Z wielkim napięciem czekaliśmy na pojedynek Radosława Wojtaszka z Baadurem Jobavą. Niestety nasz arcymistrz nie spełnił oczekiwań swoich fanów i poniósł porażkę. Prawdopodobnie stracił tym samym szansę na zwycięstwo w grupie B.
Sama partia była bardzo ciekawa. Jobava wybrał ostry gambit budapeszteński, na którego Wojtaszek nie znalazł właściwej recepty.
Przypominam, że w II rundzie turnieju głównego młody arcymistrz Rapport pokonał w tym gambicie samego Gelfanda: Link.
Z dużym napięciem oczekiwaliśmy pojedynku w 4 rundzie turnieju w Wijk aan Zee Jana-Krzysztofa Dudy z Anną Muzychuk. W wybranym przez naszego arcymistrza wariancie po 5.d3 nie jest łatwo uzyskać przewagę debiutową i przeciwniczka wyrównała dość szybko grę. W dalszej części partii sytuacja na szachownicy się zaostrzyła i Duda w krytycznym momencie wykonał przegrywający ruch 28.Wf1?? (Prawidłowe było 28.We1!).
Trzeba przyznać, że arcymistrzyni grała ciekawe szachy. Dla inicjatywy ofiarowała dwa pionki i w końcowym efekcie – po wykorzystaniu niedokładnej gry Polaka – zorganizowała atak matowy.
Moja uwaga: Nasz młody arcymistrz powinien rozszerzyć swój repertuar debiutowy o główne warianty w partii hiszpańskiej, a więc zamiast 5.d3 polecam 5.0-0 itd.
W najnowszym Magazynie Szachista (styczeń 2014) napisałem: „W pojedynkach na wysokim szczeblu jest obecnie trudno osiągnąć przewagę w fazie debiutowej i dlatego walka przesuwa się przeważnie na pozostałe stadia partii. Bardzo często rozstrzygnięcie pada dopiero w grze końcowej…”.
Takich przypadków jest rzeczywiście sporo na szczycie światowej piramidy i to odnosi się przeważnie do ścisłej czołówki. Oczywiście nie oznacza to jej rezygnacji z pracy nad debiutami, ale wskazuje że jest to zadanie wymagające dużego wysiłku i zaangażowania w samokształcenie. Dlatego zwracam uwagę młodym i ambitnym zawodnikom na to zagadnienie i jednocześnie przestrzegam ich przed bezkrytycznym przyjmowaniem rozpowszechnianej po meczu Anand-Carlsen błędnej teorii, że obecnie nadszedł nowy trend w szachach: Debiuty rzekomo staną się mniej ważne, a szachiści większy nacisk położą na inne części partii.
Podchodźcie z dużym dystansem do takich wskazówek. Jeśli chcecie osiągać wyniki na skalę światową, to pracujcie nad otwarciami. Taki trening rozwija twórczo zawodnika i daje szanse na pokonanie nawet silniejszego przeciwnika. Zachęcam do stosowania gambitów, które rozwijają kwalifikacje taktyczne.
W II rundzie tegorocznego turnieju A w Wijk aan Zee młody węgierski arcymistrz Richard Rapport (2691) wybrał przeciwko byłemu wicemistrzowi świata Borysowi Gelfandowi (2777) ostry gambit budapeszteński i pojedynek rozstrzygnął na swoją korzyść.
Obejrzyjmy tę partię:
Po dwóch rundach turnieju w Wijk aan Zee 2014 Radosław Wojtaszek ma zaledwie pół punkta. Przypuszczamy jednak, że to chwilowy spadek formy i Radek ruszy w końcu do boju i zacznie zdobywać punkty konieczne do wygrania grupy B. Tym bardziej, że Radek ma na miejscu pomoc w osobie swojej przyjaciółki rosyjskiej arcymistrzyni Aliny Kaszlinskiej.
Przypominam świetną partię Wojtaszka z turnieju w Zurichu. Takich pojedynków oczekujemy od naszego arcymistrza w Wijk aan Zee.
Kot z bukietem róż, dla wygranego w szachy
Kotek z różami…
Przy dzisiejszej technice
Wszystko jest możliwe?
Uzbierane godzinami
Za tym bukietem, oczy – wystraszone?
Nie wiemy komu, kwiaty przeznaczone
Jeśli to, z tej rodziny, piękne – imieniny!
Bez względu, jakie spotkają ich – miny!
Ten kotek, dzisiaj, zbyt rano wstał,
Bo jest jeszcze, taki rozczochrany?
Pewnie za chwilę, bałagan poprawi
Jak, z natury, to sobie przypomni?
Może jemu, tak się śpieszyło,
Także, na drodze nikogo nie było
By mógł, o takim roztargnieniu
Wspomnieć, tak w okamgnieniu
Dla mocniejszego podkreślenia – efektu
Przydało by się trochę więcej – blasku?
Uwydatnił by się, cały kolor wyraziście?
To oddaje, tylko fotografia – oczywiście!
Józef Rybak 11.01.2014 r.
Od wczoraj toczy się na blogu w temacie Rilton Cup dyskusja o konflikcie interesów w polskich szachach. Punktem zapalnym jest postać Michała Krasenkowa, który jako zawodnik ścisłej czołówki krajowej (4 miejsce na aktualnej liście rankingowej) pełni funkcję trenera kadry.
Czy ktoś zna podobne przypadki w innych dyscyplinach sportu? Czy Polski Związek Szachowy wyróżnia się w tym względzie?
Były mistrz Europy Bartłomiej Macieja – pracujący obecnie jako trener w USA – uczestniczył w turnieju w Santa Clara.
Grało 71 zawodników. Nasz arcymistrz został sklasyfikowany na liście startowej na 6 pozycji. Ostatecznie zajął 4 miejsce, co można ocenić pozytywnie.
Czołówka
|
# |
Nazwisko i imię |
Rtng |
Tot |
|||||||||
|
1 |
GM Anton Kovalyov |
2617 |
6.5 |
|||||||||
|
2 |
GM Wei Yi |
2607 |
6.5 |
|||||||||
|
3 |
GM Sam Shankland |
2602 |
6.5 |
|||||||||
|
4 |
GM Bartłomiej Macieja |
2583 |
6.5 |
|||||||||
|
5 |
GM Daniel Naroditsky |
2535 |
6.5 |
|||||||||
|
6 |
IM Darwin Yang |
2463 |
6.5 |
|||||||||
|
7 |
GM Alexander Ipatov |
2615 |
6.0 |
|||||||||
|
8 |
GM Michael Roiz |
2614 |
6.0 |
|||||||||
|
9 |
GM Giorgi Margvelashvili |
2555 |
6.0 |
|||||||||
|
10 |
GM Mackenzie Molner |
2525 |
6.0 |
(w odpowiedzi na
P. Józefa Rybaka)
Szachy to bajka przepiękna
Ferią blasków i odcieni
Karuzelą zdarzeń wabi, mieni
Biednemu dołoży, odmieni złego
Dla każdego coś miłego
A kto powiedział, że powaga
„sierioznego” zachowania wymaga
Czy dostojna i potężna królowa
Do żartów nigdy nie jest gotowa?
Szachy to bajka przepiękna, to gier królowa
Turniejowy świat, może i „większa” połowa
Ale szachy i z mrówką i słoniem zagrają
A i myślącym inaczej wzruszyć się też dają
Bo prawdziwa wielkość sama się obroni
A królowej gier i tak nikto nie dogoni!!!
Krzysztof Krupa 6.01. 2014 r.












