W dzisiejszym wydaniu popularnej gazety Westfälische Rundschau ukazał się artykuł Gerda Kolbego o turnieju.
Przedstawiam też informację Gerharda Hunda na jego popularnej witrynie Teleschach.
W dzisiejszym wydaniu popularnej gazety Westfälische Rundschau ukazał się artykuł Gerda Kolbego o turnieju.
Przedstawiam też informację Gerharda Hunda na jego popularnej witrynie Teleschach.
Wczoraj były tak ogromne emocje po zwycięstwie Radosława Wojtaszka w turnieju, że zapomniałem naładować baterię do aparatu fotograficznego, co stwierdziłem dopiero na zakończenie turnieju.
Na szczęście uratował mnie z opresji Gerhard Hund, który udostępnił mi swoje najciekawsze zdjęcia. Bardzo dziękuję!
Zwycięstwo Radosława Wojtaszka w Dortmundzie odbiło się szerokiem echem praktycznie na całym świecie, co widać po licznych relacjach prasowych. Tym sukcesem nasz arcymistrz otworzył sobie z pewnością furtkę do zaproszeń na przyszłe imprezy szachowe wysokiej rangi. Jest to też wspaniała reklama dla polskich szachów!
Sam otrzymałem wiele listów elektronicznych od osób, które nie zapomniały o tym, że w latach 1999-2003 współpracowałem z Radosławem Wojtaszkiem poprzez Internet.
Scena z wykonania przeze mnie pierwszego ruchu w ostatniej partii Wojtaszek-Nisipeanu została uwidoczniona na stronie ChessBase News w trzech wersjach językowych.
Liviu-Dieter Nisipeanu (links) und Radoslaw Wojtaszek. Von dem Herrn, der die Partie eröffnen durfte, kennen Sie vielleicht nicht das Gesicht, höchstwahrscheinlich aber den Namen: Es ist der in Dortmund ansässige Jerzy Konikowski, FIDE-Meister, Buchautor, Studienverfasser, Trainer…
///////////////////
Liviu-Dieter Nisipeanu (left) and Radoslaw Wojtaszek. The gentleman who made the ceremonial first move was Dortmund-based FM Jerzy Konikowski, a former trainer of the Polish national team | Photo: Georgios Souleidis
///////////////////
Liviu-Dieter Nisipeanu (izquierda) y Radoslaw Wojtaszek. El caballero que hizo la jugada inicial de honor fue el MF radicado en Dortmund Jerzy Konikowski, que fue entrenador de la selección de Polonia | Fotografía: Georgios Souleidis
///////////////////
Moja uwaga: na zdjęciu widać od lewej strony dyrektora turnieju Stefana Kotha oraz dyrektora turnieju TATA STEEL CHESS Jeroena van den Berga.
7 runda (23.07.2017)
Kramnik – Bluebaum 1-0
Fiedosiejew – Wang Yue 1-0
Andrejkin – Vachier-Lagrave 0-1
Wojtaszek – Nisipeanu 1-0
Końcowy stan
| # | Name | Pts | SB |
|---|---|---|---|
| 1 | Wojtaszek, Radosław | 4.5 | (14.75) |
| 2 | Fedoseev, Vladimir | 4 | (13.75) |
| Vachier-Lagrave, Maxime | 4 | (13.5) | |
| 4 | Kramnik, Vladimir | 3.5 | (11.75) |
| 5 | Bluebaum, Matthias | 3 | (11.25) |
| Andreikin, Dmitry | 3 | (10.5) | |
| Nisipeanu, Liviu-Dieter | 3 | (10.25) | |
| Wang, Yue | 3 | (9.75) |
Znakomite zwycięstwo Polaka w tym prestiżowym turnieju.
Nie przypuszczałem, że dożyję jeszcze takiej chwili. W tym roku to był mój 35-ty turniej w Dortmundzie w roli obserwatora!
Decydująca partia z Nisipeanu (zdjęcie: Jerzy Konikowski)
Prize giving https://t.co/Fn7zQiUrXd
— Sparkassen CM (@SparkassenChess) 23 lipca 2017
Dzisiaj o 13.00 rozpoczęła się decydująca 7 runda. Radosław Wojtaszek gra bardzo ważną partię z Niemcem Liviu-Dieterem Nisipeanu. W razie wygranej nasz arcymistrz będzie samodzielnym zwycięzcą turnieju.
Przed partią kierownik turnieju Gerd Kolbe przeprowadził ze mną krótki wywiad i następnie, jako gość honorowy, wykonałem pierwsze posunięcie w partii Radosława Wojtaszka. W tej ceremonii uczestniczył również dyrektor turnieju TATA STEEL CHESS Jeroen van den Berg.
Odpowiadam na pytania kierownika turnieju Gerda Kolbego
Wywiad z dyrektorem turnieju TATA STEEL CHESS Jeroenem van den Bergem
Witam się z naszym arcymistrzem. W tyle od lewej strony stoi Jeroen van den Berg oraz dyrektor turnieju w Dortmundzie Stefan Koth.
Uzgadniam z Radosławem Wojtaszkiem jego pierwszy ruch
Uzgodnione posunięcie 1.d4 zostało wykonane
Ocena poglądów na temat tej partii
Wszystkie zdjęcia wykonała moja żona Sylwia. Informacja na Twitterze.
Photos of the last round at the @SparkassenChess https://t.co/k1u6PSxNvt pic.twitter.com/xcK8NHFg1e
— Georgios Souleidis (@souleidis) 23 lipca 2017
Rozpoczęcie rundy
Finałowa partia naszego arcymistrza
Radosław Wojtaszek wygrał turniej! Serdeczne gratulacje!
And the winner of Dortmund is: Radoslaw Wojtaszek @Radek_Wojtaszek Congratulations! #dochess
— Sparkassen CM (@SparkassenChess) 23 lipca 2017
Congratulations to 2017 Dortmund Champion @Radek_Wojtaszek, who’s just won his 1st supertournament! https://t.co/fbi67QmW3q #c24live pic.twitter.com/lCoPXJliop
— chess24.com (@chess24com) 23 lipca 2017
List do Sz.P. Adama Dzwonkowskiego, Sz.P. Pawła Dudzińskiego, Sz.P. Jerzego Konikowskiego.
Panowie, czuję się w obowiązku aby zabrać głos. Sprawy nabrały tak wysokiego ciśnienia, że należy – dla dobra polskich szachów położyć temu tamę. Stoimy przed nowym otwarciem. Szachiści to ludzie z klasą; ważne sprawy załatwiają w cywilizowany sposób. Szachy to gra dla ludzi prawych. „W szachach kłamstwa i łzy nie mają miejsca” (Lasker)
Czynie to za pośrednictwem pana Jerzego Konikowskiego, który ma z panami bezpośredni kontakt mailowy. Dodam, że pan Konikowski nie wie, że taki list wystosuje; dowie się gdy mu go wyśle. On jest depozytariuszem listu i określi czy ma mieć charakter zamknięty czy otwarty.
Nie mam wiedzy czy blog pana Konikowskiego jest przez panów czytany. Cały czas miałem nadzieję, że tak. To wartościowa przestrzeń internetowa.
Panu Dzwonkowskiemu raz jeszcze, podobnież jak na blogu, gratuluję wyboru na stanowisko Prezesa PZSzach. Panu Dudzińskiemu, podobnież jak na blogu, gratuluje wyboru do Zarządu PZSzach. Przed panami nowe obowiązki i trudne problemy do rozwiązania. Zatem nie chcę zabierać wiele czasu, bo także i ja jestem osobą zajętą zawodowo.
Panowie, chciałbym oznajmić, że pan Konikowski w moim rozumieniu jest osobą prawą i uczciwą. Życzyłbym sobie pracować z taką osobą na mojej ścieżce kariery zawodowej, a także móc czerpać z jego wiedzy i doświadczenia w życiu prywatnym. Rzetelny, profesjonalny, odpowiedzialny, pomocny. Nigdy nie usłyszałem od niego słów pogardy wobec swoich adwersarzy. A o panach wyrażał się w superlatywach. Możemy się różnić w poglądach czy ocenach, ale pewnych granic on nigdy nie przekroczył. To jest li tylko moja ocena. Panowie mają prawo do własnej. Wiele się odeń nauczyłem.
Panowie, każdy ma prawo publikować w sieci pod pseudonimem, anonimowo czy pod nazwiskiem. Proszę zajrzeć do popularnych serwisów szachowych tudzież na blogi. To jest ogólnie przyjęta praktyka. Bolesław Prus czy Mark Twain to też pseudonimy.
Panowie, proszę nie przypisywać wpisów czy komentarzy skoczka2 do pana Konikowskiego.
Panowie, zgadzam się że za komentarze na portalu czy na blogu odpowiedzialny jest właściciel rzeczonych. Na naszym blogu jest moderacja. Komentarze chamskie są usuwane a autor proszony na przyszłość o niestosowane inwektyw. Ale proszę nie uogólniać że tylko na naszym blogu jest hejt. Na innych blogach czy serwisach jest niestety podobnie. Trzeba z tym razem walczyć.
Panowie, każdy wpis na blogu jest zaakceptowany przez redaktora naczelnego czyli pana Konikowskiego. Wpisy oparte są o fakty, cytaty, źródła, linki, etc. Wpisy są merytoryczne a także w moim rozumieniu istotne. Poszerzają wiedzę i horyzonty. Pracujemy pro publica bono.
Panowie, proszę przyjąć do wiadomości, że krytyka nie oznacza z automatu negacji. W partii szachowej sytuacja krytyczna oznacza, że losy partii mogą potoczyć się dwojako, po naszej myśli albo przeciwnika. Dodam raz jeszcze, że przedstawiamy fakty, a interpretacje pozostawiamy czytelnikowi.
Panowie, środowisko szachowe, podobnie jak inne środowiska ma swoje jasne i ciemne strony. My piszemy o jednym i o drugim. W każdym środowisku są osoby prawe ale też niestety czarne owce. Pokazujemy rzeczywistość taka jaka jest, bez kolorowania a gospodarzami użytych cytatów czy przedstawionych faktów są ich właściciele.
Nie jest naszym celem walka z kimkolwiek. Nie przedstawiamy li tylko patologii, paradoksów, problemów, etc. Czy wywiad z nowym Prezesem PZSzach do takiej kategorii można przypisać? Nie. A zrobiliśmy to jako pierwsi i jedyni. Bo to jest istotna sprawa dla polskich szachów. Proszę prześledzić wpisy na blogu; zachowana jest równowaga. Jeśli panowie życzą sobie to możemy podać konkretne linki. A jeśli panowie mają uwagi do wpisów to proszę o konkrety.
Na blogu podawaliśmy też istotne rzeczy ze strony internetowej czy FB zarówno PZSzach jak i Mat-a. Nie było niestety symetrii, bo naszych wpisów rzeczone podmioty nie publikowały.
Panowie, dziękuję raz jeszcze, podobnież jak na blogu, za akceptację kandydatury pana Konikowskiego do Komisji Młodzieżowej. Tak na marginesie, to zastanawiam się skąd u osoby (nie wypominając wieku), która ma ponad 70 lat tyle młodzieńczej energii do pracy (zdrowia panie Jerzy!). Myślę, że jego wiedza i doświadczenie, a także przymioty osobiste o których pisałem wyżej będą pomocne w pracach Komisji. Dziękuje także, podobnież jak na blogu, za przyjęcie go do grona współpracowników Mat-a. Liczę na dalsze ciekawe artykuły teoretyczne.
Panowie, zarówno z PZSzach jak i Mat-em wchodziliśmy w polemikę. Byliśmy krytyczni – ale jak wyżej napisałem – nie oznacza to z automatu negacji działań czy treści.
Ostatni wpis na FB pana Dudzińskiego na profilu Mat-a wywołał wiele emocji. W sieci ukazało się wiele komentarzy, także na profilu Mat-a; w tym obecnego i byłego Prezesa PZSzach. Z ocenami można się zgadzać lub nie. Forma mojego maila wskazuje, że staram się powstrzymywać się od ocen ad personam; robie to li tylko dla istoty sprawy. Przyznam, że informacje o naciskach i o wprowadzonej cenzurze, ba! – „nieistnieniu pana Jerzego” zmroziły mnie do głębi. Jestem daleki od takiej gry. To nie przystoi szachom. Ale jestem również za odważnymi decyzjami – jak to powiedział pan Paweł, oraz za krystaliczną uczciwością – jak nadmienił pan Adam. Szachy to szukanie prawdy (Fischer).
Panie Adamie, panie Pawle. Pozwolę sobie zauważyć, że stawianie pana Jerzego w sytuacji cyt. „Ostrze krytyki na blogu też jakby stopniało”, dalej „zmienił swoją postawę i na jego blogu nie widać kontrowersyjnych materiałów” tudzież że decyzja powołania pana Jerzego jest kontrowersyjna – uważam za zbyt daleko idące, dwuznaczne i rodzące niepotrzebne emocje. Jak rozumiem pan Jerzy nie otrzymał nominacji bo spełnił w/w kryteria, tylko za profesjonalizm i merytorykę. Proszę stosować te same kryteria wobec innych członków Komisji.
Panie Pawle, zgadzam się „chcemy zakopać podziały i wzajemne osobiste animozje”. I proszę o więcej optymizmu „Najtrudniejsze do realizacji – jak widać – wydaje się to ostatnie zadanie. Cóż, taka jest już polska mentalność…”.
Pan Konikowski, w moim przekonaniu, nie jest osobą kontrowersyjną. To osobowość szachowa; człowiek z wielkim dorobkiem na wielu polach. Każdy z nas o tym wie. Przylepianie do pana Konikowskiego kolejnych „łatek” nie jest stosowne. Dość supozycji. Dość mam też tego ciągłego udowadniania, że pan Konikowski nie jest wilkiem czy wielbłądem; dość mówienia że jest Niemcem. Przykład z brzegu – „Konikowski to tylko debiut”. Nie, to nieprawda. On po wielokroć mówi, że najpierw trzeba nauczyć się grać w szachy a później wgłębiać się w debiut.
Panowie, przepraszam że zająłem tyle czasu. Ale chciałem postawić kropkę nad „i”.
Panowie, życzę wam – panu Adamowi, panu Dudzińskiemu, panu Konikowskiemu (kolejność alfabetyczna) owocnej współpracy. Ogrom pracy przed wami. Trzeba – jak na szachownicy – zawalczyć o polskie szachy. Powodzenia!
Panowie, myślę że moja misja blogowania dobiegła końca. Tak będzie również lepiej dla rozładowania sytuacji. Jak zwał to zwał. Nie chce też – mówiąc kolokwialnie – „robić” panu Konikowskiemu pod górkę, bo jest wiele osób które inaczej interpretują moją aktywność. Dojrzałem do tej decyzji. Czas na nowe wyzwania. Wiem, że dla wielu ta informacja będzie przyjęta z ulgą. A szkoda, bo miałem dobre intencje. Każdy z nas kocha szachy. Blog jest w dobrej kondycji.
Organizacyjnie polskie szachy są w waszych rękach, i w rękach innych działaczy. A na szachownicy – w klasie gry polskich szachistów, w tym też tych młodych, bo w nich przyszłość. Czas na dobry klimat wokół polskich szachów i na dalsze sukcesy polskich szachów.
Być może ktoś kiedyś wspomni o skoczku2, mam nadzieję że w dobrej tonacji. Każdy z nas chce zmienić szachy na lepsze. W razie potrzeby możecie liczyć na mnie. Będę waszym kibicem. Jestem kibicem polskich szachów.
Szachy to życie, ale życie to nie tylko szachy (Karpow)
Skoczek2
—-
*skoczek2 – polski szachista, grający w polskich turniejach, znający polskich szachistów i problemy polskich szachów; mieszkający i płacący podatki w Polsce.
W dniach 13-23 lipca odbył się turniej kołowy w Lake Sevan (Armenia) z udziałem arcymistrza Dariusza Świercza.
Końcowa tabelka
Wyniki 6 rundy (22.07.2017)
Bluebaum – Wojtaszek remis
Nisipeanu – Andreikin remis
Vachier-Lagrave – Fedosejew remis
Wang Yue – Kramnik remis
Stan po 6 grach
| 1 | Wojtaszek, Radoslaw | 3.5 | (10.25) |
| 2-7 | Bluebaum, Matthias | 3 | (9.25) |
| Andreikin, Dmitry | 3 | (9.0) | |
| Vachier-Lagrave, Maxime | 3 | (9.0) | |
| Fedoseev, Vladimir | 3 | (8.75) | |
| Nisipeanu, Liviu-Dieter | 3 | (8.75) | |
| Wang, Yue | 3 | (8.75) | |
| 8 | Kramnik, Vladimir | 2.5 | (7.75) |
Niemiecki talent Matthias Bluebaum słabo rozegrał fazę debiutową i szybko wpadł w problemy. Niestety nasz arcymistrz nie wykorzystał w pełni swych szans i partia zakończyła się ostatecznie remisem. Mimo tego Radosław Wojtaszek zachował pozycję lidera. Jutro gra z Niemcem Nisipeanu. Trzymamy kciuki! (zdjęcie: Jerzy Konikowski).
W miejscu rozgrywek firma Euro-Chess sprzedaje sprzęt szachowy oraz fachową literaturę. Oczywiście są tam także moje książki (zdjęcie: Jerzy Konikowski).
Gerhard Hund jest znaną osobistością w kręgach szachowych Niemiec oraz ojcem czterech sławnych córek-szachistek. Największe sukcesy odniosła Barbara. Prowadzi też popularną witrynę o szachach TeleSchach.
Wyniki 5 rundy
Andreikin – Wojtaszek remis
Fedosejew – Nisipeanu remis
Kramnik – Vachier-Lagrave remis
Wang Yue – Bluebaum 1-0
Stan po 5 partiach
| 1 | Wojtaszek, Radosław | 3 | (7.25) |
| 2 – 7 | Andreikin, Dmitry | 2.5 | (6.25) |
| Bluebaum, Matthias | 2.5 | (6.25) | |
| Vachier-Lagrave, Maxime | 2.5 | (6.25) | |
| Wang, Yue | 2.5 | (6.25) | |
| Fedoseev, Vladimir | 2.5 | (6.0) | |
| Nisipeanu, Liviu-Dieter | 2.5 | (6.0) | |
| 8 | Kramnik, Vladimir | 2 | (5.25) |
W turnieju prowadzi Radosław Wojtaszek!
Remis z Andreikinem zagwarantował Wojtaszkowi pozycję lidera! (zdjęcie: Jerzy Konikowski)
Po przegranej z Wang Yue Matthias Bluebaum dzieli w tej chwili 2-7 miejsce. Jutro pojedynek z Wojtaszkiem (zdjęcie: Jerzy Konikowski).
Gość napisał: Jako Internetowa Szkoła Szachowa nawiązałem współpracę z największą stroną szachową na świecie, chess.com
To link do pierwszego polskiego artykułu na tej stronie: https://www.chess.com/pl/article/view/piorun-zwycieza-w-memoriale-najdorfa-czeparinow-daleko