„Obrona skandynawska jest lepsza od jej reputacji” (Aleksander Alechin – mistrz świata w latach 1927-1935 oraz 1937-1946).
Dzisiaj rozpoczyna się najważniejsza impreza roku: mecz Carlsen-Caruana. Mnie szczególnie interesują otwarcia, jakie przygotowali obaj zawodnicy. Czy zobaczymy także obronę skandynawską, którą widzieliśmy już w partii obu kontrahentów? Link.
A może inne warianty tej obrony? A Carlsen stosuje różne jej odgałęzienia. Nawet odejście hetmanem na d6 jest w jego repertuarze.
1.e4 d5 2.e:d5 H:d5 3.Sc3 Hd6
Idea ta zdobywa coraz więcej zwolenników. Zaletą ustawienia hetmana na d6 jest jego duża mobilność, który z tego miejsca może być szybko przerzucony na oba skrzydła. Wadą jest jednak to, że może być w każdej chwili zaatakowany przez lekkie figury przeciwnika.
Po udanej sprzedaży książki o meczu Carlsen-Karjakin (Nowy Jork 2016) szef wydawnictwa Joachim Beyer Verlag Robert Ullrich na początku tego roku zaproponował mi kontynuację tej tematyki. Oczywiście wyraziłem zgodę i do współpracy zaprosiłem Uwe Bekemanna, mistrza w grze korespondencyjnej oraz publicysty (m.in redaktora pisma Fernschachpost). Razem napisaliśmy już sporo książek, także o meczu w Nowym Jorku 2016.
W ciągu ostatnich miesięcy powstały 4 rozdziały i teraz 5 będzie końcowy, który przedstawi bezpośrednią walkę w meczu.
Oczekujemy, że przebieg spotkania najsilniejszych szachistów świata przyniesie wiele emocji, co przyczyni się do atrakcyjności naszej pracy.
Książka ma ukazać się w grudniu w wersji niemieckiej oraz angielskiej.
Ésta foto me da demsiada alegría, ¿a ustedes no?
?? pic.twitter.com/aJtBe6x5yI— Ideas Arte (@GaunArte) 4 września 2018
Już w piątek zaczyna się w Londynie największe wydarzenie roku: mecz o mistrzostwo świata Carlsen-Caruana. Obaj kontrahenci to obecnie najsilniejsi szachiści świata, co do czego nie ma żadnych wątpliwości. Dlatego oczekujemy widowiska wysokiej klasy!
Mistrz świata jest znany z częstych poszukiwań nowych idei w fazie debiutowej. Zobaczymy czym teraz zaskoczy Caruanę, który jest przecież znakomitym znawcą teorii debiutów. Mamy nadzieję, że mecz wniesie wiele ciekawych koncepcji, które będą impulsem do dalszych badań początkowego stadium gry.
Twórczość obu arcymistrzów jest mi bardzo dobrza znana. Magnus grał dwa razy w Dortmundzie. W roku 2007 był szósty, natomiast dwa lata później podzielił 2-4 miejsce. Fabiano trzykrotnie wygrał „Dortmund” (2012, 2014 oraz 2015).
Trzykrotnie byłem też zaangażowany w opracowaniach książek meczowych o mistrzostwo świata:









