Jerzy Konikowski - wpisy autora

paź
01

Na aktualnej liście rankingowej jest czterech zawodników, którzy przekroczyli 2800:

Magnus Carlsen 2850
Nakamura 2816
Topałow 2813
Anand 2803

W pierwszej setce jest trzech Polaków:

23. Radosław Wojtaszek 2734
86. Jan Krzysztof Duda 2658
98. Grzegorz Gajewski 2654

Wśród kobiet nadal prowadzi Hou Yifan (2671). Jolanta Zawadzka jest na 34 miejscu (2448) i Monika Soćko na 40 pozycji (2443).

Jan Krzysztof Duda jest szósty na liście juniorów z 2645 pkt. Wśród juniorek najlepszą jest Anna Kantane (panieńskie Iwanow), która zajmuje 25  miejsce z 2310 punktami.

Dokładne informacje

Czołówka mężczyzn
Czołówka kobiet
Czołówka juniorów
Czołówka juniorek

Lista polskich zawodników
Lista polskich zawodniczek

wrz
30

MEJ-2015-logo

W dniach 21 – 30 września odbyły się w chorwackim mieście Porec – 25 Mistrzostwa Europy juniorek i Juniorów z licznym udziałem polskich ekip.

Zawody zostały rozegrane w 12 grupach wiekowych – od 8 do 18 lat – na dystansie 9 rund.

W konkurencji dziewcząt zdobyliśmy dwa medale:

Do 18 lat Ewa Harazińska z 7.5 punktami z 9 partii zajęła II miejsce. Zawiodła nasza faworytka Oliwia Kiołbasa, która uplasowała się na 7 pozycji z 6 pkt.

Do 16 lat Julia Antolak z 6.5 punktami zajęła 3 miejsce, natomiast Anna Karykowska została sklasyfikowana na piątej pozycji z 6.5 pkt.

Zdecydowanie zawiedli juniorzy, którzy nie wywalczyli żadnego krążka.

Teraz trenerzy powinni dokonać solidnego podsumowania występu obu ekip w Porec i wyciągnąć odpowiednie wnioski w celu poprawy poziomu gry naszej młodzieży w następnych mistrzostwach!

Dokładne rezultaty:

Strona mistrzostw

Wyniki

wrz
30

niesiemy_nadzieje

Szanowni Państwo,

W treści wiadomości zamieszczam link, wspomniany w poprzedniej wiadomości. Gdyby udało się Państwu udostępnić aukcję naszej Fundacji bylibyśmy wdzięczni.

http://charytatywni.allegro.pl/szybkie-zwyciestwa-jerzy-konikowski-i2277609

Pozdrawiam serdecznie

Radosław Mroziński
Fundacja Niesiemy Nadzieję
www.niesiemynadzieje.pl
https://www.facebook.com/FundacjaNiesiemyNadzieje

Przekaż nam 1 podatku – nr KRS 0000264888

wrz
30

SPIS TREŚCI

Od redakcji 1
O tym się mówi 2
Saint Louis, USA 2015 3
Mem. A. Rubinsteina, Polanica Zdrój 2015 6
DMP juniorów, ekstraliga, ligi I i II, 2015 9
Partie komentowane, 2015 13
Turniej prawników, Kraków 2015 16
Rudnik n/Sanem 2015 16
Mały Szachista nr 37-październik 2015 I-VIII
Pardubice 2015 17
Szachowe epizody A.F. (70) 20
Nauka gry (142) 26
Poradnik sędziego (138) 30
Prenumerata 31
Rozwiązania kombinacji 31
Kombinacje 32

Od redakcji

W Saint Louis w USA rozegrano drugi turniej elity światowej w ramach „Grand Chess Tour” (Stavanger, Saint Louis i Londyn), który zgromadził wszystkich najlepszych szachistów świata. Rozegrano wiele pasjonujących partii, a nieoczekiwanym zwycięzcą został Lewon Aronian, który w ostatnim półtorarocznym okresie nie błyszczał formą. Warto przypomnieć, że było to pierwsze zwycięstwo Ormianina od pamiętnego triumfu w Wijk aan Zee w 2014 roku. Aronian wyprzedził stawkę rywali: Giriego, Carlsena, Vachier-Lagrava i Nakamurę o cały punkt, co na dystansie 9 rund jest dużym osiągnięciem. Młoda generacja 21-letni Giri, 23-letni Vachier-Lagrave oraz starszy od nich 28-letni Nakamura dzielili miejsce z mistrzem świata Carlsenem, który po klęsce w Stavanger nie może dojść do siebie. Stracił mit niepokonanego i w USA przegrał dwie partie z Topałowem i Griszczukiem. Czołówka światowa, po prostu, przestała go traktować jako niepokonanego i w wielu partiach zaczyna dobierać się mu do skóry .

Poważny zawód sprawili Viswanathan Anand oraz Fabiano Caruana. Pierwszy nie potrafił wygrać żadnej partii, a drugi poniósł aż trzy porażki, czego nie mogła zrekompensować jedna wygrana.

Tradycyjny, już LI Memoriał Akiby Rubinsteina w Polanicy Zdroju zgromadził na starcie kilkuset uczestników, grających w kilku grupach. Dobrze, że w końcu zorganizowano turniej głowny, ale jego kategoria IX nie może wzbudzić uznania – taka kategoria miała znaczenie 50 lat temu, obecnie zawodnicy z rankingiem 2400 nie mieszczą się wśród tysiąca najlepszych. Zaletą turnieju było danie możliwości zagrania w „kołówce” kilku naszym młodym zawodnikom, co ma istotne wartości szkoleniowe. Triumfował Tomasz Warakomski, a kilka interesujących partii rozegrał Maciej Klekowski, którego wielki talent nie jest doceniany przez decydentów PZSzach.

Na przełomie lipca i sierpnia rozegrano w Ustroniu i Iwoniczu Zdroju DMP juniorów. Drużynowym Mistrzem Polski juniorów została zasłużenie drużyna „Rodło” MDK Opole, która wykazała się bezprecedensową serią trzech kolejnych triumfów. W 2013 roku „Rodło” wygrało lI ligę juniorów, w 2014 – I ligę juniorów, a w 2015 roku ekstraligę juniorów i zdobyło złoty medal. Gdyby w Polsce istniały kluby szachowe, to z pewnością taki zespół znalazłby sponsora, aby przygotować się do wygrywania lig seniorów. Niestety jest to niemożliwe, bo zgodnie z oficjalną statystyką w Polsce, we wrześniu br., było zarejestrowanych zaledwie 391 klubów (w tym 30 tzw. członków wspierających – pozostali zwyczajni), przy czym skladki opłaciły jedynie 104 kluby. W liczbie 391 klubów jest 138 klubów uczniowskich, co w sumie oznacza totalny upadek zorganizowanych szachów w Polsce i brak perspektyw rozwoju młodych szachistów.

Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny
///////////////////////////////////
Mój wkład w tym numerze:
K. Piorun – E. Blomqvist, Barcelona 2015
M. Klekowski – £. Cyborowski, Polanica Zdrój 2015
W. So – H. Nakamura, Saint Louis 2015

wrz
29

W miniony weekend odbyły się rozgrywki niemieckiej ligi kobiet z udziałem Polek.

O dużą niespodziankę postarała się Monika Soćko, która pokonała byłą mistrzynię świata Aleksandrę Kosteniuk.

Dokładne wyniki na ChessBase News: link

 

wrz
28

Por1

Obecnie odbywają się w chorwackiej miejscowości Porec mistrzostwa Europy juniorek i juniorów. To przypomniało mi imprezę w tej atrakcyjnej miejscowości, w której brałem kiedyś udział.

W moim archiwum mam notatkę z następującym opisem (fragmenty):

Międzynarodowy Festiwal w Porec (Jugosławia 18-31 czerwca 1970) 

To była piękna podróż. Najpierw kilka dni bawiliśmy w miejscowości Indija koło Belgradu, potem wyruszyliśmy do Poreca. Jest to małe miasteczko znajdujące się na półwyspie Istria, blisko Włoch. Zamieszkaliśmy 3 km za miastem w pięknym uzdrowisku wczasowym. Warunki komfortowe!

A teraz kilka słów o turnieju. Ogółem startowało 150 drużyn 4 – osobowych z Jugosławii, Austrii, Francji, Polski, Finlandii, Włoch, NRF, Szwecji i Holandii. Brała udział cała czołówka jugosłowiańska, w tym znakomici arcymistrzowie: Gligorić, Ivkov, Matanovic, Parma itd.

Drużyny były zakwalifikowane do poszczególnych grup według siły gry. W I grupie grały najsilniejsze zespoły Jugosławii oraz Anilana Łódź z Witoldem Balcerowskim na czele. „Łączność” Bydgoszcz została zakwalifikowana do II grupy, a druga drużyna do grupy IV.

Nasza pierwsza drużyna grała w składzie: Konikowski, Jagodziński, Wiśniewski i Chrapkowski. Grając na I szachownicy uzyskałem 2.5 z 5 partii. Zremisowałem z aktualnym mistrzem Jugosławii Vukicem, Krnicem i Stefanovicem. Wygrałem z Sibarevicem i przegrałem z Knezevicem.

Ostatecznie zajęliśmy w naszej grupie 7 miejsce. Znakomicie spisała się natomiast druga drużyna, która zajęła drugą lokatę. Okazało się, że to było najwyższe miejsce zdobyte przez zagraniczną ekipę. W nagrodę prezes naszego klubu Władysław Michałowski odebrał piękny puchar!

W drodze powrotniej zwiedziliśmy Belgrad i następnie Budapeszt.

wrz
27

Witam Państwa !

Na Uniwersytecie Rzeszowskim został otwarty doktorat pt: „Szachy kobiet w Polsce w latach 1945-1989”. Dlatego zwracam się do Państwa z ogromną prośbą o bezinteresowną pomoc. Tym bardziej, że sam wiele lat pracowałem i dokładałem wszelkich starań finansowych i czasowych nad tym aby zachować od zapomnienia Postacie tego okresu zapisanego złotymi literami w historii polskich szachów.

W ZAŁĄCZNIKU znajduje się kwestionariusz pytań na które bym prosił o udzielenie wyczerpujących odpowiedzi.

Czy Państwo posiadają adresy mail osób zawartych poniżej? Jeżeli tak to prosiłby za ich zgodą o podanie mi ich:

  1. Mąż Krystyny Hołuj-Radzikowskiej
  2. Mirosława Litmanowicz
  3. Hanna Ereńska-Radzewska-Barlo
  4. Grażyna Szmacińska
  5. Iwona Świecik
  6. Jacek Bielczyk
  7. Adresy mail innych zawodniczek, trenerów kadry, prezesów PZSzach itd.

Jeżeli mogliby Państwo drogą internetową lub za pośrednictwem Poczty Polskiej przesłać zeskanowane lub ksero własnych partii zapisanych na oryginalnych blankietach, wspomnienia w formacie PDF, relacje, dyplomy i inne dokumenty z posiedzeń klubów, zarządów to bym zamieścił w mojej pracy doktorskiej.

W PRACY DOKTORSKIEJ ZAWSZE BĘDZIE W PRZYPISIE ZAZNACZONE: 1. „Z RELACJI dana osoba”, 2. „Z ARCHIWUM PRYWATNEGO dana osoba” itd.

Łączę wyrazy głębokiego szacunku dla Państwa wkładu w historię polskich szachów.

Z szachowym pozdrowieniem

JACEK GAJEWSKI

  1. MODRZEWIOWA 7B/8

40-171 KATOWICE

mail: jacekgajewski1974@wp.pl

tel.: 606 341 691

Kwestionariusz

 

 

wrz
27

szachista

Zdjęcie z Internetu

wrz
26

Andrzej Babiarz 2015
bview (1)mat pomocniczy w 2 posunięciach, 3 rozwiązania

Komentarz autora: Praktyka turniejowa pokazuje, że nie tylko zawodnicy, ale i sędziowie miewają problemy ze stosowaniem przepisu art. 6 pkt 9 Kodeksu szachowego. Przepis ten stanowi, że zawodnik, który nie zakończył wykonywania regulaminowej liczby posunięć w ustalonym czasie przegrywa partię.

„Jednakże partię uznaje się za remisową, jeżeli w końcowej pozycji przeciwnik, za pomocą jakiejkolwiek serii prawidłowych posunięć, nie może zamatować króla zawodnika, który przekroczył czas.”

Innymi słowy, remis jest tylko wtedy, gdy nie można ustawić nawet ” pomocnika „. Problemy z rozstrzygnięciem najczęściej występują w końcowych pozycjach K + S vs K + x, gdy K + x przekroczył czas. Przedstawiony ” pomocnik ” , w najprostszej formie i w jednym zadaniu, pokazuje, że dla x = p, S, G, W posiadaczowi K + S należy przyznać wygraną.
1. g2, Kg3 2. g1S, Sf2 #
1. g2, Kh3 2. g1G, Sg3 #
1. g2, Kh3 2. g1W, Sf2 #

A czy w przedstawionej pozycji możliwy jest mat pomocniczy dokładnie w 3 posunięciach ?

wrz
25

Wczoraj w godzinach rannych otrzymałem od kilku Internautów wiadomość o problemach technicznych mojego bloga i portalu. Natychmiast skontaktowałem się z webmasterem, który szybko wyjaśnił sprawę. Okazało się, że został wczerpany limit transferu z uwagi na stale rosnącą liczbę gości. Trzeba było więc zmienić pewne parametry techniczne na serwerze i po godzinie funkcjonowanie bloga wróciło do normy.

Od dawna stwierdziłem rzeczywiście podwojenie ilości odwiedzających blog. Także w prywatnej korespondencji pisze do mnie coraz więcej osób z różnymi pytaniami odnośnie spraw szkoleniowych.

Po tym krótkim wstępie przechodzę do sedna sprawy. Otóż ostatnio pojawił się w korespondencji temat: monografie debiutowe. Padło pytanie, czy rzeczywiście jest sens kupowania takich książek, kiedy w momencie ukazania się ich na rynku mogą być już niezbyt aktualne.

Tym zagadnieniem zajmowałem się wielokrotnie w różnych publikacjach, także na blogu, np. link 1 lub link 2.

Oczywiście monografie o otwarciach są bardzo cennym ogniwem w procesie szkolenia szachisty, gdyż w istotny sposób przyśpieszają wiedzę o różnych debiutach. Szachista otrzymuje do rąk przygotowany materiał do dalszych studiów: plany strategiczno-taktyczne w poszczególnych wariantach, ogólny wgląd na rozwój gry w danym otwarciu, analizy teoretyczne, wskazówki metodyczne, zbiór ważnych partii wzorcowych itd.

Tej wiedzy młody i mało jeszcze doświadczony zawodnik nie jest w stanie sobie sam przygotować. Książki debiutowe są również niezwykle pomocne trenerom na etapie przygotowań do zajęć szkoleniowych.

Obecnie można kupić jedną lub nawet kilka monografii na temat interesującego nas wariantu i błyskawicznie rozeznać tajemnice danego otwarcia. W krótkim czasie istnieje więc możliwość wprowadzenia nowych elementów w naszej grze.

Co robić w przypadku kilku książek na interesujący nas temat? Jak dokonać wyboru? Kierować się tytułem czy rankingiem autora (autorów)?  Sam zalecam moim podopiecznym korzystanie z szerokiego zakresu informacyjnego. Każdy autor, niezależnie od kategorii,  ma swoje subiektywne spojrzenie na rozwój danego otwarcia, wariantu i przedstawia go na swój sposób. Warto więc poznać doświadczenia kilku teoretyków, aby potem na bazie zdobytej wiedzy wyciągnąć własne wnioski i następnie zastosować je w praktyce turniejowej. Im więcej ma się informacji, tym łatwiej potem jest znajdować plany w czasie gry!

Moja rada: kupować wszystko, co wzbogaci naszą wiedzę o interesującym nas otwarciu, wariantu itd. Ambitni zawodnicy powinni potem wzbogacać ją o studiowanie profesjonalnych wydawnictw, np. New in Chess czy Chess Base Magazin. Musimy wiedzieć tylko o jednym, że te publikacje zajmują się pojedyńczymi wariantami i nawet ruchami, nie kompleksowo debiutami. To jest więc literatura dla wysoko zaawansowanych szachistów!

Także bazy z partiami firmy Chess Base są przeznaczone dla zawodników o wysokich kwalifikacjach!

Na koniec jeszcze jedna bardzo istotna uwaga. Tak jak w edukacji szkolnej mamy do czynienia z literaturą fachową na szczeblu podstawowym, średnim i wyższym, podobnie jest w szachach. Trener musi polecać więc swoim podopiecznym książki odpowiadające ich klasie sportowej. Nie można więc zalecać np. 12-letniemu szachiście kupowanie periodyku Chess Base Magazin!

W języku polskim mamy bardzo mało książek dotyczących teorii debiutów i ten stan na pewno nie poprawi się w ciągu najbliższych 10 lat. Poleca się więc naukę angielskiego, aby potem mieć możliwość studiowania licznej tematycznie literatury w tym języku!