Książka ta pt. „Gry półotwarte” jest trzecim tomem z cyklu Otwarcia Szachowe.
Dotychczas ukazały się:
W planie są jeszcze dalsze części.
Jerzy Konikowski i Uwe Bekemann
Eröffnungen: Halboffene Spiele
lesen – verstehen – spielen
256 stron (twarda okładka)
ISBN 978-3-95920-074-5
II wydanie 2026
ISBN 978-3-95920-235-0
Na początku 1995 roku wydawca Joachim Beyer zaproponował mi kontynuację książek o superturnieju w Dortmundzie. Dał mi wolną rękę w wyborze współpracowników. Postawił jednak jeden warunek: manuskrypt ma być dostarczony do wydawnictwa do końca września.
Zaprosiłem do współpracy dwóch kolegów. Dagobert Kohlmeyer z Berlina miał pisać teksty, przeprowadzać wywiady i robić zdjęcia. Andreas Krois był odpowiedzialny za stronę techniczną książki i jej skład. Moje zadanie było też jasne: analiza i komentowanie partii.
Wszyscy pracowaliśmy intensywnie w czasie turnieju. Sam uczestniczyłem w analizach partii uczestników turnieju, co ułatwiło mi potem przygotowanie końcowych komentarzy. Książkę oddaliśmy w terminie do wydawnictwa. Ukazała się ona przed świętami Bożego Narodzenia.
Końcowe wyniki superturnieju
Władimir Kramnik zadebiutował udanie w głównym turnieju i tak zaczęła się jego wielka kariera w szachach światowych!

23.Internationale Dortmunder Schachtage
Dagobert Kohlmeyer/Jerzy Konikowski/Andreas Krois
Joachim Beyer Verlag
96142 Hollfeld 1995
160 stron
ISBN 3-88805-250-5
Chess-loving @RobertPlant in New York, 2018 pic.twitter.com/YIQ9555lNC
— World Chess (@theworldchess) 19 czerwca 2018
Z początkiem lipca ruszył ChessGold – to zupełnie nowa platforma szachowa.
Zachęciłem się do rejestracji poprzez jedną z reklam, która ukazała mi się podczas porannego przeglądania Internetu, reklama była krótka, treściwa i prosta – od razu wiedziałem na co się piszę, bez owijania w bawełnę – to co lubię najbardziej. Do utworzenia konta na platformie ChessGold, bo to właśnie o niej mowa, skusiła mnie innowacyjność systemu, ponieważ nigdy wcześniej nie spotkałem się z podobnym zastosowaniem szachów w taki sposób. Rejestracja przebiegła pomyślnie, nie miałem z nią żadnych problemów, warto pochwalić twórców za prostotę serwisu.
Pytanie pewnie, jak to możliwe, że w najstarszej grze świata może pojawić się jakakolwiek innowacyjność, a jednak jest to możliwe! Nie musisz już czekać na turnieje, by wygrywać wymarzone nagrody – dobrze rozumiesz, ChessGold to pierwsza platforma, która oferuję rozgrywkę szachową z nagrodami pieniężnymi, a sponsorami nagród jesteście wy sami! Brzmi śmiesznie, ale
po bliższym zbadaniu zasad funkcjonowania platformy zgadzam się z przedstawioną na niej ideą.
ChessGold odwołuje się do bardzo starej tradycji (która swoją drogą jest do dziś stosowana
w Stanach Zjednoczonych) rozgrywania partii szachowych za pieniądze w parkach. Dwóch szachistów ustalało stawkę, o którą będzie toczyła się walka, uiszczali opłatę wkładając pieniądze pod szachownicę, a zwycięzca po jej zakończeniu – zgarniał wszystko!
www.chessgold.com.pl jest odwzorowaniem tego staroświeckiego systemu, ale w dobie Internetu – można toczyć podobne partię w domu na swoim komputerze lub na świeżym powietrzu korzystającz urządzenia mobilnego, swojego telefonu lub tabletu.
Zbadałem funkcjonalność platformy, każdy zarejestrowany użytkownik, by stać się aktywnym graczem (posiada możliwość prowadzenia rozgrywki, w innym przypadku może on tylko obserwować partię toczone przez innych graczy na portalu) musi wpłacić depozyt. Autorzy nie ograniczyli jego wysokości, każdy użytkownik ma możliwość indywidualnego wyboru ile chcę przeznaczyć na poczet gry w szachy. Początkowo możesz wpłacić 5 złotych i rozwijać swój kapitał, by następnie wypłacić pieniądze za wygrane partie! Depozyt jest zwrotny na każde żądanie użytkownika.
Użytkownicy są nagradzani przez system z wykorzystaniem algorytmu ELO w uproszczonej wersji (został przyjęty faktor K=40), więcej informacji o jego działaniu znajdziecie na stronie platformy.
Teraz wisienka na szczycie tego przepysznego, czekoladowego tortu! Czas przejść do samej rozgrywki na ChessGold. Gracze ustalają pomiędzy sobą czas gry oraz stawkę za 1 punkt ELO.
W zależności od poziomu graczy, system wylicza (już przed rozpoczęciem partii) ile może on zyskać lub stracić w wyniku zakończenia każdej, pojedynczej gry. Najniższa stawka, którą mogą wybrać szachiści zasiadający przy stole to 0,10 zł (10 groszy), a więc dla przykładu – wybierając daną stawkę, przy poniesieniu porażki i utracie 20 punktów ELO moje konto zostanie umniejszone o kwotę dwóch złotych. Wszystko zostało czysto i przejrzyście wyjaśnione, a co najważniejsze – gracze już przed grą znają poziom ryzyka.
Twórcy portalu pobierają prowizję tylko od zwycięzcy partii, która wynosi 10% wygranej. Nie jest to duża kwota, opłata jest moim zdaniem jak najbardziej słuszna, autorzy przeznaczają ją na rozwój portalu – o czym otwarcie informują.
Na pewno będę przyglądał się dalszemu rozwojowi platformy ChessGold, a w tym momencie serdecznie zapraszam was do rejestracji na platformie korzystając z adresu: www.chessgold.com.pl
Zrób swój pierwszy ruch po fortunę!
— Jerzy Konikowski (@JerzyKonikowski) 6 maja 2018
Na początku 1993 roku dyrektor turnieju poinformował mnie, że – z uwagi na pewne problemy finansowe – nie może już zaprosić do Dortmundu moich rodaków.
Trudno – odpowiedziałem. Na przestrzeni kilku lat grała w Dortmundzie spora grupa zawodniczek i zawodników z Polski. Rekordzistą był Włodzimierz Schmidt, który był tutaj pięciokrotnie.
W 1988 roku graliśmy nawet razem w turnieju B. W 8 rundzie doszło do naszego pojedynku. Wzbudził on duże zainteresowanie wśród publiczności, bowiem Włodek ze swoim niemieckim nazwiskiem grał pod polską flagą, natomiast ja z polskim pod niemiecką!
Partię wygrałem, gdyż Włodek przekroczył czas w 36 posunięciu. Ostatecznie Schmidt zajął w turnieju 6 miejsce z 5.5 punktami z 11 partii, natomiast ja 9 lokatę z 4 pkt.
Po udanej książce „Chess Meeting 1992”, nie udało mi się w odpowiednim czasie skompletować zespołu do kontynuacji kolejnej publikacji. Odłożyliśmy więc z wydawnictwem ten projekt na przyszłość!
Andreas Krois był przez wiele lat członkiem mojego klubu. Grał na poziomie około II kategorii. Przez kilka lat był odpowiedzialny za techniczne przeprowadzenie transmisji w trakcie arcymistrzowskiego turnieju w Dortmundzie. Jednakże jego głównym zajęciem było składanie książek, także szachowych, dla różnych niemieckich wydawnictw.
Pewnego razu oznajmił mnie, że ma w planie utworzenie własnego wydawnictwa. Zaproponował współpracę. Zgodziłem się. Pierwszą naszą pracą miała być księga turniejowa „Turniej w Dortmundzie 1994”. Gdy manuskrypt był gotowy, okazało się, że plany z własnym wydawnictwem Andreas odkłada na przyszłość. Trzeba było więc szybko poszukać kogoś, kto wyda książkę. Ostatecznie projekt sfinalizował nasz klub Schachfreunde Brackel Dortmund 1930.
Praca ukazała się w niewielkim nakładzie, bo tylko w 500 egzemplarzy (52 strony, format 300×215). Ja byłem głównie odpowiedzialny za komentarze do partii. Mój partner przygotował natomiast fotografie i ogólne opisy. Wykorzystaliśmy także teksty prasowe Dagoberta Kohlmeyera i Carstena Hensela.
„Education is very important for keeping the world a peaceful place.”
Chess champ @MagnusCarlsen @PlayMagnus calls attention to the UN’s work for #GlobalGoals. pic.twitter.com/0goPybh67a
— United Nations (@UN) 13 maja 2018












