cze
30

Najlepsi Polacy:

18.Jan Krzysztof Duda 2738

44.Radosław Wojtaszek 2691

Wśród kobiet Karina Cyfka zajmuje 49 miejsce (2417).

Szymon Gumularz jest na 38 pozycji z 2515 punktami na liście juniorów. Wśród juniorek najlepszą Polką jest Alicja Śliwicka (2308), która zajmuje 22 miejsce.

Dokładne informacje

Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek

Rankingi w szachach szybkich i grze błyskawicznej

Lista polskich zawodników
Lista polskich zawodniczek

cze
30

Po ukazaniu się fotografii Tani Sachdev w cyklu Kto to jest? (390),

jeden z Internautów zaproponował bliższe przedstawienie tej znanej z urody i talentu szachistki, która ma na „rozkładzie” wielu silnych zawodników, w tym Polaków. To już zrobiliśmy w przeszłości na blogu. Wystarczy napisać w „Szukaj” hasło Tania Sachdev.

Natomiast spodobała mi się druga propozycja wprowadzenia nowego tematu  na blogu Panie silniejsze od panów!

Tym zagadnieniem zajęliśmy się już z Jackiem Gajewskim w książce Królowe 64 pól.

Część wpisów wykorzystam zatem z  tej naszej publikacji.

//////////////////////////////////////

Szachy kobiece zawsze wzbudzają emocje. Panie – w odróżnieniu od swych kolegów – grają przeważnie bojowo i do końca. Umówionych remisów prawie nie ma. Sam oglądam bardzo chętnie partie szachistek, ponieważ tutaj zawsze dzieje się coś ciekawego.

W ostatnich czasach płeć piękna daje sobie doskonale radę w pojedynkach z panami. Na uznanie musiały czekać jednak wiele lat!

Kiedy w 1929 Vera Menchik, ówczesna mistrzyni świata otrzymała – jako jedyna kobieta – zaproszenie do wzięcia udziału w prestiżowym turnieju w Karlsbadzie (obecnie Karlovy Vary), to austriacki mistrz Albert Becker wystąpił z propozycją założenia klubu jej imienia, którego członkami mieliby stać się pokonani przez nią szachiści. Ku uciesze uczestników Becker został pierwszym członkiem klubu własnego pomysłu.

Inny Austriak, Hans Kmoch założył się, że wystąpi w stroju baletnicy, jeśli Menchik zdobędzie więcej niż trzy punkty. Kmoch do końca turnieju musiał drżeć z emocji. Mistrzyni świata zdobyła dokładnie 3 punkty. Wygrała dwie partie, dwie zremisowała. Przegrała siedemnaście. Turniej zakończyła na ostatnim, 22 miejscu.

 

 

 

 

 

cze
30

cze
29

cze
28

(Zdjęcie z Internetu)

cze
27

Amateur Chess Organization (ACO) zorganizowała w dniach 11-20 czerwca 2021 na Krecie mistrzostwa świata amatorów i seniorów.

W grupie C zwyciężył Tomasz Sielicki.

Wszyscy zdobywcy złotych medali: Almut Steinbach, Krishan Jhunjhnuwala, Tomasz Sielicki, Raimar Goldschmidt, Fred Berend, Simon Max Skembris, Herbert Braams, Marianne Krause, Mikael Svensson, Dorina Florea, Christoph Frick, Uwe Ritter.

Strona mistrzostw

Wszystkie wyniki

////////////////////////////////////

Tomasz Sielicki był w okresie 2009-2013 prezesem Polskiego Związku Szachowego. Na początku jego kadencji wymieniliśmy wspólne poglądy na dalszy rozwój szachów wyczynowych w kraju. Prezes miał ciekawe plany, które były zbieżne z moimi wcześniejszymi propozycjami. Dlatego uzgodniliśmy, że spotkamy się w trakcie turnieju w Wijk aan Zee 2011.

Prezes był kierownikiem polskiej ekipy. Na miejscu bezpośrednio obserwował przebieg partii naszych szachistów. W turnieju „C” grał Dariusz Świercz –wówczas nasza największa nadzieja.

W pierwszej rundzie Polak w pięknym stylu pokonał De Jonga po 1.e4. Niestety w trzeciej partii, przeciwko młodej szachistce Sachdev, wybrał 1.Sf3 i po fatalnej grze poniósł porażkę. Była to dla mnie niezrozumiała decyzja, dlaczego Darek zmienił taktykę gry?

Dlatego wysłałem list elektroniczny do prezesa z zapytaniem „Dlaczego…?” Nasza korespondencja miała dotychczas prywatny charakter. Tymczasem Tomasz Sielicki oskarżył mnie o jakąś „teorię spiskową” i postanowił tym razem puścić mój email oraz swoją odpowiedź w „świat”. Na moją głowę posypały się gromy…!

Potem nastąpiła „dyskusja”, w której ogólnie omawiano kwestię „dwuręczności w szachach”. W wolnej chwili przypomnę o tym, gdyż ta problematyka jest nadal aktualna i często błędnie interpretowana przez szkoleniowców i samych zawodników.

Do Wijk aan Zee ostatecznie nie pojechałem i od tego momentu nasze dobre kontakty stały się równe „Zeru”!