Doskonale wystartowała nasza arcymistrzyni Jolanta Zawadzka w mistrzostwach świata w szachach szybkich w Rijadzie, która w 1 rundzie rozgromiła silną Rosjankę Katarzynę Lahno.
Polka była świetnie przygotowana debiutowo. Ruch 14.He1 jest prawdopodobnie nowinką, gdyż nie ma go w mojej wielkiej bazie partii.
Brawo, tak dalej!
12 days left before #riltoncup starts. Here are the top rated players so far. https://t.co/H54lkBda3T @ChessbaseIndia @SusanPolgar @fionchetta @GMGrandelius @IGMGataKamsky @kacparov91 @russiachess @FollowChessApp @SwedishChessFed pic.twitter.com/WyVmzykkqx
— Ingemar Falk (@SWE_chess) 15 grudnia 2017
Książka o Akibie Rubinsteinie jest już od kilku tygodni w sprzedaży. W międzyczasie otrzymałem sporo uwag o niej od kolegów oraz Internautów. Niektóre z nich przedstawię na blogu.
Gość napisał: Bardzo dobra książka! Gratulacje dla obu autorów za merytoryczne podejście do tematu; na myśl przychodzi wielotomowa pozycja Kasparowa (Moi wielcy poprzednicy). Ciekawy, rozbudowany wstęp biograficzny.
Cenny fakt, mniej znany, że Rubinstein to nie są tylko końcówki wieżowe, ale także fundamentalny wkład w teorię debiutów (w tym też po 1.e4). To zasadnicze wzmocnienie, bo w książce Pytla nacisk szedł na rzeczoną grę końcową. Z punktu widzenia wydawniczo-szkoleniowego książka dobrze pomyślana; to nie jest tylko zbiór partii komentowanych ale uszeregowanie względem poszczególnych otwarć. Na tej bazie można samemu wgłębić się w temat i wyrobić sobie strategiczną ocenę danej pozycji.
Faktycznie, rosyjska szkoła szachowa Rubinsteinem stoi – to nie jest tylko Botwinnik ale też wcześniej Romanowski, współcześnie Gelfand, Krasenkow i inni. Polscy szkoleniowcy np. Szymczak na bazie partii Rubinsteina szkolili polską młodzież. Na takie książki – istotne szkoleniowo – powinny być przyznawane granty. Takich wydawnictw winno być więcej (np. o Winawerze).
//////////////////////////////////
15 maja 1961 roku zostałem członkiem sekcji szachowej „Caissa” przy Okręgowym Klubie Oficerskim Bydgoszczy. W kolejnych spotkaniach klubowych wchodziłem powoli w rytm mojego nowego zainteresowania.
Pod koniec maja zauważyłem u jednego członka klubu zeszyt formatu A4 z wycinkami różnych kącików szachowych z krajowych pism. W pewnym momencie zainteresowałem się partią A.Rubinsteina. Zapytałem się właściciela notatek (wiek około 30 lat), czy to jest ten sławny pianista Artur? „Tak” – odpowiedział. Wkrótce dowiedziałem się, że to nie jest zgodne z prawdą. Moim pierwszym pismem „Szachy“ kupionym w kiosku był numer czerwcowy. Akurat w nim znalazłem informację o śmierci Akiby Rubinsteina. W ten sposób dowiedziałem się o najsłynniejszym polskim szachiście!
W następnych latach udało mi się zebrać trochę partii Rubinsteina, ale dopiero książka Razuwajewa i Murachweriego (Moskwa 1980) umożliwiła mi, tak na dobre, zapoznanie się z jego twórczością.
W mojej działalności trenerskiej kładłem duży nacisk na przekazanie swoim podopiecznym wiedzy o osiągnięciach naszego słynnego arcymistrza. Dlatego byłem wielce zaskoczony tym, co przeżyłem na mojej pierwszej sesji Młodzieżowej Akademii Szachowej w Zakopanem w 1999 roku. Na moje pytanie: „Co wiecie o Akibie Rubinsteinie” usłyszałem niewiele: „Wybitny polski szachista, kandydat do tytułu mistrza świata, co roku odbywają się w Polanicy Zdroju turnieje ku jego pamięci”. Ale nikt nie wiedział o konkretnych sukcesach turniejowych Rubinsteina i nawet o tym, że był mistrzem Polski! A przecież ukazały się wcześniej dwie książki: „Akiba Rubinstein, czyli o sztuce rozgrywania końcówek” Krzysztofa Pytla (1987) oraz „Akiba Rubinstein” Władysława Korcza (1989).
Dlatego w momencie uzgadniania z wydawnictwem RM podręcznika na gruncie partii Rubinsteina zaznaczyłem, że będzie też osobny rozdział z opisem kariery naszego bohatera. Wykonanie tej pracy zaproponowałem Jackowi Gajewskiemu, z którym napisałem wcześniej dwie książki:
Mistrzowie świata i ich 400 kombinacji szachowych
Mój partner doskonale wywiązał się ze swojego zadania. Jego opracowanie „Życie i kariera szachowa” jest bez wątpienia najlepszym pisemnym przekazem o karierze Akiby Rubinsteina w języku polskim. Taką opinię wyraziło też wielu Internautów, którzy są już po lekturze naszej książki!
Walka Polek zakończyła się pokojowo
W dniach 15-21 grudnia 2017 roku w Szardży (Zjednoczone Emiraty Arabskie) odbyła się siódma edycja Międzynarodowego Pucharu dla Kobiet. W turnieju uczestniczyły arcymistrzynie Monika Soćko (KSz Hetman Katowice) oraz Karina Szczepkowska (MKSz Rybnik).
Pierwsze miejsce zajęła Monika Soćko, natomiast Karina Szczepkowska została sklasyfikowana na trzeciej pozycji.
Wydawnictwo Penelopa znane przede wszystkim z publikacji literatury szachowej, ma w swoim programie również książki o innej tematyce.
Ostatnia nowość wydawnictwa to kryminał Mata Szpalty „Bies na postronku”.
Nad miastem wisi zagrożenie, a za wszystko odpowiedzialny jest krwawy kult Welesa. Dachowiec zostaje wplątany w mroczną intrygę, jednak i on ma wiele tajemnic, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Głównym bohaterem jest Maciej Dachowiec, prywatny detektyw, specjalizujący się w śledzeniu zdrad. Pewnego dnia odwiedza go Ada Irzykowska, szukająca swojego męża – czy mężczyzna został zamordowany? Wszystko jest możliwe, skoro każdy tutaj może być kimś innym niż się wydaje. Dachowiec rozpoczyna śledztwo, które powiedzie go przez ciemne zakamarki miasta, komisariaty policji, zadymione kluby i uczelniane korytarze. Seks, zdrady, morderstwa, mroczne kulty, skorumpowani policjanci, czyli wszystko co najlepsze w kryminałach noir, a do tego akcja rozgrywa się w samym sercu Katowic.
/////////////////////////








