Po ukazaniu się wpisu otrzymałem kilka zapytań oraz komentarzy Internautów w tej kwestii.
Krzysztof Puszczewicz – autor wielu książek elektronicznych o olimpiadach – poinformował mnie o III wydaniu jego ebooka „Hamburg 1930”, który zawiera 422 stron, 381 partii plus 4 z mistrzostw świata kobiet.
Sam posiadam II wydanie z 2015 roku.
Wzmianka o książce „Złoto dla Polski” jest w pracy Stefana Gawlikowskiego „Arcymistrzowie” (Warszawa 2016) na stronie 119 oraz w bibliografii (strona 243).
Profesor Tadeusz Wolsza w swoim tekście „Akiba Rubinstein – niekoronowany mistrz gry królewskiej” w książce „Akiba Rubinstein współcześnie” (Warszawa 2012) podał informację o naszej książce w dwóch miejscach: strony 22 i 25.
Znany czeski historyk szachów Jan Kalendovský napisał na facebooku:
https://www.facebook.com/jan.kalendovsky.5
Znaju, interesnaja kniga, našel kogda to neskolko zabytych partij…
///////////////////////////////////////
Złoty medal męskiej reprezentacji na olimpiadzie w Hamburgu 1930 jest największym sukcesem naszych szachów. Dotychczas ukazała się jedna książka turniejowa oraz ebook po polsku o tym wielkim wydarzeniu!
Artykuł Tomasza Lissowskiego został opublikowany na oficjalnej stronie Polskiego Związku Szachowego. Nie ma tam żadnej wzmianki o tych publikacjach. Czyżby kronikarz polskich szachów zapomniał o tym? A może była tego inna przyczyna?
Tegoroczne Mistrzostwa NATO odbyły się w dniach 16-20 września w Berlinie. Starowało 114 uczestników z 16 ekip – członów krajów należących do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Końcowa punktacja
Najlepsi Polacy:
22. Radosław Wojtaszek 2748
25. Jan Krzysztof Duda 2734
Wśród kobiet Monika Soćko zajmuje 47-e miejsce (2417). Szymon Gumularz jest na 77 pozycji z 2505 punktami na liście juniorów. Wśród juniorek najlepszą Polką jest Alicja Śliwicka (2307), która została sklasyfikowana na 31 miejscu.
Dokładne informacje
Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek
Jerzy Putrament w okresie swej prezesury (1963 – 1973) uczynił wiele dobrego dla popularyzacji sportu szachowego w Polsce. Sam byłem świadkiem kilku jego występów w telewizji, w czasie których mówił o szachach.
Na żywo zobaczyłem sławnego pisarza raz w Warszawie w trakcie Walnego Zjazdu Polskiego Związku Szachowego (21 kwietnia 1968 r.), o czym pisałem w odcinku 23.
Prezes Jerzy Putrament cieszył się w naszym środowisku dużym szacunkiem, ponieważ był znaną postacią w Polsce i popularyzował szachy w mediach. Z tego co pamiętam, to mówiono o nim tylko pozytywnie. Był bardzo wyrozumiały i w porównaniu z niektórymi współczesnymi działaczami, potrafił wysłuchać każdego i nie dzielił szachistów na tych „niesfornych” i „komplemenciarzy”.
Załączam jego artykuł „Szachy – sport młodych”, który był opublikowany w „Standarze Młodych” (daty nie znam) i wywołał duże zainteresowanie królewską grą, o której zaczęto pisać więcej w aspekcie pozytywnym. Komentarz był taki, że szachami zaczęli się interesować nawet publicyści, którzy nigdy nimi się nie zajmowali i nie dostrzegali w nich pierwiastka sportowego.
Dlatego Polski Związek Szachowy zdecydował się na jego rozpowszechnienie prostą techniką w klubach i sekcjach szachowych na terenie całego kraju.
Ten tekst znalazłem w koszu na śmieci w klubie OKO Caissa Bydgoszcz, którego byłem wtedy członkiem. To było w lipcu 1964 roku. Oczywiście uchroniłem tę publikację od zniszczenia. Ciekawe, czy ktoś w Polsce posiada jeszcze to w swoim archiwum?










