Niestety lider polskich szachów przegrał dwie partie barażowe z holenderskim arcymistrzem Giri i odpadł z dalszej gry w Pucharze Świata.
Przypominam pojedynki Wojtaszka (2741):
I koło: Lalith, Babu M.R. (2557) – wygrana
II koło: Władisław Artemiew (2671) – wygrana
III koło: Julio Granda Zuniga (2667) – wygrana
IV koło: Anish Giri (2793) – przegrana
Mnie zainteresowała szczególnie pierwsza partia dzisiejszych dogrywek. Holender wybrał ostry wariant „Flohr-Mikenas”, który jest bardzo niebezpieczny dla czarnych. Wiem o tym doskonale z własnej praktyki turniejowej.
Swoje doświadczenia przedstawiłem też w dwóch książkach:
Moje wspomnienia o Vladasie Mikenasie: link.
W partii Wojtaszek wybrał ruch 6…Gf5. Teoria poleca tutaj 6…Sc6, co też zalecam w moich książkach. Następnie Polak nie bronił się optymalnie i to zostało skutecznie wykorzystane przez przeciwnika.
19 września rozpoczęły się rozgrywki I ligi niemieckiej (Bundesliga) z licznym udziałem zawodników z Polski.
Terminarz rozgrywek oraz składy drużyn na ChessBase News: Link.
Wyniki na ChessBase:
Aktualny stan
1. SC Hansa Dortmund 2 4 12 2. SV Mülheim Nord 2 4 11 3. SG Solingen 2 4 10½ 4. OSG Baden Baden 2 4 10½ 5. SK Schwäbisch Hall 2 2 8½ 6. SV Hockenheim 2 2 8½ 7. FC Bayern München 2 2 6½ 8. SG Trier 2 1 7 9. Erfurter SK 2 1 6 10. SV Griesheim 2 0 6½ 11. Hamburger SK 2 0 6 12. SK Norderstedt 2 0 3 13. USV Dresden 0 0 0 14. SV Werder Bremen 0 0 0 15. SK Turm Emsdetten 0 0 0 16. Schachfreunde Berlin 0 0 0
Niespodziewanie prowadzi SC Hansa Dortmund. Kilka lat reprezentowałem barwy tego klubu, ale wtedy graliśmy w III lidze. Potem przeniosłem się do Schachfreunde Brackel Dortmund i tutaj wywalczyliśmy awans do I ligi. Obecnie klub ten gra w niższej klasie.
W komentarzu do partii: link, pisałem: Jakie szanse może mieć młody zawodnik przeciwko rutynowanemu przeciwnikowi? Jedną możliwością jest dobra znajomość otwarcia. Innym sposobem jest zastosowanie jakiegoś ostrego wariantu, czy nawet gambitu. Element zaskoczenia ma wielkie znaczenie i nawet silniejszy zawodnik może się pogubić…
Takiej gry oczekuję od młodych zawodników!
Niedawno przedstawiłem trzy interesujące pojedynki aktualnego wicemistrza Polski Macieja Klekowskiego: partia 1, partia 2 i partia 3.
Dlatego w dzisiejszej rundzie ligi niemieckiej z wielkim zainteresowaniem oglądałem partię Klekowski-Bischoff i oczekiwałem na coś „pięknego”. Niestety rozczarowałem się!
Dla przypomnienia:
Klaus Bischoff zajął w mistrzostwach świata juniorów w Dortmundzie w 1980 roku trzecie miejsce za Kasparowem. Wróżono mu więc wielką karierę sportową. Jednakże Klaus lekko traktował szachy i wielkich sukcesów międzynarodowych nie odniósł, choć wiele lat zaliczał się do ścisłej czołówki Niemiec. Był wielokrotnym mistrzem kraju w grze błyskawicznej. Poznaliśmy się na obozie kadry juniorów w 1982 roku. Obaj wystąpiliśmy tam w roli trenerów. Od kilku lat arcymistrz Klaus Bischoff komentuje partie na żywo superturnieju w Dortmundzie.












