Znakomity arbiter szachowy Andrzej Filipowicz opublikował w miesięczniku „Magazyn Szachowy” (marzec 2015) swoją opinię w kwestii znaczenia debiutów i końcówek w szachach:
Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’
Na turnieju w Reykjaviku (10-18 marca 2015) Jacek Stopa wypełnił trzecią i ostatnią normę arcymistrzowską.
W numerze 3-2015 pismo niemieckie „Rochade Europa” opublikowało wywiad z Radosławem Wojtaszkiem.
Nasz arcymistrz wyraźnie wypowiedział się w kwestii istoty debiutów we współczesnych szachach. Sam głównie pracuje nad początkową fazą partii, co umożliwiło mu osiągnięcie wysokiego poziomu światowego oraz miejsce w ekipie Ananda.
Wojtaszek podkreślił też znaczenie silników analitycznych typu Houdini, Stockfisch i Komodo, które pomagają w poszukiwaniu nowych idei debiutowych, którymi potem można zaskakiwać przeciwników.
W dniach 14-15 marca odbyły się kolejne rozgrywki ligi niemieckiej z licznym udziałem Polaków.
Wyniki na ChessBase News 12 runda
Wyniki na ChessBase News 13 runda
Strona ligi
Aktualna tabelka
1. OSG Baden Baden 13 25 70½ 2. SV Werder Bremen 13 23 66½ 3. SG Trier 13 18 59 4. SV Hockenheim 13 17 59½ 5. SK Schwäbisch Hall 13 17 59 6. SG Solingen 13 15 54 7. SK Turm Emsdetten 13 15 50½ 8. USV Dresden 13 14 56 9. SC Eppingen 13 14 52½ 10. Hamburger SK 13 12 55½ 11. SC Hansa Dortmund 13 11 51 12. SV Mülheim Nord 13 10 55½ 13. Schachfreunde Berlin 13 9 50½ 14. Sportfreunde Katernberg 13 6 38½ 15. FC Bayern München 13 2 28½ 16. SSC Rostock 07 13 0 25
Anatoli Karpow–mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.
//////////////////////////////
Brązowy medalista ostatnich mistrzostw Europy Mateusz Bartel jest bardzo nierównym graczem. Mianowicie potrafi pokonać silnego przeciwnika i przegrać ze słabym.
W dzisiejszej 12 rundzie ligi niemieckiej nasz arcymistrz (2627) poniósł niespodziewanie porażkę z niżej notowanym Michaelem Fedorovskim (2444).
Kilkakrotnie pisałem w przeszłości, że najsłabszą stroną Mateusza Bartla są debiuty. Oczywiście są otwarcia, które rozgrywa znakomicie i wtedy oglądamy jego ciekawe zwycięstwa.
Jednakże Polak ma niedopracowany repertuar debiutowy i wtedy próbuje często w swoich pojedynkach „przeskoczyć” początkową fazę partii, aby swój kunszt szachowy pokazać w końcówce.
Problem jest jednak taki, że nie zawsze się to mu udaje i to ilustruje przedstawiona partia.
W dniach 7-8 marca 2015 roku w Jurmali (Łotwa) odbył się IV Memoriał Władimira Pietrowa w szachach szybkich i błyskawicznych.
W turnieju wzięła udział ekipa z Polski: Monika i Bartosz Soćko, Michał Krasenkow, Bartłomiej Heberla oraz Piotr Gasik.
W turnieju błyskawicznym Bartosz Soćko zajął wysokie 7 miejsce, natomiast w szachach szybkich Michał Krasenkow był 12.
[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
FB
Jakub Skiba
3 marca 08:44
Dzień dobry,
pisze bezpośrednio do pana z pominienciem pana Marka Niedźwieckiego, ponieważ tak jest zwyczajnie szybciej. W ramach weryfikacji proszę się z nim skontaktować. Przedmiotem tego mail’a jest wywiad z panem Markiem, jaki to przeprowadziłem ja – Jakub Skiba, a nie naczelny Edmund Kordas, na łamach kozienickiej gazety „OKO”.
Proszę sobie „wstukać” w chessarbiter i sprawdzić, że to ja, a nie pan Kordas, mam II kategorię. Kończąc muszę dodać, że tekst jest podpisany na samym dole… Mam nadzieję, że nieporozumienie to wyjaśniłem.
Pozdrawiam i gratuluję świetnej książki o wieżówkach.
Jakub Skiba
Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.
//////////////////////////////
Nie ma żadnych wątpliwości, że najsłabszym ogniwem w grze arcymistrza Bartłomieja Maciei są debiuty i dlatego w swoich pojedynkach stara się „przeskoczyć” tę fazę partii i przejść do gry środkowej i następnie do końcówki.
Najsilniejszą stroną arcymistrza jest właśnie gra końcowa. Problem jest tylko taki, że w ostatnich latach Macieja często nie osiąga swego celu. Oprócz słabych debiutów innym mankamentem w grze arcymistrza – o czym była już kilka razy mowa na blogu – są jego niedoczasy.
W przedstawionej partii białe ograły swego słabego przeciwnika, jednakże nieostrożnym posunięciem 34.Hd2? wypuściły całą przewagę, aby następnie po kolejnych błędach przegrać spotkanie. Oglądając partię ma się wrażenie, że w porażce Polaka znowu negatywną rolę odegrało brak czasu.
Uzupełniający link.
Gość napisał: Obecnie odbywają się w Dreźnie drużynowe mistrzostwa świata seniorów. Nie ma tam naszej drużyny, gdyż w Polsce zlikwidowali szachy dla seniorów – kompletnie bez sensu, bo ich jest bardzo dużo. Totalna głupota. Polski Związek Szachowy ma teraz inne cele. Oto przykład. Cytuję tekst ze strony PZSZach: W dniach 6-7 lutego w Moskwie obradowała Komisja ds. Imprez FIDE działająca przy Międzynarodowej Organizacji Szachowej (FIDE). Spotkanie zainaugurowane zostało prezentacją Adama Dzwonkowskiego – Wiceprezesa ds. Międzynarodowych i Komunikacji w Polskim Związku Szachowym oraz członka tej komisji, który przedstawił m.in. najważniejsze sukcesy Polskiego Związku Szachowego w działalności marketingowej i współpracy ze sponsorami.
///////////////////////////////////////////
Wniosek: Chwalimy się sukcesami w działalności marketingowej i współpracy ze sponsorami, natomiast nie ma pieniędzy na wysłanie seniorów na mistrzostwa świata!









