[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
Adam Dzwonkowski: „Jesteśmy jedną z wielkich potęg szachowych. Wojtaszak gra już w super turniejach i potrafi wygrywać z każdym w tym z mistrzem świata” https://youtu.be/w2tHIHpMtLg
Radosław Wojtaszek: „Szachom w Polsce szczególnie brakuje historii. Brakuje spektakularnego sukcesu” http://audycje.tokfm.pl/odcinek/Opowiada-arcymistrz-szachowy-Polski-Radoslaw-Wojtaszek/38684
[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
Szefowi wyszkolenia Piotrowi Murdzi do licznych odpowiedzialnych obowiązków PZSzach powierzył też stanowisko kierownika ekipy na MEJ zr http://pzszach.pl/2016/06/30/uchwala-nr-41062016-o-powolaniu-kierownikow-ekipy-na-mej-2016/
„Dar od losu” czyli 9 lat pracy dla Ananda
zr http://www.rp.pl/artykul/593584-Praca-z-Anandem-to-dar-od-losu-.html
Gajewski idzie w ślady Wojtaszka
Heberla kapitan reprezentacji Malty
„Anna Zalewska, minister edukacji narodowej, zakomunikowała w debacie oświatowej, że elementy nauki gry w szachy trafią do edukacji wczesnoszkolnej. A wszystko to od 1 września 2017 roku. To bardzo ważna decyzja dla przyszłości polskich szachów…”
Czytaj dalej:
http://eurosport.onet.pl/szachy/nauka-gry-w-szachy-trafi-do-szkol/qcgycc
„Ci Amerykanie to potrafią. Zorganizowali Mistrzostwa USA juniorów w szachach na rok 2016 dla najlepszej dziesiątki swoich juniorów – decydują posiadane rankingi. Organizacji trzeba się od nich uczyć.
Pula nagród to 20.600 dolarów! To się nazywa (jak informują organizatorzy): „wspieranie szachów na najwyższym poziomie”. Ale czy działacze PZSzach są zdolni do zorganizowania podobnego kołowego turnieju dla juniorów jak Amerykanie?”
zr http://tylkoszachy.blogspot.com/2016/06/mistrzostwa-usa-juniorow-w-szachach-na.html
(zdjęcie z Internetu)
Sukcesem mistrza międzynarodowego Kacpra Drozdowskiego zakończył się turniej w Czeskich Budziejowicach.
[kontynuacja wątku
https://blog.konikowski.net/2016/06/30/tomasz-delega-ten-tytul-to-slaba-reklama-szachow/]
„Na pięć polskich szachistek, od niedawna wicemistrzyń Europy, już trzy żyją tylko z grania. Mówią: wolny zawód.(…) W związku szachowym to właśnie zresztą słyszała, że mężczyźni dlatego wiodą prym w światowych szachach, że są od kobiet odporniejsi psychicznie. Że to jest sprawa biologii: kobiety przestają dobrze grać, kiedy zaczynają myśleć o karmieniu. A tam, gdzie decyduje biologia, nie ma pojęć takich jak niesprawiedliwość.(…) Na przykład, że zamiast normalnej pracy znajdzie sponsora. (…) Dziewczyny bowiem nie mają wątpliwości, że za kilkanaście lat kobiece szachy to będzie całkiem inna historia: kobiety wywalczą miejsce na samym szczycie.”
zr http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/245127,1,wfachu-szachow.read
W wywiadzie udzielonym dla Radia TOK FM, arcymistrz Wojtaszek kilka razy powiedział że polskie szachy nie mają historii. Niestety było to bardzo niefortunne sformułowanie, a nasz arcymistrz powinien inaczej wyrazić swoją myśl. RW chciał przekazać, że w obecnych czasach Polska nie ma jakiś wybitnych zwycięstw w wykonaniu osób pokroju Carlsena, a takie osobistości i ich gra, przyciągnęłyby sponsorów do szachów i poprawiły slaby „pi-ar”, o którym wspomniała pani redaktor Ewa Podolska. Natomiast Radek Wojtaszek ujął sprawę tak, że polskie szachy nie mają historii. To tak jakby wymazać z pamięci kilkadziesiąt lat naszej wspanialej historii szachowej, począwszy od Rubinsteina, poprzez czasy powojenne, aż do chwili obecnej. Co prawda RW wskazał na brak spektakularnych zwycięstw Polaków w szachach w porównaniu do laurów w skokach narciarskich, ale „mleko już się rozlało”.
Kolejnym negatywnym fragmentem wypowiedzi am Wojtaszka, było jego stwierdzenie że nikt nie może powiedzieć w Polsce, że w latach 60-tych czy 70-tych ktoś osiągnął sukces. Jako przeciwwagę padły nazwiska Fischera i Kasparowa, ale nawet wobec tych osób, nie można powiedzieć że nie mieliśmy sukcesów. Nie usuwajmy z historii polskich szachów osiągnięć wielu naszych zawodników tylko dlatego że nie byli w stanie walczyć z Karpowem o mistrzostwo świata. To jest zbytnie spłycenie i uproszczenie zagadnienia, i nie można się zgodzić z takim postawieniem sprawy polskich osiągnięć szachowych w epoce przed-Wojtaszkowej.
Owszem, zgadzam się z naszym arcymistrzem, że jego zwycięstwo z Carlsenem było wydarzeniem medialnym, ale nie od niego zaczęto pisać polską historię szachów.
Krzysztof Kledzik