutów musi polegać na studiowaniu całych wzorcowych partii, aby w ten sposób prześledzić fazy przejściowe do gry środkowej i nawet końcówki. Można poznać przez to typowe plany gry i ważne struktury pionkowe. Ta wiedza ułatwi nam zrozumienie problemów strategicznych i taktycznych w granych przez nas otwarciach. Będąc trenerem kadry Polskiego Związku Szachowego opracowałem już na początku 1979 roku „Komunikat szkoleniowy” 1/1979. Dla przypomnienia:
Problemy nauki debiutów poruszałem wielokrotnie w artykułach w fachowej prasie i książkach, także na tym blogu i stronie. Dlaczego wracam znowu do tego zagadnienia? Oglądam grę naszej młodzieży na mistrzostwach Europy w Batumi. Niezbyt budujące wyniki można zwalić na przejściowy brak formy. Jednakże oglądając partie widzę ogólne słabe przygotowanie początkowego stadium gry naszych młodych kadr.
To jest niepokojące zjawisko, ponieważ w wielu krajach już dawno zrozumiano, że bez dobrej znajomości otwarć szachowych oraz optymalnie opracowanego do stylu gry repertuaru debiutowego nie można liczyć na postęp zawodniczki i zawodnika. Bez tych umiejętności nie można oczekiwać na znaczące sukcesy międzynarodowe.
A jak to jest u nas świadczą wyniki naszych kadr. Dalej mamy tylko jednego zawodnika potrafiącego walczyć z czołówką świata!
Błędny nawyk…
Bardzo, mnie niepokoi,
Błędnie, nerwy się „stroi”
To, jak, coś nie wyszło?
Wyniku nie przyniosło!
Dotyczy, siebie katowania
Rakietą – pięty podbijania
Obecnie, to nie często się pojawia,
Za to, kort – uszkodzeń się obawia.
Dla nie wtajemniczonych podaję,
O jaki sport mnie, tu chodzi?
W różnych sportach, to się widzi
Ale, tenis, to wyraźnie oddaje!
Czy, nad tymi problemami,
Dziś, ktoś się zastanawia?
Warto, przynajmniej w meczach na – wizji,
Stale, takich, zachowań nie pokazywania!
Ponieważ, każdy ruch – wysiłek,
Który, dodatkowo jest wydany?
Częściej sprawia, że siły brakuje,
Także, dalszy etap – szwankuje!
Sam, też szkolę
Na to nie pozwolę
By, tzw odruchy
Uznawać za fochy
Dlatego, zwracam uwagę.
Mówiąc: zachowaj powagę.
Jeśli, tylko, także przypadkiem się zachowujesz?
To miejsca w nauce gry w szachy nie znajdujesz!
Józef Rybak
24.10.2014 r.
Jest to dyplom uznania dla Ulricha Jahra – cenionego w kręgach szachowych arbitra, działacza oraz szkoleniowca – za wieloletnią pracę społeczną.
Serdeczne gratulacje!
Projekt „Edukacja przez Szachy w Szkole”, jeden z najważniejszych projektów Polskiego Związku Szachowego nabiera coraz większego rozmachu. W związku z tym, aby sprostać zwiększającym się z dnia na dzień potrzebom, w biurze Polskiego Związku Szachowego utworzono nowe stanowisko Specjalista ds. Projektu. Od 20 października br. pracę na tym stanowisku podjęła Pani Anna Harazińska. W ramach jej obowiązków i kompetencji jest współpraca z koordynatorami wojewódzkimi oraz osobami wokół Projektu, dystrybucja książek i sprzętu, gromadzenie wszelkiej dokumentacji dotyczącej Projektu, informowanie wszystkich zainteresowanych o sposobie i możliwościach uczestnictwa w Projekcie.
Kontakt z Panią Anną: Tel. 22 428 2376 lub mailowo: szachywszkole@pzszach.org.pl.
Liczymy na udaną współpracę i życzymy sukcesów w codziennych działaniach.