lut
19

Kontynuacja odcinka 30

„Obrona skandynawska jest lepsza od jej reputacji” (Aleksander Alechin – mistrz świata w latach 1927-1935 oraz 1937-1946).

W miesięczniku „Szachista” (3-1996) opublikowałem artykuł o gambicie skandynawskim, który wchodzi w zakres obrony skandynawskiej. W odcinku 10 została zamieszczona wcześniej tematyczna partia.

Artykuł omawia oczywiście w ogólnych zarysach gambit. Więcej informacji jest w mojej tematycznej książce.

 

lut
19


Jerzy Konikowski – Moje wspomnienia:

Na początku 1976 roku Polski Związek Szachowy ogłosił, po raz pierwszy w historii naszej dyscypliny, nabór na kurs trenerski II klasy. Uczestniczyć w nim mogły osoby mogące wykazać się już kilkuletnią praktykę pedagogiczną w dziedzinie szachów.

Ostatecznie w szkoleniu uczestniczyli wytypowani przez PZSzach instruktorzy szachowi, m.in. Włodzimierz Schmidt, Jan Adamski, Aleksander Sznapik, Jerzy Kostro, Krzysztof Pytel, Władysław Schinzel, Andrzej Filipowicz, Zbigniew Szymczak, Jacek Bielczyk, Henryk Dobosz, Rafał Marszałek, Janusz Szukszta, Jerzy Konikowski, Stanisław Kornasiewicz, Zbigniew Czajka, Janusz Śledziewski, Waldemar Jagodziński itd.

Pierwsza sesja odbyła się w Warszawie w dniach 6-17. IX.1976. Wykłady ogólne (np. teoria sportu, psychologia, biomechanika, fizjologia sportu, medycyna sportu) prowadzili wykładowcy Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Zajęciami szachowymi zajmowali się uczestnicy kursu.

Mój dwugodzinny wykład przedstawił zagadnienie pt. „Znaczenie kompozycji szachowej i gry korespondencyjnej w rozwoju szachisty”. Kilka lat później napisałem książkę z wykorzystaniem materiałów z tych zajęć: link.

Gościnne wykłady mieli też Stanisław Gawlikowski z historii szachów i Andrzej Szyszko-Bohusz z pedagogiki szachów.

Wielką niespodzianką dla nas była jednodniowa wizyta byłego wicemistrza świata Dawida Bronsteina. Był z żoną, która mogłaby być jego córką. Uczestnicy szkolenia zadali mu mnóstwo pytań na tematy udziału w najważniejszych imprezach z jego udziałem. Poruszano również zagadnienia szkoleniowe!

W trakcie sesji odbył się dwukołowy turniej błyskawiczny.

Końcowe wyniki:

mm Szymczak 13.5
mm J.Adamski 12.5
m Konikowski 12
m Kornasiewicz 10.5
k K.Sznapik 10.5
mm Filipowicz 9.5
k Gralka 7
m Drozd 6.5
km A.Brustman 5
k Eberle 3

Po zaliczeniu trzech sesji w latach 1976-1977 i zdaniu egzaminu końcowego otrzymałem w dniu 3 października 1977 roku dyplom trenera II klasy w szachach (Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie. Nr dyplomu 79/77).

W 2003 roku po zdaniu egzaminu przed komisją państwową nadano mi przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu (31.03.2003) tytuł trenera klasy pierwszej (Nr 232/T/I/2002).

 


Literatura szachowa po polsku

Książka arcymistrza Davida Bronsteina, jednego z najbardziej oryginalnych i najbardziej wpływowych graczy okresu powojennego nie jest typowym samouczkiem, w którym sucho wyjaśnia się kolejno podstawy debiutu, gry środkowej i gry końcowej. Autor angażuje się w szczerą rozmowę z czytelnikiem, dyskutując z nim na temat tego, jak silni gracze dokonują wyboru swoich posunięć, oraz omawia w jej trakcie wiele interesujących tematów:

  • schronienie dla króla
  • wyprowadzanie figur i gra pionkami
  • atak i obrona
  • słabe i mocne strony pozycji
  • … i wiele, wiele innych.

lut
18

Kontynuacja odcinka 13

Twórczość Roberta Fischera pasjonowała mnie praktycznie od początku mojej przygody z szachami, ale jego partie miałem okazję przestudiować najpierw po rosyjsku. Nie było bowiem biografii po polsku.

Tę lukę wypełniło wydawnictwo RM, które opublikowało w 2004 roku świetną książkę A.Soltisa Bobby Fischer. W ten sposób czytelnik w kraju ma możliwość przeanalizowania znakomitych partii jedenastego mistrza świata. Można się z nich wiele nauczyć. Polecam!

Mieszkając w Niemczech zaznajomiłem się z obszerną literaturą po niemiecku i angielsku na temat genialnego szachisty. Nawet wspólnie z kolegą napisaliśmy o nim książkę, która doczekała się trzech wydań: link. 

lut
17

link
źr. „Szachista” 6-1993

 

Każda faza gry i każdy element gry jest ważny i istotny

– pisze o tym od wielu lat pan Jerzy Konikowski – redaktor naczelny tego bloga:

„To kiedy nasza młodzież ma studiować debiuty i opracować sobie indywidualny repertuar debiutowy, jest odpowiedź: Muszą najpierw nauczyć się szachów! Z tym zgadzam się” link

„Oczywiście polecam studiowanie otwarć szachowych i szybkie opracowanie repertuaru debiutowego, ale dopiero po zapoznaniu się z elementarnymi zasadami królewskiej gry!” link


lut
16

Kontynuacja odcinka 7

W pierwszej lidze niemieckiej (Bundesliga) grałem najpierw w latach 1983-1985 w drużynie SG Bochum 31. W roku 1986 wzmocniłem drugoligowy zespół Schachfreunde Dortmund-Brackel, z którym wywalczyłem awans do ekstraklasy. W okresie 1989-1994 broniłem barwy tego klubu w najwyższej lidze.

Przedstawiona partia miała miejsce w rozgrywkach drugiej ligi. Mój przeciwnik Michael Pfannkuche jest znanym niemieckim mistrzem,  problemistą i specjalizuje się także w rozwiązywaniu zadań szachowych (solving).

Michael Pfannkuche (zdjęcie z Internetu)

W nowoczesnym Benoni zastosowałem ostry atak pionkowy.