sty
14

Kontynuacja odcinka 5

Gość napisał:

Plotek od zawsze było i jest wiele. Rosjanie zawsze chcieli
zdyskredytować Fischera. Ale też i inni. Historia o zębach wzięła się z
książki „Searching for Bobby Fischer” (był też film pod tym tytułem) w której autor przeprowadził rozmowę z Ron Gross, który znał Fischera z juniorskiego turnieju a formatował się na przyjaciela BF. Społeczność internetowa zdemaskowała konfabulanta. To on rozniósł plotkę o zębach, którą w mig capnęli inni jak np Rene Chun.

Generalnie książka Gawlikowskiego to zlepek faktów i plotek. Czytałem ją z przymrużeniem oka.

/////////////////////////////

Moja uwaga: Na ten temat nie mogę się sam wypowiedzieć, gdyż tej publikacji nie mam i dlatego jej nie czytałem.

W książce z Pitem Schulenburgiem nie zajmowaliśmy się plotkami z życia Fischera, tylko jego twórczością szachową!

 

 

 

sty
13

Kontynuacja odcinka 67

We wstępie autor książki Tadeusz Szafraniec m.in. napisał: „Tym, co nas szachistów korespondencyjnych przyciąga do tej formy gry w szachy, jest okazja do sportowej rywalizacji z kolegami nie tylko z Polski, ale i ze wszystkich państw świata…”.

//////////////////////////////

Polska literatura szachowa wzbogaciła się o świetną publikację w całości poświęconej szachom korespondencyjnym.

Treść książki

Oprócz tabel z wynikami ważnych imprez w książce można obejrzeć 74 partii skomentowanych m.in. przez Radosława Wojtaszka, Bartosza Soćkę, Davida Navarę itd.

Strona techniczna publikacji znakomita!!

Moje gratulacje dla autora, który swoją świetną pracą przybliżył nam piękno szachów turniejowych rozgrywanych drogą pocztową!

O autorze:

Wikipedia

Szachy w Polsce

Format 16.5×24.
388 Stron

sty
13



link
link

sty
12

Zbigniew Pakleza: „Wiceprezesów jest kilkudziesięciu i może żadna odpowiedzialność za tym nie stoi”. link


sty
11

Kontynuacja odcinka 4

Wielu Internautów oburzyło się na poniższy fragment z artykułu w Onecie. 

Wspomniał pan o dopingu elektronicznym. Niedawno zapadł wyrok w sprawie Patrycji Waszczuk. Jakie ma pan zdanie na ten temat? Wydawało się, że takie rzeczy, jak ściąganie w toalecie, to tylko w kinie klasy B.

Ukarano ją, potem wykonanie kary zawieszono. Moim zdaniem ta sprawa jest oczywista. Jeżeli zawodniczka wykonywała w trakcie partii posunięcia, których nie wymyśliłby żaden czołowy arcymistrz świata, mogłoby się to wydawać podejrzane. Chodziło o zupełnie odlotowy ruch królem, którego żaden szachista by nie wykonał. Ona jednak zdecydowała się na takie posunięcie. Zaczęto przyglądać się jej grze, potem jedna z rywalek przyłapała ją na korzystaniu z telefonu w toalecie. Gdy zareagowali sędziowie, przyznała się do nielegalnej pomocy, po czym — gdy zaczęła się cała afera — odwołała swoje zeznania i stwierdziła, że nic złego nie zrobiła. W związku z tym wyrok Polskiego Związku Szachowego jest salomonowy, chociaż z królem Salomonem ma to niewiele wspólnego, bo on był jednak mądrzejszy. Wydaje mi się, że władze związku obawiały się odwołania do wyższych instancji w polskim sporcie, w związku z czym postanowili ukarać Waszczuk, a następnie wykonywanie wyroku zawiesić. Dla zawodniczki jest to niepowetowana szkoda, bo i bez wspomagania się miała pewne sukcesy. Teraz jest już skompromitowana tym, że została przyłapana na absolutnie niezgodnych ze zdrową rywalizacją działaniach.

//////////////////////////////////////////

„Sprawa Patrycji Waszczuk” została zauważona na całym świecie (nie tylko w środowisku szachów)  dzięki polskim mediom i przyniosła naszej dycyplinie tylko negatywną opinię. A można było to rozwiązać w inny sposób, o czym pisałem już na blogu:  https://blog.konikowski.net/2020/10/27/polemiki-opinie-79/

Na Patrycję moją uwagę zwrócił kolega z Polski, który zadzwonił do mnie pewnego dnia z wiadomością: „Mamy wreszcie wielki talent, który może w szybkim czasie stworzyć poważną konkurencję naszej kadry kobiet, która już od kilku lat nie czyni żadnych postępów. Przyjrzyj się jej…”.

Owocem tej rozmowy był tekst https://blog.konikowski.net/2020/02/11/polskie-talenty-28/

Nagle dowiedziałem się o problemie Patrycji. Był to dla mnie szok! Trudno było mi uwierzyć, że ta utalentowana zawodniczka dopuściła się takiego czynu…!

Sam nie mogłem odnieść się to tych wydarzeń, gdyż nie mieszkam w Polsce i Patrycji nie znam osobiście. Mogę tylko wyrazić swoje zdanie odnoście trzech poruszanych zarzutów na bazie swych osobistych doświadczeń:

1.Duża różnica rankingowa w szachach klasycznych do blica. To jest żaden argument. Są zawodnicy (zawodniczki), którzy słabo grają partie błyskawiczne i z tego względu unikają gry w takich imprezach. Grałem przez kilka lat w drużynie Hutnika Nowa Huta. Nasz lider Jerzy Kostro, dwukrotny mistrz Polski i olimpijczyk, słabo grał partie błyskawiczne i dlatego nigdy nie uczestniczył w takich turniejach. Zresztą nie był jedynym pod tym względem w kraju.

2.Częste wychodzenie do toalety w trakcje partii. To nie może być traktowane jako korzystanie z pomocy jakiegoś programu szachowego, póki nie złapie się danej osoby na gorącym uczynku. Mogą być różne przyczyny. To co znalazłem w tej kwestii w Internecie:

https://www.mp.pl/pacjent/nefrologia/lista/95513,przyczyny-bardzo-czestego-oddawania-moczu-u-kobiety

http://infozdrowie24.pl/temat/zdrowie/oddawanie+moczu+na+tle+nerwowym

Z tym drugim przypadkiem spotkałem się dość wcześnie już jako junior. Jeden z kolegów wyjaśnił mi, że musi bardzo często „latać” do toalety, gdyż zmuszają go do tego emocje w trakcie partii. „Swoje nerwy wyładowuję w toalecie…” – oznajmił mi. To wyjaśnienie wystarczyło mi do pojęcia sytuacji.

3.Przez wiele lat zajmowałem się szkoleniem kobiet (juniorek) i poznałem dość dobrze ich psychikę. Bardzo często w trakcie analizy partii zadawałem pytanie: dlaczego zagrałaś (albo dlaczego pani…) ten ruch, który wydawał mi się bezmyślnym. We wszystkich przypadkach odpowiedź była podobna: „Podobał mi się i tak zagrałam”. A na moje dalsze pytanie: „A co byś zagrała po tej odpowiedzi, co byłoby najsilniejszą reakcją…” najczęściej odpowiedź brzmiała: ”Obawiałam się tego ruchu, ale przeciwniczka tak nie zagrała, na szczęście dla mnie….”. Nie zliczę tych sytuacji, kiedy podopieczna wykonała inne posunięcie, niż w przygotowanym do partii wariancie, czy nawet w odłożonej partii…

Zatem tutaj nie można oskarżać Patrycję o to, że nie mogła jakoś racjonalnie wyjaśnić pewnych decyzji w swych partiach. Jest jeszcze młoda i mało doświadczona!

Sprawa Patrycji nie została jeszcze do końca wyjaśniona, o czym współredaktor bloga EDITOR szczegółowo relacjonował w tym miejscu. Dlatego Stefan Gawlikowski nie powinien powtarzać opinii, które tylko krzywdzą utalentowaną zawodniczkę i nie przynoszą  polskim szachom dobrej sławy!

 

GM Marcin Dziuba (zdjęcie z Internetu).

Załączam zwycięską partię Patrycji z arcymistrzem Marcinem Dziubą, która została rozegrana systemem „Rapid”. Ciekawe, czy czarne korzystały w tym przypadku z częstego wychodzenia do toalety i czy trener kadry kobiet Polskiego Związku Szachowego  miał jakieś zastrzeżenia do znakomitej gry swej podopiecznej?

 

 

 

sty
10

link

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Chess Club Live (@chessclublive)


link
link

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Polski Związek Szachowy (@pzszach)


„Magnus zagra w MŚ jeśli pretendentem będzie ktoś z następnego pokolenia Firouzja czy Duda”. Team Carlsen

sty
09

Wersja niemiecka

World Chess Championship 2021
Ian Nepomniachtchi vs. Magnus Carlsen

Jerzy Konikowski/Uwe Bekemann
in collaboration with Karsten Müller

JBV Chess  Books 2021
Format 240×170
162 strony
ISBN 978-3-95920-994-6

//////////////////////////////////////////

Poprzednie książki meczowe wydawnictwa Joachim Beyer Verlag:

https://blog.konikowski.net/2018/12/21/world-chess-championship-2018/

oraz

https://blog.konikowski.net/2016/12/27/world-chess-champoinship-2016-sergey-karjakin-vs-magnus-carlsen/

sty
09

Nie podlega żadnej dyskusji, że mecze o mistrzostwo świata są najważniejszą imprezą w szachach i popularyzują naszą dyscyplinę w szerokich mediach na całym świecie.

Tak było i tym razem. Spotkanie na najwyższym szczeblu Niepomniaszczyj-Carlsen cieszyło się wielkim zainteresowaniem, nie tylko w kręgach sympatyków królewskiej gry.

Niestety Rosjanin nie trafił z formą i był niedostatecznie przygotowany do tak ważnej rywalizacji. Dlatego Carlsen nie miał praktycznie większego problemu z obroną tytułu, który dzierży już od 2013 roku!

W literaturze szachowej mamy wiele książek opisujących pojedynki o mistrzostwo świata. Sam jestem współautorem kilku, co wspomniałem w wpisie: https://blog.konikowski.net/2021/11/24/carlsen-czy-nepomniajszczyj-kto-wygrywa/

Przed kilkoma dniami ukazała się już trzecia tematyczna publikacja w największym wydawnictwie szachowym w strefie języka niemieckiego Joachim Beyer Verlag.

Książka jest opracowana według schematu, który zaproponowałem przy pierwszej publikacji w 2016 roku:

Wstęp
Wprowadzenie
Rozdział 1: Krótkie biografie obu zawodników i ich pięć aktualnych partii.
Rozdział 2: Dotychczasowe pojedynki obu przeciwników (5 aktualnych partii).
Rozdział 3: Kombinuj jak Carlsen i Niepomniajszczyj (24 taktycznych pozycji).
Rozdział 4: Prognozy przed meczem (m.in. wywiad z prezydentem Niemieckiej Federacji Szachowej Ullrichem Krause i rumuńskim GM Mihailem Marinem.)
Rozdział 5: Partie meczowe.
Tabela wyników
Indeks nazwisk
Indeks debiutów
Literatura

Praca z książką była związana z dużym stresem, bowiem złożona w obu wersjach musiała być oddana do drukarni  22.12.2021.

Schach-WM 2021
Jan Nepomnjaschtschi gegen Magnus Carlsen

Jerzy Konikowski/Uwe Bekemann
Unter Mitarbeit von Karsten Müller

Joachim Beyer Verlag 2022
Format 240×170
170 stron
ISBN 978-3-95920-145-2

Wersja angielska

sty
09

Fot. Amruta Mokal/ChessBaseIndia


„To koszmar. Całkowicie upadł. Nie pamiętam meczu o mistrzostwo świata, w którym jeden z przeciwników przegrał cztery z sześciu meczów”. -Anatolij Karpow link

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Yan Nepomnyashchy (@lachesisq)