sty
28

Udział Radosława Wojtaszka w tradycyjnym turnieju Tata Steel spotkał się z wielkim zainteresowaniem i wywołał sporo emocji w środowisku szachowym w Polsce. 

Nasz arcymistrz wystartował znakomicie i jego zwycięstwo nad Magnusem Carlsenem spotkało się z dużym echem w mediach krajowych i światowych. Następnie Radek pokonał jeszcze drugiego szachistę w rankingu FIDE i wydawało się, że będzie super!

Tak się jednak nie stało. W pozostałych 7 partiach nasz arcymistrz zdobył tylko 1,5 pkt i uplasował się ostatecznie na 9 miejscu.

W trakcie turnieju dyskutowano na blogu o grze Wojtaszka. Były różne opinie. Dokonałem pewnego podsumowania i liczę na dalsze konstruktywne polemiki.

/////////////////////////////////////

Krzysztof Kledzik:

Myślę że nasz najlepszy zawodnik, osoba aspirująca do miejsca w czołówce światowej nie powinna ograniczać się do bycia czyimś analitykiem. Radek jest młody, ma siłę, potencjał, i jak widać obecnie, możliwości aby skutecznie rywalizować z najlepszymi. Dlatego powinien zacząć pracować na siebie a nie na kogoś innego. Chyba nam wszystkim zależy aby Radek stał się szachistą takim jak inne osoby z czołówki światowej. Anand już osiągnął wszystko. Więc czas aby Radek zaczął dbać o siebie, grać w superturniejach, wygrywać z najlepszymi i zaczął budować własną karierę szachową, a nie Ananda czy innych zawodników. Dlaczego ktoś inny ma na barkach Radka piąć się w górę? Bądźmy patriotami, niech Radek pnie się w górę! 

Marcin:

Ten turniej da Wojtaszkowi więcej niż wszystkie turnieje grane przez ostatnie 2 lata. Wielu ludzi nie wiedziało nawet, że jest taki zawodnik jak Wojtaszek, bo facet miał wysoki ranking, ale nie było go widać nawet w kołówkach klasy B – grał prawie wyłącznie w ligach i openach. Po ograniu światowych numerów 1 i 2 pewnie już zapewnił sobie zaproszenie do kolejnych turniejów i oby ich nie zmarnował! Jak się chce coś osiągnąc, trzeba grać z czołówką. Turnieje klasy C i D nikogo nie interesują. Wojtaszek ma w końcu szanse pokazać swój pełen potencjał.

Hetman:

„Nie zastanawiałem się ani chwili-mówi Radek. Uznał, że poruszanie kwestii stawki za współpracę to byłaby wobec mistrza niestosowność. Przez te siedem lat nigdy nie rozmawiali o pieniądzach.-Za darmo też bym to robił-dodaje Wojtaszek.” Od kiedy to nasz główny analityk pracuje dla szachowej „Armii Zbawienia”?. Radek ostro przesadził w swojej wypowiedzi. Sport zawodowy to nie jest sport charytatywny lecz sport+biznes. A od kiedy to w biznesie nie rozmawia się o pieniądzach i deklaruje 7-letnią pracę dla kogoś nawet za darmo? 

Arek:

Amator: „Niewykorzystane przez Vishy’ego warianty i systemy gry trafiają do wspólnej puli, z której Radek i Grzegorz mogą korzystać. -Ale tylko w uzasadnionych przypadkach, czyli w meczach o dużą stawkę-zaznacza Radek.”
A więc Radek ma prawo korzystać z własnych analiz tylko w wyjątkowych sytuacjach. W Wijk nie gra o żaden tytuł, więc musi grać drugorzędne warianty, nieprzydatne Anandowi.

——————————————-

Ja tego też nie mogę zrozumieć, co dała Radkowi ta współpraca z Anandem, skoro nie może wykorzystywać własnych analiz? Przez wiele lat przez to nie grał w silnych turniejach. Mnie się też wydaje, że jedyną korzyścią to była dobra kasa. Ale trzymajmy kciuki za następne partie. Ja mam ciągle nadzieję, że Radek wygra jeszcze kilka partii. 

Arek:

Radek ma 28 lat a Ding Liren 23. Chińczyk miał lepszą kondycję. Różnica wieku mogła mieć duże znaczenie. Ciekawe czy Radek uprawia jakiś sport? Może ma ktoś wiedzę na ten temat? 

Tomasz71:

Potwierdza się stwierdzenie Karpowa że kazda faza gry jest ważna, Radek dwie partie przegrał w końcówkach nieżle wychodząc z debiutu. Zatem trening szachowy powinien być przypisany do potrzeb zawodnika, każdemu według potrzeb, Radkowi plany, końcówki i liczenie wariantów a nie debiuty w których jest naprawdę dobry. 

Amator:

Można podsumować cały turniej. Radek wypadł powyżej oczekiwań. Wynik -2 w silnym turnieju jest sukcesem. Polak potwierdził, że należy do pierwszej 50-tki na świecie, a w pojedynczych partiach potrafi wygrywać z czołówką światową. Radek może grać jeszcze lepiej, jeśli zrezygnuje z pracy dla Ananda i skupi się na własnym rozwoju.

Krzysztof Kledzik:

Myślę że Amator bardzo celnie podsumował występ Radka w tym turnieju. Za nim się rozpoczął podejrzewałem że Wojtaszek jest w stanie osiągnąć do 50% punktów, i to się potwierdziło. Nasz zawodnik jest za świeży jak na warunki superturniejów, i przez to nie może powalczyć o lepszą lokatę (na razie). Niestety negatywnie odbija się wieloletnia nieobecność Radka w renomowanych turniejach i brak ogrania z zawodnikami z czołówki światowej. Negatywnie odbija się też poświęcenie własnej kariery na rzecz kariery Ananda. Mam nadzieję że Radek w końcu zacznie pracować na siebie a nie na obcych zawodników. Poanalizował, poanalizował (za wiele lat na to przeznaczył, złożył się w ofierze na hinduskim ołtarzu i sam nie grał) i już wystarczy. Trzeba było wcześniej zakończyć pracę dla Ananda i skupić się na własnym treningu. Prawdopodobnie gdyby to zrobił, to w tym superturnieju przekroczyłby 50% punktów. Tego nie wiadomo na pewno, ale tak mi się wydaje. Aby zajmować wysoką pozycję w superturnieju trzeba często grać z wysoko notowanymi przeciwnikami, a nie poświęcać się wyłącznie pracy analitycznej dla kogoś. W tym superturnieju Wojtaszek pokazał że ma potencjał. Teraz powinien pracować nad jego urealnieniem.

MAT:

Wojtaszek grał w tym turnieju tak, jak mu na to pozwalali jego przeciwnicy i ze swojego wyniku powinien być zadowolony, bo mogło być gorzej. Kibiców pewnie 9 miejsce naszego arcymistrza w tym turnieju nie zadawala, ale bądźmy dobrych myśli, że następnym razem będzie super.

 Gość 1:

U Wojtaszka dominującą rolę odgrywa komputer, co zresztą opisał Gajewski. Oni po partii zamiast analizować niedokładności, jak dawniej, to patrzą na ocenę komputera – co utrudnia przyswojenie wiedzy i uniemożliwia postęp w grze środkowej i końcówkach.  To dotyczy nie tylko Wojtaszka, ale jemu to ciąży szczególnie, bo jest analitykiem i musi dać szefowi ocenę komputerową. Praca z Anandem dała Wojtaszkowi orientację o sile czołówki światowej, ale jednocześnie mógł popaść w kompleksy niższości, co widać z artykułu Gajewskiego – podziw dla szybkości i wiedzy Ananda. Poza tym brak profesjonalizmu – nie wziął do Wijk aan Zee żadnego trenera, a tam prawie  wszyscy mają sekundantów, w każdym razie ci na szczeblu! Żal mu było paru złotych na opłacenie pobytu Gajewskiego itp. – to kwota rzędu 2.500 max 3.000, co pewnie pokrywa honorarium lub nagroda, nawet za kiepskie miejsce w Wijk aan Zee.

Gość 2:

Moim zdaniem Wojtaszek nie ma szans na walkę z czołówką światową, tylko może się cieszyć z pojedynczych zwycięstw, też niezwykle cennych. Inni i tego nie mają! Oczywiście, gdyby znalazł trenera, który pokaże mu słabe strony, to może miałby jeszcze szanse – do 35 roku można śmiało walczyć z najlepszymi.

Gość 3:

Uważam, że nasz arcymistrz nie ma większego talentu szachowego i dlatego słusznie poświęcił się pracy dla Ananda. Radek chyba sam to dobrze zrozumiał i dlatego nie próbowal nigdy tego faktu zmienić.

Gość 4:

Uważam, że dobrze zrobił, angażując się do pracy u Ananda, bo zapewnił sobie jakiś standard życia. Czy bez tej pracy osiągnąłby zarobki w wyczynie tego samego rzędu, to trudno powiedzieć?? W polskiej szachowej atmosferze niezwykle ciężko dojść do sukcesów, bo liczna miernota rzuca kłody pod nogi każdego dnia! Nikogo w PZSzach wyczyn nie interesuje i w najbliższych 4-5 latach nie będzie interesował – utrącanie ludzi z sukcesami jest typowe dla wielu dziedzin – dlatego powiem po prostu – brawo Radek!

Krzysztof Kledzik:

Na blogu K.Jopka anonimowy komentator zamieścił ciekawą uwagę na temat braków kondycyjnych R.Wojtaszka:
„wyjaśnię to wszystkim: Radek Wojtaszek super gra w szachy, ale nie ma kondycji fizycznej. Ma nadwagę, nie jest dynamiczny, można było zobaczyć jak się rusza w Holandii. Im dalej wiec tym gorzej. Im dłużej trwała partia tym grosze wyniki, im późniejsza runda tym gorsze wyniki. Radek 2500 kalorii – zdrowych i na bieżnie: codziennie 40min – 7km i za 6m będziesz mistrzem. Mi ELO wzrosło 150pkt tylko od schudnięcia i sportu. Zobaczcie jak się rusza Magnus, a jak Radek. Kondycja w szachach na takim turnieju to 50% sukcesu.”

////////////////////////////////////

Oczywiście to przesada, że wystarczy schudnąć aby stać się mistrzem, ale zgadzam się że anonimowy komentator poruszył ważną sprawę. Radek nie wytrzymuje kondycyjnie długich i męczących turniejów, bo nie zetknął się z takim typem walki. Tata Steel nie jest 2-3 dniowym openem, lecz długotrwałą i ciężką walką z najlepszymi zawodnikami, o wszystko. Bez żelaznej kondycji Radek nie poradzi sobie. Jeżeli chce mniej więcej na równym poziomie przebrnąć przez cały długi i ciężki turniej, to musi zadbać o kondycję.

Link z turnieju 

sty
27

Ghitescu

81 lat temu urodził się Theodor Ghitescu, szachista wyróżniający się na świecie w latach 60-70.

Ciekawa partia (Donner)

 

sty
27

10904629_499192426889866_4099152788724677313_o

Olexander Prohorov nadesłał nam informację o turnieju:

Międzynarodowy Festiwal Szachowy „2 Memorial Niebiańskiej Setki’”
(Łuck, Ukraina 20 – 22 lutego 2015)
Turniej A – Blitz – System szwajcarski 11 rund (podwojne) tempo – 3 minuty plus 2 sekundy.
Turniej B – Rapid – System szwajcarski 11 rund tempo – 20 minut plus 5 sekund.

Gwarantowane nagrody pieniężne:
Turniej A (blitz) 1 – 3 000 hrn.; 2 – 2 000 hrn 3 – 1 000hrn.;
10 głównych nagrod finansowych i 7 dodatkowych.
Turniej B (rapid): 1 – 10 000 hrn;. 2 – 9 000 hrn. 3 – 8 000 hrn.
20 głównych nagrod finansowych i 17 dodatkowych.
Zgloszenia i dodatkowe proszę kierowac na e-mail: prohorov@chessclub.lviv.ua
Sędzia główny turnieju – FIDE Arbiter Olexandr Prohorov (Lwów).
Listy (blitz) – http://chess-results.com/tnr154701.aspx
Listy (rapid) – http://chess-results.com/tnr154698.aspx
Komunikat – http://www.ukrchess.org.ua/
PS. 1hrn – 0.20 gr.

sty
27

World-Cup-Ponomariov-Ivanchuk

13 lat temu Rusłan Ponomariow pokonał Wasilija Iwańczuka w meczu o tytuł MŚ. Turniej był rozgrywany systemem pucharowym. Ponomariow w finale zwyciężył swojego rodaka Wasilija Iwanczuka 4½ – 2½. Tym samym mając osiemnaście lat został najmłodszym w historii szachów mistrzem świata.

Ciekawa partia

 

sty
26

Marianski-Laznie-2015-logo

W dniach 17-24 stycznia odbył się Festiwal Szachowy w Mariańskich Łaźniach.

W głównym turnieju arcymistrzyni Jolanta Zawadzka zajęła drugą lokatę.

Marianski-Laznie-2015-wyniki

Strona turnieju

 

sty
25

banner02

W czasie 9-25 stycznia 2015 roku odbył się w holenderskim Wijk aan Zee bardzo silny turniej międzynarodowy Tata Steel, w którym uczestniczył najlepszy polski zawodnik arcymistrz Radosław Wojtaszek.

Uczestnicy:

Tytuł Nazwisko i imię Kraj   Ranking
GM  Carlsen, Magnus NOR – 2862 1
GM  Caruana, Fabiano ITA – 2820 2
GM  Aronian, Levon ARM – 2797 6
GM  Giri, Anish NED – 2784 7
GM  So, Wesley USA – 2762 10
GM  Vachier-Lagrave, Maxime FRA – 2757 13
GM  Wojtaszek, Radoslaw POL – 2744 15
GM  Radjabov, Teimour AZE – 2734 20
GM  Jobava, Baadur GEO – 2727 26
GM  Ding, Liren CHN – 2732 22
GM  Ivanchuk, Vasil UKR – 2715 33
GM  Saric, Ivan CRO – 2666 82
GM  Hou, Yifan CHN – 2673 70
GM  Van Wely, Loek NED – 2667 81

 

Średni ranking : 2746
Kategoria : 20

Kojarzenia w poszczególnych rundach:

Runda 1 – sobota 10.01.2015
Radjabov, T. – Van Wely, L.
Ivanchuk, V. – Jobava, B.
Vachier-Lagrave, M. – Hou, Y.
Ding, L. – Caruana, F.
Saric, I. – Aronian, L.
Giri, A. – Carlsen, M.
So, W. – Wojtaszek, R.
Runda 2 – niedziela 11.01.2015
Van Wely, L. – Wojtaszek, R.
Carlsen, M. – So, W.
Aronian, L. – Giri, A.
Caruana, F. – Saric, I.
Hou, Y. – Ding, L.
Jobava, B. – Vachier-Lagrave, M.
Radjabov, T. – Ivanchuk, V.
Runda 3 – poniedziałek 12.01.2015
Ivanchuk, V. – Van Wely, L.
Vachier-Lagrave, M. – Radjabov, T.
Ding, L. – Jobava, B.
Saric, I. – Hou, Y.
Giri, A. – Caruana, F.
So, W. – Aronian, L.
Wojtaszek, R. – Carlsen, M.
Runda 4 – wtorek 13.01.2015
Van Wely, L. – Carlsen, M.
Aronian, L. – Wojtaszek, R.
Caruana, F. – So, W.
Hou, Y. – Giri, A.
Jobava, B. – Saric, I.
Radjabov, T. – Ding, L.
Ivanchuk, V. – Vachier-Lagrave, M.
Runda 5 – czwartek 15.01.2015
Vachier-Lagrave, M. – Van Wely, L.
Ding, L. – Ivanchuk, V.
Saric, I. – Radjabov, T.
Giri, A. – Jobava, B.
So, W. – Hou, Y.
Wojtaszek, R. – Caruana, F.
Carlsen, M. – Aronian, L.
Runda 6 – piątek 16.01.2015
Van Wely, L. – Aronian, L.
Caruana, F. – Carlsen, M.
Hou, Y. – Wojtaszek, R.
Jobava, B. – So, W.
Radjabov, T. – Giri, A.
Ivanchuk, V. – Saric, I.
Vachier-Lagrave, M. – Ding, L.
Runda 7 – sobota 17.01.2015
Ding, L. – Van Wely, L.
Saric, I. – Vachier-Lagrave, M.
Giri, A. – Ivanchuk, V.
So, W. – Radjabov, T.
Wojtaszek, R. – Jobava, B.
Carlsen, M. – Hou, Y.
Aronian, L. – Caruana, F.
Runda 8 – niedziela 18.01.2015
Van Wely, L. – Caruana, F.
Hou, Y. – Aronian, L.
Jobava, B. – Carlsen, M.
Radjabov, T. – Wojtaszek, R.
Ivanchuk, V. – So, W.
Vachier-Lagrave, M. – Giri, A.
Ding, L. – Saric, I.
Runda 9 – wtorek 20.01.2015
Saric, I. – Van Wely, L.
Giri, A. – Ding, L.
So, W. – Vachier-Lagrave, M.
Wojtaszek, R. – Ivanchuk, V.
Carlsen, M. – Radjabov, T.
Aronian, L. – Jobava, B.
Caruana, F. – Hou, Y.
Runda 10 – środa 21.01.2015
Van Wely, L. – Hou, Y.
Jobava, B. – Caruana, F.
Radjabov, T. – Aronian, L.
Ivanchuk, V. – Carlsen, M.
Vachier-Lagrave, M. – Wojtaszek, R.
Ding, L. – So, W.
Saric, I. – Giri, A.
Runda 11 – piątek 23.01.2015
Giri, A. – Van Wely, L.
So, W. – Saric, I.
Wojtaszek, R. – Ding, L.
Carlsen, M. – Vachier-Lagrave, M.
Aronian, L. – Ivanchuk, V.
Caruana, F. – Radjabov, T.
Hou, Y. – Jobava, B.
Runda 12 – sobota 24.01.2015
Van Wely, L. – Jobava, B.
Radjabov, T. – Hou, Y.
Ivanchuk, V. – Caruana, F.
Vachier-Lagrave, M. – Aronian, L.
Ding, L. – Carlsen, M.
Saric, I. – Wojtaszek, R.
Giri, A. – So, W.
Round 13 – niedziela 25.01.2015
So, W. – Van Wely, L.
Wojtaszek, R. – Giri, A.
Carlsen, M. – Saric, I.
Aronian, L. – Ding, L.
Caruana, F. – Vachier-Lagrave, M.
Hou, Y. – Ivanchuk, V.
Jobava, B. – Radjabov, T.

Strona turnieju

Końcowa tabelka

Tata-2015-wyniki-Masters10

Gra Wojtaszka był przedmiotem ożywionej dyskusji w komentarzach na blogu. Oczekuję na dalsze uwagi Internautów w celu ostatecznego podsumowania występu naszego arcymistrza.

Tabelka z turnieju B

Tata-2015-wyniki-Challengers12

Zwycięstwo młodego Chińczyka Wei jest wielką niespodzianką, podobnie jak ostatnie miejsce weterana szachów Jana Timmana.

ChessBase News 

 

 

sty
25

cn5952_flamberg

91 lat temu zmarł Aleksander Flamberg, szachista wyróżniający się na świecie na początku XX wieku.

Ciekawa partia (Leonhardt)