Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

lut
15

Kontynuacja odcinka 13

Jerzy Konikowski, 2018:
Wczoraj statuetkę Hetmana Polskiego Związku Szachowego za całokształt otrzymała arcymistrzyni Hanna Ereńska-Barlo.

Serdeczne gratulacje!

fot. PZSzach

Hanię znam od wielu lat. Nasze kontakty były szczególnie intensywne w okresie, gdy byłem trenerem kadry PZSzach. Były to zgrupowania kadry kobiet, imprezy krajowe i międzynarodowe.

Oboje przeżyliśmy największy sukces polskich szachów powojennych i staliśmy na podium na zakończeniu olimpiady kobiet na Malcie w 1980 roku, kiedy odbieraliśmy brązowe medale. Hania otrzymała dodatkowo brązowy krążek za wynik indywidualny na I szachownicy (9 z 13 partii).

Na podium z brązowymi medalami. Od lewej strony: Lothar Schmid (sędzia główny), Florencio Campomanes (prezydent FIDE), Jerzy Konikowski, Hanna Ereńska-Radzewska, Agnieszka Brustman, Małgorzata Wiese i Grażyna Szmacińska.

(Życie Warszawy 15.12.1980)

(Przegląd Sportowy 19.12.1980)

Nasze kontakty nie osłabły po moim wyjeździe do Niemiec.  Spotkaliśmy się na turnieju strefowym w Bad Kissingen (1982). Hania grała dwa razy w Dortmundzie (1988 i 1989). Widzieliśmy się na indywidualnych mistrzostwach świata seniorek w Gmunden (2007) oraz na turniejach w Polanicy Zdroju. Do dnia dzisiejszego mamy kontakt emailowy.

(Dortmund 1988. Od lewej Jerzy Konikowski, Małgorzata Wiese i Hanna Ereńska-Radzewska.)

Haniu! Dużo zdrowia i dalszych sukcesów!-Jerzy Konikowski.

link

lut
13

Kontynuacja odcinka 203

W wpisie EDITOR przypomniał sylwetkę kilkakrotnego mistrza Polski Aleksandra Sznapika.

Moje wspomnienia: Pisałem kilkakrotnie w przeszłości, że jestem trenerem, który nie chowa do szuflady owoców swych analiz i badań nad różnymi otwarciami, lecz publikuje je w książkach lub artykułach.

Tak stało się również w odniesieniu do ostrego ataku czterech pionków w obronie królewsko-indyjskiej lub ataku trzech pionków w nowoczesnym Benoni.

Gra powstaje po posunięciach 1.d4 Sf6 2.c4 g6 3.Sc3 Gg7 4.e4 d6 5.f4 0-0 6.Sf3 c5 7.d5 e6 8.Ge2 exd5 i teraz po 9.exd5 mamy do czynienia z atakiem czterech pionków, natomiast po 9.cxd5 powstają struktury obrony nowoczesnego Benoni.

Te warianty grałem z sukcesami już jako junior. Po osiedleniu się w  Niemczech omówiłem je w kilku artykułach oraz następujących książkach:

Modern Benoni – Four Pawns Attack (USA 1987)

Modernes Benoni-richig gespielt (Niemcy 1989) razem z arcymistrzem Eckhardem Schmittdielem.

The Fearsome Four Pawns Attack (USA 2005) razem z mistrzem angielskim polskiego pochodzenia Markiem Soszynskim.

W przedstawione tematycznej parti pokonałem mistrza Polski Aleksandra Sznapika.

Partia została zamieszczona w miesięczniku SZACHY (4-1979). Przy 24 posunięciu czarnych powinno być oczywiście ?? (przegrywający ruch).

 

 

lut
12

Kontynuacja odcinka 268

W każdym sporcie jak ktoś chce coś osiągnąć to się temu poświęca. Nie można być wielkim sportowcem i specjalistą z innej dziedziny. Na tłumaczenie tego szkoda nawet czasu i języka. Jak ktoś nie rozumie, to niech siedzi na przeciętności jak większość naszych arcymistrzów.

(Czytelnik naszego bloga Marcin)

///////////////////////////////////////

Wielicki szachista Jan-Krzysztof Duda już wie, jak pokonać mistrza świata. Teraz chce nim zostać

Jerzy Filipiuk

Jan-Krzysztof Duda (z lewej) kontra Magnus Carlsen podczas...

– Marzę, żeby kiedyś zostać mistrzem świata. Nie jestem pod tym względem wyjątkiem. Będę ciężko na to pracował – mówił w styczniu ubiegłego roku Jan-Krzysztof Duda. Dziś może się już pochwalić, że pokonał mistrza globu, Norwega Magnusa Carlsena. Na razie „tylko” w szachach szybkich a nie klasycznych, ale podkreśla, że przełamał pewną granicę psychologiczną w starciach z Norwegiem. I coraz śmielej marzy o otrzymaniu szansy gry o szachowy tron.

Z pomocą AWF w Krakowie

Były zawodnik m.in. Hutnika Kraków, trener naszej żeńskiej kadry i publicysta szachowy, od 1981 roku mieszkający w Dortmundzie, 73-letni dziś Jerzy Konikowski uważa, że Duda powinien wzorem innych czołowych zawodników świata – całkowicie skupić się na szachach a nie łączyć je ze studiami na AWF: – Na tym cierpi jego gra. Już widać w turniejach, w których uczestniczy, że jego najsłabszą stroną jest początek partii, czyli fundament szachów.

I dodaje: – Duda potrafi grać ciekawe i efektowne szachy. Jest silny w obronie i potrafi zaryzykować, aby wygrać. To są pozytywne cechy. Sam opublikowałem wiele jego partii w pismach fachowych i książkach. Trzymam kciuki za jego dalszą karierę. I mam nadzieję, że jego wielki talent nadal się będzie rozwijać we właściwym kierunku i utrzyma się jeszcze długo w czołówce światowej. Jednak na razie nie wierzę, że może zostać mistrzem świata.

Duda nie zgadza się z opinią Konikowskiego i nie zamierza rezygnować ze studiów (jest na III roku): – Uczelnia bardzo mi pomaga i ma ogromny wkład w moje sukcesy. Mam indywidualny tok studiów, mogę zaliczać przedmioty z bardzo dużym opóźnieniem. Siedzenie przy szachownicy przez 6–7 godzin nie jest łatwe, dlatego dbam o kondycję. Biegam, chodzę na siłownię, pływam, jeżdżę na rowerze, choć nie tak regularnie, jakbym chciał. Już od 2014 roku pracuje ze mną zespół pracowników AWF – dr Kordian Lach, dr Wacław Mirek i prof. dr hab. Małgorzata Siekańska, którzy odpowiadają za moje przygotowania fizyczne i psychologiczne.

Zaznacza, że wspierają go wszyscy – od rektora do wykładowców, koledzy i koleżanki. Cieszy się ich dużą sympatią. Co ciekawe, od pewnego czasu mieszka w… akademiku AWF (mama nadal na wsi koło Wieliczki), gdzie ma swój pokój. Dzięki temu jest bliżej uczelni, może się łatwiej asymilować z innymi studentami. Odwiedza go tam jego trener Kamil Mitoń. Na razie 22-latek nie ma dziewczyny. Jego wielką miłością wciąż są tylko szachy i ich bogini Caissa.

Wyciąg z artykułu

lut
10

Kontynuacja odcinka 267

Przyszły mistrz świata Magnus Carlsen grał dwa razy w Dortmundzie.

Jako 17 – letni arcymistrz był atrakcją 35-go turnieju Dortmunder Sparkassen Chess-Meeting, który odbył się w dniach 23 czerwca do 1 lipca 2007 roku. Pokazał się z bardzo dobrej strony jako osobowość i szachista. Wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie, ale wtedy chyba jeszcze nikt nie przypuszczał, że będzie przyszłym mistrzem świata.

Turniej, w którym grało 8 arcymistrzów, wygrał po raz ósmy Władimir Kramnik 5 pkt. Carlsen zajął 6 miejsce.

Die Geschichte der Dortmunder Schachtage

W 2009 roku Carlsen zjawił się ponownie w Dortmundzie (2 – 12 lipca).

Na bankiecie powitalnym ojciec Magnusa oznajmił, że jego syn skończył średnią szkołę, ale nie będzie robił matury, ponieważ postanowił spróbować szczęścia w zawodowych szachach. To jest jedyna słuszna decyzja, jeśli zamierza się utrzymać formę na światowym poziomie. A Magnus ma jasny cel sportowy: zostać mistrzem świata!”

Turniej wygrał po raz dziewiąty Władimir Kramnik, ale Norweg był już w ścisłej czołówce. W Panoramie Szachowej (7-8) pisałem: „Ulubieniec publiczności i najmłodszy uczestnik turnieju Magnus Carlsen podzielił 2-4 miejsce z Leko i Jakowenko, co jest pozytywnym rezultatem.

I tak zaczęła sie wielka kariera szachowa Magnusa Carlsena! W odpowiednim momencie podjął odważną decyzję i jak się okazało, miał rację! 

Historia turniejów w Dortmundzie