Jerzy Konikowski - wpisy autora

lut
08

We wstępie autor pisze: Jeśli metoda treningu „siłowego” wydaje się nieekonomicznym i czasochłonnym sposobem pracy nad szachami, warto rozważyć możliwość wzmacniania dotychczasowych form treningu przez stworzenie odniesień psychologiczno-filozoficznych. Główna wartość niniejszej pracy zawiera się we wskazaniu wieloaspektywności i interdyscyplinarności gry, w podkreśleniu związków szachów z życiem. Książka przenosi prawa i reguły rządzące realnym światem w rzeczywistość ograniczaoną 64 polami, uczy patrzenia na szachy poprzez pryzmat rzeczywistości, w której poruszamy się swobodniej i pewniej.

Zapraszam do lektury!

Psychologia1blogPsychologia2blog

SZACHY: SPORT PSYCHOLOGIA FILIZOFIA
Łukasz Herman
Wydawnictwo Penelopa
Warszawa 2012
228 stron (format:240×170)
35.70 złoty
ISBN 978-8362908-58-5

lut
07

Od pewnego czasu mój były kolega Waldemar Świć z Łodzi atakuje mnie na różnych blogach. Widocznie wszyscy mają go już dosyć, więc założył sobie własnego, aby tę akcję bezproblemowo kontynuować.

Kiedyś konkurowaliśmy przy szachownicy. Poniższa partia była grana w rozgrywkach I ligi w Lublinie w 1979 roku. Zamieściłem ją wcześniej w Magazynie Szachista (wrzesień 2004) w artykule pt. „O repertuarze debiutowym” (seria „Zapiski trenera 8”).

///////////////////////////////////////////

Oto fragment: Praca nad teorią debiutów nie polega tylko na odtwarzaniu znanych wariantów z książek i pism szachowych, lecz także na szukaniu nowych idei. Waldemar Świć zaliczał się pod koniec lat 70-tych ubiegłego stulecia do czołówki krajowej i był znawcą teorii otwarć. W naszej partii zaskoczyłem go nowinką.

lut
06

Carlsen1

Carlsen2

 

Carlsen3

 

Carlsen4

lut
05

Debiut jest fundamentem partii szachowej i poprawnie rozegrany daje duże perspektywy na sukces w każdym pojedynku. Nawet słabsi zawodnicy mają realne szanse na odniesienie zwycięstwa przeciwko silniejszym i doświadczonym przeciwnikom. Dlatego otwarcia odgrywają bardzo ważną rolę we współczesnych szachach.

Bez wystarczającej wiedzy o początkowej fazie partii nie można myśleć o znaczących wynikach turniejowych. Mimo tego nie wszyscy szachiści mają ochotę na studiowanie skomplikowanej i bardzo obszernej teorii debiutów. Ograniczają się tylko do pobieżnego jej poznania i potem się dziwią, że ich sportowy postęp ciągnie się w ślimaczym tempie.

Problem ten jest szczególnie zauważalny w kręgach  naszych kadr, na co zwrócił niedawno uwagę Włodzimierz Schmidt. Z moją polemiką na ten temat można zapoznać się na blogu w kategorii Szachy w Polsce – „Odkrycie” Włodzimierza Schmidta. 

W mojej pracy szkoleniowej zwracałem zawsze uwagę moim podopiecznym na kwestię studiowania otwarć szachowych. Także konkretną pracą, tzn. publikacją artykułów w polskiej prasie specjalistycznej oraz tematycznymi książkami uczulałem wszystkich na ten problem. Jestem trenerem, który ma duży dorobek twórczy w kraju na tym polu.

Poruszenie tego zagadnienia przez Włodzimierza Schmidta na posiedzeniu zarządu Polskiego Związku Szachowego w dniu 27 października 2012 roku zmobilizowało mnie do zainicjowania ważnej akcji. Jej celem jest bliższe zainteresowanie otwarciami naszej młodzieży. Moja inicjatywa otrzymała pełne wsparcie wydawcy Penelopy Jerzego Morasia.

Zachęcam wszystkich tych, którzy mieliby tutaj coś do powiedzenia do współpracy. Trzeba dać młodym zawodniczkom i zawodnikom możliwości szybkiego rozwoju twórczego. Ale bez wystarczającej znajomości teorii debiutów, nie można myśleć o znacznych sukcesach międzynarodowych.

Seria „Ciekawostki debiutowe” ma objąć szeroki zakres różnych interesujących wariantów i gambitów. Ma dać ogólny o nich obraz oraz zachęcić do pracy w tym kierunku. To ma być praktycznie szybkie wprowadzenie do późniejszych głębszych badań na tym polu.

W pierwszej części przedstawiłem dwa interesujące warianty:

1. Obrona sycylijska: 1.e4 c5 2.d4 cxd4 3.Hxd4.

2. Obrona Caro-Kann: 1.e4 c6 2.Sc3 d5 3.Hf3.

W obu grach biały hetman bardzo wcześnie wchodzi do akcji, co jest właściwie zaprzeczeniem ogólnych zasad w szachach, które zalecają włączenie najsilniejszej figury do działania dopiero w późniejszej fazie partii.

Współczesna teoria szachowa elastycznie podchodzi do tych problemów i wyklucza dogmatyczne traktowanie różnych otwarć. Są systemy, w których zaleca się właśnie szybką aktywizację hetmana, aby w ten sposób już na początku partii wkroczył do gry i wziął udział w bezpośrednim ataku na nieprzyjacielskiego króla.

Książka przedstawia oba systemy z punktu widzenia białych z prostym planem gry: szybkie wprowadzenie do gry hetmana, roszada w długą strone i atak na nieprzyjacielskiego króla!

 Ciekawostki1blogCiekawostki2blog

Ciekawostki debiutowe – część 1
Jerzy Konikowski
124 strony
Penelopa 2013
ISBN 978-83-62908-78-3

 

 

 

lut
05

KrynicastronaA

lut
05

 

New Picture (8)

New Picture (9)

New Picture (10)

Link 

Takie koszulki i bluzy szachowe można kupić tutaj

 

lut
04

New Picture (16)

Źródło: ChessBase

W 8 rundzie ligi niemieckiej – bundeslidze (niedziela – 3 lutego 2013) doszło do dużej niespodzianki. Szachista holenderski Ernst Sipke (2554) w pięknym stylu pokonał mistrza Polski Mateusza Bartla (2635). Jest to prawdopodobnie jego życiowa partia.

W tej chwili jest trudno stwierdzić, czy kombinacja białych była poprawna? Jedno jest jednak pewne. Tak trzeba grać w szachy, aby zdobywać punkty. Nawet jeśli gra jest związana z dużym ryzykiem!

 

 

lut
04

Z komunikatu Ministerstwa Sportu wynika, że szachy otrzymają mniejszą dotację na działalność o 30% dotychczasowych środków.

////////////////////////////////////////////////

Ministerstwo Sportu podzieliło dyscypliny na strategiczne i mniej ważne

29 sty, 2013 rok 11:36

Podział na dyscypliny i mniej ważne przewiduje przedstawiona we wtorek przez minister Joannę Muchę nowa koncepcja finansowania polskiego sportu wyczynowego. Dla tych uznanych za mało znaczące ograniczenie dotacji będzie drastyczne.

fot. PAP/Andrzej Grygiel

„Dnia 29 stycznia 2013 roku w polskim sporcie skończył się komunizm” – rozpoczęła minister Joanna Mucha spotkanie z dziennikarzami na Stadionie Narodowym.

„Związki sportowe muszą odzwyczaić się od otrzymywania środków finansowych na obecnych zasadach. Finansowanie będzie przeznaczone na wyraźnie i ściśle określone zadania i po spełnieniu określonych warunków” – podkreśliła.

Przedstawiony projekt to efekt m.in. słabego występu Polaków w ubiegłorocznych igrzyskach olimpijskich w Londynie. Ministerstwo uznało, że winne temu są przede wszystkim błędy szkoleniowe, brak profesjonalizmu, problemy zdrowotne i zbyt wąska grupa czołowych zawodników i trenerów.

Teraz ministerstwo zamierza stawiać na sporty, które dają największe szanse na sukcesy i mają najlepsze plany rozwoju.

O dalszy byt nie musi się martwić dziewięć dyscyplin uznanych za strategiczne. W tym gronie znalazły się: kajakarstwo, kolarstwo, lekkoatletyka, narciarstwo, pływanie, podnoszenie ciężarów, wioślarstwo, zapasy i żeglarstwo. Te związki utrzymają ministerialne finansowanie na dotychczasowym poziomie, z wyjątkiem lekkoatletyki, kajakarstwa i wioślarstwa, których budżety zostaną zmniejszone o 10 proc.

Na drugim biegunie znalazły się sporty nieolimpijskie, takie jak wrotkarstwo, kendo, płetwonurkowanie, skiboby czy psie zaprzęgi, które w tym roku dostaną dotację na poziomie 50 proc. ubiegłorocznej, a od 2014 r przestaną być finansowane przez ministerstwo.

Pozostałe związki olimpijskie muszą się liczyć z redukcją od 20 do 30 proc. środków, a nieolimpijskie otrzymają „wyraźnie mniejsze finansowanie”.

Osobną kategorię stanowią gry zespołowe, które zostały podzielone na dwie grupy. W pierwszej, która nadal będzie miała zapewnione wysokie finansowanie, znalazły się koszykówka, piłka ręczna i siatkówka. Do grupy tej zaliczona została także piłka nożna, choć – jak zauważyła Mucha – ma nieco inny model finansowania. Pozostałe będą musiały poszukać strategicznych sponsorów.

„Przed dniem dzisiejszym wszyscy spodziewali się, że poleje się krew. Tej krwi nie będzie tak dużo i myślę, że te decyzje dla związków nie są zaskoczeniem. Do tej pory sposób podziału środków był historyczny, często oderwany od rzeczywistości. Nie było systemu promowania prężnych sportów, a odpowiedzialność za wynik była rozmyta” – powiedziała Mucha.

Dodała, że dla ministerstwa priorytetowe będą sporty olimpijskie. Jedną z istotnych zmian ma być też wzięcie odpowiedzialności przez związki za sport młodzieżowy. „Podatnik polski nie powinien finansować związku sportowego, który nie szkoli młodych, nie ma kadry w żadnej z kategorii juniorskich lub nie ma tam rokujących młodych zawodników, nie przygotowuje wiarygodnego planu szkoleniowego” – oświadczyła.

Zostanie utrzymany program Klub Polska, wspierających najlepszych olimpijczyków. Utworzona została także rezerwa w wysokości 15 mln złotych. „Tu jest duże pole do działania dla związków. Jeśli pojawi się dobra strategia czy program upowszechniania sportu, to będziemy je wspierać” – zapewniła Mucha.

Jak poinformowała, środki ministerialne na sport wyczynowy będą w tym roku na podobnym poziomie, jak w ubiegłym – ok. 175 mln złotych.

Podział sportów olimpijskich (w kontekście promocji kraju i szans w rywalizacji międzynarodowej):
sporty strategiczne (grupa złota) – kolarstwo, narciarstwo, pływanie, podnoszenie ciężarów, zapasy, żeglarstwo – utrzymanie dotychczasowych środków; lekkoatletyka, kajakarstwo i wioślarstwo – o 10 proc. mniej środków.

sporty ważne (grupa srebrna) – biathlon, judo, łyżwiarstwo szybkie, strzelectwo sportowe, szermierka, tenis – o 10 proc. mniej środków.

sporty mało istotne (grupa brązowa) – badminton, boks, gimnastyka, łucznictwo, tenis stołowy, jeździectwo – o 20 proc. mniej środków.

sporty o minimalnym znaczeniu (poza podium) – akrobatyka sportowa, curling, golf, łyżwiarstwo figurowe, pięciobój nowoczesny, sporty saneczkowe, taekwondo, triathlon – o 30 proc. mniej środków.

gry zespołowe (grupa I) – koszykówka, piłka ręczna, siatkówka, piłka nożna – zapewnione wysokie finansowanie.

gry zespołowe (grupa II) – hokej na trawie, hokej na lodzie, rugby – zmniejszenie finansowanie seniorów, wsparcie ciekawych projektów szkolenia młodzieży. Finansowanie tylko rugby 7-osobowego (olimpijskiego).

Podział sportów nieolimpijskich:
grupa I – alpinizm, brydż sportowy, karate tradycyjne, kick boxing, sporty motorowodne i narciarstwo wodne, sporty lotnicze, sporty motorowe, szachy, taekwon-do ITF – wyraźnie mniej środków, ale nadal finansowane.

grupa II – ju-jitsu, karate, karate fudokan, kulturystyka i trójbój siłowy, muaythaj (boks tajski), orientacja sportowa, sumo wu-shu – wyraźnie mniej środków, nie wiadomo, co w przyszłym roku.

grupa III – baseball i softball, bilard, kendo, korfball, kręgle, płetwonurkowanie, radioorientacja, skiboby, snooker i bilard angielski, sporty modelarskie, sporty wrotkarskie, sporty psich zaprzęgów, taniec sportowy, unihokej, warcaby, wędkarstwo – w tym roku do 50 proc. mniej środków, od przyszłego zaprzestanie finansowania.

Źródło

 

lut
04

W ostatni weekend (2-3 lutego) odbyły się dwie kolejne rundy ligi niemieckiej z licznym udziałem polskich zawodników.

Stan po 8 rundach

1. OSG Baden Baden    8 16  47 
 2. SG Solingen       8 15  43 
 3. SV Mülheim Nord   8 12  41½ 
 4. SV Wiesbaden      8 12  36 
 5. SC Eppingen       8 11  39 
 6. SV Wattenscheid   8 10  37½ 
 7. SG Trier          8 10  33 
 8. SK Turm Emsdette  8  9  36 
 9. SF Katernberg     8  8  33½ 
10. SV Hockenheim     8  8  32½ 
11. Werder Bremen     8  6  30 
12. Hamburger SK      8  6  29 
13. Schachfreunde Be  8  3  27 
14. SC Forchheim      8  2  15½ 
15. SV Griesheim      8  0  19 
16. SK Norderstedt    8  0  12½ 

Strona mistrzostw
Wyniki 7 rundy
Wyniki 8 rundy