mar
08

Download

Garri Kasparow w programie „Tomasz Lis.”: głównym celem Władimira Putina jest zniszczenie Unii Europejskiej

– W Rosji zaszła pewna zmiana – mówi w programie „Tomasz Lis.” Garri Kasparow. – Jeszcze kilka lat temu Rosja mogła wybrać właściwą ścieżkę rozwoju. Sądziłem, że Putin zostanie zmuszony do wycofania się, że nastąpi to pod presją opinii światowej. Mój błąd polegał na tym, że źle oceniłem globalną wolę polityczną – przyznaje rosyjski opozycjonista. Były szachowy mistrz świata dodaje, iż cele Władimira Putina są destrukcyjne. Jego zdaniem, głównym celem prezydenta ma być zniszczenie Unii Europejskiej.

Źródło

mar
07

Jest to kontynuacja odcinka 154

W przedstawionej partii Magnus Carlsen zastosował przeciwko obronie Gruenfelda bardzo modny obecnie wariant po 3.f3!?

Jest to kolejne potwierdzenie, że rozpowszechniana przez pewne osoby teoria o „przeskakiwaniu debiutów” i szukaniu przez niego rozstrzygnięcia partii w grze środkowej lub końcówce jest całkowicie błędna!

Mistrz świata jest znakomitym znawcą otwarć szachowych, co pokazał w większości swych pojedynków. Krytycy nie widzą w grze Carlsena bardzo istotnej kwestii: eksperymentowanie w fazie debiutowej!

Dla ciekawości: Wariant ten znalazł się także w repertuarze debiutowym czołowego szachisty kraju Kacpra Pioruna. Sam go polecam od wielu lat i w książce „1.d4 wygrywa” poświęcony jest ruchowi 3.f3! cały rozdział.

 

 

 

 

 

 

 

mar
06

Nie ma znaczenia, jak dobrze grasz – nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.

Garri Kasparow, szachowy mistrz świata w latach 1985 – 2000

//////////////////////////////////////

W dzisiejszej 6 rundzie turnieju Aerofłotu Mateusz Bartel zaskoczył z pewnością swego przeciwnika rzadko spotykanym we współczesnej praktyce turniejowej ruchem 6.Sb3 i bezlitośnie wykorzystał wszelkie błędy debiutowe swego młodego rywala (3 miejsce na liście najlepszych juniorów świata).

Nawet największy znawca końcówek nie mógły partii uratować. Zadecydowała początkowa faza partii: otwarcie!

Dla przypomnienia:

Anatoli Karpow–mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.

Moja rada dla młodych i ambitnych szachistów: Słuchajcie zaleceń uznanych autorytetów!

 

 

 

 

 

mar
06

Kontynuacja odcinka 11

Pisałem już wielokrotnie w moich artykułach, że szachiści na całym świecie (także ścisła czołówka) korzystają w pracy treningowej z pomocy komputerów. Także komentatorzy partii, czy autorzy książek sprawdzają swe analizy w ten sposób. Nikomu to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, jest to wskazane, aby materiał do czytelników trafiał bez błędów.

Analizując stare materiały (artykuły i książki) często napotykamy na analityczne omyłki i te przypadki chcą uniknąć nowoczesne wydawnictwa.

Tymczasem na polskich forach czytamy nieraz komentarze w rodzaju „włącza przy analizie Fritza, daje komentarze komputerowe” itd. Okazuje się, że to co na całym świecie jest normalką, w Polsce jest traktowane negatywnie. Niedawno czytałem w jednym polskim piśmie szachowym, że autor pewnego artykułu używa określenia „analizy komputerowe”. Czyli jednym słowem przeszkodziło mu to, że komentator partii  sprawdzał swoje uwagi za pomocą komputera.

Sam kiedyś stałem się obiektem ataku krajowych amatorów szachowych, którzy nie pojmują ważnego aspektu, że każdy komentator ma swoje indywidualne spojrzenie na przebieg partii i będzie ją widział w swoich „kolorach”. Jeden autor poświęci więcej uwagi fazie debiutowej, inny grze środkowej, a jeszcze inny skoncentruje się głównie na końcówce.

Wniosek: Do niektórych polskich szachistów nie dotarło jeszcze to, że my żyjemy już w XXI wieku, czyli w erze komputerowej i należy w naszej dyscyplinie korzystać w szerokim zakresie z najnowszej techniki!