W Muzeum Powstania Warszawskiego znalazłem dwa wątki szachowe:
Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’
III sesja Sygnity Ekstraligi odbyła się 4-6 października we Wrocławiu.
[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
Emocje po mistrzostwach Europy juniorek i juniorów w chorwackiej miejscowości Porec jeszcze nie minęły: link.
Dla wielu występ naszej ekipy jest szokiem, oczywiście w sensie negatywnym. Pojechało w sumie 27 zawodniczek i 26 zawodników. Przywieziono tylko dwa medale:
Do 18 lat Ewa Harazińska z 7.5 punktami z 9 partii wywalczyła II miejsce, natomiast do 16 lat Julia Antolak z 6.5 punktami zajęła 3 miejsce.
Zastanawiające jest to, że obie zawodniczki nie są w kadrze Młodzieżowej Akademii Szachowej (MASZ) Polskiego Związku Szachowego!
Komentarz na stronie Onetu: Jak podkreślił prezes PZSzach. Tomasz Delega, warto wspomnieć o szkoleniowcach medalistek, którzy w Porecu zaliczyli wiele bezsennych nocy by jak najlepiej przygotować zawodniczki do meczów z rywalkami. Są to Aleksander Miśta – trener Julii i Andrej Maksimienko – trener Ewy.
Jak to należy tłumaczyć, że inni trenerzy nie byli tak aktywni i dlatego ich podopieczni nie zdobyli medali? Może Tomasz Delega jednak sprecyzuje swoją końcową ocenę!
Dla ciekawości podaję tabelkę:
| M-ce | Kraj | Złoto | Srebro | Brąz | Razem |
| 1 | Rosja | 6 | 3 | 4 | 13 |
| 2 | Turcja | 1 | 0 | 1 | 2 |
| 3 | Ukraina | 1 | 0 | 0 | 1 |
| 4 | Białoruś | 1 | 0 | 0 | 1 |
| 5 | Niemcy | 1 | 0 | 0 | 1 |
| 6 | Gruzja | 1 | 0 | 0 | 1 |
| 7 | Holandia | 1 | 0 | 0 | 1 |
| 8 | Azerbejdżan | 0 | 3 | 0 | 3 |
| 9 | Rumunia | 0 | 2 | 1 | 3 |
| 10 | Armenia | 0 | 1 | 1 | 2 |
| 11 | Polska | 0 | 1 | 1 | 2 |
| 12 | Cypr | 0 | 1 | 0 | 1 |
| 13 | Węgry | 0 | 1 | 0 | 1 |
| 14 | Słowacja | 0 | 0 | 1 | 1 |
| 15 | Izrael | 0 | 0 | 1 | 1 |
| 16 | Litwa | 0 | 0 | 1 | 1 |
| 17 | Montenegro | 0 | 0 | 1 | 1 |
Ciekawe jakie wnioski z występu w ME wyciągną osoby odpowiedzialne za szkolenie polskiej młodzieży? Czy system kształcenia naszych młodych kadr jest prawidłowy, a może trzeba jednak coś zmienić?
W dniach 21 – 30 września odbyły się w chorwackim mieście Porec – 25 Mistrzostwa Europy juniorek i Juniorów z licznym udziałem polskich ekip.
Zawody zostały rozegrane w 12 grupach wiekowych – od 8 do 18 lat – na dystansie 9 rund.
W konkurencji dziewcząt zdobyliśmy dwa medale:
Do 18 lat Ewa Harazińska z 7.5 punktami z 9 partii zajęła II miejsce. Zawiodła nasza faworytka Oliwia Kiołbasa, która uplasowała się na 7 pozycji z 6 pkt.
Do 16 lat Julia Antolak z 6.5 punktami zajęła 3 miejsce, natomiast Anna Karykowska została sklasyfikowana na piątej pozycji z 6.5 pkt.
Zdecydowanie zawiedli juniorzy, którzy nie wywalczyli żadnego krążka.
Teraz trenerzy powinni dokonać solidnego podsumowania występu obu ekip w Porec i wyciągnąć odpowiednie wnioski w celu poprawy poziomu gry naszej młodzieży w następnych mistrzostwach!
Dokładne rezultaty:
Obecnie odbywają się w chorwackiej miejscowości Porec mistrzostwa Europy juniorek i juniorów. To przypomniało mi imprezę w tej atrakcyjnej miejscowości, w której brałem kiedyś udział.
W moim archiwum mam notatkę z następującym opisem (fragmenty):
Międzynarodowy Festiwal w Porec (Jugosławia 18-31 czerwca 1970)
To była piękna podróż. Najpierw kilka dni bawiliśmy w miejscowości Indija koło Belgradu, potem wyruszyliśmy do Poreca. Jest to małe miasteczko znajdujące się na półwyspie Istria, blisko Włoch. Zamieszkaliśmy 3 km za miastem w pięknym uzdrowisku wczasowym. Warunki komfortowe!
A teraz kilka słów o turnieju. Ogółem startowało 150 drużyn 4 – osobowych z Jugosławii, Austrii, Francji, Polski, Finlandii, Włoch, NRF, Szwecji i Holandii. Brała udział cała czołówka jugosłowiańska, w tym znakomici arcymistrzowie: Gligorić, Ivkov, Matanovic, Parma itd.
Drużyny były zakwalifikowane do poszczególnych grup według siły gry. W I grupie grały najsilniejsze zespoły Jugosławii oraz Anilana Łódź z Witoldem Balcerowskim na czele. „Łączność” Bydgoszcz została zakwalifikowana do II grupy, a druga drużyna do grupy IV.
Nasza pierwsza drużyna grała w składzie: Konikowski, Jagodziński, Wiśniewski i Chrapkowski. Grając na I szachownicy uzyskałem 2.5 z 5 partii. Zremisowałem z aktualnym mistrzem Jugosławii Vukicem, Krnicem i Stefanovicem. Wygrałem z Sibarevicem i przegrałem z Knezevicem.
Ostatecznie zajęliśmy w naszej grupie 7 miejsce. Znakomicie spisała się natomiast druga drużyna, która zajęła drugą lokatę. Okazało się, że to było najwyższe miejsce zdobyte przez zagraniczną ekipę. W nagrodę prezes naszego klubu Władysław Michałowski odebrał piękny puchar!
W drodze powrotniej zwiedziliśmy Belgrad i następnie Budapeszt.












