Archiwum kategorii ‘Szachy w Polsce’
W polskiej Wikipedii m.in. czytamy:
„Szachy – miesięcznik wydawany w latach 1947–1990, przez ten okres jedyne polskie czasopismo poświęcone szachom.
Założycielami czasopisma byli Tadeusz Czarnecki, Stanisław Gawlikowski oraz Marian Wróbel. Pierwszy numer ukazał się w styczniu 1947 roku. Do roku 1950 miesięcznik był oficjalnym organem Polskiego Związku Szachowego, do roku 1956 – Komitetu Kultury Fizycznej, zaś od roku 1957 był pismem niezależnym. Ostatnim wydawcą była Młodzieżowa Agencja Wydawnicza RSW Prasa-Książka-Ruch…”.
Znany działacz, instruktor oraz sędzia szachowy ze Śląska Mirosław Gnieciak posiada w swoich zbiorach dowody, które obalają tę tezę.
W Częstochowie w marcu 1946 roku ukazał się bowiem pierwszy numer miesięcznika SZACHY poświęconego grze i kompozycji szachowej pod redakcją S.Limbacha i A.Michałowskiego. 

W plebiscycie na najlepszą partię w rozgrywkach I-ligi niemieckiej w sezonie 2015/16 zwyciężył polski arcymistrz Jan Krzysztof Duda:
1. Jan-Krzysztof Duda-Grzegorz Gajewski 26
2. Jaroslaw Krassowizkij-Robin van Kampen 20
3. Jonathan Carlstedt-Chanda Sandipan 19
4. Richard Rapport-Li Chao 18
5. Richard Rapport-Levon Aronian 15
6. Alexander Raykhman-Thies Heinemann 12
7. Bernd Vökler-Mihail Saltaev 11
8. Alexander Markgraf-Michael Feygin 8
9. Mikheil Mchedlishvili-Mircea Parligras 7
10. Emil Powierski-Petr Haba 7
11.-12. Tigran Gharamian-Markus Ragger 5
11.-12. Rustam Kasimdzhanov-Li Chao 5
13. Patrick Zelbel-Roeland Pruijssers 5
14. Matthias Blübaum-Alexander Belezky 4
15. Kacper Piorun-Uwe Bönsch 3
Serdeczne gratulacje!
Bardzo dobrze, że w piśmie resortowym Polskiego Związku Szachowego „Mat” ostatnio często przedstawia się problemy znajomości debiutów naszej czołówki.
W wywiadzie z Danielem Sadzikowskim Paweł Dudziński poruszył istotny aspekt: 
Niestety z tą znajomością teorii otwarć ogólnie nie jest jeszcze tak super, choć widać już u niektórych zawodników postępy w tym zakresie. Najlepiej wyszkolonym polskim zawodnikiem pod tym względem jest bez wątpienia Jan Krzysztof Duda. Ma dobrze opracowany repertuar debiutowy i dopasowany do jego stylu gry. Systematycznie pchnie się w górę, co widać po jakości jego partii oraz wyników.
Należą się więc słowa uznania jego trenerom, którzy dali mu mocne fundamenty zrozumienia istoty współczesnych szachów. W takim kierunku powinno się pracować z naszą młodzieżą!
Można zgodzić się z Danielem Sadzikowskim, że w Polsce brakuje rzeczywiście turniejów wysokiej klasy, ale jest ich sporo w Europie. Jest więc wiele możliwości podwyższania swych kwalifikacji twórczych i sportowych.
Wszystko zależy od jakości samoszkolenia oraz ilości włożonej w to pracy.
Włodzimierz Schmidt w wywiadzie (Mat 3-2016) powiedział: „Trenowałem 4-6 godzin, a powinienem 6-8 godzin …”. Za mało.
Obecnie czołówka światowa poświęca dziennie na szkolenie 10-12 godzin!
We wpisie „Z życia MASz (3)“ rozgorzała dyskusja na temat wyników naszej młodzieży na ostatnich mistrzostwach świata do lat 20 oraz mistrzostwach Europy do 18 lat.
Staramy się w niej wyjaśnić przyczyny spadku formy naszej młodzieży w tych imprezach. Jeden srebrny medal Igora Janika to z pewnością za mało w porównaniu z przeszłością, kiedy to przywożono „worek medali”.
Zwracam uwagę na komentarz Internauty MolderX (nazwisko jest mi znane):
Każdy zarówno trener jak i jego podopieczny powinien po przegranej wyciągać wnioski i pewnie to robią, z jakim skutkiem to weryfikuje każdy następny turniej.
Trudno jest powiedzieć jak to przebiega w MASZ, skoro młodzież wybrana spotyka się tam kilka razy w roku, to pewnie niema tam na takie sprawy czasu.
Ja raczej bym wolał by rozpoczęto w Polsce zmiany w przygotowaniu trenerów. Jednym z ważniejszych czynników w proces szkolenia trenerów powinna być wymiana doświadczeń w pracy trenerskiej z podopiecznymi. Na podstawie wymiany doświadczeń oraz przeprowadzania prób z danymi metodami szkolenia powinno się budować program szkoleniowy.
Taki program szkoleniowy powinien też być budowany nie tylko w oparciu o doświadczenia trenerów ale również z pomocą przy jego konstruowaniu powinny przyjść osoby mające innowacyjne doświadczenia w nauczaniu nie jednokrotnie odmienne od narzuconych przez system powszechnego szkolnictwa. takim stereotypem jest przysłowiowa ławka w niej znudzony uczeń przy tablicy niedostępny nauczyciel.
Potrzebne są poszukiwania i ciągłe zmiany systemu, a to wymaga głębokich zmian.
////////////////////
MolderX przypomina istotny problem, który był już tutaj na blogu omawiany, np.
Oto wycinek mojego artykułu “Szkolenie wczoraj, dzisiaj i jutro … (Magazyn Szachista / czerwiec 2004).
Od tego tekstu minęło już 12 lat i oto w piśmie Polskiego Związku Szachowego Mat (8-2015) m.in. czytamy:
[cd https://blog.konikowski.net/2016/08/29/z-zycia-masz-3/]
Na blogu trwa zażarta dyskusja o metodach treningowych aplikowanych polskiej młodzieży, o szkoleniu MASz a także o wysypie medali wśród juniorów na ostatnich międzynarodowych konfrontacjach. Polecam uwadze nowatorską metodę treningową MASz „na fali”. W roli głównej czołowy trener MASz https://youtu.be/cbOxdNRfIbI
[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]
[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]
Daniel Sadzikowski (Mat 4-2016, strona 7): ”… Ja natomiast od czasów juniorskich bardzo interesowałem się przygotowaniem debiutowym i studiowałem różne książki debiutowe. Sprawiało mi to wiele satysfakcji”.
Bardzo dobrze! Ale czy młody zawodnik prawidłowo pracował nad tą fazą partii? Wiem od kilku osób, że są trenerzy w Polsce, którzy pokazują warianty debiutowe do pewnej pozycji i każą uczyć się ich na pamięć. Nie omawiają momentów przejściowych do gry środkowej i dlatego młodzież często ma kłopoty ze znalezieniem właściwego planu gry. Sam zauważyłem ten problem na sesji MASZ w Zakopanem w 1999 roku i wspomniałem o tym także w „Magazynie Szachista” (październik 2003).
Oglądałem kilkanaście partii Daniela Sadzikowskiego i miałem wrażenie, że ma czasami podobne problemy.
Przypominam co pisałem w piśmie Szachy/Chess – 75/76 – 2002. Na początku tekstu jest błąd. Chodzi o KOMUNIKAT SZKOLENIOWY Nr 1-79 pt. „Jak pracować nad teorią szachową?”.
Tę kwestię poruszam także w mojej książce „Szachy dla przyszłych mistrzów” (np. link).
Zdjęcie wykonała Maria Moldenhauer
Ewa Bogucka (Katowice)
(Fotografia ze zbiorów Eugeniusza Iwanowa)
W dniach 21-29 sierpnia w Abu Dhabi odbył się XXIII turniej rozegrany systemem szwajcarskim na dystansie 9 rund z udziałem reprezentantów Polski GM Kamila Draguna i IM Daniela Sadzikowskiego.
Kamil Dragun zajął ostatecznie 7 miejsce z 6.5 punktami, natomiast Daniel Sadzikowski został sklasyfikowany na 38 pozycji z 5 punktami.


















