W numerze 3-2015 pismo niemieckie „Rochade Europa” opublikowało wywiad z Radosławem Wojtaszkiem.
Nasz arcymistrz wyraźnie wypowiedział się w kwestii istoty debiutów we współczesnych szachach. Sam głównie pracuje nad początkową fazą partii, co umożliwiło mu osiągnięcie wysokiego poziomu światowego oraz miejsce w ekipie Ananda.
Wojtaszek podkreślił też znaczenie silników analitycznych typu Houdini, Stockfisch i Komodo, które pomagają w poszukiwaniu nowych idei debiutowych, którymi potem można zaskakiwać przeciwników.
W temacie „Przed końcówką jest debiut-5” przedstawiłem przegraną partię w lidze niemieckiej Mateusza Bartla ze słabszym przeciwnikiem. Dzień później, czyli w 13 rundzie, nasz arcymistrz pokazał wielki talent taktyczny i dosłownie rozbił swego przeciwnika Czecha Laznickę z rankingiem 2664.
Takich partii w wykonaniu Polaka oczekujemy więcej!
W dniach 16.03-07.04 2015 roku w Soczi (Rosja) odbywają się mistrzostwa świata kobiet z udziałem 64 zawodniczek w tym Polki Moniki Soćko, która jest rozstawiona z 24 numerem startowym.
Turniej rozgrywany jest systemem pucharowym. W pierwszej rundzie nasza arcymistrzyni (2463) spotka się z Litwinką Demainte Daulyte (WIM 2395).
W dniach 14-15 marca odbyły się kolejne rozgrywki ligi niemieckiej z licznym udziałem Polaków.
Wyniki na ChessBase News 12 runda
Wyniki na ChessBase News 13 runda
Strona ligi
Aktualna tabelka
1. OSG Baden Baden 13 25 70½ 2. SV Werder Bremen 13 23 66½ 3. SG Trier 13 18 59 4. SV Hockenheim 13 17 59½ 5. SK Schwäbisch Hall 13 17 59 6. SG Solingen 13 15 54 7. SK Turm Emsdetten 13 15 50½ 8. USV Dresden 13 14 56 9. SC Eppingen 13 14 52½ 10. Hamburger SK 13 12 55½ 11. SC Hansa Dortmund 13 11 51 12. SV Mülheim Nord 13 10 55½ 13. Schachfreunde Berlin 13 9 50½ 14. Sportfreunde Katernberg 13 6 38½ 15. FC Bayern München 13 2 28½ 16. SSC Rostock 07 13 0 25
Anatoli Karpow–mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.
//////////////////////////////
Brązowy medalista ostatnich mistrzostw Europy Mateusz Bartel jest bardzo nierównym graczem. Mianowicie potrafi pokonać silnego przeciwnika i przegrać ze słabym.
W dzisiejszej 12 rundzie ligi niemieckiej nasz arcymistrz (2627) poniósł niespodziewanie porażkę z niżej notowanym Michaelem Fedorovskim (2444).
Kilkakrotnie pisałem w przeszłości, że najsłabszą stroną Mateusza Bartla są debiuty. Oczywiście są otwarcia, które rozgrywa znakomicie i wtedy oglądamy jego ciekawe zwycięstwa.
Jednakże Polak ma niedopracowany repertuar debiutowy i wtedy próbuje często w swoich pojedynkach „przeskoczyć” początkową fazę partii, aby swój kunszt szachowy pokazać w końcówce.
Problem jest jednak taki, że nie zawsze się to mu udaje i to ilustruje przedstawiona partia.
Dzień Dobry!
Zapraszam Wszystkich do zapoznania się z pierwszym w tym roku numerem gazetki „Małe Szachowo”.
Życzę miłej lektury.
Pozdrawiam w imieniu całego zespołu redagującego gazetkę
Artur Urbaniak
Znakomicie spisuje się w turnieju otwartym w Reykjaviku Jacek Stopa, który po 5 rundach z 4.5 punktami jest obecnie na 8 miejscu.
W 5 rundzie nasz szachista z rankingiem 2540 zremisował z silnym arcymistrzem z Ukrainy Eljanowem (2727).
Partia jest ciekawa i warto ją obejrzeć.
Dodatkowa informacja na ChessBase News.
W marcowym numerze 2015 „Magazynu Szachista“ Andrzej Filipowicz w następujący sposób odniósł się do solvingu:
Podsumowałem wielkie osiągnięcia naszych speców od rozwiązywania zadań szachowych w 2014 r. Wspaniała czwórka Piotr Murdzia, Kacper Piorun, Aleksander Miśta i Piotr Górski okazała się bezkonkurencyjna zarówno w międzynarodowych MP, jak też w Championatach Europy i świata. Zdobyli złote medale drużynowe w ME i MOE oraz złote i srebrne medale w turniejach indywidualnych. Przyjrzałem się też tematyce zadań i stwierdziłem, że szachowi kompozytorzy coraz dalej odchodzą w zadaniach od normalnie grywanych szachowych pozycji. Nawet w studiach zaczynają dominować pozycje nie mające wiele wspólnego z pozycjami z gry, może poza motywami. Dlatego też coraz trudniej przychodzi specjalistom od solvingu uzyskiwanie sukcesów w grze bezpośredniej, bo z rozwiązywania zadań nic nie wynika. Uczestnicy rozgrywek znają z góry wynik pozycji i tylko szukają drogi do celu, a w grze bezpośredniej z reguły nie wiadomo do jakiego wyniku prowadzi wybrany wariant czy kontynuacja. W obecnej formie solving jest raczej szkodliwy dla wyczynowców.
Zastanawiałem się, jak zbliżyć rozwiązywanie zadań do gry bezpośredniej i traktować je jako formę treningu. Wydaje mi się, że wprowadzenie do zawodów w solvingu pozycji, w których mają posunięcie czarne lub białe, ale nie wiadomo, czy najlepsze posunięcia, odpowiednio punktowane, prowadzą do zwycięstwa, remisu, czy stwarzają szanse, np. na skuteczną obronę przegranej pozycji. Znalezienie takich zadań wśród milionów rozegranych partii nie stanowi problemu, natomiast wymagane jest ich sprawdzenie przy użyciu dobrych programów komputerowych.
/////////////////////////////
Propozycja Andrzeja Filipowicza, aby w konkursach wykorzystywać pozycje z praktyki turniejowej jest nierealna, ponieważ założeniem solvingu jest rozwiązywanie tylko kompozycji szachowych.
To że solving nie sprzyja rozwojowi utalentowanych szachistów, wystarczy przyjrzeć się bliżej karierze Kacpra Pioruna, którego porównywano kiedyś z czołowym szachistą świata Iwanczukiem. Także nie może rozwinąć w pełni swych skrzydeł w grze praktycznej utalentowany arcymistrz Aleksander Miśta, który w ostatnich latach zajął się czynnie rozwiązywaniem zadań. Natomiast duże postępy czyni w grze turniejowej Jacek Stopa, który porzucił solving.
Problematyka solvingu była już omawiana na blogu. Dla przypomnienia kilka linków:













