Archiwum kategorii ‘Wydawnictwa’

lip
09

Znakomite pismo południowych sąsiadów. W tym numerze główny nacisk położono na mecz Anand-Gelfand.

lip
07

Ostatnio „Wydawnictwo Penelopa” wznowiło publikację dwóch moich książek testowych.

Sprawdź się w końcówkach pionkowych

Sprawdź się w końcówkach wieżowych

lip
06

Dla tego numeru skomentowałem sensacyjną porażkę Ananda z Tiwjakowem z Bundesligi 2012. Oprócz tego przygotowałem 6 kombinacji.

lip
04

Jędrzej Giertych jest autorem dwóch świetnych książek Uciekinier oraz Ścigany. Zostały one wcześniej przedstawione na blogu. Dzisiaj prezentuję Państwu kolejne znakomite dzieło autora. Są to wspomnienia z wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku.

W czasach, gdy mieszkałem w Polsce, był to temat tabu. Polscy komuniści fałszowali wszystko co się dało, w tym naszą historię. Za głoszenie prawdy można było stracić wolność i nawet życie.  W wolnym kraju nie ma już tajemnic i zakazanych prawd. O „cudzie nad Wisłą” ukazało się na przestrzeni ostatnich lat wiele książek. Niedawno obejrzałem wspaniały film Jerzego Hoffmana „1920 bitwa warszawska”. Obecnie TVP Polonia emituje w sobotę serial „1920. Wojna i miłość”.

Książkę Jędrzeja Giertycha bardzo gorąco polecam! Wspomnienia autora zostały uzupełnione materiałami historycznymi opisującymi przebieg zwycięskiej wojny z bolszewikami i ich głównych bohaterów. Praca zawiera także 12 unikalnych reprodukcji polskich i sowieckich plakatów propagandowych z tego okresu.

Penelopa

Wspomnienia ochotnika 1920
Jędrzej Giertych
Wydawnictwo Penelopa 2012
stron 159
Cena 23 zł
ISBN 978-83-62908-35-6

lip
03

Mój wkład w tym numerze to ważna pod względem teoretycznym partia na temat systemu Najdorfa w partii sycylijskiej Szirow-Huschenbeth, Berlin 2012 oraz 6 kombinacji.

lip
01

Głównym tematem lipcowego miesięcznika jest oczywiście mecz Anand-Gelfand. W numerze został opublikowany mój artykuł z teorii debiutów o wariancie 1.d4 c5 2.d5 f5 itd.

cze
30

Edward Pałłasz jest znanym muzykiem, kompozytorem i działaczem środowiska artystycznego w Polsce. Ale mało jest znane w kręgach szachowych, że jest także wielkim sympatykiem królewskiej gry i autorem sporej ilości ciekawych kompozycji szachowch, które uzyskały nagrody i wyróżnienia w konkursach międzynarodowych. Specjalnością Edwarda Pałłasza są studia pionkowe i w tej dziedzinie stworzył wiele zadań cennych dla teorii końcówek.

Przedstawiam Państwu bardzo ciekawą książkę opisującą zmagania autora z tajemnicami kompozycji szachowej i owoce tych działań!

 

Dwuchodówki i studia pionkowe
Edward Pałłasz
Wydawnictwo Penelopa 2012
ISBN 978-83-62908-34-9
63 strony
Cena 20 zł

Edward Pałłasz w Wikipedii

cze
29

SPIS TREŚCI

Od redakcji 1
O tym się mówi 2
Mecz Polska – Ukraina, Lublin 2012 3
Partie komentowane, Lublin 2012 9
Mistrzostwa Warszawy 2012 11
Błędy nie zawsze uczą 14
Turniej prawników, Kraków 20121 16
Film „Caissa“, Toruń 2012 17
DM Polski Szkół, Łazy 2012 18
Szachowe epizody A.F. (31) 20
Nauka gry (103) 26
Poradnik sędziego (99) 30
Prenumerata 31
Rozwiązania kombinacji 31
Kombinacje 32

Od redakcji

Dobrym pomysłem było zorganizowanie międzypaństwowego meczu Polska – Ukraina w Lublinie. Organizacja spotkania stała na wysokim poziomie. Przybyli też prezesi obu federacji Tomasz Sielicki i Wiktor Kapustin, co mam nadzieję zaowocuje dalszymi kontaktami polsko-ukraińskimi. Może wrócimy do dawnych spotkań juniorów, które przynosiły obu federacjom określone korzyści,
Naturalnie trudno było oczekiwać, aby nasi sąsiedzi wystawili najlepszy skład z Wasilijem Iwanczukiem i Rusłanem Ponomariowem na czele, którzy przed 10-laty, w styczniu 2002 roku stoczyli w Moskwie pojedynek o tytuł mistrza świata FIDE, zakończony niespodziewanym zwycięstwem Ponomariowa. Niemniej jednak do Lublina przybyli silni szachiści, a ich średni ranking był wyższy od naszej reprezentacji. W gruncie rzeczy byli faworytami i to potwierdziły wyniki spotkań w grze klasycznej, szybkiej i błyskawicznej. Wszystkie trzy zakończyły się wyraźnymi porażkami naszej reprezentacji, w której nie wystąpił tylko Radosław Wojtaszek.
Najlepiej z naszych zawodników zaprezentował się najmłodszy Dariusz Świercz, który we wszystkich trzech meczach uzyskał „plusy“ i był zdecydowanie naszym najlepszym zawodnikiem. Sadzę, że tym samym zapewnił sobie start w reprezentacji na olimpiadzie w 2012 roku, który nawiasem mówiąc należał mu się już w zeszłym roku w ekipie na DME, po zdobyciu mistrzostwa świata do 20 lat. Nie wiadomo dlaczego u nas nie docenia się tego wielkiego sukcesu, który w zasadzie we wszystkich krajach daje automatyczną przepustkę do reprezentacji. Szkoda, że pozostali zawodnicy zawiedli w mniejszym lub większym stopniu. Moim zdaniem widać u nich brak ogrania w turniejach. Gra pojedynczych partii w ligach, nawet silnie obsadzonych, to nie to samo, co 9 czy 11 rund w indywidualnym turnieju.
Dobrze zorganizowane mistrzostwa Warszawy, z niezłymi nagrodami nie były w stanie zgromadzić silnej obsady, co niestety staje się charakterystyczne dla większości krajowych openów. Koszty pobytu w stolicy i większych miastach zniechęcają zawodników do udziału i dlatego lepszą frekwencją i obsadą cieszą turnieje nad morzem i w uzdrowiskach. W stolicy triumfowali Zbigniew Strzemiecki i Arkadiusz Leniart, a atrakcją był start kilku zawodniczek. Dziwne, ze w Polsce w ostatnich latach całkowicie zniknęły kobiece turnieje. Pozostał tylko finał MP kobiet oraz zapoczątkowany w 2011 r. memoriał Krystyny Hołuj Radzikowskiej w Warszawie. Partie kobiet są bardzo ciekawe i stanowią doskonały materiał szkoleniowy dla młodych szachistów obu płci. Warto spojrzeć choćby na partie z ME kobiet, rozegranych w Turcji w 2012 roku. Ileż tam było zwrotów akcji i ciekawych pozycji. Naturalnie doskonałe kontynuacje szły w parze z błędami i podstawkami, ale to podnosi atrakcyjność królewskiej gry.

Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny

cze
10

W tym numerze główny nacisk położono na mistrzostwa Europy kobiet i mężczyzn. Jest również wiele innych ciekawych materiałów do czytania i studiowania.

cze
08

Książka przedstawia otwarcie „Debiut 4 skoczków” po posunięciach 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Sc3 Sf6 itd. Autor omówil temat na 352 stronach przy formacie 240×170 cm. Jest to więc obszerne opracowanie tego ciekawego debiutu.

Książkę można nabyć w wydawnictwie Niggemanna.