lut
17

link

link

link

Radosław Jedynak: „Iluzją jest przekonanie, że w kwestii Dariusza Świercza straciliśmy 30 tys. euro, które jakoby miało nam się należeć. Tak naprawdę PZSzach nigdy nie miał nawet cienia szansy na te pieniądze. Ta kwota jest zapisana w przepisach FIDE, natomiast w realnym świecie nikt takich pieniędzy nie płaci. Obowiązkiem państwa jest wspieranie własnych obywateli, własnych sportowców, a nie płacenie horrendalnych kwot za zawodnika z końca pierwszej dziesiątki. Podobnie w przypadku Darka, ta kwota nigdy nie byłaby przez nikogo zapłacona. Gdybyśmy „wrzucili” go na karencję, jedynie zaszkodzilibyśmy mu w dalszej karierze, co nie było naszą intencją. Karencja nie jest w rzeczywistości żadną karencją, bo zawodnik może grać w każdym turnieju świata poza Olimpiadą i MŚ, czyli nie jest to żadna realna sankcja. Gdyby to była „prawdziwa” karencja, nie można byłoby grać w ligach i openach, a tak nie ponosi się praktycznie żadnych konsekwencji. Darek już następnego dnia widniałby pod flagą amerykańską, odczekał 2 lata, a nie płaciłby 30 tys. euro za możliwość startu, prawdopodobnie w jednym turnieju”. (MAT 1/2019)

link
Dariusz Świercz: „Dostałem świetną propozycję studiów w USA, tzw. scholarship, na bardzo dobrym uniwersytecie w Saint Louis. Jest to stypendium szachowe w ramach nowo otwartego programu szachowego w Saint Louis University. Uznałem, że jest to dla mnie świetna okazja i szansa na kontynuowanie studiów oraz dalszy rozwój szachowy. W Saint Louis żyje mi się bardzo dobrze, podoba mi się tutaj. Cieszę się, że podjąłem decyzję o przyjeździe do amerykańskiej stolicy szachów”. link

Radosław Jedynak: „Do tej pory poważny problem stanowiło beztroskie wydawanie pieniędzy przez działaczy. Za dużo było chociażby dziwnych delegacji, które mogły sprawiać wrażenie, jakby ktoś sobie robił wakacje na koszt związku. Finanse Polskiego Związku Szachowego są w dobrym stanie, ale to nie znaczy, że możemy akceptować wolną amerykankę. Musimy myśleć długofalowo i dlatego powstał specjalny fundusz, na który odkładamy pieniądze na tak zwaną czarną godzinę”. link

Tomasz Delega: „Darek Świercz i Kamil Dragun przy zaangażowaniu PZSzach wyjechali na studia do USA”. link

 


Radosław Jedynak, prezes PZSzach. MAT 2019/1
Radosław Jedynak, kandydat na prezesa PZSzach; założenia programowe

 

link

link

lut
16

link



Marcin Dziuba: „Wynik głosowania jest zaskakujący i niezrozumiały. Robert Kempiński przygotowywał Patrycje na MP kobiet. Po tym co się stało w Ustroniu zawiesił z nią współpracę. Po MP a przed Ustroniem, Robert powiedział jej że są podejrzenia o doping elektroniczny i przestrzegał aby do niczego się nie przyczepili; żeby nie miała przy sobie telefonów. Po zgrupowaniu mówiłem aby żadnych telefonów nie brała na salę gry – nawet telefonu wyłączonego. Gdy przeglądałem jej partie wiele ruchów było nieludzkich; wyglądało to źle gdy te partie przeanalizowałem. Po miesiącu były MP kobiet. Każdy widział Kf8 w pierwszej rundzie. Ruchy tego typu człowiekowi w ogóle nie przychodzą do głowy, a było tam tyle innych logicznych ruchów. To niejedyny taki ruch w partiach Patrycji. Gdy tłumaczyła, że grając Kf8 myślala o końcowce – to jest to samozaoranie. Wszyscy wiedzą też jak wyglądał turniej w Ustroniu. Po tym wszystkim co zobaczyłem to zdanie mam jasne. Została zawodniczka ukarana. Dziwna sprawa że niejednogłośnie”.
link
link

link
link
„Rewizji dokonujemy z poszanowaniem prawa do prywatności; grzecznie, najlepiej w obecności świadka powołanego przez zawodnika. W przypadku zawodnika małoletniego zawsze prosimy opiekuna prawnego. Sędziowie powinni chronić zawodników przed fałszywymi oskarżeniami”.

„I przypadek polski; na jednym z turniejów zawodniczka została przyłapana”.

lut
15

Kontynuacja odcinka 16

III. Olimpiada szachowa odbyła się w Hamburgu w dniach 13 – 27 lipca 1930 roku.

Startowało 18 drużyn, które rywalizowały ze sobą w rozgrywkach systemem kołowym na dystansie 17 rund.

Mecze odbywały się na 4 szachownicach. W każdej drużynie mogło wystąpić 5 zawodników, którzy nie byli na stałe przypisani do konkretnych szachownic, lecz w każdej grze skład mógł być dowolnie przestawiany.

Wyniki

Tabelki pochodzą z książki Akiba Rubinstein (wydawnictwo RM 2017).

Źródło

Ten największy sukces polskich szachów został obszernie opisany w poniższej książce.

Źródło

cdn

lut
15

lut
14

lut
13

lut
13

Sam przeciwko całemu światu

Jestem amatorem, gram na poziomie II kategorii europejskiej.
Stworzyłem Goldchess. Około 20 000 partii wygranych z edukacyjnym komputerem CEEC.

Prawie 20 lat pracy, zabawy w szachy, tworzenia partii, napisania 2 książek. A będzie tych partii znacznie więcej, bo Goldchess jest jak Wikipedia. Codziennie, grający u nas szachiści tworzą jakieś szachowe perełki, które systematycznie powiększają naszą chessbase. Ich twórcy, zapiszą się złotymi zgłoskami w historii szachów. Na 20 000 partii aktualnie mamy około 2000 własnych błyskotliwych, zapierających dech w piersiach, partii. I wszystkie sukcesywnie wniesiemy szachom w wianie.

Od 2012 roku Goldchess ma swój dom, stronę goldchess.com. Tu są nasze turnieje, cotygodniowe, codzienne, oraz otwarte 24 godziny na dobę, w których każdy może zagrać o dowolnej, dogodnej dla  siebie porze.

My coś przynosimy i dajemy szachom. Nową wiedzę, nowe idee, nowy styl gry. I uczymy. Jak budować wygrane pozycje i jak je wygrywać. Nasz komputer, uroczy przeciwnik wszystkich szachistów,  gra na poziomie na jakim gra 90% populacji szachistów, więc nauczyć się i zastosować nasze techniki można w zasadzie na każdym szachowym turnieju. Zapraszamy do naszego darmowego Training Box, uczcie się i podnoście swój poziom.

Jak wcześniej napisałem, mamy turnieje z wpisowym i wyższymi nagrodami, oraz bezpłatne z mniejszymi, w których możesz zmierzyć się z mistrzami z Armenii i sprawdzić swój szachowy poziom, umiejętności. Grając oczywiście od podanej pozycji przeciwko naszemu komputerowi CEEC.

Dlaczego w tytule jest – sam przeciwko całemu światu? Otóż partie amatora łatwo jest wygrać szybciej z naszym komputerem, co setki razy udowodnili grający u nas szachiści. Amator tworzy je sam i nikt z wielkich ich nie weryfikuje. Zresztą jest to w zasadzie niemożliwe, bo gracze są nieprzewidywalni i jeden szachista, nawet dobry arcymistrz nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego co mogą zagrać.

Zatem amator jest skazany li tylko na siebie. I w takiej oto sytuacji stworzyliśmy turniej Win Faster, w którym trzeba tylko wygrać ruch szybciej od amatora.

Mamy zaplanowane i przygotowane 3 poziomy tego turnieju .  Z 3 partiami i nagrodą główną $1000, z 4 partiami i nagrodą $10 000 i wreszcie z 5 partiami i nagrodą $100 000! Turnieje WF są cyklicznie co tydzień, 3 razy, a raz w miesiącu, w każdą ostatnią niedzielę miesiąca mamy dla Was… bezpłatny turniej Win Faster z nagrodą $5 000! Teraz pewnie już rozumiecie doskonale, dlaczego – sam przeciwko całemu światu. Tak, Goldchess to wyzwanie amatora dla szachistów całego świata. Wszystkich, nie wyłączając topowych.
Zapraszamy na pierwszą, (28 lutego) i kolejne konfrontacje.

Amator kontra reszta świata!
Tylko na goldchess.com!
====================

PS.
Drodzy Szachiści
Stworzyliśmy dla Was najpiękniejszą stronę i chcemy do naszego pięknego szachowego świata przyciągnąć miliony szachistów. Z prostego powodu.

Jeden z ważniejszych liderów szachowego rynku nie robi dobrej roboty dla szachów. Jego egoistyczne i egocentryczne podejście stworzyło w szachowym świecie kuriozalną sytuację. Nikt nie współpracuje, wszystkie portale izolują się i… nienawidzą się jak psy (opinia znanego w świecie arcymistrza). Wymieniony blokuje także rozwój szachów we wszystkich możliwych aspektach, traktując każdy nie ich projekt jak wrogą konkurencję. Wyznają przy tym zasadę że mają być tylko oni i nikt więcej. Nie tak i nie tędy droga. Nadto, co jest wysoce nieetyczne i naganne, nie dbają o rozwój szachów, tylko o własny interes.

My chcemy to zmienić i zmienimy. Jak przyjdą do nas miliony szachistów, spowodujemy że szachy zaczną się rozwijać. Nic nie może nas dzielić. Społeczność szachowa to jedna wielka rodzina. Przywrócimy przyjaźń w świecie szachowym, żeby wszystkie portale kochały się i współpracowały ze sobą dla dobra i rozwoju szachów. Być może zabraknie wtedy w tej grupie miejsca dla opisanego, jednak, co wiem już dziś i na pewno, że jeśli tak się stanie, nikt po nim nie będzie płakał.

Świat (szachowy) się przez to nie zawali, a jeśli ma być w nim lider, mądrzejszy i lepszy, będzie i my go  już nawet widzimy. To portal chess24 należący aktualnie do samego Carlsena.

Ten destrukcyjny portal też starał się ich zmarginalizować, zakazując w swoich umowach podpisywanych z współpracownikami na całym świecie, współpracy z nimi i innymi portalami szachowymi. Wrogość to dobra rzecz, ale wśród pawianów, a nie w cywilizowanym świecie. Zatem czy ceo owego portalu, jest pawianem? No cóż, tego dokładnie nie wiemy, ale, nie wykluczamy.

autor LK (amator)