Group photo of the Presidential Board. Abu Dhabi, Feb 27, 2020.
(HIGH RESOLUTION: https://t.co/mAdq6B1Blz) pic.twitter.com/eNupv4MGTv
— International Chess Federation (@FIDE_chess) February 27, 2020
14-year-old IM Aydin Suleymanli 🇦🇿 wins #AeroflotOpen in Moscow.
Four players shared for first with 6.5/9 – Suleymanli, Jumabayev, Mamedov, and Aravindh; the Azerbaijani IM has the best tiebreak (5 games with Black and a higher rating of opponents). https://t.co/7i6VnvwIZ6 pic.twitter.com/mEZZu1pu0o
— International Chess Federation (@FIDE_chess) February 27, 2020
@FirouzjaAlireza wins First super-tournament @PragueChess 😊😊
…as a last minute replacement!!
Managed to beat Vidit Santosh 2-0 in the payoffs, to claim the Title.👑
Thanks to @PragueChess for the opportunity & @FIDE_chess for the support.#Chess #Firouzja #picf2020 pic.twitter.com/HAi1sldhYf— Firouzja Alireza (@FirouzjaAlireza) February 21, 2020
Mistrzyni Polski juniorek Lidia Fentzel (wspomnienia – Jerzy Konikowski)
Pewnego razu ówczesny prezes Okręgowego Związku Szachowego w Bydgoszczy Edward Fentzel zaproponował mnie szkolenie jego córki Lidii. Zgodziłem się, ale postawiłem warunek: będę trenował według własnej koncepcji. Otrzymałem zielone światło. Dla prezesa nie była istotna metoda moich zajęć, lecz wynik na najbliższych mistrzostwach Polski juniorek do lat 20. Miałem więc tak szkolić, aby Lidia odniosła sukces.
Jak wyglądały te moje zajęcia? W tamtych czasach szkolenia indywidualne polegały przede wszystkim na zajmowaniu się końcówkami. Tak polecał genialny mistrz świata Capablanca i dlatego prowadzono przeważnie zajęcia w tym kierunku.
Ja miałem inne podejście do nauki szachów. Tłumaczyłem to na przykładzie budowy domu. Najpierw stawia się solidne fundamenty, aby dom sie nie zawalił, potem buduje się poszczególne piętra i na koniec dach. Czy ktoś wyobraża sobie odwrócenie tych czynności?
Tak powinno być w szachach. Dlatego na pierwszym miejscu postawiłem opracowanie solidnego repertuaru debiutowego. Z uwagi na mało czasu był on tematycznie dość ubogi, ale Lidia poznała najważniejsze problemy taktyczne i strategiczne granych przez siebie wariantów. W tym celu analizowaliśmy całe partie, a nie tylko fazę debiutową. Moja podopieczna poznawała różne plany gry, motywy i struktury pionkowe. To umożliwiało później w czasie partii podjęcie prawidłowych decyzji. Zajęcia z końcówkami ograniczyłem tylko do elementarnych pozycji. Na więcej nie było po prostu czasu.
Nasza wspólna praca przyniosła owoce. Lidia zdobyła dwukrotnie złoty medal na mistrzostwach Polski juniorek (1967 i 1969). Na mistrzostwach kobiet w Lublinie w 1968 roku była ósma. Moja metoda treningowala zdała egzamin!
W 1971 roku wyjechałem z Bydgoszczy do Krakowa. Lidia potem wyszła za mąż za kolegę klubowego Edwarda Turczynowicza i przestała grać aktywnie w szachy. Szkoda, gdyż to była na prawdę utalentowana szachistka z dużymi możliwościami rozwojowymi! Później Lidia zajęła się sama pracą szkoleniową. Jej córka Jolanta była w pewnym okresie czołową juniorką kraju.
Lidia Turczynowicz
Edward Turczynowicz
Jolanta Turczynowicz
Ciekawostki
























