maj
12

Kontynuacja odcinka 25

Jerzy Pokojowczyk zmarł 10 maja 2020.

Znany historyk szachów Piotr Szybowicz przysłał nam wspomnienia o wybitnym szachiście, które napisał na portal KPZSzach już w 2016 roku: link.

Z Jurkiem rozegrałem wiele partii. Pamiętam, że wyróżniał się niezwykłym spokojem i pracowitością. Zarówno w trakcie gry, jak i analiz.

Początki nie miał pomyślne. Często zajmował dalekie miejsca w turniejach, ale nie załamywał się. Był cierpliwy.

W mistrzostwach okręgu bydgoskiego juniorów (Świecie 1-6 lipca 1966) Jurek zajął 7 miejsce z 3.5 punktami z 9 partii. Nasza partia zakończyła moim zwycięstwem w 14 posunięciach.

W ciągu roku zrobił  niezwykłe postępy. W następnych mistrzostwach (Bydgoszcz 25-31 czerwca 1967) był już drugi.

Przegrał tylko ze mną i partia ta miała ważne znaczenie dla układu czołówki .

 

 

 

maj
12

RIP

fot. A.Filipowicz
link

maj
12

maj
11

Wydawnictwo Joachim Beyer Verlag, mimo „Koronawirus”, jest dalej aktywne w swej działalności.

Niedawno ukazało się VII wydanie mojej książki „Schnellkurs der Schacheröffnungen” z wstępem byłego mistrza świata Anatolija Karpowa.

maj
11

maj
10

Od kiedy wirus stał się jak gość

To stres nam daje codziennie w kość

I człek co rano sprawdza czy aby

Nie pojawiły się mu objawy

Zaadoptował rytuał taki

Co by wykazać objawów braki

I ku diagnozie auto stawiania

Sam dopowiada na swe pytania

Gardło nie boli ? – Nie boli – ech !

Trudno oddycham ? – Nie, dobry wdech !

Czy się dziś smarkam ? – Nie mam kataru !

Człek ma optymizm pełen zapału

Bo nie zaginął ni węch, ni smak

Uf ! Zatem w pełni objawów brak !

A tu diagnoza jednak jest taka

Gdy nie posiadasz żadnego braka

To afirmują ci naukowo

Że masz KORONĘ BEZOBJAWOWO !

Agata Kalinowska-Bouvy

 

maj
10

fot. Flickr CC 2.0

maj
09

Kontynuacja odcinka 24

W Goleszowie 1965 zadebiutowałem w mistrzostwach Polski juniorów. W tamtych czasach nie każdy mógł w nich grać. Tylko mistrzowie poszczególnych okręgów. Niektóre województwa miały więcej miejsc do dyspozycji, np. śląskie, warszawskie, lubelskie. Akurat okręg pomorski (Bydgoszcz, Toruń, Grudziądz itd.) miał tylko 1 miejsce, mimo silnych juniorów.

W Goleszowie podzieliłem 3-4 miejsce. Przedstawiona partia była grana w ostatniej rundzie. Krzysztof Pytel (Lublin) miał tytuł mistrza krajowego, natomiast ja II kategorię. Świadczy to na jakim poziomie grały wówczas II kategorie.

Wariant, który wybrałem był w tamtych czasach rzadko grany. Stosowałem go często i miałem swoje idee. Odniosłem nim wiele zwycięstw.


To jest wyjściowa pozycja systemu Moellera, który był bardzo popularny w latach 30-tych minionego stulecia. Grywał go nawet sam mistrz świata Alechin.

Ustawienie gońca na c5 stosowałem w różnych układach, także po 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 Gc5. Obecnie popularna jest taka kolejność 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 a6 4.Ga4 Sf6 5.0-0 b5 6.Gb3 Gc5 (nowoczesna forma systemu archangielskiego) lub 6…Gb7 (klasyczny system archangielski).

W przeszłości zajmowałem się analizą tych wariantów i wydałem nawet dwie tematyczne książki: Chess Enterprises oraz S1 Editrice.

Partia Pytel – Konikowski

Jerzy Lewi jest zadowolony z mojej pozycji

Po przegranej Pytel spadł na drugie miejsce. Mistrzem Polski został Jerzy Lewi (Warszawa), mój były kolega klubowy. Ja za ten wynik dostałem się do kadry narodowej juniorów i otrzymałem I kategorię (miałem już jedną normę).

 

 

maj
08