Autor zajmuje się w swojej pracy problemami gry środkowej.
Spis treści
About the Author
Bibliography
Introduction
1. Central Control
2. Looking After the King
3. Decisive Development
4. Classic Pawn Structures and Play
5. Holes, Outposts and Weak Squares
6. Improving the Worst Piece
7. The Initiative
8. Prophylaxis and Overprotection
9. Evaluating Positions
10. Winning Won Positions
11. Defensive Resourcefulness
12. Chess Psychology and Practical Tips
12 Index of Openings
13 Index of Games
Książka liczy 415 stron (format 240×170)
Można ją zamówić w firmie Niggemanna.
Autor: Andrzej Babiarz, 2013
Który biały goniec jest oryginalny ?
Jak doszło do takiej pozycji ?
Ostatnim ruchem mogło być wyłącznie – 1…d4:e3 e.p.+. Co mogło nastąpić jedynie po – 1.e2-e4 +. Przedostatnim ruchem czarnych musiało być – 2…d5-d4+, a przedostatnim posunięciem białych – 2.h7:g8G. Typujemy więc: goniec na „g8” z promocji, a goniec na „h5” oryginalny i jest to błędna odpowiedź.
Goniec stał już na polu „h5” przy białych pionach na polach „e2” i „g2″ więc nie mógł wyjść z pola ” f1″!
Prawidłowa odpowiedź brzmi: żaden !
Stefan Witkowski z Janem Adamskim (zdjęcia pochodzą ze zbiorów Andrzeja Filipowicza)
Stefan Witkowski był bardzo bogatą postacią w polskich szachach jako zawodnik, trener i działacz. Poznałem go bliżej jako junior na różnych imprezach i obozach kadry. Stefan odnosił się do młodzieży zawsze z dużą kulturą. Nie pamiętam jakiś negatywnych zachowań w stosunku do nas, z czego znani byli inni działacze.
O Stefanie można by napisać bardzo wiele. Może ukaże się kiedyś jego biografia. Sam miałbym tutaj dużo do powiedzenia.
Stefan Witkowski był wielkim znawcą ataku czterech pionków przeciwko obronie królewsko-indyjskiej. Sam to grałem i kiedyś zaproponowałem mu napisanie wspólnej książki o tym ostrym wariancie. Zgodził się. Uzgodniliśmy plan: najpierw dostarczy mi swoje partie i inne materiały. Ja przygotuję wstępną wersję i potem wspólnie ustalimy ostateczny obraz książki. Niestety Stefan nigdy mi niczego nie dostarczył. Ostatni raz widzieliśmy się w Rowach w 1998 roku. Jeszcze tutaj rozmawialiśmy o naszym zamiarze. Nic jednak z tego nie wyszło. Szkoda, gdyż Stefan Witkowski miał wielką wiedzę i doświadczenie o ataku. Ostatecznie wydałem w USA wraz z Markiem Soszynskim w 2005 roku książkę na ten temat. Wcześniej zrobiłem to także w USA w 1987 roku.
Ze Stefanem spotkałem się tylko raz przy szachownicy w turniejowej partii. Było to w rozgrywkach I ligi w Międzygórzu. Wygrałem ciekawą partię. Ukazała się potem z moim komentarzem w piśmie angielskim „The Chess Player”.
Jest to książka o problemach gry środkowej. Na bazie przykładów z najnowszej praktyki turniejowej autor omawia różne sytuacje, które pomogą czytelnikowi zrozumieć istotę gry pozycyjnej.
Spis treści.
Key to Symbols used
Series Introduction
Foreword by Surya Shekhar Ganguly
Author’s Preface
1. Squares
2. Pieces
3. Prophylaxis
4. Dynamics
5. Fighting the Tide
Name Index
Książka liczy 304 stron (format 250×175). Posiada twardą okładkę.
Można ją zamówić w firmie Niggemanna.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Szczęścia
podaję za pośrednictwem RMF24
Urodzaj w nazewnictwie świętowania
Kiedyś, to n/t mnożenia się nazw świąt?
Powstał, kolejny wierszyk z Dnia Urody!
Dziś, Międzynarodowy Dzień Szczęścia,
Zachowujący czas na dalsze wynajęcia.
Szczęścia, jako takiego nie można doznać?
Za pośrednictwem już z samego, nazwania
Ponieważ fizycznie, o sobie nie daje znać!
Ono, tylko tak, nadaje się do przeżywania.
Najdziwniejsze w tym jest to, że
Takimi nazwami zajmuje się, aż
Zgromadzenie Ogólne ONZ, niż
Na przykład, jak poprawić – wyż!
Dla mnie, to będzie, zawsze szczęście,
Jak z pozycji, całkowicie przegranej?
Uda mi się ją zrealizować wygraniem,
Mimo, iż to, przydarza się już częściej!
20.03.2013 r.
Witam!
Zagadka szachowa: Jak nazywają się te dwie piękności z okładki?
Zdjęcie przedstawia dwie Anie – studentki SGH!
Anie Warakomską i Anie Skrzypczak zaraz po dekoracji podczas AMP. Beatę Andrejczuk też można zobaczyć w tym wydaniu ‚Panoramy” ale na wewnętrznej stronie okładki. W drużynie SGH wystąpiła jeszcze kolejna piękna kobieta – Monika Głuszko.
Tylko pozazdrościć takiej pięknej drużyny!
Drużyna SGH Warszawa: Beata Andrejczuk, Anna Warakomska, Mateusz Bobula, Anna Skrzypczak, Arkadiusz Bebel, Monika Głuszko i Michał Solnicki
Największym talentem w powojennej historii polskich szachów był bez wątpienia Jerzy Lewi. Obaj zaczynaliśmy kariery zawodnicze w jednym klubie. Przez wiele lat miałem więc możliwość obserwacji rozwoju jego niezwykłego talentu. Wielokrotnie walczyliśmy bezpardonowo przy szachownicy. Do końca byliśmy dobrymi kolegami. Mieszkając już w Warszawie, Jurek często odwiedzał Bydgoszcz i wtedy korzystał z mojej gościnności. Chciałbym tym tekstem przybliżyć nieco sylwetkę Jerzego Lewiego, który dla młodego pokolenia jest postacią raczej nieznaną: Moje wspomnienia.
Z Jurkiem rozegrałem wiele partii. Ogólny wynik jest mniej więcej w granicach równości, ale wygrał ze mną dwie ważne partie w mistrzostwach Polski juniorów w Polanicy Zdroju (1966) oraz w Wiśle (1967).
Jerzy Lewi grał czarnymi przeciwko partii hiszpańskiej obronę Cordela i potem wariant Archangielski. Włączyłem oba otwarcia do swego repertuaru debiutowego i miałem tutaj wiele osiągnięć. Jurek zainspirował mnie do grania gambitu po ruchach 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 Gc5 4.c3 d5!?, który jest znany w teorii jako „Gambit Konikowski-Hardy”.
W mistrzostwach Pomorza juniorów w 1961 roku rozegrałem z Jurkiem Lewim bardzo ciekawą partię. Pokonałem mojego partnera w jego ulubionym wariancie.
Nieoficjalne mistrzostwa Europy w Groningen (1967). Od lewej strony: Andras Adorjan, Anatolij Karpow i Jerzy Lewi.
Grałem z całą trójką. Z Adorjanem przegrałem dwukrotnie i raz z Karpowem. Z Jerzym Lewim rozegrałem wiele partii z różnym skutkiem.
Grzegorz Mazur nadesłał swoje nowe zadanie. Rozwiązanie jest na mojej stronie: Link
Grzegorz Mazur (2013)
Białe zaczynaja i wygrywają
[4+4]


















