Jerzy Konikowski - wpisy autora

sty
11

Kontynuacja odcinka 4

Wielu Internautów oburzyło się na poniższy fragment z artykułu w Onecie. 

Wspomniał pan o dopingu elektronicznym. Niedawno zapadł wyrok w sprawie Patrycji Waszczuk. Jakie ma pan zdanie na ten temat? Wydawało się, że takie rzeczy, jak ściąganie w toalecie, to tylko w kinie klasy B.

Ukarano ją, potem wykonanie kary zawieszono. Moim zdaniem ta sprawa jest oczywista. Jeżeli zawodniczka wykonywała w trakcie partii posunięcia, których nie wymyśliłby żaden czołowy arcymistrz świata, mogłoby się to wydawać podejrzane. Chodziło o zupełnie odlotowy ruch królem, którego żaden szachista by nie wykonał. Ona jednak zdecydowała się na takie posunięcie. Zaczęto przyglądać się jej grze, potem jedna z rywalek przyłapała ją na korzystaniu z telefonu w toalecie. Gdy zareagowali sędziowie, przyznała się do nielegalnej pomocy, po czym — gdy zaczęła się cała afera — odwołała swoje zeznania i stwierdziła, że nic złego nie zrobiła. W związku z tym wyrok Polskiego Związku Szachowego jest salomonowy, chociaż z królem Salomonem ma to niewiele wspólnego, bo on był jednak mądrzejszy. Wydaje mi się, że władze związku obawiały się odwołania do wyższych instancji w polskim sporcie, w związku z czym postanowili ukarać Waszczuk, a następnie wykonywanie wyroku zawiesić. Dla zawodniczki jest to niepowetowana szkoda, bo i bez wspomagania się miała pewne sukcesy. Teraz jest już skompromitowana tym, że została przyłapana na absolutnie niezgodnych ze zdrową rywalizacją działaniach.

//////////////////////////////////////////

„Sprawa Patrycji Waszczuk” została zauważona na całym świecie (nie tylko w środowisku szachów)  dzięki polskim mediom i przyniosła naszej dycyplinie tylko negatywną opinię. A można było to rozwiązać w inny sposób, o czym pisałem już na blogu:  https://blog.konikowski.net/2020/10/27/polemiki-opinie-79/

Na Patrycję moją uwagę zwrócił kolega z Polski, który zadzwonił do mnie pewnego dnia z wiadomością: „Mamy wreszcie wielki talent, który może w szybkim czasie stworzyć poważną konkurencję naszej kadry kobiet, która już od kilku lat nie czyni żadnych postępów. Przyjrzyj się jej…”.

Owocem tej rozmowy był tekst https://blog.konikowski.net/2020/02/11/polskie-talenty-28/

Nagle dowiedziałem się o problemie Patrycji. Był to dla mnie szok! Trudno było mi uwierzyć, że ta utalentowana zawodniczka dopuściła się takiego czynu…!

Sam nie mogłem odnieść się to tych wydarzeń, gdyż nie mieszkam w Polsce i Patrycji nie znam osobiście. Mogę tylko wyrazić swoje zdanie odnoście trzech poruszanych zarzutów na bazie swych osobistych doświadczeń:

1.Duża różnica rankingowa w szachach klasycznych do blica. To jest żaden argument. Są zawodnicy (zawodniczki), którzy słabo grają partie błyskawiczne i z tego względu unikają gry w takich imprezach. Grałem przez kilka lat w drużynie Hutnika Nowa Huta. Nasz lider Jerzy Kostro, dwukrotny mistrz Polski i olimpijczyk, słabo grał partie błyskawiczne i dlatego nigdy nie uczestniczył w takich turniejach. Zresztą nie był jedynym pod tym względem w kraju.

2.Częste wychodzenie do toalety w trakcje partii. To nie może być traktowane jako korzystanie z pomocy jakiegoś programu szachowego, póki nie złapie się danej osoby na gorącym uczynku. Mogą być różne przyczyny. To co znalazłem w tej kwestii w Internecie:

https://www.mp.pl/pacjent/nefrologia/lista/95513,przyczyny-bardzo-czestego-oddawania-moczu-u-kobiety

http://infozdrowie24.pl/temat/zdrowie/oddawanie+moczu+na+tle+nerwowym

Z tym drugim przypadkiem spotkałem się dość wcześnie już jako junior. Jeden z kolegów wyjaśnił mi, że musi bardzo często „latać” do toalety, gdyż zmuszają go do tego emocje w trakcie partii. „Swoje nerwy wyładowuję w toalecie…” – oznajmił mi. To wyjaśnienie wystarczyło mi do pojęcia sytuacji.

3.Przez wiele lat zajmowałem się szkoleniem kobiet (juniorek) i poznałem dość dobrze ich psychikę. Bardzo często w trakcie analizy partii zadawałem pytanie: dlaczego zagrałaś (albo dlaczego pani…) ten ruch, który wydawał mi się bezmyślnym. We wszystkich przypadkach odpowiedź była podobna: „Podobał mi się i tak zagrałam”. A na moje dalsze pytanie: „A co byś zagrała po tej odpowiedzi, co byłoby najsilniejszą reakcją…” najczęściej odpowiedź brzmiała: ”Obawiałam się tego ruchu, ale przeciwniczka tak nie zagrała, na szczęście dla mnie….”. Nie zliczę tych sytuacji, kiedy podopieczna wykonała inne posunięcie, niż w przygotowanym do partii wariancie, czy nawet w odłożonej partii…

Zatem tutaj nie można oskarżać Patrycję o to, że nie mogła jakoś racjonalnie wyjaśnić pewnych decyzji w swych partiach. Jest jeszcze młoda i mało doświadczona!

Sprawa Patrycji nie została jeszcze do końca wyjaśniona, o czym współredaktor bloga EDITOR szczegółowo relacjonował w tym miejscu. Dlatego Stefan Gawlikowski nie powinien powtarzać opinii, które tylko krzywdzą utalentowaną zawodniczkę i nie przynoszą  polskim szachom dobrej sławy!

 

GM Marcin Dziuba (zdjęcie z Internetu).

Załączam zwycięską partię Patrycji z arcymistrzem Marcinem Dziubą, która została rozegrana systemem „Rapid”. Ciekawe, czy czarne korzystały w tym przypadku z częstego wychodzenia do toalety i czy trener kadry kobiet Polskiego Związku Szachowego  miał jakieś zastrzeżenia do znakomitej gry swej podopiecznej?

 

 

 

sty
09

Wersja niemiecka

World Chess Championship 2021
Ian Nepomniachtchi vs. Magnus Carlsen

Jerzy Konikowski/Uwe Bekemann
in collaboration with Karsten Müller

JBV Chess  Books 2021
Format 240×170
162 strony
ISBN 978-3-95920-994-6

//////////////////////////////////////////

Poprzednie książki meczowe wydawnictwa Joachim Beyer Verlag:

https://blog.konikowski.net/2018/12/21/world-chess-championship-2018/

oraz

https://blog.konikowski.net/2016/12/27/world-chess-champoinship-2016-sergey-karjakin-vs-magnus-carlsen/

sty
09

Nie podlega żadnej dyskusji, że mecze o mistrzostwo świata są najważniejszą imprezą w szachach i popularyzują naszą dyscyplinę w szerokich mediach na całym świecie.

Tak było i tym razem. Spotkanie na najwyższym szczeblu Niepomniaszczyj-Carlsen cieszyło się wielkim zainteresowaniem, nie tylko w kręgach sympatyków królewskiej gry.

Niestety Rosjanin nie trafił z formą i był niedostatecznie przygotowany do tak ważnej rywalizacji. Dlatego Carlsen nie miał praktycznie większego problemu z obroną tytułu, który dzierży już od 2013 roku!

W literaturze szachowej mamy wiele książek opisujących pojedynki o mistrzostwo świata. Sam jestem współautorem kilku, co wspomniałem w wpisie: https://blog.konikowski.net/2021/11/24/carlsen-czy-nepomniajszczyj-kto-wygrywa/

Przed kilkoma dniami ukazała się już trzecia tematyczna publikacja w największym wydawnictwie szachowym w strefie języka niemieckiego Joachim Beyer Verlag.

Książka jest opracowana według schematu, który zaproponowałem przy pierwszej publikacji w 2016 roku:

Wstęp
Wprowadzenie
Rozdział 1: Krótkie biografie obu zawodników i ich pięć aktualnych partii.
Rozdział 2: Dotychczasowe pojedynki obu przeciwników (5 aktualnych partii).
Rozdział 3: Kombinuj jak Carlsen i Niepomniajszczyj (24 taktycznych pozycji).
Rozdział 4: Prognozy przed meczem (m.in. wywiad z prezydentem Niemieckiej Federacji Szachowej Ullrichem Krause i rumuńskim GM Mihailem Marinem.)
Rozdział 5: Partie meczowe.
Tabela wyników
Indeks nazwisk
Indeks debiutów
Literatura

Praca z książką była związana z dużym stresem, bowiem złożona w obu wersjach musiała być oddana do drukarni  22.12.2021.

Schach-WM 2021
Jan Nepomnjaschtschi gegen Magnus Carlsen

Jerzy Konikowski/Uwe Bekemann
Unter Mitarbeit von Karsten Müller

Joachim Beyer Verlag 2022
Format 240×170
170 stron
ISBN 978-3-95920-145-2

Wersja angielska

sty
07

We need 20 thousand pairs of scoresheet for the 2022 year. We offer to a sponsor a 2 x 15 cm area downstairs. Sample attached.

The typography in Budapest costs 600 €.

Do you know an interested person or organisation, who wish to advertide for the players of the First Saturday tournament?

Contact: IO Nagy Laszlo

firstsat@hu.inter.net

whatsapp: +36-30-230-1914

**************************************************

There will be 5 GM-IM closed tournaments in a row in the near future in Budapest:

25 Jan-3 Febr, 5-15 Feb, 17 Febr -3 March, 5-15 March, 17-26 March. More info by whatsapp: +36-30-230-1914

 

First Saturday tournament hall

GM-IM norm closed tournaments in Budapest

25 Jan – 3 Febr, org IGM CZEBE. Czebe   (VEZÉRKÉPZŐ)  www.vezerkepzo.hu      e-mail: attila.czebe75@gmail.com,

whatsapp: +36-30-715-2053

febr 5-15 FIRST SATURDAY, org IO Nagy, (FIRST SATURDAY) –   www.firstsaturday.hu    –   e-mail: firstsat@hu.inter.net        whatsapp: +36-30-230-1914   

febr 22 – March 3 CZEBE,

5-15 March FIRST SATURDAY,

17-26 March CZEBE,

2-12 Apr FIRST SATURDAY,

15-24 Apr CZEBE,

26 Apr-5 May CZEBE,

7-17 May FIRST SATURDAY

4-13 June FS

2-12 July FS

6-16 Aug FS,

3-13 Sept FS

sty
06

(fotografia z Internetu)

sty
04

Kontynuacja odcinka 97

Dzisiaj telewizja ITVN przypomniała sylwetkę znakomitego trenera bokserskiego Feliksa Stamma.

Jako zawodnik stoczył tylko 13 oficjalnych walk (11 zwycięstw, 1 remis, 1 porażka) oraz około 30 walk pokazowych. Nigdy nie był mistrzem Polski. Mimo tak krótkiej kariery zawodniczej i praktycznie żadnych sukcesów był świetnym trenerem. Wychował wielu znakomitych bokserów.

Pamiętam film o nim, który przed laty wyemitowała TV Polonia. Byli podopieczni Stamma z wielkim szacunkiem wspominali swego wychowawcę. Najbardziej ubawiła mnie scena, gdy niskiego wzrostu trener pouczał wielkiego Zbigniewa Pietrzykowskiego. W pewnym momencie Stamm zaczął nawet wymachiwać palcem, co zostało z dużą pokorą przyjęte przez znakomitego boksera.

Nie wyobrażam sobie podobnej sceny w szachach. Są bowiem arcymistrzowie wiedzący wszystko najlepiej i nie potrzebujący żadnych porad szkoleniowców. Potem okazuje się, że trener nawet z niższym tytułem i rankingiem, miał jednak rację!

Feliksa Stamma widziałem dwa razy na meczach międzypaństwowych, które odbyły się w Bydgoszczy. Jako młody chłopak interesowałem się boksem. Raz byłem nawet na treningu dla młodszych juniorów. Jedyna sparringowa-walka zakończyła się moją klęską. Był to dla mnie koniec przygody z boksem.

Ryszard Stamm – syn Feliksa – krótko prowadził z moją klasą w szkole podstawowej przy ulicy Staszica zajęcia wychowania fizycznego. Kilka miesięcy zastępował nauczyciela WF, który złamał sobie nogę. Pamiętam go jako bardzo spokojnego człowieka i świetnego pedagoga!

Feliks Stamm w Wikipedii

 

sty
03

Kontynuacja odcinka 3

Pisałem w przeszłości na blogu, że Robert Fischer był moim idolem i już jako junior  przestudiowalem praktycznie wszystkie jego partie. Na bazie wspaniałych pojedynków arcymistrza poznawałem m.in. tajniki partii hiszpańskiej i obrony królewsko-indyjskiej. Znałem świetnie jego twórczość, ale nigdy nie myślałem o napisaniu książki o Fischerze.

Pewnego razu taka możliwość stała się niespodziewanie realna. W 1990 roku zadzwonił do mnie wydawca Joachim Beyer i zaproponował napisanie książki o genialnym arcymistrzu. Odpowiedziałem, że na jego temat ukazało się wiele biografii i mam obawy o powodzeniu takiej książki. Jednak wydawca nie dał się tak łatwo zbyć i dalej namawiał mnie do wykonania takiej pracy. Poprosiłem o czas do namysłu.

Ostatecznie wyraziłem zgodę i tak powstał podręcznik szachowy na bazie partii Roberta Fischera. Uważałem, że tylko w takiej formie książka może mieć powodzenie. Do współpracy zmobilizowałem mojego wieloletniego współpracownika Pita Schulenburga.

Książka otrzymała tytuł „Fischers Vermächtnis” (Spuścizna Fischera). Ma 230 stron i następującą treść:

Wstęp
Kariera szachowa Fischera
1 rozdział: Atak na króla
1. Atak na króla w centrum (13 partii)
2. Atak na króla przy różnych roszadach (8 partii)
3. Atak na króla przy tych samych roszadach (10 partii)

2 rozdział: Gra pozycyjna
1. Wolny pionek (3 partie)
2. Zdwojony pionek (3 partie)
3. Izolowany pionek (3 partie)
4. Wiszące pionki (2 partie)
5. Różne motywy (4 partie)

3 rozdział: Hiszpańskie pojedynki (14 partii)

4 rozdział: Gra końcowa (13 partii)

5 rozdział: Gram jak Fischer (16 kombinacji)

Książka ukazała się w 1992 roku i otrzymała dobre recenzje. Kilka lat temu telewizja kablowa ARTE reklamowała naszą pracę jako jedną z najciekawszych w języku niemieckim.

Ten fakt zanotował Grzegorz Siwek w swojej książce: „Legendarny ROBERT FISCHER”.

W naszej pracy nie ma jakiś sensacji dotyczących prywatnego życia Fischera itd. To jest książka dla tych, którzy chcą zapoznać się przede wszystkim z twórczością szachową wybitnego arcymistrza, poznać jego zwycięstwa turniejowe, znakomite partie oraz wkład w rozwoju teorii królewskiej gry! Naszym celem było pokazanie Fischera też jako wielkiego bojownika, który faktycznie samodzielnie przełamał hegemonię szachów radzieckich!

Z tego względu książka cieszy się do dnia dzisiejszego dużym uznaniem wśród czytelników, czego potwierdzeniem  są trzy jej wydania:

Wydanie z 1992 roku

Wydanie z 2003 roku

Wydanie z 2017 roku

sty
02

Kontynuacja odcinka 2

Po bardzo smutnym obrazie sylwetki jedenastego mistrza świata Roberta Fischera, przedstawionego przez Stefana Gawlikowskiego, dla pocieszenia dusz wszystkich fanów znakomitego arcymistrza (także mojego, co omówię w następnym odcinku) przytaczam tekst z polskiej Wikipedii:

Wielu Internautów zadało pytanie: jaki był sens artykułu? Obecnie w Polsce nastąpił wielki rozkwit sportu szachowego. Królewska gra przedstawiana jest jako dyscyplina o wspaniałych walorach intelektualnych. Tymczasem tekst Uwięzieni w 64 polach  jest tego zaprzeczeniem!

Jeden z Internautów napisał: Robert Fischer był zawsze dla mnie wielkim idolem. Mam dwie książki z jego partiami (wydawnictwo Caissa). Często tam zaglądam i fascynuję się jego twórczością. Na artykuł Gawlikowskiego zwrócił moją uwagę kolega – trener szachowy. Zapytał się mnie: Jak mam teraz przedstawiać swoim podopiecznym postać Fischera…?

W podobnym stylu otrzymałem jeszcze inne komentarze. Na razie ograniczę się do dwóch polemik:

Głos 1: Podobnie jak w jego książce o Fischerze powiela plotki z rosyjskiej
literatury. To takie pisanie pod publikę; im więcej dziwactw tym
lepsza wierszówka.

Głos 2: Trzeba jednak sprawiedliwie i z szacunkiem oddać Panu Stefanowi Gawlikowskiemu hołd za obiektywnie napisaną, z dziennikarską troską o szczegóły, biografię „Bobby Fischer”. Tę fascynującą lekturę o wielkim szachiście czyta się z dużym zaciekawieniem i pożytkiem. Autor biografii mógłby teraz napisać nie mniej ciekawą o innym pasjonacie szachów, który podobnie jak Fischer poświęcił im całe swoje życie – Rubinsteinie. To też scenariusz na film o losie człowieka w czasie marnym (dwie wojny światowe, a do tego rewolucje).

sty
01

Najlepsi Polacy:

13.Jan Krzysztof Duda 2760

45.Radosław Wojtaszek 2686

Wśród kobiet Jolanta Zawadzka zajmuje 43 miejsce (2414)

Paweł Teclaf jest na 20 pozycji z 2542 punktami na liście juniorów. Wśród juniorek najlepszą Polką jest Maria Malicka (2331), która zajmuje 16 miejsce.

Dokładne informacje

Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek

Rankingi w szachach szybkich i grze błyskawicznej

Lista polskich zawodników
Lista polskich zawodniczek

sty
01

Wszystkim Sympatykom
naszego bloga
w Nowym Roku
2022
życzymy zdrowia i wszelkiej pomyślności!

Zespół redakcyjny