W dzisiejszej 5 rundzie w meczu przeciwko Turcji Jan-Krzysztof Duda pokonał w ważnej partii Aleksandra Ipatowa. Dzięki temu Polska wygrała spotkanie 2.5-1.5.
Nasz arcymistrz zdobył do tej pory 3.5 punkty z 5 partii.
Więzienie powiatu Cook było wczoraj miejscem niesamowitego meczu… szachowego.
Ośrodek penitencjarny odwiedził Timur Garejew, aktualnie trzeci gracz amerykański, z pochodzenia Tatar wychowany w Uzbekistanie. W rankingu krajowym wyprzedzają go tylko Japończyk z pochodzenia Hikaru Nakamura i rosyjski Tatar Gata Kamski. Garejew ma 25 lat, od 2004 roku jest arcymistrzem (aktualny ranking: 2674 pkt.), reprezentuje USA dopiero od roku. Słynie z niesamowitej pamięci, rozegrał wiele symultanicznych turniejów, właśnie przygotowuje się do pobicia rekordu świata – chce zmierzyć się z 50 rywalami naraz!
Areszt przy 2700 S. California Ave. nigdy zawodów szachowych nie organizował, dla Garejewa zrobiono wyjątek. A właściwie dla Michaiła Korenmana, imigranta z Rosji, świetnego szachisty mieszkającego dziś w Willowbrook i prowadzącego z więźniami od dwóch lat specjalny program resocjalizacji przez uprawianie tego arcytrudnego sportu. Garejew przyleciał w piątek na nietypowe zawody z Nowego Jorku gdzie przebrany w tradycyjny strój słowiański do rana bawił się na przyjęciu halloweenowym. Mimo tylko dwóch godzin snu urodzony w Taszkiencie rozrywkowy szachista nie miał problemu z ograniem dziesięciu skazanych, którzy zdecydowali się stawić arcymistrzowi czoła. Wszyscy więźniowie dostali mata albo poddali swe mecze.
Dla Garejewa był to, jak sam stwierdził – znakomity trening dla jego umysłu. Tu trzeba dodać że Gurejew grał z… zawiązanymi opaską oczami. O sytuacji na szachownicach opowiadał mu Korenman, który także wykonywał za geniusza ruchy na planszy. Więźniowie byli nieco załamani porażkami, aczkolwiek była to znakomita (i to darmowa) lekcja królewskiej gry, po wszystkim każdy z aresztantów dostał bowiem instrukcje, jakie błędy popełnił. Kierownictwo zakładu karnego także dostrzegło plusy takiego sportowego spotkania, pozbawieni wolności ludzie – w większości z marginesu społecznego – dostali szansę na zajęcie się czymś pożytecznym. Oczywiście niewielu z dziewięciu tysięcy osadzonych w olbrzymim kompleksie na południu Chicago odróżnia gońca od konia, niewątpliwie jednak szachy stanowią wspaniałą alternatywę dla siłowni czy zwyczajnej nudy panującej w tego rodzaju ośrodkach.
Garejew ma za sobą wiele wygranych profesjonalnych turniejów, w 2011 roku w “Wietrznym Mieście” wygrał ogromne i prestiżowe zawody Chicago Open. Symultaniczne mecze to jego specjalność, niedawno ograł 35 graczy jednocześnie, także mając zawiązaną na oczach opaskę. Wygrana w Chicago sprawiła mu dużo radości, więźniom porażka ujmy nie przyniosła, a może przyczyni się do ich powrotu do normalnego świata?
Sławomir Sobczak
Stowarzyszenie APAJTE zostało założone w Paryżu w 1994 roku, zrzeszając autorów (pisarzy, poetów, eseistów, autorów opracowań specjalistycznych etc.), dziennikarzy (prasy drukowanej, prasy internetowej, radiowych i telewizyjnych) oraz tłumaczy (technicznych lub literacki). Do chwili obecnej przez Stowarzyszenie przewinęło się 355 osób zamieszkałych od Syberii po Ekwador.
Stowarzyszenie wspiera i promuje działalność swoich członków, promuje polonijną literaturę i prasę.
W latach 1997-2006 wydawany był Biuletyn Informacyjny Stowarzyszenia (ISSN 1627-1645). Powstała też rozpoczątkowana seria wydawnicza „Antologia APAJTE” poświęconą twórczości swoich członków.
W roku 2006 na propozycję ówczesnej prezes APAJTE Agaty Kalinowskiej-Bouvy przygotowałem tekst pt. Szachy cząstką naszej kultury, który ukazał się w 2011 roku w tomie II antologii Stowarzyszenia poświęconym publicystyce.

W 3 rundzie DME doszło do spotkania na wysokim szczeblu Carlsen – Aronian.
Mistrz świata doznał porażki!
Zwracam uwagę w odcinku 12 na komentarz Internauty Sangakkara i moją odpowiedź. Powtarzam, że jest wiele abstrakcyjnych studiów, które są wytworem ich autorów. Jednakże teza, że wszystkie studia wynikają w toku praktycznej gry, mija się z prawdą!
Oto jeszcze jeden przykład przedstawiający ciekawą kombinację, ale czy ta pozycja jest realna?
Autor: N.Bakke
1970
Remis
Oczywiście jest wiele studiów artystycznych mających w sobie nie tylko niezwykłą treść, lecz także przypominających swych obrazkiem normalną końcówką.
Proponuję rozwiązanie następujących pouczających zadań:
Autor: D.Przepiórka
1910
Wygrana
Autor: F.Prokop
1923
Wygrana
Autor: O.Duras
1902
Wygrana
Problemiści wykorzystują bardzo często idee zaczerpnięte z rozegranej partii. Ostre kombinacje i interesujące pozycje wytworzone w toku praktycznej gry mogą dostarczyć kompozytorom również wielu wspaniałych wrażeń i pomysłów.
W odcinku 10 zamieściłem trzy moje studia, które powstały w trakcie analizy końcówek. W książce Kings, Commoners and Knaves autor Edward Winter podał inny przypadek z mojej twórczości: link.
Radosław Wojtaszek należy do największych znawców systemu Najdorfa w świecie. Dlatego z dużym zainteresowaniem oglądałem w 2 rundzie jego partię z arcymistrzem i teoretykiem Wiktorem Bołoganem.
Teraz przed naszym liderem stoi zadanie wzmocnienia gry czarnych.





Źródło




