Jerzy Konikowski - wpisy autora

lip
31

Kontynuacja odcinka 14

W Jassach (Rumunia) w dniach 24-31.07.2023 odbyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy Juniorek i Juniorów.

Polskie zespoły odniosły wspaniałe sukcesy: zdobyto cztery złote medale.

Serdecznie gratulacje!

Drużyny narodowe wraz z trenerami – IM Kołosowskim i FM Dubińskim

Źródło: Infoszach

Wyniki w poszczególnych grupach:

Strona turnieju

Transmisja

lip
30

Kontynuacja odcinka 114

Po osiedleniu się w 1981 roku w Dortmundzie wziąłem udział w kilku turniejach, które wygrałem. Zostałem też mistrzem miasta i okręgu. Byłem też liderem klubu, który był współorganizatorem znanego festiwalu.

Dzięki swojej pozycji mogłem wpłynąć na organizatorów, aby zapraszali szachistki i szachistów z Polski. W Dortmundzie grali m.in. Hanna Ereńska-Radzewska (obecnie Barlo), Agnieszka Brustman, Małgorzata Wiese, Włodzimierz Schmidt, Aleksander Sznapik, Andrzej Filipowicz, Jacek Gdański, Roman Tomaszewski, Jan Przewoźnik, Kazimierz Steczkowski itd.

Dortmund 1988

W 1988 roku odbyły się dwa turnieje arcymistrzowskie: A (kategoria 12) i B (kategoria 7). Wcześniej organizatorzy proponowali mnie dwa razy uczestnictwo w głównym turnieju. Mój wysoki, jak na tamte czasy ranking 2400, dawał takie możliwości. Odmawiałem, gdyż słusznie nie czułem się na siłach startować w tak silnych imprezach. Nigdy nie byłem zawodowym szachistą i grę w turniejach traktowałem zawsze hobbystycznie. Wolałem grać w Dortmundzie w openach lub w grupie mistrzowskiej.

W 1988 roku zdecydowałem się na grę w turnieju B, w którym wziął też udział wielokrotny mistrz Polski i olimpijczyk arcymistrz Włodzimierz Schmidt. W 8 rundzie doszło do naszego spotkania przy szachownicy. Ciekawa sytuacja była przed partią. Włodek ze swoim niemieckim nazwiskiem grał pod polską flagą, natomiast ja z polskim pod niemiecką. W pewnym momencie podszedł do mnie dyrektor turnieju Jürgen Grastat z prośbą, abyśmy punktualnie rozpoczęli partię, ponieważ jeden z fotografów znanego niemieckiego pisma chce zrobić nam – z uwagi na kuriozalną sytuację – zdjęcie. Tak też się stało i fotografia ukazała się potem w tym piśmie z odpowiednim komentarzem.

Kilka słów o samej partii. Zdawałem sobie sprawę, że moje szanse z zawodowcem są znikome. Postanowiłem więc grać oryginalnie, aby zmusić Włodka do większego wysiłku w debiucie. Udało się! Schmidt poświęcił wiele czasu na fazę debiutową. Uzyskał znacznie lepszą pozycję, ale nie starczyło czasu na wykończenie dzieła. W 36 posunięciu mój partner przekroczył czas do namysłu.

Ostatecznie Włodek zajął w turnieju 6 miejsce z 5.5 punktami, natomiast ja 9 lokatę z 4 pkt. Nie byłem ostatni (konkurowało 12 zawodników) i to uznałem za pozytywny rezultat.

 

lip
29

Szachowy kurs Goldchess  – sztuka wygrywania. Cena $300. W promocji dla pierwszych 10 szachistów – $150.

Kurs to owoc pracy naszych, najlepszych na świecie analityków. Nauczysz się budować wygrane pozycje, poznasz nieznane techniki i sposoby ataku,
którymi zaskoczysz swoich przeciwników.

W tydzień czasu staniesz się szachistą innej klasy.

Bez wielkiego wysiłku i męczącego studiowania teorii debiutów. Każdy kto ukończy nasz kurs, stanie się nieprzewidywalnym zawodnikiem w turniejach, niebezpiecznym nawet dla arcymistrzów.

Hitem kursu jest Partia Wszechczasów. Pokazujemy w niej  niezwykły sposób wygrania partii sycylijskiej czarnymi.

Nadto, każdy kto kupi nasz kurs, zagra bezpłatnie w turnieju Immortal z
nagrodą $300. Zamawiamy via mail contact@goldchess.com

Kurs jest w ograniczonej, limitowanej ilości. Kup już dziś!
———————-
Goldchess Assistant
www.goldchess.com

lip
28
W ostatnim sezonie Bundesligi w piłce nożnej dortmundzkiemu klubowi BVB niewiele zabrakło do tytułu mistrzowskiego.
Borussia chce w nowym sezonie ponownie walczyć o mistrzostwo Niemiec.
Na razie piłkarze ćwiczą grę w szachy! 
Grafika i zdjęcia: Borussia Dortmund

lip
27
Wszystkie oczy skierowane są na Baku, gdzie szachowa elita zjeżdża do Azerbejdżanu na Puchar Świata. Wydarzenie obejmie bezprecedensowy fundusz nagród w wysokości 2,5 miliona dolarów amerykańskich.

lip
26

Kontynuacja odcinka 15

Zygmunt Nasiółkowski: Moje wspomnienia związane z Liechtensteinem.

Była to wystawa towarzysząca Liechtensteiner Open 1998 i miała miejsce w ratuszu w Schaan. Przy okazji dostałem zlecenie na wykonanie logo/sygnetu/ dla Federacji Szachowej Liechtenstein, jak i rysunku na nagłówek oficjalnych pism ich Federacji.

Na zdjęciu z prezydentem Kurtem Studer.

lip
26

Kontynuacja odcinka 113

W miesięczniku „Magazyn Szachista” opublikowałem serię artykułów „Zapiski trenera”. Jeden z tematów brzmiał: O repertuarze debiutowym.

W numerze sierpień 2004 m.in. pisałem: Obrona królewsko-indyjska była w moim repertuarze stałym elementem, którą stosowałem czarnym kolorem z niezłym skutkiem.

W rozgrywkach I ligi w 1979 roku grałem w zespole Hutnika Warszawa na zmianę na 1 i 2 szachownicy. Zmuszało mnie to do pojedynków z zawodowcami. Zdawałem sobie sprawę, że moje ulubione otwarcie może być niewystarczające w grze przeciwko Włodzimierzowi Schmidtowi czy Janowi Adamskiemju, którzy akurat świetnie grali białym kolorem przeciwko schematom z rozwinięciem gońca na g7.

Postanowiłem przygotować coś specjalnego, tak aby zaskoczyć moich partnerów. Wybor padł na rzadko stosowany wariant Alechina w obronie holenderskiej. Decyzja okazała się trafna, gdyż wytrzymalem na pierwszej desce natarcie Schmidta, J.Adamskiego, Schinzla oraz Ignacego Nowaka. Uzyskałem 6.5 p. z 11 partii, co dla zawodnika-amatora było wynikiem pozytywnym.

Byłem w tym czasie trenerem kadry Polskiego Związku Szachowego.

Grałem też inne warianty obrony holenderskiej. Owocem moich doświadczeń była tematyczna książka wraz z byłym podopiecznym IM Olafem Heinzelem.

Została ona wydana w niemieckim wydawnictwie Joachim Beyer Verlag i doczekała się dwóch wydań.

W partii z Włodkiem uzyskałem pozycję z dobrymi szansami walki o przewagę. W niedoczasie przyjąłem jednak remisową propozycję arcymistrza. Obaj byliśmy zadowoleni z wyniku!

 

lip
25

W najnowszym piśmie „Rochade Europa” 8-2023 ukazała się recenzja książki Endspielzauber.

„Rochade Europa” jest najpopularniejszym miesięcznikiem szachowym w Niemczech i na swoich łamach reklamuje tylko najbardziej wartościowe pozycje w rodzimym języku.

lip
24

Konkurs Szachowe Cuda 29 lipca, Wojtaszek-Prohaszka 0-1

Jesteśmy na bieżąco z turniejami topowych szachistów. Aktualnie w
konkursie partia Wojtaszka z turnieju The V. Geza Hetenyi Memorial
Tournament, Budapeszt 11-19 lipca, którą przegrał białymi z Prohaszką.

Typowa wpadka naszego arcymistrza. Prohaszka zakończył bowiem turniej na ostatnim miejscu z jedną tylko wygraną, właśnie z Wojtaszkiem.
Możemy powiedzieć że Wojtaszek trochę się zagubił, a raczej zgubił swój
styl.

Jak spojrzymy na wybraną przez nas pozycję, widać dwie rzeczy.
Czarnego króla broni tylko skoczek, a gro sił czarnych na czele z
hetmanem jest zgrupowana na skrzydle hetmańskim. To aż się prosi o
konkretną reakcję. Udało nam się zachować styl Wojtaszka i wygrać tę
partię w prosty ale i piękny sposób. Zróbcie to również, odkryjcie sami
ten fantastyczny wariant.

Kto odkryje, poczuje się że zagrał na poziomie 2700 Elo. Mat w 37 ruchu, nagroda $10.

Zadanie jest w turnieju Daily.
Start sobota 29 lipca 16:00.
https://www.goldchess.com/pl/other/gcdaily.html
———————————————–
Goldchess Assistant
„www.goldchess.com”

lip
23

Kontynuacja odcinka 131

Obowiązkiem każdego publicysty jest przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej, czyli przekazywanie rzetelnych i bezstronnych informacji!

///////////////////////////////////

Osoby, które pisały do mnie w korespondencji prywatnej, są zgodne z ogólną opinią, że Agnieszka Brustman dokonała w swej książce wielkiej mistyfikacji, jeśli chodzi o przedstawienie olimpiady kobiet na Malcie 1980.

Uważa się, że ten przypadek wymaga dalszego omówienia, aby przestrzeć w przyszłości potencjalnych publicystów przed fałszowaniem historii polskich szachów!

Ostatnio zająłem się lekturą tematycznej książki elektronicznej, w której autor obiektywnie opisał olimpiadę na Malcie 1980. Otrzymałem zgodę na wykorzystanie interesujących mnie fragmentów.

cdn