Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’

maj
25

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

 

zob. P23

„Strategia Właściwa. Czyli plany działań aby osiągnąć cele nadrzędne, określenie celów pośrednich. (…) Wybór kadry i reprezentacji.

Szkolenie wyczynu.

Kadra wybierana jest raz do roku. Zasady wyboru są w dużej części automatyczne (wyniki, ranking) ale z elementami uznaniowymi Wiceprezesa d/s Sportowych w porozumieniu z trenerem kadry. Wiceprezes d/s Sportowych wnioskuje o powołanie kadry, a zarząd wniosek przyjmuje lub nie. Zarząd nie może zmienić kadry bez zgody Wiceprezesa d/s Sportowych. Członkowie kadry otrzymują stypendium na starty, treningi, materiały szkoleniowe. W zamian mają obowiązki: starty w reprezentacji Polski, podnoszenie umiejętności, stała praca nad szachami, uczestniczenie w sesjach szkoleniowych i zgrupowaniach według decyzji trenera, kontakty z mediami oraz sponsorami według potrzeb.

Reprezentanci Polski wybrani są spośród członków kadry według znanych wcześniej kryteriów, np. Mistrz i Wicemistrz Polski, dwóch najlepszych z rankingu oraz według uznania trenera. Kryteria zatwierdza zarząd.

Rozważone zostanie wynagrodzenie za start w reprezentacji ale na pewno będą nagrody za wyniki powyżej poziomu rankingowego reprezentacji.

Nagrody indywidualne za start będą jedynie uznaniowe aby nie spowodować problemów ze składem w ostatnich rundach.

* Zgrupowania czy szkolenia indywidualne. Udział trenerów polskich i zagranicznych.

Wykłady kadrowiczów dla siebie: problem konkurencji i tajemnicy nowinek debiutowych czy warsztatu pracy – nowinki można trzymać w tajemnicy, ale warsztat pracy, narzędzia i inne „najlepsze praktyki” należy wspólnie szlifować.

Praca w dwójkach, trójkach.

Ilość pracy: 11h jak w zespole Ananda, 5-6h dziennie jak zaleca Iwańczuk, a może jest to sprawa indywidualna, a może osobista?

Metody pracy własnej.

* Rola trenera kadry

Doradca, organizator, czy nadzorca?”.

źródło http://pzszach.pl/wp-content/uploads/2016/04/strategia_polskiego_zwiazku_szachowego_10_2009.pdf

 

maj
24

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

 

zob. P22

„Systemy. Czyli procedury, procesy i praktyki. (…) Co umieszczamy na stronach internetowych? – wszystko co wspiera w ocenie Zarządu szachy (niekomercyjne-nieodpłatnie, komercyjnie-odpłatnie wg stawek)”.

Źródło http://pzszach.pl/wp-content/uploads/2016/04/strategia_polskiego_zwiazku_szachowego_10_2009.pdf

maj
24

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

 

zob. P21

„Styl. Czyli sposób komunikacji i zachowania, do siebie i na zewnątrz.

Sposób ubierania na imprezach. Prezencja jest bardzo istotna – nadaje właściwą rangę imprezie/spotkaniu, działaczowi, zawodnikowi; Nie dążymy jednak do uniformizacji środowiska i ubierania w jednakowe „mundurki”, natomiast choćby jeden elegancki garnitur, koszulę i krawat ma każdy (o paniach nie wspominam, one nie mają z tym problemów); wszelkie oficjalne otwarcia, zakończenia imprez – strój galowy dla działaczy, sędziów, organizatorów; w trakcie imprezy pozostawiłbym dowolność – z wiarą, że sędzia główny zachowa właściwy styl; zawodnicy – preferowane jednakowe stroje i gadżety sportowe w rozgrywkach drużynowych, przez cały czas trwania zawodów. Oczywście kwestia kosztów może być trudną na niższych szczeblach. Etyka, ład „korporacyjny” (jawność, przejrzystość, dostęp do informacji, konflikty interesów). Należy powołać Komisję Etyki (i jej Kodeks Etyczny) lub rozszerzyć zakres Komisji Dyscypiny i Wyróżnień i ustanowić zasady; konflikty interesów rozstrzygać poprzez jawność informacji dla każdego, z możliwe bezstronnym mechanizmem oceny.

Sposób mówienia o szachach i szachistach – wewnętrznie i publicznie (tematy tabu?) w każdym środowisku są plusy i minusy – publicznie należy kłaść nacisk na pozytywy, ale też umieć reagować na zarzuty (duża rola rzecznika prasowego i PR – odpowiednie wywiady, artykuły, informacje przekazywane do mediów); wewnętrznie można rozmawiać o wszystkim – ale z argumentacją merytoryczną i językiem literackim, a nie „ad personam”.”

źródło http://pzszach.pl/wp-content/uploads/2016/04/strategia_polskiego_zwiazku_szachowego_10_2009.pdf

 

 

maj
23

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

 

„Bartosz spełnił się już jako zawodnik, nie ma wielkich aspiracji, a za to olbrzymie predyspozycje do roli trenera – przekonuje szef wyszkolenia PZSzach Piotr Murdzia. – W zasadzie nie mieliśmy wyjścia, brakuje u nas dobrych szkoleniowców. Długo namawialiśmy Soćkę do podjęcia się tego zadania, bo nie był jeszcze pewien, czy to właściwy moment. Między zawodnikami i Michałem Krasenkowem nie było chemii.

Bartosz od razu złapał z nimi wspólny język, jest przez nich bardzo szanowany i skonsolidował zespół – zapewnia Murdzia”

http://www.przegladsportowy.pl/bartosz-socko-trenerem-kadry-na-druzynowe-mistrzostwa-europy,artykul,620537,1,12941.html

Nie-spełniony dualizm. To czy nie ma, czy jednak ma?. „spełnił się już jako zawodnik, nie ma wielkich aspiracji” – https://blog.konikowski.net/2016/05/15/problemy-polskich-szachow-12/

Język wirtualny w konsolidacji-teleportacji. „od razu złapał z nimi wspólny język, jest przez nich bardzo szanowany i skonsolidował zespół” – https://blog.konikowski.net/2016/05/19/problemy-polskich-szachow-17/

maj
23

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

 

zob. P20

„Załoga. Czyli główni aktorzy i sposób ich rozwoju a także wychowania.

Presja na rozwój. Presja na odpowiedzialność. Szkolenia miękkie, poza szachowe, nie tylko dla zawodników. „Role models”. Skuteczne metody z innych krajów. Szkolenia kadry i młodzieży. Metody motywacji. Import zawodników i trenerów? W ramach naturalizacji bez ograniczeń. Bez naturalizacji z ograniczeniami. Bez ograniczeń wzmocnienie myśli trenerskiej. Wymiana sędziów i zawodników na turnieje międzynarodowe, na zasadach wzajemności.”

Źródło http://pzszach.pl/wp-content/uploads/2016/04/strategia_polskiego_zwiazku_szachowego_10_2009.pdf

maj
22

B

Marek Ścisły zaprasza Cię na wydarzenie użytkownika MUKS MDK Śródmieście Wrocław – sekcja szachowa

Od 16 czerwca o 21:00 do 19 czerwca o 0:00

Gimnazjum Nr 13 Wrocław w miejscowości Wrocław

maj
22

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

 

Bez strategii na lata 2010-2016 czyli Strategia PZSzach http://pzszach.pl/strategia-pzszach/

W 2009 roku: „Wartości i Cele. Czyli wspólne wartości, które wyznajemy i chcemy promować oraz cele nadrzędne, które chcemy osiągnąć. Sukcesy sportowe. – drużynowe: stałe medale wśród kobiet, miejsca w 10 dla mężczyzn, a min raz na 3 lata medal w MŚ, ME lub Olimpiadzie. 3 indywidualne: min 2 osoby w pierwszej 10 na świecie wśród kobiet, min 1 osoba powyżej 2700; – juniorzy: utrzymanie wysokiego poziomu sportowego czołówki juniorów, wskaźniki: wzmacnianie ośrodków prowadzących najskuteczniejsze szkolenie; upowszechnianie najlepszych wzorców szkoleniowych, doskonalenie zawodowe trenerów; utrzymanie wysokiego poziomu merytorycznego i organizacyjnego Młodzieżowej Akademii Szachowej; utrzymanie miejsca szachów w polskim systemie sportu młodzieżowego”

Czy to się udało? Pytanie do czytelników bloga.

Strategia PZSzach na rok:

2010?

2011?

2012?

2013?

2014?

2015?

2016?

źródło: http://pzszach.pl/wp-content/uploads/2016/04/strategia_polskiego_zwiazku_szachowego_10_2009.pdf

 

maj
22

A_Pytlakowski_1966

Źródło

Tomasz Lissowski, przewodniczący Komisji Historycznej PZSzach[1] pisze w art. pt. „Pytlakowski – najstarszy olimpijczyk. Wspomnienie”:

„Po wrześniu 1939 roku Pytlakowski na pewien czas znalazł się we Lwowie, podobnie jak Kazimierz Makarczyk oraz krakowscy szachiści Emanuel Rubinstein i Karol Friedman. Pytlakowski i Makarczyk powrócili niebawem do Warszawy i brali udział w konspiracyjnych rozgrywkach w 1943 i 1944 roku. Po wyzwoleniu Pytlakowski, podobnie jak kilku jeszcze szachistów warszawskich (Makarczyk, Gadaliński, Damański), przebywał w Łodzi. Po powrocie do odbudowującej się stolicy wstąpił do wojska, studiując jednocześnie na politechnice. W tym czasie zaliczał się do ścisłej czołówki krajowej i reprezentował Polskę na kilku turniejach międzynarodowych. (…) Po uzyskaniu dyplomu na wydziale MEL pracował w Instytucie Maszyn Matematycznych (…) Przez dwie dekady należał do kolegium redakcyjnego miesięcznika „Szachy”, prowadził kilka kącików szachowych, m. in. w „Żołnierzu Wolności” i tygodniku „Świat”. (…) Do ostatnich dni Andrzej Pytlakowski zachował świetną pamięć, poczucie humoru i jasny umysł”[2].

Należy dodać, bo tego nie ma w rzeczonym artykule, że: „Na początku 1945 został funkcjonariuszem UB, był krótko kierownikiem sekcji w Miejskim Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, następnie zastępcą naczelnika Wydziału IV Departamentu I MBP, odszedł ze służby na własną prośbę w październiku 1945 (w stopniu kapitana) i kontynuował przerwane przez wojnę studia, tym razem w Łodzi. Po ukończeniu studiów, wstąpił w 1947 do wojska, w kolejnych latach pracował jako dziennikarz szachowy oraz w Instytucie Maszyn Matematycznych”[3].

We wspomnieniach Stefana Gawlikowskiego, syna Stanisława Gawlikowskiego[4], zapisał się tak: „Gdy Makarczyk w 1948 roku został mistrzem Polski, mój ojciec zajął drugie miejsce. Mieli jechać w 1952 roku na olimpiadę do Helsinek, ale nie pojechali bo władze zadecydowały o wysłaniu Pytlakowskiego, który pracował w UB i Litmanowicza, który był sędzią i skazywał na śmierć żołnierzy AK”[5].

1 http://pzszach.pl/komisje-pzszach/komisja-historyczna/

2 http://pzszach.org.pl/index.php?idm=1&idm2=191&akcja=pn&idNewsletter=6

3 https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Pytlakowski

4 https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Gawlikowski

5 http://sportowefakty.wp.pl/szachy/599382/stefan-gawlikowski-polska-byla-swiatowa-potega-wojna-wszystko-zniszczyla/4

maj
21

189px-Wladyslaw_Litmanowicz

Źródło: Wikipedia

„Władysław Litmanowicz, właśc. Abram Wolf (ur. 20 lutego 1918, zm. 31 marca 1992) – polski szachista, dziennikarz, działacz i sędzia szachowy żydowskiego pochodzenia. Z wykształcenia prawnik, w latach powojennych sędzia w procesach stalinowskich, wydał wyroki śmierci na działaczy polskiego podziemia. (…) W roku 1982 otrzymał tytuł honorowego członka PZSzach”[1].

We wspomnieniach Stefana Gawlikowskiego, syna Stanisława Gawlikowskiego[2], zapisał się tak: „Gdy Makarczyk w 1948 roku został mistrzem Polski, mój ojciec zajął drugie miejsce. Mieli jechać w 1952 roku na olimpiadę do Helsinek, ale nie pojechali bo władze zadecydowały o wysłaniu Pytlakowskiego, który pracował w UB i Litmanowicza, który był sędzią i skazywał na śmierć żołnierzy AK.

(…) Po wojnie pojawiały się antysemickie nastroje, ponieważ w czasach stalinizmu wielu Żydów przyjechało do Polski z całym aparatem.

Ja akurat antysemitą nigdy się nie stałem, choć po wojnie mój ojciec był prześladowany przez Litmanowicza. Był zwalniany z pracy, pozbawiony możliwości zarabiania. Litmanowicz powiedział mojej matce wprost, że zniszczy naszą rodzinę, że nie będziemy mieli co jeść. I nie mieliśmy. Ojciec był antykomunistą, a Litmanowicz robił karierę po linii partyjno… drańskiej (przyp. red). Dokładnie, to pan powiedział.

Ojciec założył miesięcznik „Szachy”, po czym na jego miejsce wskoczył z nadania partyjnego Litmanowicz i go zwolnił. Przez 3 lata ojciec był bez pracy, co w PRL oznaczało biedę. Ja byłem wtedy w planach. Na fali przemian gomułkowskich ojciec wrócił do pracy, gdzie przetrwał do 1965 roku, po czym Litmanowicz go zwolnił. Ojciec już do końca życia, do 1981 roku, nie miał pracy. A w momencie zwolnienia miał 45 lat. Mama pracowała, ale w PRL wszystko było skonstruowane w ten sposób, że musiały pracować dwie osoby w rodzinie. Ojciec zarabiał pisząc okazyjnie artykuły, które były marnie opłacane. Pamiętam, że w 1970 roku wydał „Olimpiady Szachowe”. Babcia chorowała na Alzheimera. Mama pod koniec miesiąca nie miała już ani grosza. I to dosłownie.

Wyciągała od babci jakieś grosze, uzbierała kilka złotych, kupiła ziemniaki, margarynę i chleb. Było na weekend. A w poniedziałek ojciec przyniósł ogromne honorarium, 20 tysięcy złotych za książkę. Przez całe życie był pogodnym człowiekiem, choć stracił olbrzymie ziemie i piękne mieszkanie na Wspólnej. Rodzice stracili kolejne mieszkanie przy Długiej. Zaczynał od zera i był całe życie niszczony przez komunistów. Ale kumulował w sobie to przez wszystkie lata i zmarł na zawał, mając 61 lat. A Litmanowicz? (pyt. red.). Jeszcze chwilę pożył, ale w końcu też szczęśliwie umarł”[3].

1 https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Litmanowicz

2 https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Gawlikowski

3 http://sportowefakty.wp.pl/szachy/599382/stefan-gawlikowski-polska-byla-swiatowa-potega-wojna-wszystko-zniszczyla/4

link uzup. http://www.konikowski.net/wlitmanowicz.php

 

maj
21

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

 

Nisza zagospodarowana, brawo! „szkolenie z jednym najwybitniejszych polskich szachistów, 2-krotnym Mistrzem Polski Mężczyzn, 5-krotnym reprezentantem Polski na szachowej Olimpiadzie, wg. rankingu 10 szachistą świata w roku 2003, trenerem wielu znakomitych arcymistrzów, Michałem Krasenkowem! Pan Michał podczas szkolenia zdradzi uczestnikom tajniki gry pozycyjnej oraz strategie, które doprowadziły go do szachowego mistrzostwa.” akademiaarcymistrzow.pl

Tylko dlaczego tego do tej pory tego nie zrobił PZSzach? Przecież ma zaplecze merytoryczno-logistyczne. Są różne składki i opłaty, są mecenasi i sponsorzy http://pzszach.pl/mecenasi-i-sponsorzy/, a „PZSzach Organizacją Pożytku Publicznego”

http://pzszach.pl/pzszach-organizacja-pozytku-publicznego/

W projektach specjalnych jest np. Rada Przyjaciół Szachów http://pzszach.pl/projekty-specjalne/

A co dla „Kowalskiego”? Bo dla Rady Przyjaciół Szachów „odbyło się długo wyczekiwane wydarzenie, jakim była inauguracja Rady Przyjaciół Szachów. W skład Rady weszli przedstawiciele nauki, sztuki, biznesu i polityki. Wszystkich połączyła sympatia do królewskiej gry, którą postanowili w ten sposób wesprzeć. Celem Rady jest podniesienie prestiżu, popularyzacja i wspieranie rozwoju szachów w Polsce. Podczas spotkania goście zapoznali się z prezentacjami na temat szachów, obejrzeli pojedynek gry na ślepo oraz pokaz gry jednominutowej.

Niektórzy zmierzyli się także z naszymi arcymistrzami przy szachownicy.” http://radaprzyjaciolszachow.pl/

Zatem czego od PZSzach oczekiwać mogą szachiści (nie tylko juniorzy) w zakresie szkolenia, które choć z dużym prawdopodobieństwem (niestety) nie doprowadzi ich do mistrzostwa świata, to jednak do mistrzostwa miasta tudzież zdobycia dobrej lokaty w turnieju czy podniesieniu kategorii szachowej już tak. Albo chociażby zadawać pytania, analizować z MM/GM, którzy mają wsparcie od PZSzach. Wszak MM/GM to nie jest ktoś tylko z FB, Mat-a czy chessbomb, przynajmniej tak nie może być kojarzony. Inicjatywa w ramach klubu (patrz P18), bowiem szachy są sportem powszechnym. A co do powiedzenia ma Wiceprezes ds. Sportu Powszechnego Jan Kusina*?

Należy dodać, że inicjatywy: Wakacje z Szachami, Szachiści grają dla Polonii są bardzo interesującym i pożytecznym pomysłem!

http://polonia24.tvp.pl/25093971/18052016-2150

*”Wiceprezes ds. Sportu Powszechnego:• odpowiada za wszelkie sprawy związane z działaniem Pionu Powszechnego, • współpracuje z koordynatorem programu Edukacja przez Szachy w Szkole oraz z właściwymi ministrami, • inicjuje działania zmierzające do pozyskania środków finansowych z Unii Europejskiej na rzecz projektów szachowych, • współpracuje z Radą Prezesów oraz Wojewódzkimi Związkami Szachowymi, • odpowiada za wszelkie turnieje o charakterze powszechnym, w tym Turnieje i Mistrzostwa Branżowe, Amatorów, Weteranów, Niepełnosprawnych, • podejmuje inicjatywy w zakresie Pożytku Publicznego, • nadzoruje akcje o charakterze powszechnym takie jak:

Wakacje z Szachami, Szachiści grają dla …”

http://pzszach.pl/regulamin-zarzadu-pzszach/