W kolejnym odcinku „Szachowej półki” Iweta Rajlich proponuje nam kolejne książki ze zbiorami zadań. Tym razem przedstawione zostaną tematyczne zbiory zadań autorstwa Jerzego Konikowskiego. Zapraszamy do lektury!
SZACHOWE TESTY
Czytaj dalej … link
W kolejnym odcinku „Szachowej półki” Iweta Rajlich proponuje nam kolejne książki ze zbiorami zadań. Tym razem przedstawione zostaną tematyczne zbiory zadań autorstwa Jerzego Konikowskiego. Zapraszamy do lektury!
Czytaj dalej … link
Dzień dobry!
Zawodnicy już w ferworze walki, więc wywiad z działaczem – dyrektorem wrocławskiej Polonii o szansach na tytuł i prowadzeniu klubu: link.
Z wyrazami szacunku
Marek Ścisły
[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
Cdn. Nagrody i odznaczenia https://goo.gl/photos/fNSNXpss2hxT3bG16
Linki uzupełniające
[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
„Zgrupowania Kadry Narodowej w roku 2016 – P. Murdzia, W. Schmidt.
Piotr Murdzia poinformował, że do COS-ów złożone zostały plany organizacji zgrupowań tylko w odniesieniu do juniorów. Dla seniorów nie zaplanowano żadnego terminu zgrupowania, ponieważ bardzo trudno ustalić termin, w którym wszyscy mogliby wziąć w nich udział. Prezes zaproponował, aby zobowiązać zawodników kadry narodowej do udziału w przynajmniej jednym zgrupowaniu w roku, podczas którego chciałby się z nimi spotkać.”
W czasach PRL-u bardzo popularne były mecze międzymiastowe oraz różne imprezy branżowe.
W dniach 5-6 maja 1973 odbyły się w Warszawie tradycyjne imprezy z okazji Dnia Hutnika.
Towarzyski mecz pomiędzy Hutnikami Warszawy i Krakowa zakończył się wynikiem remisowym 3-3.
W błyskawicznym turnieju drużynowym o puchar K.S. Hutnika Warszawa zwyciężył Legion Warszawa 33.5 przed Hutnikiem Kraków 31, Hutnikiem Warszawa 23 itd.
Wyniki tunieju indywidualnego w grze błyskawicznej
Otwarcie turnieju (zdjęcie Wiktora Stasiaka).
Od lewej: Ryszard Kansy (sędzia główny mistrzostw), Fabjański (Szkolny Związek Sportowy), Ryszard Wiese (Polski Związek Szachowy), Edward Bogatko (dyrektor WKKFiT), Eugeniusz Iwanow (prezes Okręgowego Związku Szachowego w Częstochowie), Jan Szyma (prezes Wojewódzkiej Federacji Sportu)
Fotografia ze zbiorów Eugeniusz Iwanowa
[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
kontynuacja tematu – link
„mój klub (do którego należę) płaci co rok składkę (można to sprawdzić na stronie PZSZACH – CR) 350zł – otrzymując w zamian… nic. Ja, w ubiegłym roku, grałem w siedmiu turniejach (z każdego jest opłata, bodajże, 20zł dla PZSZACH = 140 zł). Opłaciłem też zdobycie kategorii Centralnej (60 zł). Przekazałem 1% z podatków (70zł). Z każdej nowej licencji w klubie (juniorzy) PZSZACH pobiera opłatę. To wszystko po stronie zysków PZSZACH. A teraz przejdźmy do moich (seniora) i innych osob (juniorów) benefitow, jakie uzyskujemy od pzszach. Benefity =0.” zr. psychologiaiszachy.blogspot.com
„Prawie każdy z was mówi o tym, że płacąc nie dostaje od związku nic w zamian lub bardzo niewiele. Zasadniczo wasze oceny pokrywają się z ocenami sytuacji czynionymi przez szachistów, których spotykam „w terenie” (…) Przecież z większości waszych odpowiedzi bije złość, że płacicie po kilka, a nawet kilkanaście razy za to samo, że wysokość opłat jest taka, a nie inna, że generalnie panuje całkowita finansowa nieprzejrzystość. (…) To, że mamy do czynienia z tak dużym pomieszaniem z poplątaniem w finansach jest między innymi naszą winą, gdyż usłużnie robimy to co nam każą, choć to nam się nie podoba i nie jest na rękę. Brakuje bardzo takiej debaty, zarówno ze strony naszego związku jak i nas. (…) finanse są tak rozbite, płacimy nawet nie wiedząc ile bo prawie nikt tego nie podlicza. A właśnie. No to może policzcie ostatni wasz rok i napiszcie ile wam wyszło? Jestem za pełną klarownością finansów, a to da nam jasność i bezpieczeństwo. (…) jest ogrom roboty przed nami, jest wiele dróg, którymi możemy podążyć, by nasz związek oraz sport stał się wizytówką dla innych.” Jopek, zr. psychologiaiszachy.blogspot.com
[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
Obserwujący: link
Kibicujący: link
Egzaminujący: link
MASZ-team: link
Wykładowca-instruktor: link
Wielokrotnie pisaliśmy na tym blogu, że bez fachowej literatury nie byłoby dynamicznego rozkwitu królewskiej gry, podobnie monografie debiutowe przyśpieszają rozwój teorii otwarć i ułatwiaja szachistom poznanie początkowej fazy gry i to w szerokim zakresie.
Zatem nikogo nie odstraszą od ich kupowania, studiowania i analizowania poglądy przeciwników takich książek: link.
Po publikacji tego wpisu otrzymałem kilka komentarzy, które sprowadzały się do jednej oceny: „Jaki sens mają tego typu artykuły? Dla kogo są one skierowane…”?
Ostatnio napisał do mnie obszerny email Internauta Dominik: „Dziwię się, że znany redaktor pisze nieprawdę. Jako początkujący zawodnik kupiłem sobie znakomitą książkę Anatolija Karpowa Gramy obronę Caro-Kann (Penelopa 1999) i błyskawicznie poznałem otwarcie, które stosuję w swych partiach do dnia dzisiejszego i to z dobrymi wynikami. Bez tej książki nie miałbym żadnych możliwości poznania tej obrony…”
Moja ocena tej książki. Zgadzam się, że jest to bardzo praktyczna monografia debiutowa dla zawodników mniej więcej do I kategorii. Są opisy i oceny poszczególnych wariantów.
Wszystkim Internautom, którzy chcą zapoznać się z różnymi debiutami i tym samym chcą sobie „ułatwić życie” polecam dwie strony. Znajdziecie tam Państwo wielki wybór literatury o otwarciach: