Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

wrz
03

Nasz współpracownik Jan Jüngling z Bawarii uczestniczył w tegorocznym Memoriale Rubinsteina w Polanicy Zdroju, gdzie grał w grupie „C – seniorów starszych”.

Wszystkie wyniki można znaleźć na www.rubinstein.polanica.pl .

W wolnym czasie szachiści wzmacniali swoją formę sportową na długich spacerach, co ilustrują załączone fotografie.

P8240101

Jan  Jüngling

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Od lewej strony: Jan Sobótka, Andrzej Filipowicz oraz Jan Kuśnierz z Sulęcina

 

 

 

 

 

wrz
02

W numerze 5(53)2015 czasopisma MAT przeczytałem wywiad z am Krasenkowem.

Napisał to co Pan zawsze twierdził na swoim blogu, że na początku nauki szachów trzeba stosować zrównoważony rozwój, i że praca nad debiutami jest pracą ciągłą i niezbędną. To jest ok, ale jednocześnie am Krasenkow za bardzo przesuwa naukę debiutów na okres bycia dorosłym szachistą.

Pisał że to ma się odbywać w dorosłej karierze mistrzowskiej. A to już jest za późno na naukę debiutów. Juniorzy nie mogą przespać ich nauki.

Am Krasenkow podpiera się ideami radzieckiej szkoły szachowej. No dobrze, ale ona przynosiła efekty 40-50 lat temu, a wtedy były inne czasy szachowe. Obecnie w dobie internetu, programów szachowych, szachowych baz danych, wielkiej ilości turniejów, wszystko się zmienia.

Teraz są inne realia, wszystko przyspieszyło, w tym i opracowanie jakiś idei szachowych, szczególnie debiutów które szybko rozwijają się. A więc nauka szachów też musi się dostosować do czasów współczesnych. Dlatego nie można bezkrytycznie opierać się na szkole radzieckiej. Ona dobrze funkcjonowała w tamtych czasach. Ale teraz są inne czasy i inne wymagania szachowe, inne potrzeby i metody szkoleniowe. Trzeba się do nich dostosować i nadążać za nimi.

Ciekawe że przy okazji rozmowy o Młodzieżowej Akademii Szachowej, am Krasenkow wspomniał o postępach Kamila Draguna, ale jednocześnie zadał pytanie „A ile talentów zostało pogrzebanych?”. Czy chodziło w tym pytaniu o to, że to Akademia Młodzieżowa pogrzebała nasze talenty juniorskie?

sie
31

personal2

W dniach 21-30 sierpnia 2015 odbył się w Polanicy Zdroju Międzynarodowy Festiwal im. Akiby Rubinsteina.

Skład głównego turnieju:

Michail Brodski – ukraiński arcymistrz od 1994.
Łukasz Cyborowski – polski arcymistrz od 2003.
Andrei Kowaljew – białoruski arcymistrz od 1992.
Maciej Klekowski – polski mistrz międzynarodowy od 2015.
Witaly Siwuk – ukraiński arcymistrz od 2014.
Tomasz Warakomski – polski mistrz międzynarodowy od 2007.
Pier Luigi Basso – włoski mistrz FIDE od 2013.
Marcin Krzyżanowski – polski mistrz międzynarodowy od 2014.
David J. Eggleston – angielski mistrz międzynarodowy od 2013.
Radosław Gajek – polski mistrz międzynarodowy od 2014.

Końcowe wyniki

Polanica-2015

W pozostałych grupach wzięło udział ponad 400 zawodników.

Strona turnieju

sie
30

Barcelon-2015-logo

W dniach 21-30 sierpnia w Barcelonie odbył się otwarty turniej z licznym udziałem ekipy z Polski.

Znakomity sukces odniósł Kacper Piorun, który został samodzielnym zwycięzcą turnieju!

Dokładne wyniki

Strona turnieju

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

sie
27

Przemysław Jahr – autor znakomitej strony pt. „Szachy w Polsce” szuka informacji o polskich szachistkach i szachistach.

Może ktoś z Internautów posiada w swoich zbiorach brakujące zdjęcia do różnych biogramów: Link.

i więcej, na dole strony link do ” « Starsze artykuły”.

Kto posiada pełne informacje (także fotografie) o FM Zygmuncie Bojczuku?

Dla przypomnienia:

Link 1

Link 2

 

 

 

 

 

 

 

 

sie
25

JoachimSchulze17-1

Otwarty turniej w stolicy Austrii sensacyjnie wygrał 16 – letni Włoch Francesco Rambaldi.

Startujący Polacy byli daleko: Krystian Kuźmicz zajął 28 miejsce z 6.5 punktami, natomiast Bartłomiej Heberla znalazł się na 37 pozycji z 6.0 pkt.

Dokładne wyniki

ChessBase News

sie
25

Na stronie https://www.facebook.com/chessgrow znajduje się informacja o trwającym wdrożeniu nowej witryny szachowej http://www.chessgrow.com/ Nie podano żadnych konkretnych wiadomości o charakterze tej strony, ale umieszczono film reklamujący ją, z udziałem am Radosława Wojtaszka w roli głównej.

Moje spostrzeżenia na temat filmu (zwiastunu):

1) do jego realizacji użyto zbyt ponurych czarno-szarych barw. Czy to jest zwiastun jakiegoś horroru szachowego?

2) Radek Wojtaszek ma niepotrzebnie tak poważną i momentami zbyt odpychającą minę, szczególnie w 0:27 s.

3) przekaz jest nacechowany agresją – to za przeproszeniem, rozpieprzenie książek i figur szachowych. Czy w filmie nie można było było zastosować pozytywnego przekazu, bez agresji?

sie
25

Split-2015

W dniach 9-16 sierpnia 2015 odbył się w chorwackim Splicie otwarty turniej z udziałem 198 zawodników.

Doskonale spisał się 16 – letni Filip Michalski z Ostrowa Wielkopolskiego, który został sklasyfikowany na 4 miejscu.

Wyniki

 

 

 

 

sie
23

Andrzej Filipowicz udostępnił zdjęcia z otwartego turnieju w Hamburgu 1984, gdzie był ze swoimi podopiecznymi z Kuwejtu, których przez jakiś czas szkolił.

W turnieju grała też ekipa z Polski i to zmobilizowało mnie do wycieczki do Hamburga.

Konikowski, Hasan Ramadan, Sylwia Hamburg 1984 open AA030

Na fotografii widać od lewej strony autora bloga, Hasana Ramadana (kierownik delegacji z Kuwejtu) oraz Sylwii Konikowskiej. Ta śpiąca przy stole dziewczynka to moja córka Agata, którą zmęczyła podróż samochodem na trasie Dortmund – Hamburg. Miała wtedy 8 lat. Obecnie jest matką dwóch dziewczynek (15 lat). Jak ten czas leci…

Filipowicz Bednarski Hamburg 1984 open AA029

W akcji Jacek Bednarski. Partii przygląda się Andrzej Filipowicz.

Wiese Hamburg 1984 open AA034

W turnieju grała też Małgorzata Wiese – brązowa medalistka olimpiady szachowej na Malcie 1980

 

 

 

sie
23

Na niniejszym blogu wielokrotnie zwracano uwagę, że trenerem w jakiejś dziedzinie sportu nie musi koniecznie być osoba, która będąc zawodnikiem zbierała same laury i zajmowała szczyty na podium. Bywało tak w historii sportu, że wybitni trenerzy nie osiągali znaczących sukcesów jako czynni zawodnicy, w przeciwieństwie do swoich podopiecznych, których potrafili wykierować na wielkich sportowców.

Podobnie arcymistrz szachowy nie musi być dobrym trenerem, a być może w ogóle nie sprawdzi się w tej roli. Ta znana prawda spowodowała kiedyś burzę w polskim środowisku szachowym, a tymczasem wspomnianą tezę potwierdza sam prezes Delega, który w numerze 4(52) 2015 czasopisma MAT powiedział wprost: „…to, że ktoś jest arcymistrzem, nie oznacza, że jest trenerem albo dobrym instruktorem, nie oznacza, że swoją wiedzę potrafi w sposób jasny, prosty i przystępny przekazywać!”.

Myślę że prezes Delega dobrze zrobił, pokazując rozdźwięk pomiędzy umiejętnościami zawodniczymi, a umiejętnościami trenerskimi w szachach.

To są przecież dwie całkiem odmienne dziedziny, a używając modnego obecnie zwrotu, całkiem odmienne kompetencje.

Krzysztof Kledzik